Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Warczenie

  1. #1
    kamienszczak Guest

    Domyślnie Warczenie

    Witam mam suke AST ma ona 10 miesiecy i dzisiaj skubana zawarczala na mnie przy probie zabrania jej kosci ! Nigdy jej sie to nie zdarzylo czasami w czasie jedzenia zabieram jej miske na chwilke i cos jej dorzuce albo wloze reke i zamieszam w srodku zeby wiedziala ze tak mozna. Ale dzisiaj mnie zszokowala. Nie wiem za bardzo co o tym sadzic czy popelnilem jakis blad w wychowaniu czy tez moze to jest okres proby dominacji w domu??
    Bede wdzieczny za wszelkie podpowiedzi.
    Pozdrawiam Kamienszczak

  2. #2
    Dołączył
    Mar 2005
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    149

    Domyślnie

    Wydaje mi się że twoje podejrzenia są słuszne-suka bada swoją pozycję w stadzie(czyli wśród domowników) i próbuje dominować.
    Nasz Goro jak był w podobnym wieku też miał taką akcję. Normalnie można mu było chodzić koło miski, rękę włożyć do niej jak jadł i nie reagował aż pewnego dnia jak dostał kość i zawarczał kiedy mój ojciec siadł tylko koło jego posłania, na którym jadł tą kość.
    Na takie rzeczy należy od razu reagować. Goro dostał słowną reprymendę.
    Niegdy go nie biliśmy, ale hodowca poradził nam żeby w takich sytuacjach dominować go tak jak robią to inne psy czyli odwracasz psa brzuchem do góry i przytrzymujesz go aż będzie leżał spokojnie. Tak go skarciliśmy tylko raz ale warczenie nigdy się już nie powtórzyło.
    Pozdrawiamy
    Kasia & Goro

  3. #3

    Domyślnie mam ten sam problem z Emi :(

    Tzn na mnie nie warknie ale na innych domownikow tak... Ostatnio warknęła na moją siostrę bo przechodziła koło niej jak jadła marchewkę... Też mnie to niepokoi ale postaramy się z tym problemem zawalczyć tak jak jest opisane w książce Fishera "Okiem psa" Oby poskutkowalo...

  4. #4
    Dołączył
    Jan 2004
    Przegląda
    Kołobrzeg
    Posty
    1,256

    Domyślnie

    Lapidło czasami ma też swoje wyskoki, i to najczęściej do mojego syna.

    wtedy ta osoba przygniata go do podłogi, przytrzymuje w okolicach szyi tak by okazać dominację i zdecydowanym głosem mówi coś w stylu "wiesz kto tutaj rządzi"

    my nie odwracamy psa brzuchem do góry, a metoda działa
    Zaczynam odnajdywać się w tej nowej rzeczywistości...

  5. #5

    Domyślnie

    Pierwszą rzeczą jaką zrób to wygoń psa od kości i mu ją zabiesz gadając przytym jaki to on niegrzeczny trzymaj kość w reku igadaj ile wlezie potem daj mu ją i za chwilę znów mu zabiesz tylko trzeba pamiętać żeby przed każdą próbą zabierania jakigo kolwiek jedzenia uprzedzić psa o swoich zamiarach

  6. #6

    Domyślnie

    To taki wiek gdzie zaczynają sie próby sił. Przede wszystkim pies musi oddawac każdy posłek przed posiłkiem lub kością musi na nią popracowac wtdac komende siad głos i dopiero nagroda miska lub kośc jeśli waczy fe zabieramy kośc oglądamy oddajemy pies musi wiedziec ze jest bezpiecznie Hun )kilka razy podczas jedzenia lub kosci zabieramy i oddajemy chwaląc psa, może inni maja inne metody, ale u mnie ta działała wysmienicie! nie wspiominam o hierarchii co jest bardzo ważne w tej sytuacji i okazywaniu dominacji i konsekwencji postepowania
    pozdrawiam

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •