Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Domyślnie Spuchnięte oko u psa.

    Posiadam około 12-nastoletnia suczkę, jest mieszańcem
    Ostatnio zauważyłam, że ma zaczerwienione oko, jakby spuchnięte (?), miejscami ''wychodzi'' ropa, łzawi, suka to oko ma takie ''przymrużone''.
    Nie wiem co robić , byłam u weta ale podobno gdzieś wyjechał, a na drzwiach wisi ciągle kartka 'zaraz wracam', tak samo jak poprzednim razem..
    Przemywam jej to oko herbatą, oko wygląda troche lepiej, ale jednak i tak zostaje spuchnięte, i nie wiem co zrobić, aby opuchlizna z tego oka zniknęła i dodam, że tylko jedno oko ma takie chore.

    Poniżej zamieszczam zdjęcia, w troche lepszym stanie, po przemyciu tego oka i pozbycia się ropy:

    [kliknij w obrazek, aby powiększyć]

  2. #2
    Dołączył
    Apr 2007
    Przegląda
    Łódź
    Posty
    726

    Domyślnie

    przemywać herbatą możesz, ale tym nie wyleczysz zapalenia. pojawiła się ropa więc potrzebne są krople z antybiotykiem. możesz je kupić u weta, albo poprosić jakiegoś lekarza o wypisanie recepty, mój miał zakraplaną gentamycynę swego czasu, cena apteczna i u weta zbliżona, ok. 3-4 PLN. ale potrzebna recepta.
    jednakowoż lepiej udaj się do weta, niech obejrzy dokładnie, może to wina jakiegoś urazu mechanicznego? tak czy siak samo się nie wyleczy.

  3. #3
    Dołączył
    Dec 2010
    Przegląda
    Ostrowiec Świętokrzyski
    Posty
    46

    Domyślnie

    Mój 13 letni piesek też miał i ma nadal problemy z oczkiem. Również mu spuchło, łzawi, pies miał je często zamknięte. Weterynarz stwierdził, że to uszkodzona rogówka, być może mechanicznie albo ze starości. Zakraplałam mu do oczka "dicortinef vet", koszt 13 zł u weterynarza. Inny wet nam poradził smarowac neomecynum (maść do kupienia w aptece). Cały czas mu lejemy te kropelki, bo są dni kiedy jest poprawa, a są dni kiedy ma oczko całkiem zamknięte. Być moze Twój psiak ma to samo. Ale jednak lepiej poradzić się specjalisty, bo można bardziej zaszkodzić niż pomóc. Pozdrawiam

  4. #4

    Domyślnie

    Tak jak napisały Pauli i Yokoona, potrzebne są krople. W nagłych przypadkach dobrze jest mieć świetlik w torebkach do zaparzania i tym przemywać, bo świetlik ma działanie delikatnie przeciwzapalne i bakteriobójcze.

    Jak już będziecie mieć krople, to najłatwiej je zapuszczać odciągając wysoko górna powiekę tak, że dolna tworzy woreczek, w którym kropla zostanie. Przy okazji dolna powieka zakryje źrenicę i pies nie będzie się bał widząc zbliżającą się do oka butelkę

    Byliście u weta?
    Moja chihuahua pisze blog

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •