Zobacz wyniki ankiety:

Głosujących
0. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 0 0%
Strona 1 z 22 1234 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 544
  1. #1
    Dołączył
    Mar 2004
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    2

    Domyślnie Przepisy na gotowanie dla psa

    witam
    Szukam i jest owszwem,że ryż,że mięsko,że warzywa..albo inne podobne rzeczy. Ale nie ma jak to wszystko razem zrobić,żeby zmontować cos co juz można bezpośrednio do miski włozyć! Niektórzy piszą,ze jakos jedno gotują i mrożą a resztę dogotowują na bieżąco..
    Wiem pewnie powiecie :"ale banał, sie w gar wsadza i sie gotuje" ,ale prosze jeśli ktoś moze to niech poda przepis jak to robi,bo ja ogólnie w gotowaniu to bardzo słaba jestem ,a mój piesun z przemyślanych i konsultowanych z wetem powodów nie powinien jeść suchego(tylko wstyd mi było prosić weta o przepisy ).Pozdrawiam wszystkich serdecznie!! :flasings:

  2. #2

    Domyślnie

    bierzesz miesko i gotujesz je (w mnieszych kawalkach lub w wiekszych lub zmielone) razem z np. marchewka (tez moze byc rozdrobniona). jesli masz mielone to od poczatku gotujesz z warzywami. jesli mieso jest w duzym kawalku to jarzyny dodajesz po jakims czasie, zeby sie nie rozwalily.
    ryz czy makaron gotujesz osobno.
    ja robilam tak, ze w lodowce trzymalam w jednym garnku ryz, w drugim mieso z marchewka i codziennie mieszalam ze soba. gotowalam co kilka dni (ryz czesciej).

  3. #3
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie

    Albo- gotujesz w jednym garnku ryż, w drugim mięso. A warzywa ucierasz surowe na miazgę- żeby pies dał radę je strawić. (marchewki, pietruszka, seler, jabłko, szpinak, burak itd....)
    Kroisz mięso na kawałki, raczej drobne, (żeby pies nie wybierał z miski samego mięsa), dorzucasz do tego ryż i warzywa, dolewasz trochę rosołu (jedzenie ma być gęste).
    Mięso gotuję na dwa dni, na dwa dni ucieram jarzyny, a ryż codziennie świeży.
    Pamiętaj, że pies powienien dostawać jedzenie o temperaturze pokojowej.

  4. #4
    Dołączył
    Feb 2004
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    305

    Domyślnie

    Witam!
    Ja jak gotowałem psu(obecnie suche je) to wyglądało to mniej wiecej tak:
    w zalezności od pory dnia,ale starałem sie aby mięso na drugi dzień(rano )było ugotowane-karmiłem swojego psa drobiem(kurczak,indyk-ćwiartki,podudzia)-mieso gotowało sie samo(w samej wodzie,beż żadnych dodatków i przypraw),makaron,ryz oddzielnie i to za kazdym razem,kiedy pies miał dostawac miskę z jedzeniem,jarzyny najczęściej wcześniej obrane tarłem.Mięso "obierałem" z kosci,później ryż/makaron i starte jarzyny+witaminy.Jedzenie nie może byc gorące,to co zostanie wmisce niezjedzone wyrzucałem.
    Pozdrawiam.

  5. #5
    Dołączył
    Mar 2004
    Przegląda
    Wrocław
    Posty
    2

    Domyślnie

    :P Super ciesze sie,że mi odpisaliście -dziękuje.Chyba wybiore sposób aby gotować mięso na dwa-trzy dni a ryż codziennie świeży,hmm nad warzywami sie zastanawiam jak lepiej. Bo ja gotowałam wszystko w jednym garze razem i to potem w lodówce trzymałam,ale coś tego trzeciego dnia to już chyba nie jest tak apetyczne jak pierwszego! Gdyż od 2 tygodni jakoś gotuję i zawsze jest tak samoierwszego dnia po ugotowaniu on to pożera po prostu,drugiego już tylko je a trzeciego -wącha ,wacha i jakoś zjada. A kolejne gotowanie ma ten sam scenariusz.

  6. #6

    Domyślnie

    kosci i miesko w kawalkach gotujesz pozniej do tego kasza i pod koniec warzywa przykryj pokrywka
    ryz lub otreby pszenne zalane wrzatkiem tez mozliwe
    chyba bedzie koniec mojej dzialalnosci tutaj bo lamie regulamin podpisami.....
    wirus zzera mi kompa ...


  7. #7

    Domyślnie

    ja najpierw gotuje miesko - w zaleznosci jakie to krocej albo dluzej - razem z miesem warzywa. Jak sie ugotuje wyjmuje wsyztsko kroje tre na tarce - nie wylewam tego co zostalo w garnku. Dodaje siemie lniane, wrzucam ryz. Jak sie ugotuje dodaje mieso + warzywa, przykrywam pokrywka i zostawiam na noc - bo najczesciej gotuje wieczorem. Robie obiadki na 4 dni. Zarelko stoi w garnku w lodowce, ani razu sie nie popsulo, pies nie grymasi

  8. Domyślnie

    Ja mieso gotuje raz na 4 dni- mielone na zmiane: wolowe, indycze i jagniecine.
    Wrzucam na kilka minut do wrzacej wody, potem wiekszosc wody odlewam, a w resztke wrzucam cornflakesy dla psow ( RC, Happy Dog).
    Do porcji jedzenia dodaje zmielone surowe warzywa, ktore robie i zamrazam w porcjach raz na tydzien ( szpinak, marchew, buraczek, pietruszka, troche salaty).
    PONy Na Niwie
    www.der-pon.de

  9. #9
    Dołączył
    Sep 2004
    Przegląda
    Tychy
    Posty
    337

    Domyślnie

    Ja najpierw gotuję mięsko (całe piersi kurczaka, albo udka, albo podudzia (zależy, co akurat jest na tapecie)), potem wyjmuję je i w tym rosole gotuję ryż z warzywami. Mięsko w tym czasie obieram i rozdrabniam na mniejsze kawałki, potem wyjmuję warzywa i je tnę na małe kawałki, następnie wszystko mieszam (jak uda mi się nie przypalić ryżu to jest razem z tym całym rosołkiem), zostawiam na chwilę (to wztstko trochę tężeje, robi się coś a'la galaretka), potem wrzucam do paru pojemniczków, jeden zostawiam w lodówce, resztę mrożę. I z 1 kg mięcha mam porcję na 1-2 tygodni (w zależności od apetytu mojej bestyjki).

  10. #10

    Domyślnie

    A ja robie tak : kupuje mięsko i przed ugotowaniem je miele (jak jestem w domu i mam sprzet) , wole zmielone bo Veida wtedy nie wybiera kawałeczków padlinki. Mięso wrzucam do garnka z wodą dodaje warzywa czekam az woda sie zagotuje i wrzucam ryż.
    Mielenie jest tesh przydatne jak masz mało miejsca w zamrazalce a udalo Ci sie zdobyc jakies wieksze ilosci mieska. Zamiast mięsa moj pies dostaje takze ryby , szprotki polecam wszystkim którzy maja dostęp , u nas w porcie za skrzynke płaci sie ok 20 zł wiec taniusio wychodzi.
    Czasami moj pies dostaje tez płatki kukurydziane albo owsiane z twarożkiem i z sokiem pomidorowym bo lubi takowy nio ale nie wiem co na to inne psy
    Epitafium: Dla nowofundlanda
    "Tu spoczywa pies,
    który posiadał urodę bez próżności,
    siłę bez zarozumiałosci,
    odwagę bez okrucieństwa
    i wszystkie cechy człowieka bez jego przywar."

    Lord Byron

  11. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez entka
    Chyba wybiore sposób aby gotować mięso na dwa-trzy dni a ryż codziennie świeży,hmm nad warzywami sie zastanawiam jak lepiej. Bo ja gotowałam wszystko w jednym garze razem i to potem w lodówce trzymałam,ale coś tego trzeciego dnia to już chyba nie jest tak apetyczne jak pierwszego! Gdyż od 2 tygodni jakoś gotuję i zawsze jest tak samoierwszego dnia po ugotowaniu on to pożera po prostu,drugiego już tylko je a trzeciego -wącha ,wacha i jakoś zjada. A kolejne gotowanie ma ten sam scenariusz.
    a moze zrob tak, ze surowe mieso z surowymi jarzynami podziel i zamroz w woreczkach i gotuj codziennie. w koncu nie zabiera to duzo czasu a psu bedzie smakowac

  12. #12
    Dołączył
    Oct 2003
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    6,610

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Just-tea
    , u nas w porcie za skrzynke płaci sie ok 20 zł wiec taniusio wychodzi.
    Szkoda, że u nas w porcie nie ma szprotek

  13. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kinia_w
    Ja najpierw gotuję mięsko (całe piersi kurczaka, albo udka, I z 1 kg mięcha mam porcję na 1-2 tygodni (w zależności od apetytu mojej bestyjki).
    a ja z 2 kg mieska mam porcje na 2-3 dni

  14. #14

    Domyślnie

    Witaj

    Ja mam małe yoreczki , maja pół roku i zwykle sa na suchej karmie royal canina, ale dwa razy w tygodniu im gotuje, biorę :

    - pierś z kurczaka lub indyka i ja parzę nie gotuje (czyli zalewam wrzątkiem cienkie plastry piersi )
    - tre marchewke i gotuje ją

    to wszystko mieszam i dodaje zmielonej karmy royal canina - zajadaja się strasznie. Tylko uważaj żeby nie za często im to dawać bo potem nie zjedzą suchej karmy

    Dla dużego psa - Akity - kupuje mieso i gotują cmięso dodaje woreczek ryżu i woreczek kaszy do tego marchewke - to mieszam i danie gotowe


    pozdrawiam

  15. #15
    Dołączył
    Feb 2005
    Przegląda
    Wroclaw
    Posty
    53

    Domyślnie

    A jaką porcję mięsa dziennie powinien dostawać pies dwuletni ważący ok. 35 kg?
    Kobi

  16. #16
    Dołączył
    Feb 2004
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    305

    Domyślnie

    Witam!
    Mój pies waży +/- 30 kg i jak gotowałem ,to dostawał dwie ćwiartki z kurczaka,czasami trzy-na dzień.

  17. #17
    Dołączył
    Apr 2004
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    5,812

    Domyślnie

    to ja tez cos dorzuce

    mam polrocznego jamnika i miesa wogole mu nie gotuje

    zdziwiona jestem ze wszyscy tuta gotuja mieso, moj je surowe i jest szczesliwy
    gdyby zyl na wolnosci pewnie by sobie nie gotowal;

    moj sposob jest ekspresowy
    posiekana marchewke, brokuły, czasem pietruszke wrzucam do wrzatku , chwile gotuje, zasypuje ryzem lub platkami ryzowymi (wtedy wczesniej marchewke gotuje dluzej, bo platki to 3 minutki sie gotuja)
    i mam porcje ryzu z warzywami na 2 dni

    przy okazji kazdego posiłku mieszam to (mniej ryzu niz miesa) z surowym, mielonym miesem cielecym/wolowym/indyczym (kupuje mielone jednak nie hipermerketowe)

    dosypuje salvikal do porcji porannej i moje pies jest wniebowziety

    miesa wiec wogole nie gotuje a ryz raz na dwa dni, czasmi do tych jarzynej z ryzem dorzucam skrzydełko, zeby sie wszystko zapachnilo bardziej i wtedy nawet jak poje do syta to nosi miske w zebach i prosi o wiecej

    najczesciej jak kupuje miesko to dziele od razu na porcje dzienne i czesc trzymam w lodowce a reszte zamrazam

    jedynie jak mu czasami dorzuce serduszka, albo troche watrobki do jedzonka to je gotuje

    i jeszcze od czasu do czasu dorzucam mielone kosci cielece, ktore dostaje od zaprzyjaznionych hodowcow leonbergerow

    no i rzecz jasna na podwieczoreka daje serki homo albo jogurciki
    wbrew pozorom bardzo szybko przygotowac takie papu dla psa
    a surowe miesko ma wiecej wrtosci dla psa niz gotowane, slyszalam, ze mieso mozna co najwyzej sparzyc
    tak robilaa jak jeszcze szczeniaka mialam

  18. #18

    Domyślnie

    kiwi jak chcesz byc taka naturalna to pies w naturze tym bardziej by nie jadl ryzu

  19. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kiwi
    a surowe miesko ma wiecej wrtosci dla psa niz gotowane, slyszalam, ze mieso mozna co najwyzej sparzyc
    tak robilaa jak jeszcze szczeniaka mialam
    a jak do wrzątku te posiekane warzywka wrzucasz to one wartosci odzywczych nie tracą??
    Ja gotuje psu mięcho poniewaz moja Veida za surowizną nie przepada.
    Epitafium: Dla nowofundlanda
    "Tu spoczywa pies,
    który posiadał urodę bez próżności,
    siłę bez zarozumiałosci,
    odwagę bez okrucieństwa
    i wszystkie cechy człowieka bez jego przywar."

    Lord Byron

  20. #20
    Dołączył
    Apr 2004
    Przegląda
    Kraków
    Posty
    5,812

    Domyślnie

    masz racje z tym ryzem, nie pomyslalam

    jarzynki , jasne ze traca wartosci, ale to co zostanie w gotowanej marchewce to i tak wiecej niz to co pies strawi z surowej
    marchewka ma bardzo twarda sciane komorkowa, dla ludzi tez jest ciezka do sforsowania
    idealne byloby przetarcie marchewki w sokowirowce i polaczenie wiorek z sokiem, ale jak dla mnie to za duzo mycia co chwila
    czas goni

  21. #21

    Domyślnie

    Ja gotuje jeszcze inaczej.
    Porcje miesa taka kolo 4-5 kg ( róznosci, i kurczak i podroby drobiowe, scinki wołowe, wołowe gulaszowe,czasem płuca wołowe razem z tchawica, wieprzowina; czyli generalnie wszystko ) mieso gotuje w dwóch garach, w jednym drób i to mieso które gotuje sie szybciej, w drugim reszte. To co sie ugotuje pierwsze wyciagam, w ten sam gar wrzucam ryz tak ma oko, chyba 3 - 4 szklanki suchego sype). Kiedy skonczy sie gotowac drugi gar, wyciagam i studze mieso i wrzucam do gotowania marchew i reszte warzyw ( w sumie ok 4 kg). Wszystko po wystudzeniu miele ( inaczej zjadaja tylko mieso i marchew ). Z tej porcji na 4 psy mam jedzenie na ok 14 dni ( jeden dorosły i 3 szczyle dorastajace). Dziele wymieszane na jedno dniowe pocje, i mroze, wieczorem porcje wyciagam, rano w miseczki i mikrofala na 20 sec. Do tego siemie albo witaminy. Jedza az im zeby o michy stukaja
    Jemy PRIMEX i dobrze nam z tym

  22. #22

    Domyślnie

    a u mnie niestety mrozic sie nie da, wiec max moge robic jedzonko na 4 dni Szkoda, zawsze to latwiej by bylo Niestety w zamrazalce miejsca nie bardzo - juz i tak 1/4 zajmuje psie mieso

  23. #23

    Domyślnie

    Agnes, ja przestałam mrozic cokolwiek poza psim jedzonkiem poprostu. Tylko rodzina dziwnie na mnie patrzyła latem jak odmawiałam zabierania z działek owoców " do zamrozenia na zime" bo mroze tylko mięso i jedzenie dla psów
    Jemy PRIMEX i dobrze nam z tym

  24. #24
    Dołączył
    Oct 2005
    Przegląda
    Dziki Wschód
    Posty
    334

    Domyślnie

    Ja stosuje zwykle najłatwiejszy chyba sposób. Mięso (kurczak, czasem wołowina) kroję w kosteczkę, gotuje w wodzie z marchewką lub na parze. W drugim garnku gotuję kasze.ryż, gdy składniki się ugotują odstawiam do przestygnięcia, mieszam, dodaje odrobine zielonego groszku. Gdy przestygnie do letniej temperatury daje psinie, a resztę wrzucam do lodówki albo mroże. Jeśli nie ma mięsa to rozmaczam suchą karmę w wodzie.

    "Możemy człowieka ocenić po tym jak traktuje zwierzęta"- Immanuel Kant
    Podaruj im szansę... - Collie w potrzebie czekają... może właśnie na Ciebie?

  25. #25

    Domyślnie

    karenina znaczy, ze mrozic tylko jedzenie i mieso dla psa?? eee mu tez musimy cos jesc

Strona 1 z 22 1234 11 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •