Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 78
  1. Domyślnie PILNE. Konie do adopcji.

    Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ma na utrzymaniu kilka koni przeznaczonych do adopcji (nieodpłatnego oddania w sprawdzone ręce). W pierwszej kolejności domu poszukują:

    1. zimnokrowsta, gniada Nutka, 4-letnia, zdrowa, bezproblemowa, nadaje się pod siodło, wykupiona jesienią od handlarza.

    Zdjęcie i opis na stronie pensjonatu w którym stoi koń:

    www.stajnia-oravica.pl/index.php?akcja=infoKonia&imieKonia=Berta%20(w%20p aszporcie%20Nutka)&tematTekstu=Adopcje

    2. zimnokrwista klacz i wałach, 4-letnie rodzeństwo, ciągnęły armatę na ułańskich paradach, pod opieką KTOZ od jesieni, w dalszym ciągu trochę boją się ludzi, nie są w pełni ufne, z powodu urazów psychicznych nie nadają sie do pracy - poza strzyżeniem trawników - konie do dekoracji (puszczenia luzem na pastwisku i podziwiania), do adopcji tylko razem

    3. 4-letnia, kara Demona z nietypową, pięknie ułożoną, białą pręgą na głowie (na codzień zwana Baśką). Na pilnym domu dla Niej zależy mi najbardziej. Ponad rok temu Baśka przybyła do jednej z małopolskich stajni wraz z matką. Były nierozłączne. Baśka nie opuszczał swojej mamy ani na krok. Niestety matka Baśki padła. Baśka nie mogła znaleźć sobie miejsca. Popadła w depresję, coraz częściej wchodziła w konflikty z końmi i prowokowała awantury na pastwisku. Któregoś dnia zastano ją na pastwisku z połamaną miednicą. Nie wiadomo dokładnie co się stało ale bardzo możliwe, że konie po prostu ją skopały. Diagnoza lekarza była jednoznaczna: uśpienie. Mimo to podjęto decyzję o ratowaniu Baśki. Przeszła na utrzymanie KTOZ, które pokryło jej kilkumiesięczne leczenie. Przez kilka miesięcy Baśka wisiała na pasach a zgruchotana miednica powoli zaczęła się zrastać. W tej chwili zrost jest całkowity, choć ślady po złamaniu widoczne są gołym okiem. Baśka wspiera się jeszcze na pasach ale pod koniec maja czeka ją ostatnia kontrola, po której po raz pierwszy od kilku miesięcy wyjdzie na pastwisko. Problem w tym, że Baśka mieszka w bardzo górzystym terenie, na stoku, a może poruszać się tylko po płaskim. Pilnie szukamy domu z płaskim pastwiskiem, z towarzystwem innych koni (ale bez możliwości bezpośredniego kontaktu z Baśką), najlepiej jak najbliżej Pienin.

    Tak było przed wypadkiem:




    4. kuce w różnym wieku, z makabrycznymi kopytami, po kuciu ortopedycznym, do końca życia będa miały problemy z chodzeniem, klacze i ogierki, bardzo spokojne

    I dwa konie, których nie możemy w tej chwili przyjąć a właścicile nie mogą ich dłużej trzymać. Pilna adopcja moze byc sprawą życia lub śmierci, przynajmniej w przypadku nr 5:

    5. 9-letnia klacz z astmą, pod siodło (ale bez nadmiernej eksploatacji konia, przy świadomosci, że klacz jest koniem przewlekle chorym)

    6. Jocker - 19-letni wałach, był używany pod siodło, okulał. Wdł. słów właściciela koń był intensywnie leczony (nie wiadomo jaka była diagnoza ani jakie leki podawano ale jest kontakt do lekarza prowadzacego) . Leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Właścicielowi zależy na koniu pod siodło dlatego w miejsce Jockera chce jak najszybciej wstawić kolejnego, sprawnego konia. Umówiliśmy się w ten sposób że w ciągu 2 tygodni znajdę coś dla Jockera .

    Aktualizacja: Joker już pod opieką KTOZ. Nie był do tej pory leczony. Zakładano mu jedynie blokady, zeby znieczulić nogę.


    Kontakt w sprawie adopcji

    [email protected]

    604 933 031
    Ostatnio edytowane przez Frotka ; 02-06-2009 o 23:08

  2. #2
    Dołączył
    Aug 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    18,885

    Domyślnie

    zapisuje wątek, choć koniara ze mnie żadna.. ostatnio przeżywałam horror, jak musiałam Biafrze konie trzymac do zastrzyków....myślałam,z e padne ze strachu..... (mam jakąś debilną fobie, ze mnie ugryzą.... a moim marzeniem od dzieciństwa jest jeździć konno )

    moze Biafra coś mogła by pomóc????

  3. #3
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Kraków (Bieżanów)
    Posty
    2,141

  4. #4
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Kraków (Bieżanów)
    Posty
    2,141

  5. #5

    Domyślnie

    Chińskie grzywacze,Whippety,Chihuahua
    Zapraszam na
    stronke: www.sasima.republika.pl
    http://www.dogomania.pl/f...ead.php?t=27439

  6. Domyślnie

    Dziękuję, Aniu!

    Ajcka, trzebaby podesłać te konie z Allegro jakiejś końskiej fundacji, żeby pomogła w adopcji. Inaczej jest ryzyko że weźmie je handlarz, podtuczy na pastwisku do jesieni i pojadą do rzeźni.

  7. #7

    Domyślnie

    Fundacja TARA - schronisko dla koni

    Bardzo prawdopodobne ze onie pomoga albo dadza jakies kontakty lub namiary na inna fundacje warto sprobowac

    Be an Angel for Animals—Always Adopt, Never Buy!

  8. #8

    Domyślnie

    Napisałam mail do pegasus ale jak ktoś moze to niech napisze jeszcze do innych.
    Chińskie grzywacze,Whippety,Chihuahua
    Zapraszam na
    stronke: www.sasima.republika.pl
    http://www.dogomania.pl/f...ead.php?t=27439

  9. Domyślnie

    KPdZ pewnie o nich wie?
    / Podpis usunięty z powodu złamania regulaminu forum /

  10. Domyślnie

    Wie, ale sam ma dużo koni.

  11. Domyślnie

    Kolejny koń, w skrajnie złym stanie. Wkrótce wkleję zdjęcia.

    Pomocyyyy

  12. #12
    Dołączył
    Aug 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    18,885

    Domyślnie

    ehhh normalnie szok.. a ponoć środowisko koniarzy wcale nie jest skore do pomocy kiedy trzeba ratować konia

  13. #13
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Kraków (Bieżanów)
    Posty
    2,141

    Domyślnie

    No niestety, utrzymanie konia to nie to samo co utrzymanie psa.
    Koleżanka ratowała ostatnio konia - właściciel wyjeżdżał za granicę i chciał dać konia do rzeźni. Cała rodzina dziewczyny składała się na wykup konia.

  14. Domyślnie

    Naszych koni nie trzeba wykupywać. Są do adopcji za darmo. Jeśli ma się odpowiednią infrastrukturę (stajnia i pastwisko) utrzymanie konia nie jest dużym wydatkiem, podobnie kucie i odrobaczanie. Sporym (bardzo sporym) wydatkiem może być natomiast leczenie ale wiekszość naszych koni jest zdrowa choć rezerwę finansową trzeba rzecz jasna mieć, np. na wypadek kolki. W przypadku większości koni zależy nam na tym, żeby nie stały w stajni same więc szukamy przede wszystkim domów z innym koniem.

    Specem od koni jest na tym forum Biafra. W razie problemów zawsze można poprosić Ją o radę.

  15. #15
    Dołączył
    Jun 2008
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    4,277

    Domyślnie

    gorzej jak sie nie ma stajni ani pastwiska

  16. #16
    Dołączył
    Mar 2005
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    2,350

    Domyślnie

    Moze kiedys bede mogl miec konia, narazie niestety nic z tego.

  17. Domyślnie

    Jest szansa na dom dla jednego konia (najprawdopodobniej - dla Nutki) w Skoczowie. Czy jest ktoś kto mógłby sprawdzić to miejsce?

  18. #18
    Dołączył
    Aug 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    18,885

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Frotka Zobacz posta
    Jest szansa na dom dla jednego konia (najprawdopodobniej - dla Nutki) w Skoczowie. Czy jest ktoś kto mógłby sprawdzić to miejsce?
    pisałaś do Izy???

  19. #19
    Dołączył
    Sep 2006
    Przegląda
    Cieszyn
    Posty
    1,920

    Domyślnie

    Skoczów to blisko Cieszyna czyli blisko mnie Wolontariuszka schroniska dla koni Tara się nada na kontrolera ? Tylko nie wiem kiedy dałabym radę tam podskoczyć

  20. #20
    Dołączył
    Aug 2005
    Przegląda
    Okolice Makowa Maz.
    Posty
    33,684

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Frotka Zobacz posta
    Kolejny koń, w skrajnie złym stanie. Wkrótce wkleję zdjęcia.

    Pomocyyyy
    Co z tym biedakiem? Odebrany?

  21. Domyślnie

    Odebrany. Tu jest wątek:

    http://www.dogomania.pl/forum/f486/baska-138228/

    Herspri - jeśli znajdziesz chwilę na taką kontrolę daj znać - wyslę Ci dane. Dziękuję!

  22. Domyślnie

    Nie znalazł się dom dla Jockera. Jutro mija czas wyznaczony przez właściciela. Musimy go zabrać. Nie wiem jak to będzie z kosztami...

  23. #23
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    12,901

    Domyślnie

    Żebym ja nie była taka biedna jak jestem i żeby to nie było mieszkanie na trzecim piętrze........... (sąsiedzi chyba nie zareflektują na konia na trawniku )........

  24. #24
    Dołączył
    Sep 2006
    Przegląda
    Cieszyn
    Posty
    1,920

    Domyślnie

    Gdybym tylko miała gdzie konia postawić to bym się nawet nie zastanawiała
    Tyle że u mnie w mieście stajenka obłożona do granic ale ciągle szukam czegoś innego więc może może za jakiś czas... Jak przyjdzie mi wypłata to mogę trochę wesprzeć Jockera czy innego konia

  25. #25
    Dołączył
    Aug 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    18,885

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ulvhedinn Zobacz posta
    Żebym ja nie była taka biedna jak jestem i żeby to nie było mieszkanie na trzecim piętrze........... (sąsiedzi chyba nie zareflektują na konia na trawniku )........
    ulv... coootam... będziesz się sąsiadami przejmować ???

Strona 1 z 4 1234 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •