Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 49
  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    afgany...................

  3. #3
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Rawicz
    Posty
    14,989

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Dzisiaj zaskoczyło mnie pytanie pewnego człowieka, czy są psy "ras dużych", które mają włos, nie sierść.

    Pomożecie?
    Wszystkie psy mają sierść, nawet yorki.
    Tylko struktura nieco inna.

    Najbardziej włosowatą sierść mają chyba charty afgańskie, ewentualnie briardy, bobtaile, pony. Tak z wyglądu tylko piszę, bo nie znam proporcji sierści okrywowej tych psów do podszerstka.

    A po co temu człowiekowi taka wiedza?

  4. #4

  5. #5

  6. #6
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Rawicz
    Posty
    14,989

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Chodzi o charta afgańskiego? A inne charty?
    Inne charty są raczej krótkowłose. Ewentualnie chart rosyjski borzoj.


    Mam nadzieję, że ten człowiek nie chce sobie sprawić nieuczulającego yorka w wersji maxi.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Asia & Ginger Zobacz posta
    Najbardziej włosowatą sierść mają chyba charty afgańskie, ewentualnie briardy, bobtaile, pony. Tak z wyglądu tylko piszę, bo nie znam proporcji sierści okrywowej tych psów do podszerstka.
    PONy mają trochę "kozi" włos z kupą podszerstka, do yorki i afgana mu daleko

  8. #8

    Domyślnie

    Myślę, że nie, bo chciałby owczarka.
    Ale gdyby chciał sobie sprawić "yorka w wersji maxi", to jest w tym coś... złego?

    Mnie po prostu zainteresowało pytanie, bo wiem o yorkach, shih tzu, maltańczykach i na tym moja wiedza się kończy.
    Postanowiłam ją w związku z tym pogłębić.

    Briard... kurde, nie miałam pojęcia.

  9. #9
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Rawicz
    Posty
    14,989

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Ale gdyby chciał sobie sprawić "yorka w wersji maxi", to jest w tym coś... złego?
    Oczywiście, że nie. Chodziło mi raczej o wyrażenie "nieuczulającego", bo ludzie myślą, że jak pies ma włosowatą sierść, to nie uczula.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Asia & Ginger Zobacz posta
    Chodziło mi raczej o wyrażenie "nieuczulającego", bo ludzie myślą, że jak pies ma włosowatą sierść, to nie uczula.
    Czy ja gdzieś pisałam o psach NIEUCZULAJĄCYCH? Zapytałam o "duże psy z włosem".
    Po co ta nadinterpretacja?

  11. #11
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Rawicz
    Posty
    14,989

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Czy ja gdzieś pisałam o psach NIEUCZULAJĄCYCH? Zapytałam o "duże psy z włosem".
    Po co ta nadinterpretacja?
    A po co ten krzyk? Nie widzisz emotek?

  12. #12
    Dołączył
    Sep 2005
    Przegląda
    z lasu :P
    Posty
    13,876

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Czy ja gdzieś pisałam o psach NIEUCZULAJĄCYCH? Zapytałam o "duże psy z włosem".
    Po co ta nadinterpretacja?
    to jest takie ogólne pojęcie pytających o te włosy , właśnie lata legenda, że psy z włosem nie alergizują .. więc się nie złość .... i owszem , np Mastiff Tybetański ma taką okrywę włosową , co za tym idzie wydzielinę , która to najczęściej uczula właśnie w psach .... no i o tym MT - one nie uczulają , w zasadzie nie uczulają.
    Więc zapytaj może pana , po co mu ta wiedza Wszystkie psy mają sierść , tak jak ludzie mają włosy - tak się ta okrywa nazywa ...różnią się długością , jakością , kolorem , miękkością , twardością ... ale pies ma sierść - taką przyjęto nazwę - włosów u psa.
    I jak pisałam , ułatwiono selekcje uczulające psy i nie uczulające - na sierściowate i włosowate ...

    PS masz Greven buziaczka o Klementynki ....

  13. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greven Zobacz posta
    Chodzi o charta afgańskiego? A inne charty?
    Tak.
    Z dłuższym i miękkim włosem to borzoje ale prawdę mówiąc nie wiem jak u nich to wygląda bo ich nie dotykałam


    A jak z briardami?, mi sie wydawało że one mają też jak to napisała Kleo, kozi włos.
    Sztywny i twardy.

  14. #14

    Domyślnie

    A pudel? Chyba, że wedle kryteriów ustanowionych przez np borzoje, pudel średni jest mały, a pudel duży jest średni

  15. #15

    Domyślnie

    Filodendron pudel duży wcale taki średni nie jest - w końcu ponad 60 cm w klębie to nie jest mało .

    Po za tym wszystkie "pudlowate" psy wodne [portugalczyki i hiszpany]... wydaje mi się, że komodory [jakby nie patrzeć - owczarki ].

    Dziewczyny uspokójcie się trochę - może ktoś po prostu chce dużego psa, który nie będzie gubił tony włosów po domu

  16. #16
    Dołączył
    Nov 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    5,660

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bonsai_88 Zobacz posta

    który nie będzie gubił tony włosów po domu
    Sierści, sierści , nie włosów skoro o te włosy tak dopytuje

    Z tym potocznym nazewnictwem to tak jak z "twarzą " i "mordą" - raczej przyjęło się, że to z przodu głowy to u człowieka twarz a u zwierzaka mordka -ale można i inaczej bo odwrotnie też bywa z sensem
    A juz poważnie - wszystko co wyrasta z mieszka włosowego to włos i innego tworu tego typu biologia nie zna
    tyle, że włos włosowi nie jest równy
    nawet u ludzi rozmaitość jest ogromna - u człowieka inny jest włos na głowie ,zaroście jeszcze inny np. włos łonowy,
    że nie wspomnę o różnicach w obrębie ras ludzkich:
    biała rasa ma włosy cieńkie i o okrągłym przekroju a czarna dużo grubsze i spłaszczone ( stąd naturalny efekt fryzury"afro" )

  17. #17
    Dołączył
    Mar 2009
    Przegląda
    k. Warszawy
    Posty
    6,571

    Domyślnie

    Mastif tybetański ma antyalergiczną sierśc. Jeszcze Briardy, airedale terrier

  18. #18

    Domyślnie

    Briardy!!!!!!!!!!

  19. #19
    Dołączył
    Nov 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    5,660

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vege* Zobacz posta
    Mastif tybetański ma antyalergiczną sierśc. Jeszcze Briardy, airedale terrier
    Proszę nie piszcie takich rzeczy bo to na prawdę jest mylące.
    Jeśli cos jest ANTYalergiczne to znaczy dokładnie tyle ,że przeciwdziała wystąpieniu alergii czyli ma działanie aktywnie przeciwdziałające rozwojowi alergenów
    Zupełnie czymś innym jest działanie antyalergiczne a czym innym własciwości niealergizujące.
    I druga sprawa to własciwe rozumienie alergizujacego oddziaływania psa - na to się składa bardzo wiele czynników poza samą sierscią. Uczulają przede wszystkim wydzieliny, złuszczony naskórek - sierśc o tyle o ile jest zbiornikiem/przechowalnią alergenów ( pochodzących z organizmu psa i na psie "siedzących" czyli kurzu, roztoczy, pyłków itd)
    Przy prawdziwej alergii "na psa" nie ma rasy bezpiecznej bez względu czy ma jak piszecie włos, siersć czy jest gołe jak swięty turecki...
    Mozna tylko poprzez pewne działania minimalizować zagrożenie i liczyć że się uda ale to jednak zawsze jest loteria bo zbyt wiele czynników jest zmiennych ( i po stronie psa i po stronie chorego na alergię człowieka)

    No chyba że ktoś "alergią" nazywa kichanie jak mu psie kłaki wpadną do nosa

  20. #20
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Libiąż/Małopolska
    Posty
    1,146

    Domyślnie

    Jak do tej pory jeszcze nie padły w tym temacie Bearded Collie
    Wiec dopisuję Beardeda na listę dużych (hmmm... w zasadzie to średnich) piękności z włosem (ale UWAGA u niego też jest podszerstek!)

  21. #21
    Dołączył
    Apr 2009
    Posty
    825

    Domyślnie

    Mysle ze Taks wyjasnila bardzo dokladnie na czym polega nazewnictwo wlos-siersc, jak rowniez kwestie uczulen na psa.
    Idac tropem charta afganskiego a padl nawet komodor o zgrozo, mam wrazenie ze mozna by tu wymienic kazdego psa duzych rozmiarow ktory ma klaki dluzsze niz 2-3 cm. Cala spora lista sie robi. Ale zaden z nich nie ma wlosa - choc jak Taks napisala z mieszka wlosowego ma szanse wyrosnac tylko wlos (nazewnictwo biologiczne - wlosem sa tu rowniez klaki myszy). Psy maja siersc jak zreszta wszelkie zwierzaki ofutrzone. Slowo wlos jest zarezerwowane dla ludzi.
    Facet podejrzewam lubi psy duze o dlugiej siersci a widzac Greven ktora potrafi pieknie dogadywac sie ze swoimi psami - jakby nie patrzec nieslusznie okreslanymi jako mordercy (chodzi o grupe ras) pomyslal sobie ze oto osoba kompetentna ktora mu pomoze znalezc cos dla siebie. Odroznienie wlos/siersc jest mu jednak obce jak wiekszosci ludzi.
    Ale to tylko moja interpretacja.
    Dolozylabym do tej listy setery - siersc wspaniale jedwabista.
    Borzoje nie maja milutkiej siersci - raczej jest malo przyjemna w dotyku. Komodory maja dotykowy koszmar - glaskanie ich napewno nie daje takiej przyjemnosci jak glaskanie charta afganskiego.

  22. #22

    Domyślnie

    Co do borzoja. Głaskałaś go?
    Ja nie, ale jak obserwowałam na wystawach to ten włos, sierść hihihih nie wyglądał na np. twardy i szorstki. Gdy pies biegł to było widać że te włosy sobie podskakują Nie wiem co miałaś na mysli pisząć że jest mało przyjemna w dotyku

    Zresztą we wzorcu pisze tak: "Włos jedwabisty, miękki i sprężysty, falisty lub tworzący krótkie pierścienie, ale nigdy drobne, zwarte loczki.. Na głowie, uszach i kończynach włos jest satynowy (jedwabisty, ale nie ciężki), krótki, przylegający do ciała. Na tułowiu włos jest dość długi, falisty; w okolicach łopatek i na zadzie tworzy drobniejsze pierścienie; na bokach i udach włos jest krótszy. Włos tworzący frędzlę, portki, pióro na ogonie jest dłuższy. Włos na szyi jest gęsty i obfity."

  23. #23
    Dołączył
    Mar 2007
    Przegląda
    Rybnik
    Posty
    21,167

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bonsai_88 Zobacz posta
    Dziewczyny uspokójcie się trochę - może ktoś po prostu chce dużego psa, który nie będzie gubił tony włosów po domu
    Nie gubiących dużych psów jest sporo, choćby sznaucer.
    Myślę, ze Pan musiałby bardziej sprecyzować swoje pytanie.

  24. #24
    Dołączył
    Apr 2009
    Posty
    825

    Domyślnie

    tak, glaskalam, glaszcze wlasciwie prawie codzien. Moja kolezanka ma borzoja (rodowodowy). W parku spotykamy ponadto tez czesto borzoja - osobnik hodowlany. Bylam w hodowli tych chartow razem z kolezanka - bylo tam kilka osobnikow doroslych i kilka 2 miesiecznych szczeniakow. Glaskalam wszystkie. Zadnegobym nie okreslila jako jedwabistego

  25. #25
    Dołączył
    Apr 2002
    Przegląda
    Szczecin
    Posty
    268

    Domyślnie

    Hm bardzo ciekawe też głaskałam borzoje i wrażenie było całkiem przyjemne chyba że mam jakieś inne czucie w łapkach...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •