Pokaż wyniki od 1 do 25 z 25
  1. #1

    Domyślnie Pchły,w całym mieszkaniu pchły.

    5 kotow,dwa psy.
    Mieszkanie nowiusienkie,zwierzyna odpchlona (dobre srodki)
    pchły przyszły razem z drugim psem,obecnie tez odpchlonym i... zostały.
    Słaniaja sie po podłodze (jakby osłabione),poduszkach,gryza nocami domownikow,a oni nie moga zapodac sobie Frontline.

    Co zrobic?Kiedy plaga sie skończy?
    czym umyc podłoge?
    bede wdzieczna za pomoc.
    Podpis usunięty - patrz regulamin.

  2. #2
    Dołączył
    Dec 2005
    Przegląda
    Częstochowa
    Posty
    230

    Domyślnie

    Jak pewnie wiesz pchły rozmnażaja się w otoczeniu psa, a nie na nim (traktuja zwierza jak stołówkę i spędzaja na nim statystycznie tylko 1 godzinę dziennie). Zalecałabym wyrzucenie wszystkich posłań i zastąpienie niwymi, bardzo dokładne i częste odkurzanie dywanów, foteli, wersalek, częśte mycie podłóg. Natomiast do zwalczanie pcheł w środowisku można użyć sprayu na pchły w otoczeniu Sabunol albo płyn Pularyl. Trzeba pamiętać o jednym - środki te mogą różnie oddziaływać na przedmioty, które zostana nimi potraktowane.

    Ignorujmy internetowe trolle!

  3. #3
    Dołączył
    Nov 2005
    Przegląda
    Kolbudy k/ Gdańska
    Posty
    4,279

    Domyślnie

    W sklepach zoo są chyba preparaty do zwalczania pcheł w domach

  4. #4

    Domyślnie

    Pchły bez żywiciela mogą przezyć wiele miesięcy. Poza tym plaga pcheł to nie tylko postaci dorosłe, które stanowią ledwie 5% populacji.
    Z domowych sposobów to chyba najbardziej agresywny jest domestos z chlorem do WC - dodaję go czasami do wody którą myję podłogę, jak chcę coś super odkazić. Tylko, że ja mam byle jakie linoleum, więc się nie martwię o efekt estetyczny takiego zabiegu.

  5. #5

    Domyślnie

    dzieki za porady,wysylam link "wlascicielce" pcheł.
    gdyby komus cos jeszcze wpadło do głowy,bardzo prosze!
    Podpis usunięty - patrz regulamin.

  6. #6

    Domyślnie

    Tu "właścicielka" pcheł
    Dziękuję wszystkim za rady!
    Już piszę jak sprawa wygląda:
    - na podłogach mam panele, żadnych dywanów, odkurzam i myje podłogi codziennie (ale bez Domestosa....takim specjalnym płynem do paneli), bo psiarstwo na futrach przynosi niespotykane ilości piachu;
    - na kanapie i fotelu mam pokrycia, takie zdejmowane (z IKEA) - wystarczy wyprać i żelazkiem potraktować???
    - pchły nas gryzły tylko w sypialni, w nocy - wyprać pościel, tzn kołdrę i poduszki? (jest wypełniona kaczym pierzem, ale o ile pamiętam na metce było napisane, że można prać w pralce).
    - co z materacem, na którym śpimy - tam też mogą mieszkać?? Dodam, że nie moge się go pozbyć...nowe i za straszne pieniądze kupione...
    - dodam, że nasze "posłanko" przeszukałam i żadnych sprawców nie widziałam ; co innego u kotki izolowanej na piętrze, dałam jej do pudełeczka jasne posłanie i widac te martwe i ledwo zywe pchły - posłanie wyrzucam co pare dni i wymieniam na nowe (stare prześcieradło frotte pociete na kawałki, więc mam zapas)
    - co z posłaniem psiaków?? nie wystarczy wypranie koców i materaca, na którym śpi Delma (z Tygryskiem ) ?? Maksiu (drugi pies) śpi tylko na kocu rozłozonym na podłodze
    - pytałam weta o srodki na odpchlenie mieszkania, ale mówił że mogą być szkodliwe dla kotów;
    Acha - najważniejsze- nowych ukąszeń brak, ale ciągle widuje te pchły, czasem utopione w kociej misce z wodą...Koty bedę niedługo kolejny raz traktować odpchlaczem, bo dostały srodek który działa 40 dni.
    Psów za radą Brazowej nie ruszam (Delma Frontline, Max Advantix);

  7. #7
    Dołączył
    Nov 2005
    Przegląda
    Kolbudy k/ Gdańska
    Posty
    4,279

    Domyślnie

    Znalazłam butelkę od płynu który używaliśmy po przywiezieniu Yody ze schronu, to beaphar Protecto Plus. Potraktowaliśmy tym dywan, kanapy, koce, posłania psa i kotów. Mamy 3 koty i żadnemu nic nie było.

  8. #8

    Domyślnie

    Dzięki! już przeszukuje w google gdzie kupic najtaniej

  9. #9

    Domyślnie

    I ja kiedys walczylam a pchlami - kocimi - stosowalam PURALYL ale nie ma tego juz bodajze w sprzedazy. Warto pamietac - kupic jednorazowe worki i odkurzac co dzien a nastepnie zaraz spalic takie worek - inaczej to nie ma sensu! Pchly wyleza! Odkurzalam wszystko! Kazda szczeline, zakamarek! Boze - jakie ja mialam wtedy poodkurzane mieszkanie!I tak co dzien!!!
    Zapoznaj sie z cyklem rozwojowym pchly - musisz przerwac lancuch ! Nam starczyly 3 tygodnie, co chyba - o ile pamietam- 7-8 dni wylegaly sie nowe, stad wlasnie wazne by przerwac lanczuch rozwojowy tego
    potwora"!

  10. #10

    Domyślnie

    Ja mam odkurzacz bezworkowy - wszystko ląduje w takim specjalnym pojemniku, który opróżniam do kibelka zaraz po odkurzaniu (w trakcie jednego odkurzania 4 razy - tyle tego futra i piachu się pałęta po podłogach).
    Dziś jadę do częstochowy, więc poszukam tego preparatu beaphar Protecto Plus w sklepie zoologicznym.

  11. #11

    Domyślnie

    Widzisz Magdziaku? nie jestes sama ,kazdy kiedys mial swoje pchły
    Podpis usunięty - patrz regulamin.

  12. #12

    Domyślnie

    ja wyspypała wiele rzeczy w mieszkaniu proszkiem na pchły wytrzepałam i jeszcze raz posypałam ... i pomogło

  13. #13
    Dołączył
    Jul 2006
    Przegląda
    Międzyzdroje
    Posty
    6,594

    Domyślnie

    czy są jakieś domowe sposoby na pchły? koty mają obroże i krople, psy też , króliki tylko krople, najprawdopodobniej pchły przynosi wychodząca kotka, ale ona ma obroże i jest zakroplona, jak się w końcu pozbyć tego dziadostwa?!

    603 224 392

  14. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ANKA_89 Zobacz posta
    czy są jakieś domowe sposoby na pchły? koty mają obroże i krople, psy też , króliki tylko krople, najprawdopodobniej pchły przynosi wychodząca kotka, ale ona ma obroże i jest zakroplona, jak się w końcu pozbyć tego dziadostwa?!
    rambo nosi obrożę na pchły , ale ciągle się drapie.
    Ostatnio dostał jakiś zastrzyk, bo się poskarzyłam wetowi i go obmacała (dupkę też), u niego pod ogonem najłatwiej zauważyć i guzik.

  15. #15
    Dołączył
    Jul 2006
    Przegląda
    Międzyzdroje
    Posty
    6,594

    Domyślnie

    w schronisku wet też dał piesom jakieś zastrzyki na ekto- i endopasożyty i nic;
    dzis dodatkowo wykapałam jednego z moich psów, tylko te *** pchły pomimo owadobójczego nie dały się spłukać

    603 224 392

  16. #16

    Domyślnie

    uff..a u mnie już chyba koniec plagi (tfu, tfu żeby nie zapeszyć ).
    Legowisko Delmy, koce psów, pokrowce z kanapy i pościel wyprałam; codziennie odkurzanie i mycie podłóg; kotu, który ma wyścielane w pudełku wymieniałam co 2 dni "podściółkę" i do spalenia. Zawartość z odkurzacza do kibelka.
    Kociarstwo (również kicia podwórkowo-piwniczna) i Delma odpchlone Frontline a Maksiu Adwantixem (dlatego pchły przesiadły się na mnie i mojego TZ ).
    Innych środków już nie używałam (bo nie miałam czasu kupić), ale widać że chyba już nie ma potrzeby
    Życzę miłego sprzątania!! (bleee....)

  17. #17
    Dołączył
    Jul 2006
    Przegląda
    Łódź
    Posty
    2,501

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Magdziak Zobacz posta
    - pytałam weta o srodki na odpchlenie mieszkania, ale mówił że mogą być szkodliwe dla kotów;
    Ja, jeszcze za czasow mojej kotki kupowalam cos takiego w....aptece... Srodek zwalczajacy pchly na melblach domowych... Ale czy byl szkodliwy dla kota-hmm moj kot zyl jeszcze kilka lat-az umarla przez zla diagnoze weta Ale o tym nie chce juz mowic...

  18. #18

    Domyślnie

    Sota, pularyl jest dostępny u wetów, jest chyba jednym z najbezpieczniejszych środków na pchły - stosowałam u maleńkiego kota i gryzoni, tylko trzeba trzykrotnie co 7 dni powtórzyć użycie - i na zwierzaki i ma mieszkanie, legowiska, kanapy itd właśnie ze względu na cykl rozwojowy pcheł. Stosowałam ten preparat jesienią, gdy przyniosłam pchły razem z małym kotem i oczywiście rozlazły się na mnie, TZ-a, kotę rezydentkę i i psa. Plagę udło mi się zwalczyć, a i dodam, PULARYL jest tani

  19. #19

    Domyślnie

    Pisalam,zewalczylam z pchlami -bylo to jakies 5lat temu (o ilenie wiecej)i nie bylam teraz pewna,czyowPURALYL dalej jest dostepny! Jesli tak - to polecam!

  20. #20

    Domyślnie

    pularyl ooo to właśnie to i chyba jest nadal dostępny

  21. #21
    Dołączył
    Jul 2006
    Przegląda
    Międzyzdroje
    Posty
    6,594

    Domyślnie

    a czy mógłby ktoś podać przybliżoną cenę tego pularylu?

    z góry dziękuje

    603 224 392

  22. #22

    Domyślnie

    Ja chyba zapłaciłam za 3 porcje (to się rozcieńcza z wodą) 12 lub 15 zł, jakoś tak.

  23. #23

    Domyślnie

    Mialam w proszku!!! I nie rozcienczalamz woda, tylkowsypywalam do jednorazowego worka i odkurzalam, potem spalilam worek.

  24. #24

    Domyślnie

    Bo kiedyś Pularyl był w proszku, botem go całkiem wycofali z obrotu, a później wrócił w łaśnie w płynie do rozcieńczania

  25. #25
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    18

    Domyślnie ratujcie przed pchlami

    Kto moze poradzic, jak pozbyc sie pchel z domu? Zostawilam dom bez psow na wakacje i po powrocie mam taki klopot. Czym to zwalczyc?

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •