Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 39

Wątek: KATAR U PSA

  1. #1

    Domyślnie KATAR U PSA

    Czym najlepiej wyleczyc katar u psa?
    Oprocz kataru w tej chwili nie ma innych opbjawow przeziebienia. Prychanie i chrzakanie ustalo po podaniu leku homeopatycznego oscillococinum.
    A katar?
    Pozdrawiam
    Kasia

  2. #2
    Dołączył
    Apr 2004
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    7,010

    Domyślnie

    mnie weterynarz zalecil podawanie leku z rutyna i witamina C (czyli np. Rutinoscorbin, Cerutin, itd, itp.)
    dawka dla mojej suki (wazy ok. 36 kg) to 3 razy dziennie 2 tabletki.

    dodatkowo 2 razy dziennie witamina A+E (ale nie Capivit, nie wiem czemu) - tyle, ze nie do lykania, a do zlizywania - trzeba wycisnac zawartosc z kapsulki i podac psu sam plyn. ale to chyba raczej na gardlo, a nie na katar...

  3. #3
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Warszawa/Zalesie Górne/Geneve
    Posty
    3,939

    Domyślnie

    katar leczony trwa 7 dni a nieleczony tydzien Minie.... mojej suce tez minal po kilku dniach i po podawaniu rutinoscorbinu wit.C zawsze wskazana zyczymy zdrowka!

  4. #4

    Domyślnie

    Mozna na katar takze podac wapno w tabletkach czyli metody podobne jak u ludzi dużo pic odpoczywac i raczej ograniczyc na kilka dni długie spacerki

  5. #5
    Dołączył
    Mar 2005
    Przegląda
    Gdańsk
    Posty
    3

    Domyślnie Witaminki

    Mam psa 3. dzień. I zadam pytanie czy rutinoscorbin i VITAMINĘ C można podawać w formie takich tabletek jak dla ludzi??

    P.S.
    Mój pies jeszcze nie jest chory, ale tak na przyszłość chciałabym wiedzieć.

  6. #6

    Domyślnie

    No a u nas problem trwa juz 2 miesiace Bercia jest wyczerpana. Najpierw jej z nosa leciala woda, pozniej doszla taka ropa, dostawala antybiotyk w zastrzykach, pozniej nieszczesna cefaleksyne, ktora podejrzewam o wywolanie krwotokow Krwotoki trwaly 3-4 dni. Dostaje caly czas ascorutical (najpierw zwykly, pozniej forte, teraz znowu zwykly 2tabl 2 razy dziennie). I nic. znowu leci jej woda, co jaki czas ropa (taka wydzielina katarowa, jak u ludzi), a raz na pare dni jest to wymieszane z krwia. Kicha czesto. Tabletki antyalergiczne tez nie pomogly. Juz nie wiem, co robic. Wet sugerowal endoskopie, ale to wyjazd do Wroclawia i koszt min. 500zl - nie mam takiej gotowki teraz
    Co robic? macie jakies pomysly? Bardzo prosze o pomoc, bo juz od zmyslow odchodze.
    Temperatury generalnie nie ma, w wydzielinie z nosa stwierdzono sporo leukocytow, czyli stan zapalny w nosie jest - a dokladniej w lewej dziurce

  7. #7
    Dołączył
    Mar 2005
    Przegląda
    Gdańsk
    Posty
    3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tufi
    No a u nas problem trwa juz 2 miesiace
    Bardzo Ci współczuje, tyle zmartwień.
    Trzymaj się, pieskowi życzę powrotu do zdrowia.

  8. #8
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie

    tufi,
    biedna Bercia...

    Może skonsultuj ją jeszcze z jakimś drugim wetem...
    Jakieś badanie wymazu na posiew Przecież to niemożliwe, żeby tyle czasu się psiak męczył, a Ty przy niej...

  9. #9

    Domyślnie

    No wlasnie drugi "wet" tak ja zalatwil, ze miala krwotoki - boje sie juz isc do innego.

  10. #10
    Dołączył
    Apr 2004
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    7,010

    Domyślnie

    tufi, może napisz do vetserwisu? a nuż wpadną na jakiś pomysł?
    biedna Bercia
    Śpij, Malutka (')

  11. #11
    Dołączył
    Dec 2004
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    1,074

    Domyślnie

    Sytuacja wypisz wymaluj jak u mojej suni.Miałą katar a potem kichała.Kilka tygodni! Okazało sie ,że przyczyna kichania i kataru (to nie był wcale katar) jest ropień ząbka!!! Uwaga,to dośc niebezpieczne i trzeba z tym walczyć!!! Także nie dawajmy kichajacym psom tego rutinoscorbinku w slepo
    Monika i Gaya i Kalifisko kochane.

    NIGDY NIE BEDZIE OBOK MNIE ISTOTY TAK BEZINTERESOWNEJ JAK TY, GAYECZKO!Czekaj tam na mnie najdroższy skarbie

  12. #12

    Domyślnie gaja i katarek

    no własnie...moja gaja też ma katar...dzisiaj zjadła obiadek i oddała troche razem z katarem...taki biały cały...czy też mam jej podawać rutinoscorbin?mam to rozpuscic w wodzie czy wsadzic jej w jakis smakołyk zeby pozarła?

  13. #13
    Dołączył
    May 2005
    Przegląda
    Poznań
    Posty
    191

    Domyślnie

    Tufi - wysłałam Ci wiadomość na priva - proszę o odpowiedź.

  14. #14

    Domyślnie

    madzia generalnie rutinoscorbin psu sie podaje normalnie bez rozpuszczania - wiekszosc psow chetnie je, jak nie podac w miesku. Ale jesli pies ma katar to nie lepiej isc do weta? Jesli to poczatek choroby to napewno lepiej zadzialac wczesniej. Jak moja sucz kaszlni np dwa razy to odrazu jej daje witamine (rut.), ale nie ma kataru ani nic...Jakby sie pojawil poszlabym do weta

  15. #15
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie

    Madzia, Agnes słusznie pisze. I tak chodzisz z Gajką na zastrzyki, dostaje już jeden antybiotyk, lepiej zapytaj weta o ten katar.
    Cały czas jej leci z noska?

  16. #16

    Domyślnie gaja i katarek

    no własnie nie leci jej z noska ale wciaga z noska do buzi i albo wypluje albo polyka...

  17. #17
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie Re: gaja i katarek

    Cytat Zamieszczone przez madzia18sosnowiec
    no własnie nie leci jej z noska ale wciaga z noska do buzi i albo wypluje albo polyka...
    NIgdy się nei spotkałam z czymś takim u psa...

  18. #18

    Domyślnie katar gai

    wet mówi ze ten katar moze byc z 2 powodów:
    1.uczulenie ( pyłki,inne zarcie, itp.)
    2.poprzez to, że Gaja ma osłabiony organizm (bierze antybiotyk) i moze jeszcze odchorowywać schronisko...
    jak nie przejdzie za kilka dni (+wiaminka c aplikowana codziennie 3x2tabl.) na dokładne badania i wtedy dopiero zobaczymy...narazie nie mam sie czym martwic oby

  19. #19

    Domyślnie

    Edit:Już dobrze.
    Ostatnio edytowane przez Czarna_Owieczka ; 04-11-2007 o 16:21

  20. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tufi Zobacz posta
    No a u nas problem trwa juz 2 miesiace Bercia jest wyczerpana. Najpierw jej z nosa leciala woda, pozniej doszla taka ropa, dostawala antybiotyk w zastrzykach, pozniej nieszczesna cefaleksyne, ktora podejrzewam o wywolanie krwotokow Krwotoki trwaly 3-4 dni. Dostaje caly czas ascorutical (najpierw zwykly, pozniej forte, teraz znowu zwykly 2tabl 2 razy dziennie). I nic. znowu leci jej woda, co jaki czas ropa (taka wydzielina katarowa, jak u ludzi), a raz na pare dni jest to wymieszane z krwia. Kicha czesto. Tabletki antyalergiczne tez nie pomogly. Juz nie wiem, co robic. Wet sugerowal endoskopie, ale to wyjazd do Wroclawia i koszt min. 500zl - nie mam takiej gotowki teraz
    Co robic? macie jakies pomysly? Bardzo prosze o pomoc, bo juz od zmyslow odchodze.
    Temperatury generalnie nie ma, w wydzielinie z nosa stwierdzono sporo leukocytow, czyli stan zapalny w nosie jest - a dokladniej w lewej dziurce


    Uwazam ze z tym nie ma zartow, jezeli czegos z tym nie zrobisz to po prostu pies sie wykonczy, a na tym jednoczesnie ucierpi Twoja psychika. Jezeli pies przeszedl zbyt wiele kuracji antybiotykowych to moze byc przyczyna krwi z nosa, tak samo moga to byc zbyt silne leki lub niewlasciwie dobrane leki. Oczywiscie nie mozna tez ominac faktu ze moze to byc rozwiniecie choroby, ale nie sadze zeby choroba az tak sie rozwinela po antybiotykach... Jezeli pies mial juz 2 kuracje antybiotykowe lub wiecej nie powinien dostawac wiecej antybiotykow bo nie dosc ze sie meczy choroba to jeszcze jest do tego wycienczony. Krew z nosa moze tez byc powodem wyczerpania, wycienczenia organizmu, przeciez antybiotyki bardzo oslabiaja.
    Powinienes znalezc dobrego weterynarza, takiego ktory w koncu powie Ci co i jak, i nie wyszla bym z gabinetu dopoki czegos konkretnego sie nie dowiem, niektorzy (podkreslam niektorzy) weterynarze wprost kochaja wykorzystywac szczegolnie mlodych ludzi.
    Moja rada to napisanie na tym forum i na paru innych o problemie Twojej suni, uwierz mi jest wiele ludzi ktorzy maja duzo pieniedzy i chetnie sie podziela zeby tylko uratowac zwierzatko, po prostu musisz trafic na odpowiednie forum i Twoj wyjazd zostanie sfinansowany. Polecam takze napisanie listu (badz emaila) do programu "Kundel bury i kocury", w sum ie to jest Krakowski program, ale znam osobiscie prowadzaca i wiem ze nie oleje takiego wolania o pomoc, w szczegolnosci ze 500zl to nie jest 5.000 i jestem pewna ze pomoze Ci w naglosnieniu tego i ze znajdzie sie nie jedna osoba chetna do pomocy.
    [email protected] - email
    tel. (0-12) 423 60 77
    Zadzwon i opowiedz co stalo sie z pieskiem i zapytaj gdzie mozesz szukac pomocy, to nic nie kosztuje a moze pomoc
    Sama kocham zwierzeta i mam ogromna nadzieje ze Ci sie powiedzie i Bercia wyzdrowieje. Pozdrawiam serdecznie!

  21. #21
    Dołączył
    Mar 2007
    Przegląda
    Rzeszów
    Posty
    3,207

    Domyślnie

    Witam. Od wczoraj moja suczka chrząka i kicha- ewidentnie wygląda to na psi katar, jednak bardzo się martwię poniewaz lekaz zalecil zeby sie nieprzeziębiala- skąd mogla jej sie wziasc ta choroba skoro wychodzimy tak jak zalecil lekarz? Jak to zwalczyc i ile ta choroba trwa?

  22. #22

    Domyślnie

    Nie wiem jak ta choroba nazywa sie w Polsce w kazdym razie w stanach mowi sie na nia "Kenelowy kaszel" i jest to zazwyczaj cos w rodzaju silnego przeziebienia. Moja Tila chorowala na to juz jak ja kupilam. Miala zrobione wszystkie najdokladniejsze badania bo bardzo sie o nia balam i nawet przeswietlenie wykazalo ze ma troche flegmy co wskazuje na silne przeziebienie + katar, co chwile kichanie lub glebokie kaszle, lzawienie.

    Po pierwsze, dopoki Twoj piesek lzawi i zaobserwujesz ze jego lzy sa przezroczyste to nie masz sie czego obawiac, a jezeli wogole nie lzawi tym lepiej, jezeli wydzielina z nosa jest plynna i przezroczysta to oznacza ze to jest przeziebienie, dopiero jak ktoras z wydzielin (oczy, nosek) jest ciemniejszego/zoltego koloru to moze to oznaczac pogorszenie ale jezeli ma leki i po prostu dalej jest chora to moze potrzebuje czasu. Ja dostalam kompletny zakaz wyprowadzania psa na zewnatrz podczas choroby, no ale akurat moj psiak wazy niecaly kilogram i ma dopiero 4 miesiace...

    Moja Tila jest chora juz prawie miesiac, co prawda po dwoch kuracjach antybiotykowych flegma jej zeszla ale nadal ma katar szczegolnie w nocy i do tego tez kaszle nie dajac mi spac cala noc, jest ciezko bo piesek i ja sie meczymy ale niestety nic na to nie poradzimy napewno nic wielkiego mu sie nie stanie. W tym momencie robie jej przerwe bo nie chce zeby brala za duzo antybiotyku, daje jej odpowiednia do jej proporcji vitamine C ktora zjada z wielka checia i syrop na kaszel na noc dla niemowlat co oczywiscie polecil mi lekarz. Jezeli Twoj pies ma apetyt i je z checia to nie powinnas sie bardzo przejmowac

  23. #23
    Dołączył
    Mar 2007
    Przegląda
    Rzeszów
    Posty
    3,207

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aferzystka Zobacz posta
    Nie wiem jak ta choroba nazywa sie w Polsce w kazdym razie w stanach mowi sie na nia "Kenelowy kaszel" i jest to zazwyczaj cos w rodzaju silnego przeziebienia. Moja Tila chorowala na to juz jak ja kupilam. Miala zrobione wszystkie najdokladniejsze badania bo bardzo sie o nia balam i nawet przeswietlenie wykazalo ze ma troche flegmy co wskazuje na silne przeziebienie + katar, co chwile kichanie lub glebokie kaszle, lzawienie.

    Po pierwsze, dopoki Twoj piesek lzawi i zaobserwujesz ze jego lzy sa przezroczyste to nie masz sie czego obawiac, a jezeli wogole nie lzawi tym lepiej, jezeli wydzielina z nosa jest plynna i przezroczysta to oznacza ze to jest przeziebienie, dopiero jak ktoras z wydzielin (oczy, nosek) jest ciemniejszego/zoltego koloru to moze to oznaczac pogorszenie ale jezeli ma leki i po prostu dalej jest chora to moze potrzebuje czasu. Ja dostalam kompletny zakaz wyprowadzania psa na zewnatrz podczas choroby, no ale akurat moj psiak wazy niecaly kilogram i ma dopiero 4 miesiace...

    Moja Tila jest chora juz prawie miesiac, co prawda po dwoch kuracjach antybiotykowych flegma jej zeszla ale nadal ma katar szczegolnie w nocy i do tego tez kaszle nie dajac mi spac cala noc, jest ciezko bo piesek i ja sie meczymy ale niestety nic na to nie poradzimy napewno nic wielkiego mu sie nie stanie. W tym momencie robie jej przerwe bo nie chce zeby brala za duzo antybiotyku, daje jej odpowiednia do jej proporcji vitamine C ktora zjada z wielka checia i syrop na kaszel na noc dla niemowlat co oczywiscie polecil mi lekarz. Jezeli Twoj pies ma apetyt i je z checia to nie powinnas sie bardzo przejmowac
    Wydzielina z oczu oraz noska jest przezroczysta, apetyt ma i to bardzo Niedenerować sie narazie? Od jakis 2-3 godzin ani razu nie zakasłała ale niestety w nocy miala wielkie dusznosci

  24. #24
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Warmia
    Posty
    1,830

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aferzystka Zobacz posta



    Moja Tila jest chora juz prawie miesiac, co prawda po dwoch kuracjach antybiotykowych flegma jej zeszla ale nadal ma katar szczegolnie w nocy i do tego tez kaszle nie dajac mi spac cala noc, jest ciezko bo piesek i ja sie meczymy ale niestety nic na to nie poradzimy napewno nic wielkiego mu sie nie stanie. W tym momencie robie jej przerwe bo nie chce zeby brala za duzo antybiotyku, daje jej odpowiednia do jej proporcji vitamine C ktora zjada z wielka checia i syrop na kaszel
    A czy wet nie proponował Ci zrobienie wymazu z nosa zeby określić rodzaj bakteri chorobotwórczych i zrobić antybiogram? Wtedy poznasz wrażliwość bakteri na antybiotyk i nie będzie leczenia w ciemno. Zapytaj też wet-a o szczepionke podnosząca odporność. Ja walczyłam z przeziębieniami mojej( suni jamniczka mini )do czasu jak skończyła rok. Choroby wyglądały inaczej nie było kataru tylko gorączka, pies był senny nie jadł, czasami wrecz przewracał sie był taki obolały, bardziej grypopodobne objawy.U Ciebie widać ewidentnie, że antybiotyk jest niedopasowany do rodzaju bakterii i jej nie zwalcza do końca. Po szczepionce podnoszącej odpornośc wszystko w moim wypadku minęło bezpowrotnie.
    Ostatnio edytowane przez ewtos ; 25-08-2013 o 15:37

  25. #25
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Oleśnica k. Wrocławia
    Posty
    446

    Domyślnie

    A mój psiak wskoczył do stawu przy -1 niestety byłam daleko od domu i zanim doszłam do domu było już za późno najwidoczniej. I teraz kicha, ale nic kataru, ani temperatury. Czy mam mu podawać Rutinoscorbin i inne takie, czy może coś innego??
    Martyna & Alba ( Zara ) De Bes
    Dawniej Toffuś

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •