Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1

    Domyślnie żywienie maltańczyka

    Hej! Mój piesek ma 4 miesiące. Podaję mu suchą karmę Royal Canin. Jak odmierzyć 60 g tej karmy na dzień?? Czy 2 łyżki stołowe (czubate) na raz to za mało?? On jest wiecznie głodny i bardzo chudziutki...
    Daję mu też inne rzeczy, gotowane mięsko itd., ale rano i wieczorem dostaje karmę i nie jestem pewna, ile mu dawać.
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.

  2. #2

    Domyślnie

    przede wszystkim najlepiej dawać psiakowi 3 - 4posiłki o mniej więcej stałych porach dnia. karmę najlepiej dawkować jak jak jest zalecane na opakowaniu- stosownie do wagi psiaka. w sklepach zoologicznych mają miarki do suchej karmy- dzięki nim odważysz ile dokładnie jest gram. miarki te są bezpłatne. ostatnio widziałam też pakiet startowy Royala dla szczeniaka z małą wagą do ważenia porcji karmy. ja przyznam się, że zawsze dawałam i daję na oko. te 2 łyżeczki co to troszkę małozaraz sypnę sobie i podam Ci ile łyżek myślę, że możesz dawać..chwilkaja bym podawała 3 pełne łyżki karmy na 1 posiłek. pamiętaj, że każdy psiak ma indywidualne potrzeby; jeden potrzebuje wiecej inny mniej. jesli pies jest za chudy możesz mu dawać ciut więcej jedzonka ale w odstępach czasu- nie naraz żeby nie przekarmić. pamiętaj jeszcze o tym, że psiak niekoniecznie musi być głodny- większość szczeniakó to łakomcuchy i cały czas by podjadały
    a ile waży Twoje maleństwo???

    zapomniałam zapytać czy psiak był odrobaczany?? może być chudziutki jeśli jest zarobaczony

  3. #3

    Domyślnie

    Bardzo dziękuję za odpowiedź Tak, był odrobaczany i już jest po wszystkich szczepieniach. Już jak go dostałam to był taki chudy (tzn. czuć mu było wszystkie żebra), ale już go trochę utuczyłam Z kolei jak mu dam za dużo to tak tylko leży i nie chce w ogóle biegać, więc chyba lepiej nie przekarmiać.
    Dzięki za info z tą miarką - właśnie czegoś takiego potrzebuję, a nie wpadłam na to, żeby zapytać o to w zoologicznym ;>
    hmm nie wiem dokładnie ile waży w sumie weterynarz go nie zważył (a przecież powinien!), a moja waga nie jest aż taka dokładna..
    ale ogólnie jest zdrowy i ma baardzo dużo energii i uwielbia biegać, a właśnie jak zje za dużo to jest taki osowiały i się nie rusza : P

  4. #4

    Domyślnie

    cieszę się, że mogłam pomóc.
    w każdej klinice powinna być waga więc przy najbliższej kontroli możesz poprosić weta o zważenie bo te wagi domowe na zważenie małych psiaków za dokładne nie są- wiem coś o tym- moja też nie pokazuje dokładnej wagi. ja w pierwszym roku życia każdego psa ważyłam co miesiąc i wpisywałam w rubryczkę w książeczce zdrowia / często to jest pomocne jak wet ma podać jakiś lek i pyta np. o wagę psa albo jak odrobaczam sama i muszę ustalić dawkę środka na odrobaczenie/

  5. #5
    Dołączył
    Mar 2014
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    5

    Domyślnie

    Witam.
    Od kilku dni, a dokładnie od piątku (18.04) mamy w domu ślicznego maltańczyka. Sunia ma 8 tygodni, waży kilogram i jest bardzo radosnym psiakiem. Problem jaki się pojawił to racjonowanie karmy. Pani od której kupiliśmy małą powiedziała że mam dawać 4 razy dziennie po łyżce stołowej karmy (podobno karmiła Royalem, ja też kupiłam Royala starter). W tabelce na opakowaniu jest podane że szczenię o wadze/wieku naszej suni powinno dostawać 40-50 gram karmy na dobę. Z kolei 1 łyżka stołowa karmy to ok. 45 gram. Z tego wynika że to co sunia wciągała (u mnie) w 1 dzień powinno starczyć na co najmniej 3 dni (czasami wieczorem nie zjadała wszystkiego). Nie wiem czego się trzymać, pomóżcie proszę. Przyznam szczerze że te 50 gram na dobę wydaje się racją prosto z Oświęcimia...

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez yogi07 Zobacz posta
    Witam.
    Od kilku dni, a dokładnie od piątku (18.04) mamy w domu ślicznego maltańczyka. Sunia ma 8 tygodni, waży kilogram i jest bardzo radosnym psiakiem. Problem jaki się pojawił to racjonowanie karmy. Pani od której kupiliśmy małą powiedziała że mam dawać 4 razy dziennie po łyżce stołowej karmy (podobno karmiła Royalem, ja też kupiłam Royala starter). W tabelce na opakowaniu jest podane że szczenię o wadze/wieku naszej suni powinno dostawać 40-50 gram karmy na dobę. Z kolei 1 łyżka stołowa karmy to ok. 45 gram. Z tego wynika że to co sunia wciągała (u mnie) w 1 dzień powinno starczyć na co najmniej 3 dni (czasami wieczorem nie zjadała wszystkiego). Nie wiem czego się trzymać, pomóżcie proszę. Przyznam szczerze że te 50 gram na dobę wydaje się racją prosto z Oświęcimia...
    Jeśli podajemy dobrą karmę to myślę, że należy trzymać się zaleceń producenta. Też miałam problem żeby "uwierzyć", że dawka, która wygląda na minimalną wystarczy mojej suni (też maltańczyk ). Ale chrupki karmy zwiększają swoją objętość w brzuszku psiaka i dodatkowo są kaloryczne, a jeśli to dobra karma to i zawierają wszystko w ilości odpowiedniej dla psa. Ważne żeby psa nie przekarmić bo to jest powodem wielu chorób. Dodatkowo karmy wzbogacane są w różne składniki więc lepiej uważać z podawaniem większej ilości ponieważ nadmiar witamin i minerałów również jest szkodliwy. Jeśli piesek ma apetyt i jest aktywny to myślę, że można mu podać odrobinę więcej karmy, ale rozsądnie

    Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę właśnie na rodzaj karmy. Ja nigdy nie kupiłam Royala i tego nie zrobię. Uważam, że jest to jakościowo zła karma. Kiedy odbieraliśmy naszą psinkę Pani dała nam resztki karmy właśnie Royala (mimo, że psiak był dorosły to podawała jej karmę Junior i do tego jeszcze dla chihuahua ), na opakowaniu przeczytałam skład i nie ma tam mięsa. Jako pierwszy składnik wymienione jest suszone białko drobiowe. Najlepsze są karmy, które nie zawierają zboża i dla zdrowia i dla wyglądu naszych piesków.

  7. #7
    Dołączył
    Mar 2014
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    5

    Domyślnie

    Dziękuję za szybką odpowiedź
    Karmę Royal kupiłam bo podobno taką była karmiona, jednak myślę że nie koniecznie to jadła skoro Pani od której ją mam nie ma pojęcia o zaleceniach producenta... ale zostawmy to. Czytając uważnie zalecenia, doszłam do wniosku że to nie jest odpowiednia karma ponieważ jest przeznaczona na czas odsadzania od matki, czyli jak maluch zaczyna jeść karmę ale jednocześnie ssie jeszcze matkę, i jest przeznaczona do 2 miesiąca życia. Zdaję sobie sprawę że suche chrupki pęcznieją w brzuszku. Dodam tylko że jak dostała na śniadanie łyżeczkę 11g.(mam wagę kuchenną bardzo dokładną) to po zjedzeniu nie miała ochoty na zabawę tylko poszła do swojego legowiska i leżała patrząc na mnie smutnym wzrokiem... czekając na jeszcze

    A jeśli chodzi o karmę Royal: czytając jej skład to nie bardzo mi się podoba, w dużym stopniu składa się ze zburz W końcu to jest pies a nie ptak czy królik żeby zielskiem karmić.. Moim zdaniem karma jest lekko przereklamowana i ma wygórowaną cenę, i oczywiście poszukam karmy z większą ilością mięsa i stopniowo będziemy przestawiać sunię na inne żarełko. Myślałam o karmie Brit lub Mastery. Kilkukrotnie spotkałam się z opinią że Royal się pogorszył bo jest produkowany w Polsce.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  8. #8

    Domyślnie

    No reklamę to oni mają świetną Ta teoria o pogorszeniu się produkcji już mi się kilka razy obiła o uszy, raz nawet sprzedawca w zoologu mi to powiedział więc może to i prawda, ale nie wgłębiałam się nigdy w ten temat. Jeśli pies wyraźnie domaga się jedzenia to tak jak pisałam myślę, że odrobinę więcej może dostać, ale najlepiej chyba zapytać weta przy okazji o to karmienie.

  9. #9
    Dołączył
    Mar 2014
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    5

    Domyślnie

    Naupali jaką Ty karmisz swojego piesa?
    W jaką karmę powinnam się zaopatrzyć, Brit, Mastery czy jeszcze jakiejś innej firmy?

  10. #10

    Domyślnie

    Moja dostaje Orijen Adult. Skład wydaje mi się odpowiedni i psu też smakuje
    zapomniałam dodać: o karmach które wymieniłaś nic nie mogę powiedzieć bo nigdy ich nie miałam. Kupiłam najpierw Orijen i tak jakoś było odpowiedni więc nie kombinuje stąd to jedyna karma o której mogę się wypowiedzieć

  11. #11
    Dołączył
    Mar 2014
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    5

    Domyślnie

    Naupali karma którą podałaś wygląda obiecująco, czytałam o niej na stronie Kakadu. Jednak znalazłam tylko dla psów dorosłych, w związku z tym będę musiała poszukać jeszcze jakiejś karmy dla szczeniąt. O karmie Brit czytałam pochlebne opinie nawet tu na dogo, jej skład też wygląda obiecująco. Z kolei karma Mastery to jakaś nowa wchodząca na rynek i wiem o niej tyle co w ulotce, i że w zoologu ją zachwalali

  12. #12

    Domyślnie

    Orijen ogólnie jest produkowany również dla szczeniąt, aczkolwiek jak z dostępnością nie wiem, ponieważ mój psiak jest dorosły nie zwracałam uwagi nigdy czy w sprzedaży właśnie w Kakadu (tam też kupiłam karmę) jest ta linia dla szczeniąt. Karma Orijen faktycznie wydaje się być godna polecenia bo mój niejadek zachciał ją jeść, a to już sukces. Niestety ze względów zdrowotnych obecnie nie je psina żadnej suchej karmy.
    Podaje jeszcze stronkę z rankingiem karm : http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/
    Zestawienie wydaje się być rzetelne, nie mówię żeby się nim ślepo kierować, ale może w czymś pomoże

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •