Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Luminal

  1. #1
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    64

    Exclamation Luminal

    Witam,
    mój pies miał wczoraj rano padaczkę-taka przynajmniej była diagnoza lekarza.Pierwszy raz mu sie to zdarzyło,a jest już starszym jegomościem,bo 13-letnim...Dostał więc serię zastrzyków(chyba z 5 lub 6)i lek o nazwie luminal.Jest to lek przeciwpadaczkowy w formie czopków,na ulotce pisze że również uspokaja i działa nasennie...
    I wszystko fajnie,pięknie,ale mój Rydzu od wczoraj od południa kiedy to zaaplokowałam mu pierwszego czopka jest roślinką,cały czas śpi
    a kiedy już po paru dobrych godzinach wstał-zataczał się jak pijany albo naćpany...a co najgorsze to nie chce w ogole jeść-wczoraj cały dzień nie jadł,a dziś też nawet nie tknął jedzonka.Pije bardzo niewiele,więc przejęłam inicjatywę i daję mu wodę przez strzykawkę...Nie podoba mi się i martwi mnie jego stan,a najbardziej to,że nic nie je...Dziś idzie znów do weterynarza na kontrolę i coś mi się zdaje,że spędzi tam godzinę pod kroplówką,bo jest tak wycieńczony i apatyczny,że aż się serce ściska...Powiedzcie,co mam robić?Czy jest jakiś sposób żeby namówić go do jedzenia?Czy jest jakas alternatywa dla luminala,która nie działałaby tak drastycznie na niego?Nie chcę zrobić z mojego psiska starego wiecznie naćpanego narkomana,jednak chcę mu pomóc...ten atak padaczki był straszny i gwałtowny...jeszcze mam go w pamięci i nie chcę aby tak się stało ponownie...Czy ktoś leczył swojego psa luminalem?Jaki to miało efekt?Proszę o pomoc...bo już nie wiem co robić...
    Rydzunia nie ma już z nami,odszedł 8.12.2006r.
    ---------------------------
    "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem."
    Mark Twain


  2. #2

    Domyślnie

    Po pierwszym ataku nie można jednoznacznie stwierdzić, że jest to padaczka. Przyjmuje się, że jednorazowy atak może każdemu się przydażyć. Powodem ataków nie koniecznie musi być padaczka, inne przyczyny to chora wątroba, zatrucie, wysoka temperatura.

    Być może dawka luminalu była za silna stąd taki stan psa. Idź z nim koniecznie do lekarza.

  3. #3
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    64

    Domyślnie

    Temperature mozna wykluczyc,bo mial mierzona i wszystko w normie...co do watrob y to nie jestem pewna ...ale cos mi caly czas mowi ze to moglo miec zwiazek z jego lapami.Rydz jest po wypadku,ktory mial w sierpniu zeszlego roku i po tym ma trwaly uraz tylnych konczyn-zwyrodnienia stawow,zanik miesni i powtarzajace sie co jakis czas stany zapalne...Wczesniej mial w przeszlosci juz dwa ataki bolu ale nie az tak gwaltowne jak ten wczorajszy...mysle ze wczoraj musial dostac jakiegos skurczu,albo odezwala sie tamta kontuzja...dziwie sie ze weterynarz zdiagnozowal padaczke,skoro wiedzial ze Rydz ma problem z lapami...skad tu nagle padaczka???Do weterynarza ide...zobaczymy co powie...
    Rydzunia nie ma już z nami,odszedł 8.12.2006r.
    ---------------------------
    "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem."
    Mark Twain


  4. #4

    Domyślnie

    Witam!
    Z tego co mi wiadomo, trudno powiedzieć po pierwszym ataku, że to padaczka. Ale myślę, że były też inne symptomy tej choroby skoro wet powiedział, że to padaczka. Luminal przelicza się na 1 kg wagi ciała (napisz jakiego masz dużego psa i ile mu podałaś Luminalu. Ciekawi mnie to, bo już troszkę zaznajomiłam się i z padaczką i z działaniem Luminalu.
    Jakiemu wypadkowi uległ pies?
    Mam psa padaczkowca od 2 lat i udało mi się uspokoć ataki. poczytaj mój wątek "padaczka" http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30208
    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez KRYSKA_Z ; 29-11-2006 o 18:47

  5. #5
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Konstancin
    Posty
    11,776

    Domyślnie

    Mój wet powiedział że jeżeli ataki następują cześciej niz co dwa miesiące to podaje sie leki uspokajające (moja suka lat 9 tez ma padaczkę od kilku lat ale ataki kilka razy w roku i na razie nic jej nie daję.)

  6. #6
    Dołączył
    Oct 2005
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    3,954

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jowita84 Zobacz posta
    Czy ktoś leczył swojego psa luminalem?Jaki to miało efekt?Proszę o pomoc...bo już nie wiem co robić...
    Mój pierwszy pies miał padaczkę pourazową (moja mama wyrwała go z rąk oprawców) i był leczony chyba właśnie luminalem. Mówię "chyba", bo to było dawno temu, byłam wtedy jeszcze młodziutka i dobrze nie pamiętam. Bibuś po luminalu też był senny, apatyczny, taki.. spowolniony. Dostawał też chyba jakieś inne leki, ale zupełnie nie pamiętam, jakie...
    Wydaje mi się, że luminal jest lekiem przestarzałym i napewno istnieją już leki nowej generacji, które nia dają tak silnych skutków ubocznych. Wiem, że u ludzi stosuje się klonazepam (przeciwdrgawkowy, przeciwlękowy i uspokajający), ale on z kolei silnie uzależnia...

    P.S. Luminal, tak samo jak inne leki uspokajające, nie leczy, tylko likwiduje objawy. Nie jestem pewna, czy istnieją leki, które leczą padaczkę.

  7. #7

    Domyślnie

    P.S. Luminal, tak samo jak inne leki uspokajające, nie leczy, tylko likwiduje objawy. Nie jestem pewna, czy istnieją leki, które leczą padaczkę.
    Zgadza się

  8. #8

    Domyślnie

    Witam!
    Z tego co wiem padaczka nie jest chorobą, jakby to nazwać, pierwotną. Ataki padaczki występują w następstwie urazów głowy, guzów mózgu, innych ciężkich schorzeń w organiżmie. A więc należy poszukać przyczyn tej choroby w organiżmie chorego. Myślę, że leczenie padaczki polega właśnie na zlikwidowaniu czy też ograniczeniu siły i częstotliwości ataków.
    Myślę, że Luminal jest do tego przydatny. Nie twierdziła bym, że jest to lek przestarzały, powiedziała bym od dawna stosowany.
    Zaznaczam, nie jestem lekarzem (mam psa padaczkowca) i jest to moje prywatne zdanie.
    Pozdrawiam

  9. #9
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    64

    Domyślnie

    Mam malego psa,siega gdzies powyzej polowy lydki...wazy 8-9 kilo....z reguly 9 tylko ostatnio schudl 1 kilogram...z tym ze padaczka moze byc wywolana jakims urazem w organizmie moge sie zgodzic,poniewaz dzis dowiedzialam sie ze w jego przypadku mogla to spowodowac chora watroba(zoltaczka)...ma tez slabe serduszko...musze isc z nim na badanie krwi zeby mozna bylo cos stwierdzic na pewno....jestm ciekawa czym moze byc wywolana zoltaczka...moj bidulek,tak strasznie cierpi
    Rydzunia nie ma już z nami,odszedł 8.12.2006r.
    ---------------------------
    "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem."
    Mark Twain


  10. #10
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    64

    Domyślnie

    aha,a dawka jaka ma zalecona to 1/2 czopka rano i na noc...dokladniej jest to Luminal 15 mg
    Rydzunia nie ma już z nami,odszedł 8.12.2006r.
    ---------------------------
    "Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem."
    Mark Twain


  11. #11
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    1,018

    Domyślnie

    Również mam padaczkowca, więc napiszę swoje zdanie

    Przychylam się do poprzednich opinii, że jeden atak nie oznacza padaczki. Dziwne, że wet od razu postawił taką diagnozę. Z reguły na początku zalecają obserwowanie psa.
    Co do Lumialnu to owszem powoduje ospałość (z różną siłą, zależy od psa),ale z Twojego opisu wynika, że dawka może być za silna skoro jest aż tak zobojętniały. Zazwyczaj zaczyna się od dawki minimalnej i obserwuje reakcję rganizmu (bo po co dawać za dużo?).
    Co do opinii nt. leków padaczkowych u psów to słyszałam kilkakrotnie z różnych źródeł, że stosuje się Luminal (lek niewątpliwie stary), ponieważ na niego psy najlepiej reagują. Próby podawania innych "ludzkich" leków przeciwpadaczkowych kończyły się wymiotami, biegunkami itd. Od razu zaznacza, że piszę tylko to co słyszałam.
    Mój pies bierze Luminal, a ostatnio jako pomocniczy dołączono mu bromek potasu. Zapytaj weta może właśnie ten bromek lepiej będzie mu służył?
    Jednak na twoim miesjcu nie zaczynałabym od razu od podawania leków. Czekałabym ewentualnie na kolejny atak który potwierdziłby diagnozę.
    Poza tym jak słusznie napisała beka, jeśli ataki występują rzadko to nie ma sensu faszerować psa silnymi lekami.

  12. #12

    Domyślnie

    Mój pies brał dipromal, a luminal tylko w razie ataku, doodbytniczo by go przerwać

  13. #13
    Dołączył
    Nov 2006
    Przegląda
    Warszawa
    Posty
    354

    Domyślnie

    Moj psiul dostawal luminal przy ostrym zapaleniu płuc. Poprawka.....dostaje go nadal.
    Ale nie dostaje w czopkach tylko w zastrzykach. Bardzo dużo po nim spi . Wet mi wyjaśniła że działanie luminalu jest bardzo szerokie, podaje się go nie tylko przy padaczce ale i przy innych schorzeniach np:jest to lek o długotrwałym działaniu nasennym, w małych dawkach działa uspokajająco, przeciwdrgawkowo, przeciwwymiotnie, obniża napięcie mięśni gładkich; stosowany w nerwicach, pląsawicy,migrenie, bezsenności, padaczce.

  14. #14

    Domyślnie

    Ja stosuje luminal w tabletkach pol tabletki na dzien , pies sie troche uspokaja ale nie spi przez caly dzien

  15. #15
    Dołączył
    Feb 2006
    Przegląda
    Wlkp
    Posty
    316

    Domyślnie

    hmmm
    padaczka jest w sumie choroba nie do konca zbadana. Na pewno jest pourazowa, ale o podłozu genetycznem tez moze wystepowac(tylko pozniej sie ujawnia).
    + - tłumaczac jest nadniernym przepływem impulsów nerwowych do mózgu. Implsów dociera za duzo w zbyt szybkim tempie i własnie przez to obserwujemy ataki padaczkowe. Własnie dlatego luminal- silnie uspokajający i nasenny- padaczki nie mozna wyleczyc, ale mozna za pomoca odpowiednich leków stymulowac ilosc impulsów nerwowyc docierających do mózgu. Podawanie zaczyna sie od sredniej dawki, która poxiej się koryguje w zależności od ataków i samopoczucia psa. DAwka lminalu na psa to 2-5 mg/kg masy ciała.
    Innym ludzkim lekiem uzywanym w wet. jest mizodine. ale mniej psów go toleruje
    / nieregulaminowy podpis - usuniety /

  16. #16
    Dołączył
    Nov 2008
    Przegląda
    Czestochowa,Cardiff
    Posty
    47

    Domyślnie

    Mam pytanie. Moj pies ma ataki padaczki .Wazy 30 kilo i dostal dawke pol tabletki 2 razy dziennie (tabletka 100 ).Tabletki zaczla brac w poniedzialek a dzis jest czwartek i pies jest zamiast wycisony - bardzo pobudzony, malo spi - cala noc piszczal -wyje w ciagu dnia i widac ze jest oszolomiony .Lekarz powiedzial ze jesli zauwazy jakies niepokojace objawy to zmniejszyc dawke o polowe , ale teraz jak czytam opinie to on juz w tym momencie dostaje minimalna dawke .Dodatkowo dzis mial atak - duzo mniejszy niz poprzednie ale jednak . Co radzicie zmniejszyc dawke czy czekac?

  17. #17
    Dołączył
    Sep 2008
    Przegląda
    Warmia
    Posty
    1,829

    Domyślnie

    Dopiero zaczynacie leczenie, które polegać ma (między inymi) na ustaleniu dawki leku.To bardzo ważne i możliwe tylko pod kontrolą wet-a. Musisz bardzo uważnie obserwować psa, podawać leki o określonej porze z dokładnością do 15 min. i być w kontakcie z lekarzem.Tylko on może Ci odpowiedzieć na to pytanie. Piszesz o pobudzeniu psa a chcesz zmniejszyć dawkę leku na uspokojenie. Podam Ci link do tego tematu , poczytaj i jak najszybciej skontaktuj się z wet-em.http://www.dogomania.pl/threads/1277...ie-dawki/page5

  18. #18
    Dołączył
    Aug 2007
    Przegląda
    stolica...Śląska
    Posty
    124

    Domyślnie

    Osobiście uważam że dawka luminalu jest za mała.30 kg pies powinien dostawać co najmniej 2x dziennie 100mg czyli 2 tab.luminalu.A oszołomienie,piszczenie i bezsenność to aura przed atakiem a nie działanie leku.Mam drugiego psa z padaczką i z doświadczenia i toku ich leczenia wiem że podawanie luminalu zaczyna się od dawki najwyższej i stopniowo ją zmniejsza do osiągnięcia pozytywnego efektu.Początkowo pies może być splątany,senny,zagubiony ale tolerancja na lek się zwiększa i zachowanie wraca do normy.Dotyczy to oczywiście psa ze zdiagnozowaną padaczką.Pozdrawiam i dużo zdrowia dla psiaka.

  19. #19

    Domyślnie

    Są różne szkoły ustalania dawki Luminalu - mój pies diagnozowany we Wrocławiu w Klinice przy UP miał początkowo dawkę 85 mg 2 razy dziennie i dawka była zwiększana (waga psa 42kg). Doszliśmy do 2 razy 125 + łyżka sol.Erlemajeri + zioła i dopiero był efekt. Słyszałam też, że u zwierząt jak u ludzi różna bywa tolerancja na lek. Nie można się spodziewać efektu natychmiastowego, potrzeba czasu , spokoju i wielkiej cierpliwości.
    Pozdrawiam

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •