Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 47
  1. #1

    Domyślnie Gruczoł odbytniczy....

    Jak często czyścicie gruczoły odbytnicze swoich psów i czy w ogóle to robicie??
    Pytam, bo jeden wet mówi, że nie ma sensu tego robić, że pies sam o to dba, drugi wet każe przychodzić raz w miesiącu na czyszczenie. Dla psów nie jest to przyjemny zabieg i zastanawiam się czy jest konieczny. Przeciez dzikim psowatym nikt tego nie robi i jakoś dają sobie z tym rade.
    Wie ktoś jak to na prawde z tym jest?
    Kupię filmy z serii SŁAWNI MALARZE oraz książki podróżnicze Pawlikowska, Kapuściński


  2. #2
    Dołączył
    Jan 2006
    Posty
    210

    Domyślnie

    Nigdy nieczyscilam gruczolow,i psiaki byly zdrowe.

    W tej chwili mam Jamniczke,ktora ma problemy z gruczolami,smrodek niesamowity staram sie czyscic gruczoly 3 razy w roku,aby niedopuscic do stanu zapalnego.
    Zauwazylam ze dolegliwosc ta ma zawsze jesienia,gdy jest mokro,i wilgotno.

  3. #3
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Rybnik
    Posty
    512

    Domyślnie

    Wszystko zależy od konkretnego psa i jego gruczołów
    -swojemu osobistemu przez 14 lat nie czyściłam ani razu, tzn nawet jak sprawdzałam, nie było takiej potrzeby, gruczoły w normie
    -yorki siostry trzeba kontrolować systematycznie(np 1*w miesiącu, wydzieliny jest dużo, a jak pies zaczyna jeździć tyłkiem po dywanie i "opróżniać" to jest to wątpliwa przyjemność i dla niego i dla właścicieli)
    -inne psy (lecznica) często przychodzą jak już wytworzy się przetoka, a ta ciężko się goi, jest to bardzo bolesne
    tak samo często ludzie chcą coś na robaki, jak pies zaczyna saneczkować, a wystarczy opróżnić gruczoły
    Samo czyszczenie nie jest rzeczą trudną, ale na początku dobrze jest zobaczyć/zrobić pod kontrolą weta. A w domu trzeba pamiętać, żeby robić to w pomieszczeniach łatwozmywalnych i żeby nie "strzelić" sobie w twarz
    Jedno jest pewne - jeżeli juz zdarzy się zatkanie gruczołów, trzeba je sprawdzać co 3-4 tyg, aby nie dopuścić do przeładowania i wytworzenia przetoki. Są też psy dla których jedynym rozwiązaniem jest usunięcie gruczołów.
    Gabinet weterynaryjny EWAWET Rydułtowy Zapraszam http://www.ewawet.pl

  4. #4

    Domyślnie

    bluerat, ale czy gołym okiem widać czy gruszoły są do czyszczenia czy tego nie widać? Nie chcę być nadgorliwa i nie chcę robić czegoś co nie jest konieczne.
    Kupię filmy z serii SŁAWNI MALARZE oraz książki podróżnicze Pawlikowska, Kapuściński


  5. #5
    Dołączył
    Jul 2005
    Przegląda
    Malbork
    Posty
    3,193

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez basia
    bluerat, ale czy gołym okiem widać czy gruszoły są do czyszczenia czy tego nie widać? Nie chcę być nadgorliwa i nie chcę robić czegoś co nie jest konieczne.
    Widać, to może nie za bardzo, ale czuć...
    Po pierwsze, gruczoły są troche nabrzmiałe, czuć, że zbiera się tam wydzielina.
    Po drugie - zapach... Muszę tutaj coś więcej mówić?


    A co do dzikich psowatych, przynajmniej to co wiem od mojego weta - dzikie psy musiały zaznaczać mocnym zapachem teren. A naszym po co to? Wystarczy nasikać U wielu psów zdolność oprużniania gruczołów zanikła i stąd problemy.
    Golden Retriever
    www.goldeny.xt.pl

  6. #6
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Rybnik
    Posty
    512

    Domyślnie

    najlepiej się przekonać czy wypełnione podnosząc ogon, a potem dotykając palcami np w rękawiczce lateksowej- gdyby odbyt miał być tarczą zegara, to gruczoły są na 16 i 20. najlepiej jak palcami dotykasz po obu stronach odbytu - od 12 do 6 i czy na w/w godzinach coś czuć
    ale najlepiej i tak to pokazać/zobaczyć za 1 razem
    Gabinet weterynaryjny EWAWET Rydułtowy Zapraszam http://www.ewawet.pl

  7. #7

    Domyślnie

    Dziękuje bardzo za wskazówki
    Kupię filmy z serii SŁAWNI MALARZE oraz książki podróżnicze Pawlikowska, Kapuściński


  8. #8
    Dołączył
    Jan 2005
    Przegląda
    Podkarpacie
    Posty
    976

    Domyślnie

    Labradorka mojej mamy stale ma czyszczone, wet powiedział, że jeśli raz jest potrzeba ingerencji i opróżnienia, to już trzeba robić to systematycznie. Żadna z moich bokserek nie ma natomiast takiego problemu ( odpukać

  9. #9

    Domyślnie

    A jak często należy to robić? Raz na miesiąc, rzadziej, częściej?
    Kupię filmy z serii SŁAWNI MALARZE oraz książki podróżnicze Pawlikowska, Kapuściński


  10. #10

    Domyślnie

    Mojej suni robie to ok.2 razy w miesiącu smród jest okropny wiele razy musiałam prać koce,przescieradła i kołdry żeby się tego smordu pozbyć fujjjj
    Kwestia wydzielania smrodka jest indywidualna dla każdego psa jednym trzeba to robić czesto innym rzadziej a innym szczęśliwcom wcale
    Naprawdę wiadomo kiedy pies ma przeładowane gruczoły poprostu pstryknie tym smrodkiem i już wiesz ,że musisz go po domu gonic ,zeby mu te gruczoły oczyścić....Moja na widok papieru toaletowego ucieka hyhy
    Aha i moja sunia nie saneczkuje....hmmmm

  11. #11

    Domyślnie

    A ja swojej spanielce czyszcze dopiero jak widzę,że saneczkuje.Czyli mniej więcej raz na 4 m-ce.
    Oczywiście sama tego nie robię tylko wet.

  12. #12

    Domyślnie

    Czy mam rozumieć, że jak pies saneczkuje to odczuwa ból czy co?
    Kupię filmy z serii SŁAWNI MALARZE oraz książki podróżnicze Pawlikowska, Kapuściński


  13. #13
    Dołączył
    Apr 2004
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    7,010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Siostra
    Labradorka mojej mamy stale ma czyszczone, wet powiedział, że jeśli raz jest potrzeba ingerencji i opróżnienia, to już trzeba robić to systematycznie.
    Też mi tak weci mówili A mój Bugajski, który młodym psem będąc miał gruczoły oczyszczane średnio raz na miesiąc od mniej więcej 5 lat radzi sobie z nimi sam Czasem przy okazji proszę weterynarza, żeby na wszelki wypadek zajrzał mu w doopsko, ale wszystko jest ok

    Acha, oprócz saneczkowania zwracajcie też uwagę, czy psy nie wylizują sobie intesywnie odbytu, bo to też może wskazywać na przytkane gruczoły.

  14. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez basia
    Czy mam rozumieć, że jak pies saneczkuje to odczuwa ból czy co?
    Ból to może nie koniecznie ale na pewno ma potrzebę opróżnienia gruczołów.

  15. #15

    Domyślnie

    Z tymi gruczołami to nie ma żartów, mój pies też nie miał opróżnianych do póki nie zaczoł saneczkowac to opróżniałam, zdarzylo sie to moze raz w jego życiu gdzieś około 2 roku.
    Po 8 latach od tego zdarzenia oprózniane miał może jeszcze 2 razy z okazji wizyty u weta przy szczepieniach co rocznych.
    Aż pewnego letniego dnia zauważyłam że jeden z jego gruczołów zrobił sie czerwony po paru dniach narosła na nim gula po wizycie u weta okazało sie że to gruczolak (nowotwór gruczołu przyodbytowego). Pies męczy się z nim pare miesiecy bo próbowano go usówać w przeróżne sposoby od farmakologicznych przez kriochirurgie, mało jest wetów którzy podejmują sie usównia skalpelem bo jest to newralgczne miejsce. Mój wet okazał sie super specjalista i usunął go w całośći a pies biega zdrowy i nawet nie widać że kiedy kolwiek mial jakiegoś guza. Dodatkowo zostal wykastrowany (bo jest duze prawdopodobieństwo że te gruczolaki powstają pod wpływem hormonów).
    Dlatego obserwujecie swoje psy i nie "olewajcie " dziwnych symptomów.
    A wet mi powiedział że najczęściej to oczyszcza się co 3 miechy.

  16. #16

    Question

    mojej suczy 7 lat rok temu zaczęły się probkemy z gruczołami właśnie walczę z zapaleniem jednostronnym antybityk do gruczołu i domiesniow (o przełużonym działaniu) i czekamy ... czy ktoś wie jak długo utrzymuje sie obrzęk i dyskomfort psa po takiej przypadłosci??

  17. #17
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie

    Kreska miała czyszczone trzy tygodnie temu i dziś znów ją przyłapałam na saneczkowaniu I tak się dzisiaj wybieramy do weta, zobaczymy co tam wylezie...

  18. #18

    Domyślnie

    no tak ja juz sie zaczynam zastanwaić o sie dzieje dużo pso TERAZ ma ten problem moze to kwestia pogody

  19. #19

    Domyślnie

    Ja miałam już w swoim życiu 4 psy i w tym jedna sunia która w listopadzie odeszła też musiała mieć czyszczone gruczoły aż do końca i mam teraz jedną sunie która ma 5 lat i jakoś tak na początku tego lata zaczeła mi bardzo często saneczkować również po odrobaczeniu i okazało się że ona też musi mieć czyszczone gruczołki. Tak się zastanawiam czym to jest spowodowane że moje dwa psy na 4 mają problemy z gruczołami dodam jeszcze że sunia jest po sterylce poprzednie nie były. A do weta na czyszczenie chodzę jak zobacze że saneczkuje.

  20. #20
    Dołączył
    Apr 2006
    Przegląda
    Nowy sącz
    Posty
    468

    Domyślnie

    Ja też mam suczkę kastratkę, która potrzebuje regularnego oczyszczania gruczołków. Zaczyna mi saneczkować i bardzo intensywnie wylizywać zadek. Sama jeszcze nie bardzo umiem to robić wobec tego latamy do weta.
    Sara i minibelg jamniczy Figa pozdrawiają.

  21. #21
    Dołączył
    Jul 2005
    Przegląda
    Olsztyn
    Posty
    48

    Domyślnie

    U nas ten sam problem. Po trzecim już chyba zapaleniu gruczołów i podawaniu antybiotyków, obecnie opróżniam psiakowi co 2 tyg. i na razie mamy spokój.
    Patka, u nas obrzęk i dyskomfort zaczął znikać chyba w 4-5 dniu podawania antybiotyku. Wet proponował nam usunięcie gruczołów poprzez wypalenie jodyną. Czy słyszeliście coś o takim zabiegu i czy są jakieś jego skutki uboczne?

  22. #22
    Dołączył
    Jan 2003
    Przegląda
    Śląsk
    Posty
    55,621

    Domyślnie

    Mój AST Ozzy też ma problemy z gruczołami , trzeba mu oczyszczać ....sama nie potrafię ,więc wet niezbędny .Robimy to co jakieś 2 miesiące /?/Niestety zimą nam przytrafiło się zapalenie ,przy tym jeszcze zapalenie skóry i podawany był antybiotyk ,najpierw zastrzyki , potem tabletki .Pies nie saneczkuje ale zaczyna się interesować ogonkiem.
    Poprzednie moje psy nie mialy z tym problemów. spanielka żyła 14lat i boxio 4 lata/

    *
    Wszelkie osoby o których piszę , miejsca czy zdarzenia nie są fikcyjne,a zbieżność imion czy sytuacji jest nie zamierzona i przypadkowa .



  23. #23
    Dołączył
    Feb 2005
    Przegląda
    Gdańsk
    Posty
    868

    Domyślnie

    Mojemu psu rowniez trzeba czyscic, ale nie robie tego jakos regularnie. Kiedy zaczyna od niego smierdziec takim specyficznych smrodkiem, odrazu do weta. Zawsze tylko smierdzi, pies nigdy nie saneczkuje.

    Problemy zaczeły sie kilka miesiecy po kastracji. Mozna to ma jakis wpływ na to?

  24. #24

    Domyślnie

    U nas zaczęło sie z wiekiem pierwssze czyszczenie suka miaął 6 lat, drugie spóźnione Lilith ma 7 lat. Wet kazał czyscić co 3 miesiace. dzis jest dużo lepiej obrzęk minimalny tylko pękniecie słabo sie goi .. jutro dzwonimy do weta, jak sie nie zamknie ...

  25. #25
    Dołączył
    Jun 2005
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    3,032

    Domyślnie

    U mojej suni zaczal czyscic wet, poniewaz podczas kontroli okazalo sie, ze za duzo sie tego nazbieralo - jego zdaniem.
    Pozniej oczyszczalam sama, przy kapieli zazwyczaj, jakos raz na miesiac... tylko teraz zastanawiam sie, czy potrzebnie, czy nie za czesto i czy prawidlowo.. po prostu sciskam za odbyt naciagajac troszke skore dookola (od zewnatrz) i pstryk - wyskakuje.
    Tylko co to znaczy "duzo"?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •