Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14
  1. #1
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Wesoła :) Warszawa
    Posty
    78

    Domyślnie zapalenie pochwy

    Hej wszystkim

    Mam mały problem i liczę, że może ktoś mi poradzi...

    No więc, od dwóch tygodni Temi ma coś na kształt zakażenie wokół sikawki ( w sensie, że tam, którędy się oddaje mocz, ja tak to nazywam ). Sierść jest zaczerwieniona- niemalże miejscami czarna, poza tym na sutkach porobiły się się też takiego samego koloru czerwono czarne odleżyny. Oczywiście byłam u veta, kazał przemywać to Rivanolem i na tym się skończyło. Widać, że psiaka to boli i właściwie nie mam pojęcia co to jest, jakoś nie chce mi się wierzyć, że to "nic poważnego" jak to określił vet i, że sam rivanol pomoże...?

    Sprawa druga, która być może wiąże się z pierwszą. Wczoraj Temi zaszokowała mnie potwornie sikając co 15 minut w domu, nie było tego dużo, raczej trochę... Co gorsza wypuszczona na dwór nie chciała w ogóle się załatwić, ani wczoraj, ani dzisiaj. Stwierdziłam, że ponieważ kapie jej z nosa to może to być przeziębienie albo zapalenie pęcherza i udałam się do veta. Dostałam ENROXIL na oczyszczenie układu moczewgo i nic poza tym. Dziwi mnie to, że vet nie dał mi nic na to zakażenie, które cały czas się utrzymuje,i cały czas traktuje je jako sprawę "błahą"...zresztą sam wydawał się z lekka zdezorientowany...

    Może mieliście podobne doświadczenia i możecie mi powiedzieć, czy niepotrzebnie panikuje, czy może lepiej udać się jeszcze gdzie indziej?

    dzięki za jakąkolwiek pomoc




    pozdrawiają METKA&TEMIDA :diablotin:

  2. Domyślnie

    Metka, ja poszłabym do innego weta. I to w miarę szybko, bo piesię chyba boli

  3. Domyślnie

    Ja na twoim miejscu natychmiast poszłabyn do innego weterynarza. Jeśli to jakas infekcja to wyglada na postepujacą. To sikanie moze miec różne przyczyny ale takie historie moga prowadzic np. do uszkodzenia nerek. Nie ma nad czym się zastanawiać lec jutro do jakiegos rozsądnego weta.

  4. #4
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Wesoła :) Warszawa
    Posty
    78

    Domyślnie

    heh.... tak też myślałam...
    jutro biegne do elvetu...
    ech...
    moja biedna Temidka




    pozdrawiają METKA&TEMIDA :diablotin:

  5. #5
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Wesoła :) Warszawa
    Posty
    78

    Domyślnie

    witajcie kochani

    Byłam dzisiaj w elvecie i faktycznie okazało się, że ta błaha sprawa, wcale taka nie jest... Okazało się, że Temi ma zapalenie pochwy, dostałyśmy abtybiotyk, lek moczopędny i jutro jedziemy na kolejny zastrzyk
    Mam nadzieję, że szybko się wykurujemy, a lekarza to definitywnie zmienie jeżeli chodzi o takie problemy...

    pozdrawiamy
    :P




    pozdrawiają METKA&TEMIDA :diablotin:

  6. Domyślnie

    Cieszę się metka, że sunia nareszcie jest w odpowiednich rękach weterynaryjnych. Niech wraca do zdrowia. Masz rację, zmień weta na stałe.

  7. #7
    Dołączył
    Jun 2004
    Przegląda
    Wesoła :) Warszawa
    Posty
    78

    Domyślnie

    No więc jak już mówiłam okazało się, że to zapalenie pochwy, w moczu nie wyszło nic bardziej niepokojącego dostałyśmy antybiotyk na kolejne 3 dni i mamy robic płukanko namanganianem przez ok. 2 tyg...

    Ponadto usłyszłam, że taki stan może utrzymać się dosyć długo, aż do pierwszej cieczki- po czym powinno zniknąć...
    Może ktoś miał już doświadczenie z czymś takim? I wie jak wygląda życie psiaka, z takim zapaleniem ?




    pozdrawiają METKA&TEMIDA :diablotin:

  8. #8
    Dołączył
    Apr 2006
    Przegląda
    Częstochowa i okolice
    Posty
    172

    Domyślnie

    Pozwalam sobie temat odświeżyć, żeby drugiego nier zakładać. Milkce od kilku dni ciekła ropna zielona wydzielina z pochwy. Wydawało się , żę nic takiego bo przecież niecały tydzień temu cieczkę skończyła więc może to jeszcze hormony działają. Dzisiaj byłyśmy u weta to i pokazałam wetce problem. Diagnoza straszna w najgorszym razie ropomacicze w najlepszym zapalenie pęcherza lub pochwy Żeby piewsze wykluczyć konieczne USG. USG wyszło ok żadnych zmian nie widać, albo początkowa faza ropomacicza albo jakieś zapalenie. Jutro to znaczy dzisiaj idziemy na morfologie i badanie moczu, a ja nadal się boję Milka jest poddenerwowana, nie chce wychodzić na spacery, długo śpi, po wieczornym spacerze o 23ciej śpi do 12. Je ale nie tak zachłannie jak zwykle, czy to też mogą być objawy zapalenia?
    Martwie się o sunie tragicznie

    Bandzior,Piga, Persi, Reksiu i Szarik- odeszły...
    Milka, Migotka, Max, Figiel oraz koty Eleonora i Leon- moje kochane stado...
    Yoszka vel Sabcia już w swoim wymarzonym domu

  9. #9

    Domyślnie

    NO wlasnie, ja tez sie dolacze do istniejacego watku, aby forum nie zasmiecac. Otoz moja sunia ma 3 miesiace i od jakiegos czasu wokol jej pochwy zrobil sie taki "czarny osad". Na poczatku myslalam ze to brud i probowalam zmyc zwilzona husteczka ale tylko troszke zeszlo. Zaczynam sie powoli niepokoic ze to moze byc cos powaznego. Wiem ze najlepiej isc do weta, ale moze ktos z was mial tez taki lub podobny przypadek? Dolaczam zdjecie tych "zmian skornych"

  10. Domyślnie

    Spróbuj okolice sromu lekko przemyć wodą utlenioną - przebarwienie powinno zejść, albo się zmniejszyć. U psów o jasnej sierści miejsca wilgotne brązowieją i nic na to nie poradzisz. Obserwuj sunię czy się interesuje okolicą pochwy, czy ją często wylizuje i czy ma jakiś wypływ. Zwróć uwagę czy skóra jest zaczerwieniona, albo zmacerowana - rozmiękczona. Jeżeli to tylko przebarwienie sierśći to raczej nie ma powodów do niepokoju Ale jeżeli Twoja sunia interesuje się okolicą sromu bardziej niż zwykle pokaż ją weterynarzowi.

    Kaja Hawryńska, hodowla skye Włochaty Wałek
    http://wlochatywalek.infotox.com.pl/

  11. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Inka84 Zobacz posta
    NO wlasnie, ja tez sie dolacze do istniejacego watku, aby forum nie zasmiecac. Otoz moja sunia ma 3 miesiace i od jakiegos czasu wokol jej pochwy zrobil sie taki "czarny osad". Na poczatku myslalam ze to brud i probowalam zmyc zwilzona husteczka ale tylko troszke zeszlo. Zaczynam sie powoli niepokoic ze to moze byc cos powaznego. Wiem ze najlepiej isc do weta, ale moze ktos z was mial tez taki lub podobny przypadek?
    moja suczka też tak miała. wet. stwierdził zap.pochwy, dostała antybiotyk dopochwowo a do przemywania mieszankę ziół /jak dla kobiet/ i przeszło ale że suńka to "brudas" i sama rzadko się myje ja czasami robię to za nią właśnie tą mieszanką/sorry ale nie pamiętam nazwy/Jedyna wada tego to zabarwienie na brązowo sierści- a mam właśnie białego psa.

  12. #12

    Domyślnie

    niedoleczone zapalenie pochwy moze spowodowac zapalenie macicy badz nawet ropomacicze. Suki dostaja czasami zapalenia pochwy po kryciu od podraznienia ścian pochwy. Moja suka dostawala antybiotyki, jenakd jak mowie lepiej byc pewnym ze na pewno sunia zostala wyleczona do konca, bo mysmy sie troche potem meczyly

  13. #13
    Dołączył
    Oct 2006
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    9

    Domyślnie

    Ja bym, zmienil weta. Moja 3 miesieczna sucz bullterriera, juz odkad ja przywiozlem do domu (miala wtedy 7 tyg.) miala ropny wyciek z pochwy, czesto sisusiala, potem pojawilo sie odbarwienie wokol sromu. Pierwszy wet powiedzial, ze to zapalenie drog rodnych (uwaga u suk ujscie cewki moczowej znajduje sie w pochwie, wiec zapalenie drog rodnych - nieleczone, napewno spowoduje zapalenie ukladu moczowego, a co za tym idzie oberwia nerki). Zalecil przemywanie Rivanolem - nic to nie dalo, po kolejnej wizycie wet przeplukal suczy pochwe jakims roztworem (chyba tez rivanolem, po czym wlal do pochwy przez cewnik 1cm antybiotyku (3 miesiecznemu szczeniakowi ) i kazal powtarzac to przez tydzien codziennie. i NIC! Zmienilem weta... kolejny wet stwierdzil, ze to mlodziencze zapalenie pochwy i nalezy to zostawic w spokoju - przejdzie po pierwszej cieczce. Zmienilem weta... Dopiero ten od razu zrobil wymaz z pochwy, probke wyslal na AR i po tyg. otrzymalem wyniki... Gronkowiec i jeszcze jedna jakas bakteria, gorsza od gronkowca . Teraz sucz dostaje antybiotyki kierunkowe i leki oslonowe... A BEZ WYMAZU LECZYLBYM JA DO USRANEJ...

  14. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Inka84 Zobacz posta
    NO wlasnie, ja tez sie dolacze do istniejacego watku, aby forum nie zasmiecac. Otoz moja sunia ma 3 miesiace i od jakiegos czasu wokol jej pochwy zrobil sie taki "czarny osad". Na poczatku myslalam ze to brud i probowalam zmyc zwilzona husteczka ale tylko troszke zeszlo. Zaczynam sie powoli niepokoic ze to moze byc cos powaznego. Wiem ze najlepiej isc do weta, ale moze ktos z was mial tez taki lub podobny przypadek? Dolaczam zdjecie tych "zmian skornych"

    jesli mozna podzielić sie doświadczeniem ...
    wypisz wymaluj my z naszą sunią z takimi objawami trafiliśmy miesiąc temu tez do weta .. okazało sie że siusiak rozpulchniony, wokół zaczerwienienia ...
    to u nas było zapalenie dróg moczowych a w konsekwencji i pochwy ..
    dostawała antybiotyki w zastrzyku co 2 dni ( chyba 4 ) oraz do przemywania ...korę dębu .

    Kora dębu to środek ściągającyw stanach zapalnych skóry i błon śluzowych .
    łyżke kory zalac 1 szklanką wody, gotować 5 minut. Odstawić na 15 minut i przecedzić ( sitko lub gazę)
    Odwar stosować do płukanek lub obmywań.
    na początku stosowaliśmy często >>> w pierwszym dniu rano, po kazdym spacerze, wieczorem..Poprawa nastapiła bardzo szybko ...

    A teraz stosujemy 2 x w tygodniu profilaktycznie....wieczorem .
    Włoski u nas zostały przycięte ( bo to one sie tak odbarwiają) następne są już Ok...
    życze zdrowia dla psiaków

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •