Pokaż wyniki od 376 do 400 z 717
Wątek: Pekinczyki w potrzebie
-
12-01-2011, 14:47 #376
Person w schronie też pchał się do głaskania i na kolana
Zojki nie znam, lecz trzymam kciuki żeby były dobre wyniki!
-
12-01-2011, 14:59 #377
-
12-01-2011, 16:26 #378
Dobra - już nie piszemy o nich tutaj bo to jest wątek ogólny pekinów w potrzebie a nie Zoji i Persona...
Niedługo wstawię je na stronę "KŚ"NIE BĘDZIE MNIE NA DOGOMANII - WSZYSTKIE PYTANIA ZWIĄZANE Z BAZARKAMI PROSZĘ KIEROWAĆ DO koci-świat
-
13-01-2011, 15:34 #379
tak wątek zaktualizuję jako załozycielka już wkótce i każdy post.
Tu prosiłabym wstawiac tylko Pekińczyki do adopcji i te które potrzebują pomocy z jakiegokolwiek zakątka Polski.
-
13-01-2011, 18:55 #380
-
13-01-2011, 21:29 #381
Przeklejam też tutaj.. http://www.dogomania.pl/threads/2001...2#post16103522
Będę wdzięczna za pomoc!
-
26-01-2011, 15:11 #382
- Dołączył
- Nov 2007
- Przegląda
- Gdańsk
- Posty
- 1,408
-
07-02-2011, 19:47 #383
- Dołączył
- Nov 2007
- Przegląda
- Gdańsk
- Posty
- 1,408
nie chyba, tylko na pewno.
Ma na imię Cinka i ...

ostrzyżona i wysterylizowana w schronisku, jutro jedziemy do okulisty - mała nie ma lewej gałki ocznej w ogóle, oczodół jest wypełniony skórą i sierścią, prawa gałaka jest w szczątkowa przesłonięta jakąś grubą brązową błoną, dolna powieka lekko opada odsłaniając spojówkę
Ogólnie jest wesolutka i chyba bardzo młodziutka
I proszę mi nie móić, że nie jest plaskata. Jest, tylko inaczej, a przodozgryz to ma taki jak Kasi Maniek - jak deszcz pada to w pyszczku ma kałużę.
-
07-02-2011, 20:23 #384
Oj Ciotka Ty to zawsze gdzieś wynajdziesz takie "cudo" że normalnie dech zapiera...
Plaskata inaczej..Niedżwiadkowata ślepa bidula..
Autentycznie, patrząc na zdjęcie nie wiem czy mam się śmiać czy płakać...
Kasia już na nią czeka...Ostatnio edytowane przez Osa ; 08-02-2011 o 11:33
NIE BĘDZIE MNIE NA DOGOMANII - WSZYSTKIE PYTANIA ZWIĄZANE Z BAZARKAMI PROSZĘ KIEROWAĆ DO koci-świat
-
08-02-2011, 10:28 #385
Kochani!
Czy widzieliście to ogłosznie?
http://allegro.pl/oddam-3-pekinczyki...435773889.htmlMonika i Galli pozdrawiają!

-
08-02-2011, 10:38 #386
Zdublowało się i nie umiem usunąć posta
Monika i Galli pozdrawiają!

-
08-02-2011, 10:55 #387
-
08-02-2011, 11:37 #388
Wiemy - ludzie się zastanawiają...
Bo Fundacja...Chcą aby psy trafiły do prywatnych osób.
U nas też za bardzo teraz miejsca nie ma - no zobaczymy co z tego wyjdzie...NIE BĘDZIE MNIE NA DOGOMANII - WSZYSTKIE PYTANIA ZWIĄZANE Z BAZARKAMI PROSZĘ KIEROWAĆ DO koci-świat
-
08-02-2011, 12:07 #389
-
08-02-2011, 15:38 #390
-
10-02-2011, 14:29 #391
BARDZO PILNIE potrzebne DT dla pekinkowatego staruszka!
piesek już po wecie, dostał leki na parę dni, nie może zostać tam gdzie był, bo może się to dsla niego skończyć tragicznie - szczegóły i kontakt na PW
transport wykombinujemy, także DT anywhere
finansowo wesprzemy...


www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!
włascwie nie bywam na dogo, kontakt do mnie mailowy: [email protected]
jestesmy też na facebooku! zapraszam!
-
11-02-2011, 11:26 #392
U nas od 09.02 na podwórku przebywa psiak w typie pekińczyka.

http://www.dogomania.pl/threads/2021...84czyka!-PILNE!
-
11-02-2011, 13:01 #393
-
11-02-2011, 13:17 #394
-
19-02-2011, 22:42 #395
U nas w schronisku przebywa starszy pekińczyk,właśnie założyłam mu wątek na dogo:

http://www.dogomania.pl/threads/2026...8#post16350568
-
23-02-2011, 16:18 #396
kolejny pekin na łańcuchu

1462073606Ostatnio edytowane przez Aleksandra:) ; 23-02-2011 o 17:30
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.
— Arthur Schopenhauer
-
23-02-2011, 16:22 #397
-
26-02-2011, 18:10 #398
-
27-02-2011, 16:08 #399
on jest do kupienia. Ja niestety nie mogę jemu pomóc
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.
— Arthur Schopenhauer
-
27-02-2011, 16:25 #400
- Dołączył
- Nov 2007
- Przegląda
- Gdańsk
- Posty
- 1,408
wczoraj wzruciłam sobie wyszukiwarkę hasło "pekińczyk oddam, adopcja". Jest ich kilkanaście, najwięcej w okolicach Warszawy. Ale te do realnej adopcji - to niewielki procent, najczęściej powodem oddania jest - bo nie rodzi, bo nie kryje... itp. Przed chwilą rozmawiałam z Panią - ma do oddania lhasę apso - od słowa do słowa - wcale nie do oddania tylko do odsprzedania - bo jest za delikatna i ledwo ostatni poród przeżyła. Powiedziałam Pani, że ja to mogę ją adoptować ale o kupnie nie ma mowy.
Na allegro są dwie pekinki do oddania za min 150 zł. za sztukę - bo mają problemy z oczami, a jednej to nawet oko wypadło
Ludzie pod pozorem oddam wyprzedają "uszkodzony towar" i kupują następne maszynki do rodzenia - nie ułatwiajmy im tego
Chcecie pomóc? - najnowsze pekińczykowate do adopcji - Czarny (zgarnięty z ulicy, całe dnie spędza zamknięty w pustym mieszkaniu), Cinka (bez gałek ocznych, już w KŚ), staruszek ze schroniska w Szczytnie wymagający kapitalnego remontu (w KŚ), dwa psiaki w schronisku w Milanówku... w schronisku w Rzeszowie... i masa innych
Nie wykupujmy psów z pseudohodowli tylko po to, by mogły tam pojawić się nastęne - to błedne koło i zabójcze dla nas perpetum mobileOstatnio edytowane przez Aga - Czakra ; 27-02-2011 o 16:32




Odpowiedz z cytatem













Zakładki