Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456
Pokaż wyniki od 126 do 149 z 149
  1. #126

    Domyślnie

    Simple Wykres recesywne
    Wykres recesywne Simple / opracowanie i prawa autorskie Judy King

  2. #127

    Domyślnie

    Reakcji immunologicznych. . . cd.
    Nowy schemat szczepienia zalecane dla wszystkich Akity i wykaz leków
    , których należy unikać w Akita, w miarę możliwości, następujący:
    Szczepienia:
    6 tygodni - DMP danym IM
    8 tygodni - Killed Parvo danym SQ
    10 tygodni - zabici Parvo danym SQ
    12 tygodni - choroba MLV (Fromm D Solvay) podane SQ
    20 tygodni - choroba MLV (Fromm D Solvay) podane SQ
    20 tygodni - zabici Parvo (podać na oddzielnej stronie)
    22 tygodni - Wścieklizna
    Leki nie mogą być stosowane:
    Trimetoprim sulfas - często przepisywany na infekcje, itp.
    sulfonamidy Ormetoprim - często przepisywany zwalczania kokcydiozy
    oksymu milbemycyn - znaleziono w niektórych heartworm / hookworm / glisty / włosogłówki
    Lufenuron - znaleziono w niektóre produkty do zwalczania pcheł
    Nitrofurany - często przepisywany zwalczania kokcydiozy
    Butazolidin - zawiera fenylobutazon, często przepisywany na ból
    oxybendazole Diethylcarbamazine - znaleziono w przepisanych leków kontroli heartworm, tj.
    Filarabits PLUS
    Carboprofen - NLPZ anty-zapalny
    Iwermektyna - często przepisywany na heartworm zapobiegania i / lub leczenia świerzbu (mange)
    Selamektyna - jako miejscowe pasożytobójczy zwalczania pcheł, heartworm i innych pasożytów
    Fenobarbital - przewidziane przede wszystkim do kontroli napadów padaczkowych, okazjonalnie używany jako środek uspokajający
    Prymidon - używane jako anty-drgawki przede wszystkim w leczeniu padaczki

    Uwaga: opisy produktów i częste stosowanie określonych informacji dodana przez Judy King

  3. #128

    Domyślnie

    Reakcji immunologicznych
    OSTRY reakcje immunologiczne w Akity
    By: McEachern Nancy, DVM
    W e jesteśmy świadomi, że każdy pies może być reakcje na rutynowych szczepień.
    To nie są częste, ale mogą wystąpić w każdym gatunku i ludzi, jak również. W Akita mamy bardzo specyficzny i ciężki post (po) reakcja szczepień, które mogą wystąpić. Warunkiem jest genetyczne i w tej chwili uważa się, że zarówno ojciec i matka muszą być nosicielami, aby szczenię być dotknięty tą chorobą.
    Szczenięta, które mają wpływ na ciężkie reakcje szczepienia 3 do 10 dni po pierwszym czy nawet sekunda modyfikacja szczepienia żywego wirusa. Mogą one wykazują niektóre lub wszystkie z następujących objawów: gorączka, brak apetytu, ból i / lub obrzęk stawów, powiększenie węzłów chłonnych, niechęć do wzrostu i przejść normalnie, zahamowanie czynności szpiku kostnego i niedokrwistością na okres do 21 dni.
    Często tej reakcji szczepienia błędnie jako dysplazja stawów biodrowych, nieznane zakażeniem lub spożyciu toksycznych. jeśli szczenię zaszczepione ponownie, śmierć jest prawie na pewno wystąpią.
    Nie da się wiedzieć, który może mieć wpływ na młodych do tej reakcji miało miejsce, ale środki ostrożności można podjąć, aby tego uniknąć, wykonując nowy i bardzo szczególny system szczepień specjalnie dla Akity.
    Kiedy szczenię lub miot szczeniąt jest odkryta, ich ojca i matki powinien być rozważany w bardzo ostrożnie, ponieważ oba są prawdopodobnie przewoźników. Jeśli ponownie hodowli, hodowcy powinni ostrzegać potencjalnych szczeniak właściciele problem i kompletne i krzyże powinny być w miarę możliwości przewoźników są pokryte.
    Reakcja może ulec pogorszeniu, a nawet stworzone przez niektóre leki, jak również szczepień. Właściciele Akita powinien zawsze mieć na liście leków z nimi. Powinny one unikać lub stosować bardzo ostrożnie.



    Dr Nancy uczestniczy lekarz weterynarii, aby nasz (Akita Welfare League) uratował Akity.

  4. #129

    Domyślnie

    Pęcherzyca
    Przegląd
    przez Judy King
    Godnie Rozdział 13 obecnych Dermatologii tekst Weterynaryjnego; pęcherzycy liściastej jest najczęstszą chorobą autoimmunologiczną skóry psów i kotów (Ihrke et al;., 1985b Griffin, 1987) to autoimmunologiczna choroba skóry jest widoczna w Akity częściej niż inne rasy . Autoimmunologiczne, co oznacza, gdy organizm wytwarza przeciwciała (przeciwciała przeciw siebie), które zaczynają atakować własne komórki ciała. W tej chorobie przeciwciała próba odrzucenia własnej skórze zwierząt atakują keratynocytów lub ich składników komórkowych.
    Objawy kliniczne zwykle rozpoczyna się jako powierzchowne krostki, które szybko pękają, suche i formy żółto-brązowe ciasto. Po usunięciu skorupy pozostawia wilgotną, erozyjne powierzchni owrzodzenia. Symptomy zazwyczaj pojawiają się i znikają z ostrym nawrotów są wspólne. Najczęściej zmiany zaczynają się na twarzy na grzbiecie nosa i otaczających tkanek, ale okolice oczu i uszu są często również dotyczy. Rzadziej dotyczy to opuszki i narządów płciowych. Gdy klocki są naruszone, kulawizny wystawy psów, krosty są zwykle nieobecne, a poduszki pojawiają się pęknięcia. Pęcherzyca mogą uogólniać, ale może pozostać zlokalizowane na okres do 3 lat. jeśli traktowane wcześnie. Umorzenie jest możliwe w niektórych przypadkach.
    liściastej Pęcherzyca wpływa zarówno mężczyźni i kobiety. 65% chorych psów rozwój choroby w wieku 5 lat i rozpoczyna się zazwyczaj rozwijających oznaki wieku około 4 lat. Inne rasy w grupie podwyższonego ryzyka są Doberman Pinschers, wodołazy, Bearded Collie, Schipperkes, fiński Spitzes, jamników i Chow Chow.
    Chociaż wstępny impuls do wytwarzania autoprzeciwciał nie jest znana, leki, promieniowanie ultrafioletowe i owadów wirus rozprzestrzenił uczestniczą. Wydaje się, że większą częstością występowania pęcherzycy liściastej u psów, choroby alergiczne skóry. Nie jest pewne, czy alergii jest czynnikiem predysponującym lub przewlekłej terapii lek stosowany w celu ich kontroli.

    CIĄG DALSZY

  5. #130

    Domyślnie

    Pęcherzyca. . . Cd.


    Dokładna diagnoza wymaga biopsji punch. Znieczuleniu miejscowym wstrzykuje się witryny do biopsji (zwykle w pobliżu kłębu lub obszaru dotkniętego). Gdy obszar jest zdrętwiałe, mały 6mm Bakerís Biopsja Punch służy do usuwania mała wtyczka skóry, zwykle tylko 01:59 szwy są potrzebne, aby zamknąć. Próbki zostaną umieszczone delikatnie (bez wyciskania) w formalinie i wysłany do oceny dermatopathologist. Kiedy warunek jest uogólniona, nie jest niczym niezwykłym, aby zobaczyć zmiany na rutynowe badania morfologii krwi z wielu psów, które mają znaczne podwyższenie liczby białych krwinek.

    glikokortykosteroidy systemowe (np. prednizon) są najczęstszymi immunosupresyjnym stosowane w leczeniu pęcherzyca. U psów, które wielomocz, wzmożone pragnienie na prednizon, metyloprednizolonu (Medrol) może być używany. Leczenie zwykle obejmuje początkowej dawki antybiotyków dla 2 - 3 tygodnie z powodu powikłań wtórnych ropne zapalenie skóry są wspólne, a ich stosowanie może być wymagane okresowo w trakcie leczenia pęcherzycy. To może być częściowo spowodowane przez efekt immunosupresji systemowego leczenia glikokortykosteroidami. glikokortykosteroidy miejscowe jest często korzystne w leczeniu zmian zlokalizowanych pęcherzyca. Po umorzeniu uzyskane, prednizonem (lub inne) jest zwężona do dawki skutecznej w długim okresie zarządzania.

    Obecnie nie ma lekarstwa na pęcherzyca, ale z dobrej opieki, najbardziej dotkniętych psy mogą być wygodne i szczęśliwe. Są one nadal zdolne do dawania i otrzymywania miłości. W jaki sposób możemy się pozbyć nasze rasy
    tej choroby? Dąż do rasy od tej choroby. Zarejestruj się chore psy z GDC (Instytut Kontroli Chorób genetycznych u zwierząt)

    END

  6. #131
    Dołączył
    Nov 2010
    Przegląda
    Przeczyce, Poland, Poland
    Posty
    107

    Domyślnie

    anulus,
    dzięki za dodatkowe informacje, jednakże prosiłabym o link do strony źródłowej. Nie wiem co lub kto tłumaczył artykuły zamieszczone przez Ciebie (wygląda jak Google Translator), ale ja nie jestem w stanie przeczytać więcej niż 4 zdania Jeśli masz jeszcze link, to proszę, zamieść go tu albo prześlij mi jako PM.



  7. #132

    Domyślnie

    Witam!!
    zrodło pochodzi :

    http://www.natural-akita.com/AkitaWe...gue/index.html

    weszłam przypadkowo szukajac cos dla mnie wiec pomyslałam że sie przyda
    anulus

  8. #133

    Domyślnie

    Hej anulus,

    przyznam szczerze, że mnie Twoje posty trochę rozłożyły
    Już samo, częściowo mało logiczne tłumaczenie googla może wprowadzić mnóstwo fałszywych pojęć.

    Np. sam tytuł - nie istnieją żadne gruczoły "adenitis"!. Adenitis oznacza "zapalenie"
    Sebaceous oznacza gruczoły łojowe...

    Proszę, nie gniewaj się za krytykę z mojej strony. Ja staram się od dawna o maksymalną jasność i przejrzystość w sprawach SA, złe tłumaczenie w googlu nie przynosi dodatkowych informacj a wnosi trochę bałaganu.

    Np. przedstawiony wykres dziedziczenia SA jest już "nie na czasie". Ten wykres przedstawia dziedziczenie monogenowe. Już wiadomo, że SA jest dużo bardziej problematyczna, łącznie z dziedziczeniem, które jako wielogenowe jest niewiarygodnie skomplikowane. Co gorsza, mimo badań nie udało się do dnia dzisiejszego stwierdzić, które geny w tym procesie biorą udział.

    Kompletnie rozłożyło mnie stwierdzenie w tekście, że "Obecnie nie ma lekarstwa na SA". To sugeruje, że kiedykolwiek takie lekarstwo może być dostępne. Jako że SA jest chorobą dziedziczną, genetycznie zaprogramowaną, jest ta sugestia absolutną bzdurą! SA nie da się nigdy wyleczyć! Jedyną możliwością uniknięcia SA u szczeniaków jest planowanie zdrowych miotów przez nie dotkniętych nią rodziców. "Nie dotkniętych" oznacza tutaj, że one nie mogą byc nosicielami, a nie że same nie zachorowały.

    Ta strona internetowa jako źródło informacji jest już dawno "out of time", co gorsza, w sprawach SA sugeruje fałszywe wnioski.

    Naprawdę cieszę się, że próbujesz dawać informacje w tym wątku. Niestety, tym razem było to trochę nieszczęśliwe.

    Sorry, nie mam zamiaru Ci dokuczyć czy też płytko krytykować. Niemniej staram się ten wątek zaopatrywać w sprawdzone i możliwie dokłade informacje, dla naszych psiaków. A ta strona jest, delikatnie mówiąc, mało wiarygodna i przstarzała. Już choćby kąpiele psa w Persilu... uiii..

    Serwus
    Darius

  9. #134

    Domyślnie re

    Witam!!
    Miło mi że cie rozłożyły !--lecz niżej jest podany link do mojego wstawionego tekstu oczywiscie przetłumaczony przez google lecz mozesz go sobie przetłumaczyć nie widzę problemu ale chciałam pomóc przykro ze tak oceniasz.
    Podam jeszcze jeden link jest rowniez tłumaczony w j. polskim moze ci sie przyda
    http://www.sebadenitis.de/pl/sebadenitis.html

  10. #135

    Domyślnie

    Hej!

    Cytat Zamieszczone przez anulus Zobacz posta
    .... przykro ze tak oceniasz.
    To znana historia, że słowo pisane, bez mimiki oraz akustyki doprowadza często do nieporozumień, w forach to codzienność. Dlatego podkreślam jeszcze raz - nie miałem najmniejszego zamiaru Ci dokuczyć, lub skrytykować. Krytyka dotyczyła tej strony i tłumaczenia google.

    Cytat Zamieszczone przez anulus Zobacz posta
    Podam jeszcze jeden link jest rowniez tłumaczony w j. polskim moze ci sie przyda
    http://www.sebadenitis.de/pl/sebadenitis.html
    Wiem, sam to tłumaczyłem
    Ten tekst jest zlinkowany ze strony AwP
    http://www.akity.pl/index.php?id=192

    Ten sam tekst można również znaleźć na stronie Światowej Unii Klubów Akit:
    http://www.wuac.info/de/index.html
    pod "Projekte" a następnie "SA-Information auf polnisch"

    Serwus
    Darius

  11. #136
    Dołączył
    Oct 2007
    Przegląda
    Frombork
    Posty
    1,402

    Domyślnie

    Czeska strona o SA i VKH:
    http://www.haguro.cz/clanky/kozni_nemoci.html

    W sumie nic nowego, ale zebrano w jednym miejscu odnośniki do różnych stron o tych chorobach.

    skanlacje mang - www.synhTESISS.pl - serdecznie zapraszamy!

  12. Domyślnie

    U E'Toshigami (czyli naszego Shoguna) SA zostało zdiagnozowane dwa lata temu przez lekarzy Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Pomoc uzyskaliśmy również od Pana Dariusa, z którym skontaktowała mnie chyba pani Ewa, sędzina kynologiczna. Terapia maścią nagietkową i olejem z dziurawca jest skuteczna, choć czasami pojawiają się u psa dodatkowe zmiany, na które musimy stosować sterydy (encorton, atecortin itp.) lub augmentin. Zmiany te dotyczą okolic oczu, pachwin, łap lub nasady pazurów-tworzą się rany, które ropieją, zaczerwienienia lub skóra łuszczy się o wiele intensywniej niż w przypadku "typowych" zmian przy SA.

    Weterynarze chcą mu podać lek, który normalnie podaje się przy chemioterapii (przepraszam, nazwy nie pamiętam), ale ja odsuwam w czasie używanie "ostatecznych" środków stosując terapię olejową i zaleczając te zmiany. (maści typu L3 purigo, argosulfan). Doraźnie Shogun dostaje tabletki wzmacniające wątrobę typu hepatil i ma robione badania krwi mniej więcej co pół roku a do gotowanego jedzenia różnego rodzaju oleje (lniany/słonecznikowy, oliwa z oliwek, co jest aktualnie w domu). Ostatnio przy nosie skóra zaczęła mu się łuszczyć, mam nadzieję, że nie jest to objaw choroby autoimmunologicznej, którą miała poprzednia akita i że uda mi się to wyleczyć.

    Z dodatkowych refleksji, jakimi chciałbym się z wami podzielić mogę wspomnieć o tym, iż hodowczyni nie chciała przyjąć do wiadomości, że pies z jej hodowli ma SA i twierdziła, że lekarze postawili złą diagnozę a my niepotrzebnie dzielimy się tymi informacjami z innymi. Ciekawi mnie, czy któreś z rodzeństwa albo potomstwa rodziców Shoguna też ma ujawnione SA. (Jak można by to sprawdzić, przez Związek Kynologiczny, co na to ust.o ochronie danych osobowych?)

    I jeszcze jedno, jak sprawić by pies przytył? Ma gotowaną wołowinę z makaronem i marchewką i od jakiegoś miesiąca-dwóch mniej je i znów schudł, ale np. przepada za chrupkami. Czy można karmić go samymi chrupkami w tej chorobie?

    Pozdrawiam wszystkich Akiciarzy!

  13. #138

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E'Toshigami H.W. Zobacz posta
    U E'Toshigami (czyli naszego Shoguna) SA zostało zdiagnozowane dwa lata temu przez lekarzy Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Pomoc uzyskaliśmy również od Pana Dariusa, z którym skontaktowała mnie chyba pani Ewa, sędzina kynologiczna.
    Z dodatkowych refleksji, jakimi chciałbym się z wami podzielić mogę wspomnieć o tym, iż hodowczyni nie chciała przyjąć do wiadomości, że pies z jej hodowli ma SA i twierdziła, że lekarze postawili złą diagnozę a my niepotrzebnie dzielimy się tymi informacjami z innymi.
    Dla hodowczyni zapewne najlepiej by było, gdybyście trafiali na niedouczonych bądź nieuczciwych weterynarzy, którzy wmawiali by Wam, że pies ma alergię na wszystko, albo leczyli w ciemno i do usranej śmierci co tylko się da, nic nie dającymi specyfikami.

  14. #139

    Domyślnie

    Witaj!

    Sorry, że nie zareagowałem od razu
    Po pierwsze, jestem zalatany jak pies myśliwski i mało co do mnie dociera
    Po drugie - dogomania zaczyna mnie coraz bardziej wkurzać!!! Ja wiem doskonale, że na reklamach należy zarabiać. Jednak jeśli reklama mnie ZMUSZA do jej pełnego oglądnięcia, zanim wolno mi dojść do tematu, to mnie już jasny szlag trafia. Przesada bez granic! Polecam w takich problemach bezreklamowe forum AwP, gdzie można się bez tego aż tak brutalnego świństwa reklamowego porozumiewać.

    http://www.akity.pl/

    lub wprost

    http://www.awp.akita-world.de/

    Bezpłatnie, bez reklam, rozsądnie.

    Wracając do tematu; istnieje możliwość powtórzenia biopsji według na AwP opracowanego schematu? Drugie zdanie w tak istotnych kwestiach jest bardzo ważne. Jeśli druga biopsja z Bern w Szwajcarii potwierdzi opinię z Wrocławia, bardzo chętnie stoję do dyspozycji i postaram sie moim skromnym doświadczeniem pomóc.
    Jeśli dogomania dalej takie numery z reklamami będzie robiła, może lepiej przez AwP lub prywatnie mailowo.

    Serwus
    Darius



    Cytat Zamieszczone przez E'Toshigami H.W. Zobacz posta
    U E'Toshigami (czyli naszego Shoguna) SA zostało zdiagnozowane dwa lata temu przez lekarzy Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Pomoc uzyskaliśmy również od Pana Dariusa, z którym skontaktowała mnie chyba pani Ewa, sędzina kynologiczna. Terapia maścią nagietkową i olejem z dziurawca jest skuteczna, choć czasami pojawiają się u psa dodatkowe zmiany, na które musimy stosować sterydy (encorton, atecortin itp.) lub augmentin. Zmiany te dotyczą okolic oczu, pachwin, łap lub nasady pazurów-tworzą się rany, które ropieją, zaczerwienienia lub skóra łuszczy się o wiele intensywniej niż w przypadku "typowych" zmian przy SA.

    Weterynarze chcą mu podać lek, który normalnie podaje się przy chemioterapii (przepraszam, nazwy nie pamiętam), ale ja odsuwam w czasie używanie "ostatecznych" środków stosując terapię olejową i zaleczając te zmiany. (maści typu L3 purigo, argosulfan). Doraźnie Shogun dostaje tabletki wzmacniające wątrobę typu hepatil i ma robione badania krwi mniej więcej co pół roku a do gotowanego jedzenia różnego rodzaju oleje (lniany/słonecznikowy, oliwa z oliwek, co jest aktualnie w domu). Ostatnio przy nosie skóra zaczęła mu się łuszczyć, mam nadzieję, że nie jest to objaw choroby autoimmunologicznej, którą miała poprzednia akita i że uda mi się to wyleczyć.

    Z dodatkowych refleksji, jakimi chciałbym się z wami podzielić mogę wspomnieć o tym, iż hodowczyni nie chciała przyjąć do wiadomości, że pies z jej hodowli ma SA i twierdziła, że lekarze postawili złą diagnozę a my niepotrzebnie dzielimy się tymi informacjami z innymi. Ciekawi mnie, czy któreś z rodzeństwa albo potomstwa rodziców Shoguna też ma ujawnione SA. (Jak można by to sprawdzić, przez Związek Kynologiczny, co na to ust.o ochronie danych osobowych?)

    I jeszcze jedno, jak sprawić by pies przytył? Ma gotowaną wołowinę z makaronem i marchewką i od jakiegoś miesiąca-dwóch mniej je i znów schudł, ale np. przepada za chrupkami. Czy można karmić go samymi chrupkami w tej chorobie?

    Pozdrawiam wszystkich Akiciarzy!

  15. #140
    Dołączył
    May 2011
    Przegląda
    Warszawa/Pruszków
    Posty
    56

    Domyślnie

    Szczerze, pierwszy raz spotykam się z tematem tej choroby. Mimo, że od dłuższego czasu interesuję się Akitami i przemyślałam swój wybór, to głównie pochłaniały mnie takie tematy jak charakter i metody wychowawcze, natomiast temat "zdrowie" zamykał się dla mnie w słowach "akity to ogólnie bardzo zdrowa rasa".

    Z przerażeniem czytam, oglądam zdjęcia, analizuję... Za ponad miesiąc stanę się właścicielką chłopca z hodowli Akity z Beskidów, jego rodzice to:
    Kirei HW i Ikiiki Ninki no Aru HW. Badając rodowód Kirei (http://www.akitybaza.freshsite.pl/kireihw.html) znalazłam Thaylę HW oraz Bosa Kumade (dziadkowie). I spanikowałam. Szczerze mówiąc, w tych całych rodowodach i samej genetyce jestem zielona jak wiosenna trawa...

    Tylko co mogę zrobić? Z psiaka nie zrezygnuję...

  16. #141

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez busiu Zobacz posta
    Szczerze, pierwszy raz spotykam się z tematem tej choroby. Mimo, że od dłuższego czasu interesuję się Akitami i przemyślałam swój wybór, to głównie pochłaniały mnie takie tematy jak charakter i metody wychowawcze, natomiast temat "zdrowie" zamykał się dla mnie w słowach "akity to ogólnie bardzo zdrowa rasa".

    Z przerażeniem czytam, oglądam zdjęcia, analizuję... Za ponad miesiąc stanę się właścicielką chłopca z hodowli Akity z Beskidów, jego rodzice to:
    Kirei HW i Ikiiki Ninki no Aru HW. Badając rodowód Kirei (http://www.akitybaza.freshsite.pl/kireihw.html) znalazłam Thaylę HW oraz Bosa Kumade (dziadkowie). I spanikowałam. Szczerze mówiąc, w tych całych rodowodach i samej genetyce jestem zielona jak wiosenna trawa...

    Tylko co mogę zrobić? Z psiaka nie zrezygnuję...
    Typowy przykad ignorancji.
    Nie wymagaj teraz aby ktoś inny brał odpowiedzialność za zdrowie twojego psa.
    Sama musisz podjąć te decyzję. Musisz miec świadomość, że twoj piesek bedzie obciążony SA, i może zachorować w przyszłości. Jeżeli zachoruje to czeka cię ciężkie, pracochłonne życie z twoja akitą. Podołasz temu? Czy uspisz swojego przyjaciela?
    Jezeli planujesz wystawy - musisz mieć świadość, że twoja akita może nie wyglądac jak inne zdrowe akity. Jestes na to przygotowana?
    Musisz miec świadomość, że rozmnażając swojego pieska przyczynisz się do wzrostu populacji psów obciążonych tą chorobą.

  17. #142
    Dołączył
    May 2011
    Przegląda
    Warszawa/Pruszków
    Posty
    56

    Domyślnie

    puchaczu, do kupienia psa przygotowywałam się miesiącami! Akita była moim marzeniem, więc czytałam wszystko co było dostępne- artykuły, książki, kontaktowałam się z naprawdę wieloma czołowymi hodowlami Akit w Polsce. Mało? Mieszkanie zmieniłam właśnie pod kątem psa- żeby było duże, z klimatyzacją (bo kitki źle znoszą upały), z dużym parkiem zaraz obok i połaciami leśnego terenu dookoła, psim przedszkolem i weterynarzem tuż pod nosem- wszystko to kosztem mojego dojazdu do uczelni i mojej wygody. Myślałam, że "ignorantami" można nazwać ludzi którzy kupują psy pod wpływem zachcianki i od pseudohodowców...

    Z malucha nie zrezygnuję- zaliczkowałam go od razu, w dodatku jest już stanowczo za bliski memu sercu i nie wyobrażam sobie, że mogłabym teraz powiedzieć "nie" z powodu tak niepewnych przesłanek. Jeśli będzie zdrowy, to świetnie. Jeśli chory- trudno, dołożę wszelkich starań, by mógł wieść szczęśliwe życie przy moim boku. Wystawy początkowo chodziły mi po głowie, ale nie był to główny powód by kupić rodowodowego psa- chciałam po prostu wesprzeć zasadę R=R i prawdziwych hodowców. Co do rozmnażania- teraz, będąc świadomą, jakie zagrożenie stanowi SA, utwierdziłam się w decyzji dotyczącej kastracji.

    Z psimi chorobami nigdy nie miałam do czynienia- przez całe moje życie towarzyszyły wyjątkowo odporne kundelki, które kończyły swoje życie w naturalny sposób. Słowa takie jak "parwowiroza", "dysplazja", "bruceloza" były mi całkowicie obce! Wiedziałam, że u Akit trzeba pytać o badania na dysplazję i oczy, ale o SA nie miałam pojęcia. Jestem tylko głęboko rozczarowana, że mimo tylu rozmów ze hodowcami żaden nie pisnął na temat tej choroby! Nie są świadomi? Nie chcą działać na swoją niekorzyść? To jakaś zmowa milczenia? To dla mnienaprawdę przykre zderzenie z rzeczywistością.

  18. #143

    Domyślnie

    Nie kontaktowalaś się z czołowymi hodowlami akit - bo gdyby tak było wiedziałabyś o tej chorobie i jeszcze paru innych rzeczach. Prawdziwy hodowca nie ukrywa chorób jakie dotycza danej rasy.

    Myślę, że względy finansowe były głównym powodem twojej decycji.

    Zamiast klimatyzacji - wykazalbym większe zaiteresowanie rasą a nie że "akity to zdrowe psy"

    Wlaśnie zmowa i niewygodny temat - kupując psa z tej hodowli popierasz rozmnażanie chorych psów i dajesz przyzwolenie temu.
    Trzeba bić ci brawo?

    Zdecydowałaś się i musisz sama ponieść tego konsekwencje a nie prosić o radę po czasie i wymagac od innych aby ci przyklasneli i powiedzieli, że twoj psiak na pewno będzie zdrowy. Nie licz na to. Nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zrobi.

  19. #144
    Dołączył
    May 2011
    Przegląda
    Warszawa/Pruszków
    Posty
    56

    Domyślnie

    JA OD NIKOGO NICZEGO NIE WYMAGAM. Czy gdzieś pisnęłam choćby słówkiem o tym, czy może "wyczytałeś" to między wierszami? WYRAŹNIE napisałam, że poniosę wszystkie konsekwencje moich decyzji, jakiekolwiek by one nie były, cytuję: "Jeśli będzie zdrowy, to świetnie. Jeśli chory- trudno, dołożę wszelkich starań, by mógł wieść szczęśliwe życie przy moim boku." Natomiast byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mi powiedział coś o prawdopodobieństwie zachorowania, a nie rzucał sarkastycznymi uwagami bez żadnego przekazu.

    Gdyby względy finansowe były moją główną motywacją, to kupiłabym szczeniaka bez rodowodu, albo wzięła "w typie" ze schroniska.

    DAJĘ PRZYZWOLENIE? To to, że liczę na uczciwość i etykę hodowcy tworzy ze mnie ignoranta? Rodzice mojego szczeniaka to psy Halnego Wzgórza- czyżbym się myliła w twierdzeniu, że to czołówka polskich hodowli Akit? Byłam przekonana, że tak jest, wyprowadź mnie z błędu i podaj argumenty, jeśli sądzisz inaczej.

  20. #145

    Domyślnie

    spokojnie...są i ludzie, którzy mając świadomosc choroby i kiedyś krzycząc przeciw, dzis potrafią swojego psa mnożyć z tym z prawdopodobieństwem choroby...to dopiero masakra...ciekawe czy uprzedzaja właścicieli o niebezpieczeństwie...Ty tej swiadomosci nie miałaś...mozesz mieć pecha ale nie zakładałabym tego co złe....

  21. #146

    Domyślnie

    To w jakim celu zadajesz pytanie "co robić" skoro nie chcesz z psa zrezygnować?

    Tak dajesz przyzwolenie skoro pomimo tego, że hodowca wprowadził cie w bląd (nie mówiąc całej prawdy - gdzie ta uczciwość i etyka?) wciąż chcesz miec od niego psiaka.

    W swoim twierdzeniu bardzo sie mylisz, oj jak bardzo - wygrane na wystawach to nie wszystko...

    Nie zamierzam dłużej z toba dykutować bo to i tak do niczego nie prowadzi. Może od innych doczekasz się aplauzu.

    Pa

  22. #147
    Dołączył
    May 2011
    Przegląda
    Warszawa/Pruszków
    Posty
    56

    Domyślnie

    A ja bym jednak chciała wiedzieć, co Twoim zdaniem powinnam zrobić, bo konstruktywnej rady nie usłyszałam? Twoim zdaniem powinnam zrezygnować z psiaka? Wtedy może potencjalnie trafić do kogoś, kto będzie miał w dupie tak niepewne przesłanki dotyczące SA, a może w ogóle nie będzie ich świadomy, i uczyni z psa wziętego reproduktora? A może przy pierwszych objawach choroby postanowi psa się pozbyć?

  23. #148

    Domyślnie

    Konstruktywnie?

    Szukaj gdzie indziej.

    Serwus

  24. #149

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Darius Zobacz posta
    Konstruktywnie?

    Szukaj gdzie indziej.

    Serwus
    Krótko i na temat

Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 3456

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •