Strona 153 z 316 PierwszyPierwszy ... 53 103 143150151152153154155156 163 203 253 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,801 do 3,825 z 7882
  1. #3801
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    W schronisku dzisiaj trzy adopcje: 2 x szczenior i 1 x Bandzior. Jeden oddany za opłatą pies: Owczarek niemiecki, który nie lubi dzieci, ale uwielbia dorosłych. Napociłam się dzisiaj ładnie, żeby ogarnąć te wszystkie psiaki, coprawda zdjęcia zza krat, ale są w każdym bądź razie już na blogu, jeśli ktoś jest zainteresowany i chce dobytek zobaczyć. W końcu stanęłam na nogi... Dzisiaj widziałam się z panem ŁAPACZEM PIESÓW, ale nasze zmagania w stosunku prawdopodobnie szczennej i przestraszonej suczki skończyły się fiaskiem... Może innym razem. W razie jakiś pytań, pisać.

  2. #3802

    Domyślnie

    Baaaandzior! a kto wziął Bandziora?
    Mam nadzieję, że nie będzie padać, bo się wybieram dziś

  3. #3803
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Taki starszy pan i jego syn ze Świerklan. Bardzo sympatyczni ludzie. No i u mnie pada...

  4. #3804
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Jastrzebie Zdr
    Posty
    13,925

    Domyślnie

    Bandzior ma dom????
    Jaka suka? Wczoraj wieczorem jechałam koło UM. Szła taka dziwna psina ale światła się zmieniły, głąby zaczęły trąbić i trzeba było jechać. Zanim wylazłam z auta, to suni już nie było. Wyglądała albo na szczenną albo tuż po porodzie. Martwie się teraz co z nią abo i ze szczeniakami.
    Duża wiedza czyni skromnym,mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze pochylają się ku ziemi.
    Kontakt 507176898

  5. #3805
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Od początku. Wracałam z Boryni i miałam zajechać po siostrę. Patrze stoi nasz ŁAPACZ PIESÓW ze strażą miejską a kawałek dalej leży na trawniku psina. Zjechałam na parking i podbiłam do naszego łapacza. Okazało się, że nie mogą złapać tej suni, która prawdopodobnie jest szczenna. Pogadałam troche pobiegałam za nią, ale nic. Wpakowała się na środek jezdni i zadowolona. Auta ją mijały. Niestety później zwiała już całkiem, ale najwyraźniej wróciła. Nie dało rady jej łapnąć. Jedyne co to strzałki, ale trzeba też weterynarza. Nie wiem co będą kombinować, to się dopiero okaże. Chyba mówimy o tym samym psie... Wątpie, żeby udało się nam go złapać... Przykre.

    No po raz 50, tak Bandzior adoptowany. Chyba, że wrócił, ale jakoś mi się wydaje, że nie bo synek się w nim zakochał

  6. #3806
    Dołączył
    Jan 2005
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    3,429

    Domyślnie

    Łapacz psów

  7. #3807
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Łapacz P I E S Ó W, nie psów

  8. #3808
    Dołączył
    Jan 2005
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    3,429

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mona1991 Zobacz posta
    Łapacz P I E S Ó W, nie psów
    wybacz starej babie

  9. #3809
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Ja tego nie powiedziałam i sie nie obraziłam. Choroba, robie tego FejsBuka i guzik mi z tego wychdzi... Diabelska strona!!!!!!!!!!

  10. #3810
    Dołączył
    Jan 2005
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    3,429

    Domyślnie

    A ja bardzo lubie takie nietypowe określenia. Dla mnie Fejsbuk to kosmos, wczoraj generowałam nowe hasło i dziś go zapomniałam. Demencja.

  11. #3811
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Jastrzebie Zdr
    Posty
    13,925

    Domyślnie

    Na FB to tu kliknę , tam kliknę i jest. Albo nie.
    Duża wiedza czyni skromnym,mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze pochylają się ku ziemi.
    Kontakt 507176898

  12. #3812
    Dołączył
    Mar 2010
    Przegląda
    JZ
    Posty
    5,986

    Domyślnie

    Dokładnie tak jak u mnie ...
    Cytat Zamieszczone przez monika55 Zobacz posta
    Na FB to tu kliknę , tam kliknę i jest. Albo nie.
    Tyle się dzieje w tygodniu - żałuję, że do roboty trza chodzić .
    Trzymam za Bandziorka kciuki. Jeszcze się nie cieszę tak do końca.
    Byłam pod Urzędem Miasta i nie spotkałam tam suni. Tam za urzędem jest lasek ( niby lasek) jeżeli ma szczeniaki - może tam się z nimi ukrywa?

  13. #3813
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Mimo, że mam inne krótsze drogi, cały czas tam tędy jeżdżę i nic. Nie wiadomo, może ktoś ją przygarnął, może sobie gdzieś poszła... Nie ma co panikować... Mamy też inne problemy, a na ten prawde mówiąc nic nie poradzimy. To by było jak szukanie igły w stogu siana. Z resztą przemieszczała się w stronę Krakowskiej i Północnej... Jak się zjawi to się zjawi. Denis też lata bez właściciela i się go złapać nie da. Pani I. już kolejny dzień próbuje i oko, nie da się. Po Adora nie wracają, książeczki nie ma, telefon milczy...

  14. #3814

    Domyślnie

    Jak wygląda ta sunia spod Urzędu?
    Dziś na Arki Bożka łapaliśmy suńkę w ciąży, większa niż moja spanielka, brązowa/ruda .. Spotkałam Magdę/Monikę (mam okropną pamięć do imion, pewnie to przeczyta i może się odezwie ), która kiedyś pracowała w schronisku, no ale nie udało nam się jej złapać
    Suńka biega po podhalańskiej i ma w nosie auta, co chwile ktoś musi ostro hamować..
    Chowa się na przystankach i pod autobusami, podobno czeka przed każdym autobusem, który podjeżdża i to już od tygodnia.. Chyba ją ktoś tam wyrzucił
    Wygląda jakby miała urodzić lada dzień..
    Jutro jadę rano, może uda się ją złapać.

    a jeszcze tam na miejscu spotkałam dziewczynę, która pytała o Adora.. Okazało się, że to dziewczyna byłego właściciela, który też tam przyszedł..
    Mówili, że Ador pogryzł jego i kolegę w sylwestra (pewnie było dosyć hucznie, a nie wierzę, żeby pies od tak bez powodu ugryzł właściciela :]) ..
    W każdym razie mówili, że myślą czy by go nie wziąć z powrotem, bo przeprowadzają się do domu <ściana>

  15. #3815
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Co do suńki to pewne mówimy o tej samej. Bedziecie mieli ładne przeboje, żeby ją chycić... A co do tej laski i do typa... To gratuluję im rozumu.

  16. #3816
    Dołączył
    Mar 2010
    Przegląda
    JZ
    Posty
    5,986

    Domyślnie

    No tak - sylwestrowa noc, kupa ludzi w domu, imprezka, alkohol, może ktoś drażnił Adora ...i nieszczęście gotowe.
    Może ta suńka z A. Bożka to koleżanka tego mojego psiaka, którego też nie udało się złapać . Też przystankowy i autobusowy był.
    Jak ktoś podchodził do niego to uciekał...
    Ja się z nim podzieliłam paróweczką - to byłam OK , ale ŁAPACZ już nie był OK. nie nie.

  17. #3817

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AnnArt Zobacz posta
    Jak wygląda ta sunia spod Urzędu?
    Dziś na Arki Bożka łapaliśmy suńkę w ciąży, większa niż moja spanielka, brązowa/ruda .. Spotkałam Magdę/Monikę (mam okropną pamięć do imion, pewnie to przeczyta i może się odezwie ), która kiedyś pracowała w schronisku, no ale nie udało nam się jej złapać
    Suńka biega po podhalańskiej i ma w nosie auta, co chwile ktoś musi ostro hamować..
    Chowa się na przystankach i pod autobusami, podobno czeka przed każdym autobusem, który podjeżdża i to już od tygodnia.. Chyba ją ktoś tam wyrzucił
    Wygląda jakby miała urodzić lada dzień..
    Jutro jadę rano, może uda się ją złapać.

    a jeszcze tam na miejscu spotkałam dziewczynę, która pytała o Adora.. Okazało się, że to dziewczyna byłego właściciela, który też tam przyszedł..
    Mówili, że Ador pogryzł jego i kolegę w sylwestra (pewnie było dosyć hucznie, a nie wierzę, żeby pies od tak bez powodu ugryzł właściciela :]) ..
    W każdym razie mówili, że myślą czy by go nie wziąć z powrotem, bo przeprowadzają się do domu <ściana>

    czyta.. zagląda, czyta ale nie wypowiada się bo póki co nie działa bezpośrednio a więc i w drogę nie wchodzi....

    kurde- suńka nie da mi spokoju- na 99% nosi maluszki w sobie, ma kupę kleszczy na sobie, i jest strasznie ale to strasznie przestraszona i wycieńczona.... kupiłam jej 2 hotdogi - z dystansem podchodziła coby zjeść rzucone kawałki, ale co się podniosłam żeby podejść bliżej i złapać kuliła ogon i uciekała... po chwili kładła się - widać że słabiutka ;( potem przyjechała Ania i suńka uciekła kiedy chciałyśmy ją osaczyć.

    Z mordki to taki Owczarek Niemiecki (tylko niższa) ...

    Kręci się po Bożka ok. tygodnia, może dłużej ... taksówkarz chciał ją złapać i nawet przygarnąć- 3 dni próbował i lipa strasznie boi się ludzi, psów... za to przez ulicę gna nawet nie patrząc czy coś jedzie cholerka a to ruchliwa ulica przy Bożka .....
    Aniu teraz tak myślę- bo mówiłaś że zajedziesz tam rano- ja praktycznie codziennie bywam w tamtych okolicach do południa i do tej pory jej nie widziałam.... może boi się wyjść do tłumów do południa, bo tam pełno ludzi.... może wychodzi dopiero wieczorami.... kurde nie wiem jak ją zwabić... przecież ona nie może się szczenić gdzieś w norze czy pod śmietnikiem ;/ .....
    ... coś musi być do cholery za zakrętem....


  18. #3818
    Dołączył
    Jun 2007
    Przegląda
    Schronisko J-bie
    Posty
    7,197

    Domyślnie

    Kochane, Marek - łapacz, ugania się za nią już jakiś czas od Bzia. On ma naprawdę dobre podejście do psów i jeśli jej nie umie złapać to bez strzałek nie ma szans. Tyle że nasi macho ze SM boją się jej użyć w mieście. Jest opcja że będą ją łapać w nocy, oczywiście jak namierzą. Jak suńka szczenna to zaraz sie gdzieś zaszyje i tyle ją widzieli. Najgorzej jak urodzi. Ją wyłapią a małe umrą z głodu

    Adora już odzyskali, po moim trupie
    Ostatnio edytowane przez shanti ; 09-06-2011 o 05:58

  19. #3819

    Domyślnie

    mi się dziś 5 razy śniło (co się sen skończył to to samo na nowo), że się ją udało złapać :P
    Shanti wydaje mi się, że Łapacz Piesów na pewno ma dobre podejście, ale tą suńkę musiałoby zajść z 10 osób i może wtedy by się udało..
    Ja bym próbowała zanim urodzi, bo potem może się stanie agresywna?
    clockwork - przejadę się zaraz i zobaczę, jak jej nie będzie to wpadnę wieczorem koło 20 jak będę wracać z Pielgrzymowic..

  20. #3820
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Jastrzebie Zdr
    Posty
    13,925

    Domyślnie

    Ja widziałam sunie rudo brązową, średniej wielkości. Myślę że to ta sama. Szła od Katowickiej w stronę Zielonej albo diabli wiedza gdzie. Szła po pasach na zielonym i to jej szczęście. Zal mi jej ale jak ją złapać.
    Duża wiedza czyni skromnym,mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze pochylają się ku ziemi.
    Kontakt 507176898

  21. #3821

  22. #3822
    Dołączył
    Sep 2007
    Przegląda
    Jastrzebie Zdr
    Posty
    13,925

    Domyślnie

    No i mieć sprzęt. Bo nie możemy się na nią wszystkie rzucić.
    Duża wiedza czyni skromnym,mała zarozumiałym.
    Puste kłosy dumnie wznoszą się ku niebu, kłosy pełne ziarna w pokorze pochylają się ku ziemi.
    Kontakt 507176898

  23. #3823

    Domyślnie

    Na FB nowe psiaki - folder jest pełny, 200 zdjęć ..

  24. #3824
    Dołączył
    Jun 2007
    Przegląda
    Schronisko J-bie
    Posty
    7,197

    Domyślnie

    A dziś cztery nowe psy

  25. #3825
    Dołączył
    Apr 2011
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    1,261

    Domyślnie

    Ja Cie nie ............ Kto jutro wbija na psy?

Strona 153 z 316 PierwszyPierwszy ... 53 103 143150151152153154155156 163 203 253 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •