Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 38

Wątek: Cukrzyca u psa

  1. #1

    Domyślnie Cukrzyca u psa

    Jestem właścicielką 7-letniego golden retrievera, u którego miesiąc temu wykryto cukrzycę. Niestety nie mam szczęścia do weterynarzy, trafiam na samych nieuków, którym nieustannie trzeba coś podpowiadać, bo sami nie potrafią na nic wpaść. Chciałabym poznać innych właścicieli psów, którzy walczą z cukrzycą i mają większe doświadczenie niż ja. Mój piesek Axel dostaje tymczasem insulinę, ma specjalną dietę, a mimo to cukier wciąż ma wysoki i traci na wadze. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie porady i wskazówki.

  2. #2

  3. #3
    Dołączył
    Mar 2008
    Przegląda
    ustronie
    Posty
    8,723

    Domyślnie

    hej... ja też mam od kilku miesięcy starszą (ok 14letnią)suczke z cukrzycą, tj sunia ma cukrzycę już długo...tylko rozpoznano ją dopiero w schronisku po badaniach, wcześniej prawdopodobnie w ogóle nie była leczona w związku z tym jest niewidoma...
    A zatem miałam nieco ułatwione zadanie ponieważ psinka miała już dobraną odpowiednią dawkę insuliny i jej rodzaj...
    To najważniejsze na początek dobrać dawkę i rodzaj insuliny, bo nie każda insulina tak samo działa na psiaka. Moja lepiej toleruje semilente niż np tę specjalnie dla psów...
    Ale żeby prawidłowo dobrać dawke piesek musi przestrzegać bardzo rygorystycznej diety... Absolutnie żadnych cukrów prostych, nigdy nie ustawisz odpowiedniej dawki leku jesli psinka pomiedzy posiłkami złapie jakieś ciasteczko, liźnie loda, nawet owoce i minimalne ilości pieczywa to tabu. Ponieważ moja miała już uszkodzenia wątroby(teraz już zaleczone) podaję jej diabetica i hepatika RC(czasem troche Mature RC żeby było urozmaicenie) pomieszane "na śniadanie" i raz dziennie, wieczorem gotowane jedzonko (poł godziny po podaniu insuliny) najczęściej brązowy ryż, (czasem gruboziarnisty makaron, a nawet dla odmiany kasze chociaż kasze oczywiście gorzej są trawione) najczęściej z kurczakiem ale mała jest na szczęście łakomczuszkiem więc i z rybą gotowaną zje i z wołowiną i z baranina...(wieprzowina nie jest zbyt korzystna) i z odrobiną warzyw. Wędliny wszelkie też zabronione!!absolutnie żadnych nie mogą jeść, tam jest straszliwa ilość dodatków i przypraw, które mimo, że cukrami nie są także bardzo zaburzają poziom cukru...

    No i glukometr jest bezwzględnie konieczny, trudno co kilka godzin latać na badanie krwi...

    W tej chwili suczka ma się bardzo dobrze, nawet troszke nabrała ciałka.. no ale ciągle uczymy się żyć z chorobą...

  4. #4

    Domyślnie

    dziękuję bardzo

  5. #5

    Domyślnie

    dziękuję za informacje. mój psiak i tak nie je suchych karm, dostawał tylko eukanubę jak był szczeniakiem, teraz je tylko gotowane jedzenie z błonnikiem buraczanym bez żadnych przypraw. słodyczy i tak nigdy nie dostawał i nadal nie dostaje. co do insuliny to przez miesiąc czasu dostawał caninsulin zwierzęcą, od dwóch tygodni insulinę ludzką lente. na ludzką insulinę zareagował o wiele lepiej. nadal jednak mam problem z wychodzeniem na dwór, gdy jest gorąco. nie wiem czy jest to spowodowane temperaturą czy też złym samopoczuciem z podowu niskiego lub wysokiego cukru. dzisiaj zakupiłam glukometr i przymierzam się do pomiarów glukozy. nie za bardzo jednak wiem jak się za to zabrać. zastanawiam się czy lepiej pobrać krew z ucha czy z poduszek łapki. jak ty to robisz? ja się boję pobierać mu krew z ucha, wydaje mi się że może go to zaboleć, a tego nie chcę. on i tak już dosyć wycierpiał - miał kwasicę ketonową i musiał dostawać kroplówki. teraz jest taki kochany i przytulaśny i żal mi go kłuć. wiem, że to konieczne. a ile razy dziennie podajesz insulinę? ja muszę dwa razy przed każdym posiłkiem. czy wiesz też może jak dobrać dawkę insuliny do poziomu glukozy? moja weterynarka (już trzecia) nie ma o tej chorobie zielonego pojęcia.

  6. #6
    Dołączył
    Mar 2008
    Przegląda
    ustronie
    Posty
    8,723

    Domyślnie

    ..wiem, że u większych psiaków podobno właśnie ucho i jakoś z pazura albo fafli... niestety moja psina jest mała i nie mogę z jej uszka wycisnąć dostatecznie dużo krwi, żeby starczyło do pomiaru, pazury ma jakieś strasznie wrażliwe, nie daje sie dotknąć... koniec końców musze jej pobierać krew z żyły na łapce...straszna przeprawa.
    Na szczęście jakoś na razie wszystko się ładnie unormowało i nie mierzę jej częściej niż raz dziennie, a czasem nawet co kilka dni...bo to tak widać po niej jeśli są wahnięcia cukru, to odrazu więcej pije, sika, a przy mocniejszym wahnięciu jest zdezorientowana...
    ale na początku leczenia trzeba oczywiście częściej mierzyć...
    ...tak dokładnie nie wiem jak to jest z tym przeliczaniem, moja suńka dostaje insuline 1x dziennie

  7. #7
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    12,873

    Domyślnie

    Własnie. U rudej (Rudzi była moim tymczasem, zanim mi ja Kikou wydarła ) na poczatku były problemy z ustaleniem dawki, trzeba było ja zwiększac i sprawdzać jak organizm reaguje. Było tez kilka nieładnych wahnięć cukru. Jak juz uda sie dobrać dawkę i ustabilizować poziom cukru, to sama nauczysz sie zauważać, kiedy coś jest nie tak, pies robi się ospały, zmienia sie czas reakcji, samopoczucie, może siknąć po siebie nawet, jeśli cukier spadnie.
    Podawanie insuliny i pobieranie krwi do badania to po prostu kwestia wprawy a Ru na początku panikowała i nawet kłapała

  8. #8

    Domyślnie

    a jak wygląda spanie u Waszych psiaków? mój axello ogólnie jest śpiochem, ale od kiedy dostaje insulinę śpi więcej i mocniej. przynajmniej tak mi się wydaje. poza tym nadal mam problem z wychodzeniem na spacer. axel robi tylko to co musi i już chce wracać do domu. apetyt ma, pije w normie, tyle że schudł znowu 1,5 kg. waży w sumie normalnie - 32 kg (dorosły samiec goldena 30-36 kg). to chudnięcie trochę mnie niepokoi, bo w sumie axello je normalnie i ma mniej ruchu, więc logicznie nie powinien chudnąć. co do badania krwi to jeszcze się tego nie podejmowałam z braku czasu - bronię się 30 czerwca zacznę wszystko na spokojnie od wtroku, na początek pięć razy dziennie: przed 1 insuliną, po jedzeniu, szczyt działania insuliny, przed 2 podaniem i po jedzeniu ponownie. czy to dobry pomysł? z góry dzięki za info. pozdrowionka

  9. #9
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    12,873

    Domyślnie

    Ruda jest śpioszkiem i zawsze była A co do tłustosci, to bardzo, bardzo długo nie chciała przytyć, wyglądała jak szkielecik, więc pasłam biedactwo zamorzone- aż nagle się zorientowałam, że mam kluskę a teraz to wręcz klucha u Kikou

  10. #10
    Dołączył
    Dec 2006
    Przegląda
    Gdańsk
    Posty
    1,712

    Domyślnie

    Podłącze się pod temat. U suki mojego wujka właśnie rozpoznano cukrzycę (cukier 445) suka nieleczona (poprzedni wet konował) oślepła z 10-11 kilo schudła do 6, same kości. Dostaje insuline. Szukam w internecie gdzie można kupić RC diabetic, ale nigdzie nie moge znaleźć dla psów Znacie jakieś inne karmy na cukrzyce które mogłabym polecić wujkowi?

    Forum uzależnia - jestem na odwyku

  11. #11

    Domyślnie

    Karmy dla cukrzyków :

    Psy > Karmy - podział wg rodzaju > Karmy suche > Psy chore (karmy weterynaryjne) > Cukrzyca | KrakVet.pl
    ROYAL CANIN Weight Control 1,5kg


    my stosowaliśmy tę u naszej suki ROYAL CANIN Weight Control 1,5kg
    ale cukier po niej był jednak większy u futrzaka niż po jedzeniu gotowanym ( kasza/ryż +kalafior (niekoniecznie) +kurczak)
    stosunek pokarmu 60% węglowodanów+30% białka+10 % tłuszczu
    po 4 miesiącach cukier u nas ustabilizowany , walczymy tylko z nocnym odbiciem ,
    suka przytyła do wagi wyjściowej i staramy się więcej nie przytyć
    ketonów w moczu brak więc duży sukces

    I dla tych którym zależy na życiu futrzaka ,link wszystko o cukrzycy ,insulinie, żywieniu, suplementach ,
    świetnie prowadzony wątek na miau ale właśnie na podstawie tam zawartych wiadomości i informacji wiele nauczyłam się jak walczyć z cukrzycą u mojego psiaka , jaka insulina ,jak stosować insulinę i jak prawidłowo karmić i wiele innych cennych wiadomości o tej paskudnej chorobie nazywanej „”biała , cicha śmierć””

    http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f...4f39db8681b7ca

    jest już IV >> tam kompensum wiedzy u futrzaków

    mam nadzieję że przyda się ten link wszystkim którzy walczą i mają całkowity brak wiadomości o tej chorobie milusińskich. Weterynarzy z tą specjalizacją jak na lekarstwo ( sama się przekonałam ) a porady typu
    sama musi pani/pan poobserwować i dobrać odpowiednia dawkę insuliny i jedzenia nie pomaga

    Cukrzyca wcale nie musi oznaczać ślepoty, chorych nerek i wątroby ....ale wszystko zależy od dużej dyscypliny właściciela zwierzaka i przestrzegania godzin podawania insuliny i odpowiednio dobranego wyżywienia

    pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez avii ; 26-01-2011 o 18:34 Powód: poprawa wątku

  12. #12
    Dołączył
    Dec 2006
    Przegląda
    Gdańsk
    Posty
    1,712

    Domyślnie

    Dzięki avii bardzo za odpowiedź!! Jeżeli pozwolisz wydrukuje Twój post i kilka ważniejszych z linku który podałaś. Oczywiście tylko żeby mój wujek sobie przeczytał, broń Boże żadnego rozpowszechniania

    Suka niestety oślepła z powodu braku jakiegokolwiek leczenia. Wszystko z tego co zrozumiałam zaczęło się jakieś 2 mies temu po sterylce, suka dostała zapalenia płuc, okropnie schudła i oślepła... co najśmieszniejsze babka weterynarz kazała wujkowi ... przeczekać Dopiero gdy suke zobaczyłam przycisnęłam mocno wujka by pokazał ją mojemu weterynarzowi (wujek kompletnie nie orientuje się w psim zdrowiu), wet zbadał dokładnie, na koniec zbadał krew i wyszła cukrzyca

    Forum uzależnia - jestem na odwyku

  13. #13

    Domyślnie

    Kiłi a rozpowszechniaj ) jeżeli to tylko pomoże jakiemukolwiek futrzakowi.
    Zauważyłam że ostatnio coraz więcej psów zapada na tę chorobę a wiedzy jak i czym leczyć jak na lekarstwo.Veci też nie umieją pomóc ...

    Szkoda suni ...ale może jak wuj zastosuje prawidłową dawkę insuliny + 1,5 godziny później jedzenie ( odpowiednio zbilansowane) może uda sie opanować chorobę , czego szczerze życzę

    pozdrawiam

  14. #14

    Domyślnie

    witam
    moja suczka też rozchorowała się na cukrzycę po zastrzykach przeciw cieczce
    dopiero jak zachorowała lekarz dowiedział się że suczkę trzeba wysterylizować bo nie można wcześniej rozpocząć leczenia. Podobno po sterylizacji cukrzyca miała się cofnąć, po 3 tygodniach cukier cofnął się z 14 na 11, niestety teraz znowu skoczył do 13 a najgorsze że sunia straciła wzrok. Niestety za długo chyba czekaliśmy z insuliną, najgorzej jak lekarze sami nie wiedzą nic o tej chorobie i uczą się na naszych psach. Dlatego postanowiłam sama szukać informacji w necie i naszczęście znalazłam to forum

    mam pytanie, jaki glukometr najlepiej kupić? taki w aptece, dla ludzi?

    moja suczka waży obecnie 10 kg, jest wesoła, mniej pije i już nie sika po nocy, ma apetyt i to chyba najgorsze, bo lekarz nie kazał prowadzić tak drastycznej diety, tylko karmić 2 razy dziennie miską karmy a do tego w ciągu dnia mówił że można jej dawać coś jeść.

    narazie chyba tyle napisze i jeszcze raz poczytam dokładnie Wasze posty i podane linki.
    pozdrawiam gorąco

  15. #15

    Domyślnie

    czy ktoś mógłyby mi napisać konkretnie jak przygotować karme dla psiuni?
    w jakich proporcjach gotować kasze+ groszek+płatki owsiane?
    chcę pomóc mojej suni, ale niestety weterynarz mi nie pomoże bo nie ma doświadczenia :

  16. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sylvika Zobacz posta
    czy ktoś mógłyby mi napisać konkretnie jak przygotować karme dla psiuni?
    w jakich proporcjach gotować kasze+ groszek+płatki owsiane?
    chcę pomóc mojej suni, ale niestety weterynarz mi nie pomoże bo nie ma doświadczenia :

    ''''mam pytanie, jaki glukometr najlepiej kupić? taki w aptece, dla ludzi? ''''

    Tak, taki dla ludzi. Z momentem zachorowania naszej suni , przesledziłam wszystkie fora dla cukrzyków i najbardziej polecanym okazał sie glukometr ACCU CHEK ACTIVE -- najmniej błędów, potrzebna mała kropelka krwi i ma świetny nakłuwacz Multiclix, jest poza tym jak dotąd niezawodny. Drugi rezerwowy optimum Xido juz zdążył się popsuć -- nie odczytuje wyników
    Kupisz ten ACCU najlepiej na Allegro za 29,99 zl ( ja w aptece w maju zaplaciłam 80 zl ) od tego momentu bębenki do nakłuwacza i paski kupuje na Allegro ( paski w aptece 50 zl na all 25 zl)
    Nakłuwacz jest bardzo dobry -- przystawiasz do uszka i ..klik ... przytrzymasz uszko w palcach i kropelka już leci. Piesa się przyzwyczaiła i klopotu z badaniem nie ma . Robimy to 3 razy na dzień .


    Co do jedzenia . To temat rzeka.
    Jjak wcześniej w innym poście juz pisałam początkowo przeszliśmy na dietę Royala . Niestety , dzięki pomiarom Accu zauwazylismy że cukier niestety się podwyższa , i poprawy prawie żadnej nie było na lepsze .. Przeszliśmy zatem na jedzenie gotowane , tak jak do tej pory sunia była karmiona . Trzeba było tylko zmodyfikować godziny podawania oraz dobrac skladniki o jak najmniejszym indeksie glikemicznym.
    Po wielu próbach i wpadkach doszlam do następujących wniosków:
    ryż wykluczony , najwyżej w posiłku rannym -- wzrasta po nim bardzo cukier szczególnie jak jest rozgotowany,
    płatki owsiane za duzy indeks glikemiczny -- w zamian proponuję do każdego posiłku łyzke otrąb pszennych dzięki nim cukier poposiłkowy wolniej się uwalnie do krwi, a i jelitka lepiej pracują

    edit: może jednak być ryż ale bardzo mocno opłukany pod zimną wodą , nie ma wtedy w sobie za dużo skrobi ! stosujemy równiez oprócz otrąb pszennych OTRĘBY OWSIANE ( nie płatki !! tylko otreby) wolniej uwalniaja cukier po posiłku)

    dobrze sprawdziła sie kasza wiejska -- indeks glikemiczny poniżej 50-ciu, po krótkim gotowaniu daję woreczek pod zimną wodę by zeszła skrobia ...i na sitko
    podobnie z kalafiorem i brokułami ( na wrzątek i wystarczy 8-10 minut)

    Całkowicie wykluczone udka i inne miesa >> cukier wariuje u psicy..
    Zamiennie dostaje pierś z kurczaka bez skóry albo gotowanego indyka – cukier po nim najmniej wzrasta..
    edit : udko dostaje od czasu do czasu ale z górnej części , dostaje wtedy kiedy cukier jest niski u psiaka np 100
    albo rano kiedy pies bez jedzenie musi wytrzymać do tej 16-tej

    A technika przygotowania? Powiem krótko . Wszyscy w domu pracujemy i musiałam tak ustawić gotowanie by było jak najmniej kłopotliwe..
    Gotuję pierś, porcjuję na 2 dni ( w pojemniczkach , w wywarze), woreczek kaszy starcza mi na tydzień ( po ugotowaniu w folie w srebrną i do lodówki na najwyższa pólkę), kalafior na wrzątek i po 8-10 minutach na sitko i do pojemniczka , też na 2 dni,
    Psica na początku cukrzycy bardzo nam schudła , w porozumieniu z lekarzem dostawała na początku 4 porcje dziennie , teraz tylko trzy ..rano po mierzeniu o 8 – największy posiłek bo i poranna insulina największa , obiad o 15-15,30 i wieczorny posiłek bez kaszy same warzywa i troche mięska o 20-tej, o godzinie 21 wieczorna mała dawka insuliny..
    Na posiłek ranny >> 2 cząstki kalafiora rozgniecionego widelcem, 1 mała lyzeczka kaszy, , 1 lyzka otrąb i 1/3 – 1/4 piersi . Wszystko na koniec wymieszane oraz parę kropli oliwy z oliwek.
    Do tego dostaje witaminy dla cukrzyków( diabetyków) Doppel herz ¼ tabletki w serku , 1 tabletkę Wit B complex w serku, ½ tabletki Karsivan oraz kapsułkę wiesiołka albo kapsułkę Eccomer na poprawę odporności organizmu .

    Nasza sunia waży w granicach 7-8 kg , ma 7,5 roku, jest niewysterylizowana . Boimy się, bo jest bardzo delikatna a wiadomo że rany cukrzykom bardzo żle się goją a i narkoza powinna być wziewna by się wybudziła ….

    Sylvika – jeśli będę mogła w czymś pomóc napisz . Zagladam tu sporadycznie ale jak będę mogła to chętnie podzielę się wiedzą i doświadczeniem.
    Za niedługo to chyba doktorat napisze o psiej cukrzycy…..
    I nie zniechęcaj się jak pójdzie coś nie tak ..
    Cukrzyca to bardzo nieprzewidywalna choroba ale …jak mawiaja na ludzkim forum można ją oswoić i można z nia żyć .. jeden warunek że człowiek będzie bardzo zdyscyplinowany >> bo pies zalezny jest od tego ludzia . To jego być albo…nie być . W naszych rękach leży jego życie.

    Pozdrawiam serdecznie

    edit : dopisuję po obserwacjach , wyrzucilismy groszek !! zawiera cukier i niestety podnosi go , warzyw typu marchew wogóle nie stosujemy ( wysoki indeks glikemiczny i cukier jednak wzrastał )
    wieczorem stosujemy albo malutki posilek ( mieso + ryż/ makaron nierozgotowany ( najlepsze gwiazdki Czarneckiego)
    albo 2 duże łyżki bezcukrowego jogurtu bakomy
    cukier wtedy rano najczęściej w granicach 90-70 jed .
    z cukrzycą już 3-ci rok
    2011
    Ostatnio edytowane przez avii ; 26-01-2011 o 18:50

  17. #17
    Dołączył
    Mar 2008
    Przegląda
    ustronie
    Posty
    8,723

    Domyślnie

    jeśli chodzi o diete to pewnie trzeba ją dostosować do konkretnego psa, bo cukrzyca cukrzycy nierówna i każdy psiak inaczej przyswaje te same produkty, ja mam sunie 7kilową która bardzo dobrze reaguje na royala-diabetica weigt control, bierze insuline długodziałającą tylko raz na dobe, wieczorem i pół godziny po insulinie dostaje swój główny posiłek (różne rodzaje mięska i to najczęściej z ryżem i nie zawsze z warzywami, bo kaszy i niektórych warzyw w ogóle nie trawi - sunia jest już starsza,ma ok. 16-17 lat - nie wiem dokladnie ile bo zostala znaleziona dwa lata temu już niewidoma i zaawansowaną cukrzycą) drugi posiłek to sucha karma rc na śniadanie i po niej cukier nie skacze jej, natomiast każda inna karma bez dawki insuliny podnosiła jej odrazu cukier....

    używamy też Accu Chek aktive, tylko sunia ma tak cieńkie uszka że musimy pobierać krew z żyłki...ale nie mierzymy sie już aż tak często, bo kiedy sunia nie podje nic między posiłkami to funkcjonuje idealnie i mierzymy sobie poziom cukru tylko z moczu paskami keto diastic, nie są one wprawdzie dokladne ale na tyle dokladne zeby zasygnalizować problem...

  18. #18
    Dołączył
    Mar 2008
    Przegląda
    ustronie
    Posty
    8,723

    Domyślnie

    ach i w dodatku jeszcze zostala znaleziona z okropnym guzem na brzuszku, ktory operowaliśmy, z duszą na ramieniu, ale jednak było wskazanie....
    strasznie sie bałam o to gojenie rany... ale odpukać, mimo tak podeszlego wieku zagoiło sie szybko jak u zdrowego psiuńka... dzielna ta moja mała...

  19. #19

    Domyślnie

    Bardzo dziękuje za odpowiedż, dziś zamówie glukometr na allegro
    moja suczka była wysterylizowana już przy wykryciu cukrzycy i faktycznie był problem z zagojeniem blizny, szwy się rozchodziły, ale pilnowałam ją caly czas, zakladałam kubraczek, smarowalam maścią i naszczęscie już sie zagoiło wszystko.
    Teraz tylko przeraża mnie że nie widzi i nieraz gdzieś uderzy, szkoda mi jej bardzo bo to foksiu taki żywiolowy.
    Pozdrawiam wszystkich gorąco i jak będę miala pytania to napewno się odezwe jeszcze

  20. #20
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Warszawa/Zalesie Górne/Geneve
    Posty
    3,939

    Domyślnie

    Mam do Was pytanie: jakie objawy w poczatkowej cukrzycy mialy Wasze psy? Obserwuje moja sucz z niepokojem od jakiegos czasu i zastanawiam sie czy to nie cukrzyca... Oczywiscie do weta pojde, aby stwierdzic cukrzyce wystarczy zbadac krew na cukier?

  21. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lara Zobacz posta
    Mam do Was pytanie: jakie objawy w poczatkowej cukrzycy mialy Wasze psy? Obserwuje moja sucz z niepokojem od jakiegos czasu i zastanawiam sie czy to nie cukrzyca... Oczywiscie do weta pojde, aby stwierdzic cukrzyce wystarczy zbadac krew na cukier?
    Jeśli masz podejrzenia to nie czekaj
    pędz do weta, tak jak u ludzi bada sie poziom cukru.....
    to łatwo przeoczyć , przynajmniej w początkach cukrzycy
    piesa może dużo spać , jest niemrawa , i w zasadzie pomimo dobrego karmienia ...chudnie
    a czlowiek zastanawia sie dlaczego
    potem , tak jak u nas zauważa sie zwiększone pragnienie
    pije i pije , siusia na potegę
    to juz objaw zaawansowanej cukrzycy >> cicha, biała , koszmarna, nieprzewidywalna choroba

    ale dla kochających i zdyscyplinowanych opiekunów do opanowania

    pedz do weta , nie ma co czekać
    bedziesz wiedziała na czym ..stoisz
    "Daj tak, byś nie żałował swego daru, byś pamiętał, że dobro do ciebie wróci.
    Ile dasz, tyle otrzymasz, czasem z najbardziej niespodziewanej strony"

  22. #22
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Warszawa/Zalesie Górne/Geneve
    Posty
    3,939

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez avii Zobacz posta
    Jeśli masz podejrzenia to nie czekaj
    pędz do weta, tak jak u ludzi bada sie poziom cukru.....

    pedz do weta , nie ma co czekać
    bedziesz wiedziała na czym ..stoisz
    Dzieki za odpowiedz! bylam u weta. Na szczescie krew i mocz ok. Wet przypuszcza posterylkowe nietrzymanie moczu, z skad to pragnienie to zastanawiamy sie czy nie winna jest temu karma...

  23. #23

    Domyślnie cukrzyca u jamnika

    Witajcie szukam dobrego weterynarza w Warszawie od cukrzycy. U Naszego jamnika miesiąc temu wykryto cukrzyce jest leczony insuliną której nikt nie stosuje i praktycznie nikt o niej nie słyszał, do tego ona nie działa. Szukamy pomocy...

  24. #24

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Justyn Zobacz posta
    Witajcie szukam dobrego weterynarza w Warszawie od cukrzycy. U Naszego jamnika miesiąc temu wykryto cukrzyce jest leczony insuliną której nikt nie stosuje i praktycznie nikt o niej nie słyszał, do tego ona nie działa. Szukamy pomocy...
    Co do veta nie pomogę bo my z ....... południa
    ale może podzwoń po wetach , może któryś ma doświadczenie
    może byc trudno ale nie niemozliwe
    w końcu leczy sie to podobnie jak u ludzi
    a im większa klinika tym więcej ma doswiadczenia w leczeniu chorób

    a możesz podać co to za insulina której nikt nie stosuje i nie działa ???

    my od roku jestesmy z sunia na Lente Wo-S alto depuratum TZF o długoterminowym działaniu ...
    ona jest ludzka ...
    bardzo dobrze moja sunia na nia reaguje , ale początki były ..masakryczne zanim rozeznałam organizm suni i jak reaguje na insuline i dawki , potem wszystko sie unormowało....

    Ale zanim to nastąpiło , pomógł nam dopiero 3-ci wet

    Nie poddawaj się
    życzę powodzenia
    "Daj tak, byś nie żałował swego daru, byś pamiętał, że dobro do ciebie wróci.
    Ile dasz, tyle otrzymasz, czasem z najbardziej niespodziewanej strony"

  25. #25

    Domyślnie

    Witam, czy psiaki z cukrzycą mają inny "wydech" - taki słodkawy? Moja 11-letnia sunia ma taki od kilkunastu dni, zastanawiam się, czy to od zębów, czy coś gorszego się dzieje. Czy w Poznaniu jest jakiś wet z doświadczeniem w leczeniu cukrzycy? Oczywiście odwiedzę swojego weta, ale chciałabym od Was co nieco usłyszeć.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •