Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 26 do 47 z 47
  1. #26
    Dołączył
    Feb 2003
    Przegląda
    Zielona Góra/ Wrocław
    Posty
    767

    Domyślnie

    Ona jest na poczatku cieczki, dostala ja w piatek, 23go. Wczoraj bylam na spacerze z TZ, zauwazylismy ze psy nie spacjalnie sie nia interesuja tzn wachaja ja ale nawet nie probuja sie wspinac wiec zaryzykowalismy zeby pobiegala. Bawila sie z dwoma psiakami wiec sie przynajamniej wybiegala. Nie zauwazylam zeby miala jakies pomysly zwiazane z uciekaniem, trzyma sie blisko, jak zawsze. Co do ciazy urojonej czytalam, ze suki borderki maja do niej sklonnosc i ze zapewnienie w tym czasie duzo ruchu moze temu zapobiec - tylko wlasnie nie wiem jak mam zapewnic jej duzo ruchu trzymajac ja na smyczy. Gdyby lubila aportowac to bym poszla w jakies puste miejsce jej porzucac ale zabawki tylko w domu sa fajne. Na rowerem jeszcze nie biegala. Czesc dogomaniakow mowila mi, ze juz w tym wieku mozna zaczac ale wiekszosc zrodel podaje od 12miesiecy. Nie chce zeby jej to zaszkodzilo. Co do sterylki to jeszcze nie wiem. Myslalam zeby ja wystawiac choc z drugiej strony jakos nie ciagnie mnie do hodowli a ciaganie psa po wystawach ot tak - nie wiem czy ma sens moze lepiej za ta kase pojechac na weekend w gory pies napewno bedzie bardziej zadowolony No ale cieczka narazie nie jest dla mnie uciazliwa myslalam ze bedzie znacznie gorzej - co nie znaczy ze jeszcze moze byc gorzej bo to dopiero pierwsza cieczka. Jesli nie bede mogla poradzic sobie ze stadem lazacych za nami psow albo Abra bedzie miala problemy z ciazami urojonymi to pewnie ja wysterylizuje. Z drugiej strony sterylka tez moze miec jakies skutki uboczne wiec jesli nie bedzie zbytnich problemow to chyba nie bede sterylizowac. Nietrzymanie moczu mnie szczegolnie martwi a ona juz popuszcza jak wracamy po kilku godzinach (jak nas nie ma krotko to nie) - nie wiem czy to ma zwiazek. Do tego jest bardzo lakoma i lubi szukac zarcia na dworze - po sterylce to moze sie jeszcze nasilic. Borderki same z siebie maja tendencje do tycia. Wiec to nie jest taka prosta decyzja w jej przypadku.

  2. #27

    Domyślnie

    Co do ciazy urojonej czytalam, ze suki borderki maja do niej sklonnosc i ze zapewnienie w tym czasie duzo ruchu moze temu zapobiec - tylko wlasnie nie wiem jak mam zapewnic jej duzo ruchu trzymajac ja na smyczy.
    Jaszczurko, ale to chodzi o ruch PO cieczce. Bieganie w czasie cieczki nie ma wpływu na pojawienie się urojonej ciąży.
    Co do sterylki to zdążysz - bez przesady. Najpierw zobacz jak suka przechodzi cieczkę - są takie, które w kierunku psów nawet nie zerkają. Są suki, którymi psy się nie interesują, nawet w szczytowych momentach cieczki. Zobaczysz jak sunia przechodzi okres pocieczkowy. Nie ma sensu podejmować tak wiążących decyzji jak sterylizacja tak od razu.
    Życzę Ci dużo cierpliwości, bo cieczka - a w zasadzie zakochane psy - potrafią wyprowadzić z równowagi najbardziej opanowaną osobę.

  3. #28
    Dołączył
    Feb 2003
    Przegląda
    Zielona Góra/ Wrocław
    Posty
    767

    Domyślnie

    No dlatego pisze, ze jeszcze nie wiem i bedzie to zalezalo od tego na ile bedzie to meczace dla niej i dla nas. Narazie nie jest zle Jesli chodzi o ruch po cieczce to nie ma problemu Myslalam, ze w trakcie.

  4. #29
    Dołączył
    Feb 2003
    Przegląda
    Zielona Góra/ Wrocław
    Posty
    767

    Domyślnie

    W sumie nie zaluje, ze zdecydowalam sie na suke Cieczka cieczką ale na codzien mam spokoj, zadnego wylizywanie siuskow, wspinania sie na wszystko, ciaglego siusiania i ucieczek Czari maly erotoman urzadzil nam pod tym wzgledem piekielko

  5. #30
    Dołączył
    Nov 2003
    Przegląda
    śląsk cieszyński
    Posty
    1,456

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KAŚKA Zobacz posta
    Od momentu kręcenia pupą i odstawiania ogona szlaban na puszczanie bez smyczy radzę obowiązkowy.
    heheh skąd ja to znam. Bira jak sobie upatrzy jakiegos super psiaka to odstawia ogon , wygina grzbiet i do niego wyje i p opiskuje zeby tylko do niej przyszedł , koszmar bo musze ją wtedy ciągnąć na smyczy bo instynkt jest tu niestety silniejszy niż posłuszeństwo nie wyobrażam sobie żeby w tym okresie była puszczona, napewno by zwiała, ale co ciekawe to ona tylko na niektóre psy tak reaguje ( na te, które zna i lubi ) a obce to zawsze goni z zębami

    pozdrawiam

  6. #31

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KAŚKA Zobacz posta
    Życzę Ci dużo cierpliwości, bo cieczka - a w zasadzie zakochane psy - potrafią wyprowadzić z równowagi najbardziej opanowaną osobę.
    Ho! To sie nazywa dopiero poswiecenie!! rok temu wyjezdzam z bramy a tam biedne psisko zamarzniete na zaspie... Całą noc na mrozie biedaczysko czekalo na sukę sasiada, az zszedł z tego swiata

    A co do puszczania luzem przez całą cieczkę... Znajoma w hodowli kryła sukę chyba w piątym dniu cieczki. Stąd też uważam, ze nie ma co ryzykować... Ale każdy swoją sukę zna i wie jak te cieczki przebiegają

    A z tą karnością to nie zyczę przekonać się, ze czasami instynkt moze byc silniejszy anizeli głos panci czy pancia Znam taką, która puszczała sukę 3lata bez smyczy i bez zadnych problemów... a dnia pewnego sunia umówiła się na randkę i została przyłapana przez pancię kawałek od domu w trakcie aktu milosnego z psem sąsiada.... i tyle było z posłuszenstwa
    Ja osobiscie nie mam zamiaru ryzykować. Mój pies przechodzi cieczkę strasznie... Nie je, nie spi, boi się zostawac sam - deprecha czy jak?? Na dworze jest posluchana jak nigdy, ale coś mi sie to wszystko podejrzane wydaje To nie ten sam pies i nie bardzo wiem czy mogę jej ufać.
    Jedno wiem - katorga dla suki mojej straszna dla panów też i już rozmawiamy z wetem o sterylce.
    "Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt, których szczerze się obawiam"
    Sprzedam

  7. #32

    Domyślnie

    No ja jeszcze nie miałam adoratora pod bramą. Dzisiaj przyszedł tylko taki jeden ale wyczuł sukę kuzynki która do mnie przyszła z nią dzień wcześniej.

    Strona hodowli www.chowchow.aplus.pl
    Nasza galeria Moje Chow Chowy


  8. #33
    Dołączył
    Jan 2007
    Przegląda
    Świętochłowice
    Posty
    67

    Domyślnie

    moja sunica posłuszna jest bardzo a miomo że nie przejawia skłonności do ucieczek i zainteresowania psami w czasie cieczki to wtedy ją niespuszczam,chodzimy na spacerki na lince treningowej,psy nią się też mało interesują bo dostaje witaminki dr.seidla niwelujące zapach i się sprawdzają,ale mimo to lepiej zawsze trzymać rękę na pulsie i mieć wszystko pod kontrolą niż potem mieć sobie coś do zarzucenia

  9. #34

    Domyślnie

    witam,
    nasza sunia ma około 6 miesięcy.
    przyjechała ok 2,5 tygodnia temu. po pierwszym tygodniu w czasie wizyty u weta, lekarz pooglądał i obadał i spytał kiedy była cieczka (bo miała przybrudzone wiadome okolice). Z tego co wiemy, cieczki nie miała. ale ostatnio jednego dnia 3 psy zachowywały się wobec niej natrętnie. oczywiście byliśmy obok więc nic się nie stało. Czy to możliwe że mała ma cieczke?? nie ma żadnych objawów poza tym że dzień przed tamtym incydentem zmieniła zapach. ale potem ani wcześniej nic.
    czy możliwa jest, bez cieczki u suki , chęć krycia ją przez psy??
    na razie na wszelki wypadek jej nie spuszczamy i obserwujemy.

    i drugie pytanie. ponieważ chcemy ją wysterylizować po 1 cieczce.Jak w przypadku ewentualnej znikomej cieczki ustalić date zabiegu??
    weterynarz radził ok 3 miesiące po pierwszej cieczce.

  10. #35

    Domyślnie

    3 miesiące to dość długo. Zazwyczaj są to ok. 3 tygodnie.

    Niegdy nie miałam takiej sytuacji, jaką opisujesz, ale może można np. zbadać poziom hormonów, aby ustalić w jakiej fazie cyklu jest suka? Zapytaj weterynarza, jakie są sposoby.

  11. #36

    Domyślnie

    ooo Graven, to może byłoby wyjście. jutro się dowiem czy możliwe.

  12. #37
    Dołączył
    Sep 2006
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    339

    Domyślnie

    A u mnie trochę inna sytuacja. Suczka moja ma prawie 11 miesięcy, a cieczki nie widać, zainteresowania ze strony innych psów też nie, żadnej opuchlizny... NIC.
    Nie wiem, czy może miec na to wpływ fakt, że nie należy do najzdrowszych psów? Od czwartego miesiąca życia jest na antybiotykach (zapalenie pęcherza za przyczyną wstrętnej E.Coli) do tego alergia nie wiadomo na co.
    I co będzie jeżeli ona nigdy nie dostanie cieczki?


    Przypomniało mi się coś, suczka pała miłością do mojego TZ Taką dość uciążliwą miłością Zachowuje sie jak, no, jak zakochany pies.

  13. #38

    Domyślnie

    Myślę, że to cieczka. 8 miesięcy to już pora (choć wczesna ) Pierwsza cieczka może być prawie niewidoczna tzn. może być mały wypływ, ale możesz też mieć bardzo czystą sunię. Oczywiście zalecę uwagę na kawalerów, ale pamiętaj! że płodne dni wypadają po krwawieniu, choć nie jest to regułą. Także przez trzy tygodnie po krwawieniu musisz szczególnie uważać. Z reguły są to trzy dni w czasie tych trzech tygodni, ale może być tak, że trzy dni bezpośrednio po krwawieniu i trzy pod koniec cieczki (w 3 tyg.). Uważaj przez całą cieczkę

  14. #39

    Domyślnie

    czy to było do mnie??
    jak tak to bardzo dziękuję za rady

  15. #40
    Dołączył
    Oct 2006
    Przegląda
    Warszawa Ochota
    Posty
    3,252

    Domyślnie

    Właśnie moja Figa ( ok roku) ma pierwszą cieczkę....zachowanie psów bywa różne wobec niej Ze swoim kumplem bawiła się nawet bezproblemowo a dzisiaj za nami poszła suka wczepiona w Fiśki zadek
    Figa podręcznikowo powinna przeganiać psy w pierwszym etapie ale nic podobnego się nie działo...wręcz przeciwnie...długość fazy palmienia jak i intensywność może byc bardzo różna tym się więc nie przejmuj...
    Poza plamieniem powinnaś zauważyć jakby obrzmienie sromu i powiększenie sutek... Figa ma też ( pomimo upałów) większy apetyt...
    Wylizuje się więcej niż zwykle..ale z Fiśki leje się sporo....a jeśli u Twojej suni plamienie jest niewielkie to czemu ma się wylizywać?
    Suka bywa wtedy nieco nieposłuszna i zdekoncentrowana .. ograniczam więc teraz jakąkolwiek naukę i chodzimy na długiej lince tam gdzie nie ma psów lub są na smyczy....
    Za pieniądze można kupić psa ale nie merdanie jego ogona

  16. #41
    Dołączył
    Oct 2006
    Przegląda
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    2,584

    Domyślnie

    nie wiem co z Łapą... wczoraj widziałam taką brązowatą wydzielinę na podłodze, strasznie śmierdzącą. na cieczke byłąby już pora-ostatnią miała 10 mies. temu, pierwszą dostałą w wieku 13 miesięcy. Ale zero zainteresowania ze strony psów, nic... nie wiem czy to cieczka czy co?

  17. #42

    Exclamation Koniec cieczki?

    Pewnie nie jestem pierwszą osobą która zadaje to pytanie, ale prosiła bym o odpowiedź. Otóż, moja 2,5 letnia suczka (cocker spaniel) ma dzisiaj 18 dzień cieczkę. Zauważyłam u niej dzisiaj ciemnożółtą wydzielinę z pochwy. Czy to już "bezpieczny" okres dla suczki? Tzn jaka jest możliwość zapłodnienia?

  18. #43
    Dołączył
    Oct 2008
    Przegląda
    Gliwice
    Posty
    165

    Domyślnie do od-Nowy

    Są psy, które z powodu swojej pobudliwości próbują kryć suczki bez cieczki, wysterylizowane, jak również psy, nogi swojego pana lub pani, słyszałam, że nawet własne posłanie . Hormony...
    Moja sunia jest po sterylce i dziś właśnie jakiś amant próbował się do niej "dobierać".
    Mimo to doradzam sterylizację w każdym przypadku, gdy na pewno nie chcemy potomstwa po naszej suni. Pomijając cieczkę i zakochanych adoratorów, to sterylka ochroni nasze sunie przed częstym ropomaciczem, ciążami urojonymi, "depresjami" cieczkowymi itp. Dawniej byłam przeciwniczką takiej ingerencji, ale ponieważ sunię mamy z adopcji i tam została wysterylizowana, to trochę na ten temat poczytałam. I jestem za!

  19. #44

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Martini Zobacz posta
    Zauważyłam u niej dzisiaj ciemnożółtą wydzielinę z pochwy.
    Ciemnożółtą? To ja bym radziła wizytę u weta, najelpiej z badaniem cytologicznym. W 18 dniu wysięk może jeszcze być, ale bardzo delikatny i przypomianjący popłuczyny po mięsie, żółty mnie by osobiście mocno zaniepokoił.
    Taki wysięk najczęście sugeruje zapalenie pochwy u suki.

    Portrety psiaków na zamówienie - kontakt na prv

  20. #45

    Domyślnie

    Genesis
    do od-Nowy

    Są psy, które z powodu swojej pobudliwości próbują kryć suczki bez cieczki, wysterylizowane, jak również psy, nogi swojego pana lub pani, słyszałam, że nawet własne posłanie . Hormony...
    Moja sunia jest po sterylce i dziś właśnie jakiś amant próbował się do niej "dobierać".
    Mimo to doradzam sterylizację w każdym przypadku, gdy na pewno nie chcemy potomstwa po naszej suni. Pomijając cieczkę i zakochanych adoratorów, to sterylka ochroni nasze sunie przed częstym ropomaciczem, ciążami urojonymi, "depresjami" cieczkowymi itp. Dawniej byłam przeciwniczką takiej ingerencji, ale ponieważ sunię mamy z adopcji i tam została wysterylizowana, to trochę na ten temat poczytałam. I jestem za!

    mój post pochodzi sprzed 1,5 roku sprawa już dawno nieaktualna, ale może komuś innemu pomoże.

  21. #46
    Dołączył
    Jan 2009
    Przegląda
    wawa
    Posty
    43

    Domyślnie

    Sluchajcie prosze o pomoc moja sunia ma prawie roczek a jeszcze niemiala cieczki...poniewaz mam pierwszy raz sunie niemam pojecia jak wygladaja objawy ..jak moge to zaobserwowac ze cos sie dzieje prosze o pilna pomoc
    KAZDA PSINA POWINNA BYC KOCHANA ZASLUGUJE NA TO TAK JAK MY SWYM ODDANIEM I BYCIEM PRZY NAS POKAZUJE JAK BARDZO JESTESMY DLA SIEBIE WAZNI!!!!!

  22. #47

    Domyślnie

    ja mam problem z tego tyttulu że moja sunia chyba dostała cieki ale chyba bo to cos jest brązowe i nie ma zapachu, takie mega brązowe jak kupa i nie wiem czy coś jest nie tak. Ostatnia cieke miała na początek jesieni także mozliwe że to cieka, ale nie zdarzyło mi się jeszcze żyby to cos było TAKIE.... brązowoe, bez zapachu, zero, przemylam jeje pitke i po kilkunastu kinutach znowu bylo, zastanawiam się czy czasem cos jest nie tak

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •