Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 25 z 53
  1. #1

    Domyślnie Choroby bokserów

    Pewnie ten temat był już poruszany.
    Chciałam się dowiedzieć na jakie chorby najczęściej zapadają bokserki.
    To bardzo sympatyczna rasa, ale podobno chorobliwa.
    Nęka je dysplazja, choroby serca. Słyszałam też, że w czasie upałow są narażone na udar, ciężko oddychają. Z kolei w zimie, szybko marzną i miewają często przeziębienia. Jak to jest w praktyce? Czy boxie to naprawdę takie wrażlwie stworzonka?


  2. #2
    Dołączył
    Sep 2003
    Przegląda
    Poznań
    Posty
    712

    Domyślnie

    Ja mam do czynienia z boksiami dopiero od niedawna ale mogę napisać co zaobserwowałam na swoim psiaku i co podsłyszałam..

    Otóż faktycznie boksie są rasa podatna na niektórego rodzaju choroby..
    Ja słyszłam głównie o:

    -dysplazji (choć rodowodowe psiaki są pod tym kątem badane a z hodowli wyklucza się psy chore)
    -alergiach (Graf raz po kąpieli w jeziorze-prawdopodobnie przez jakieś glony- złapał uczulenie które objawiło się opuchnięciem uszu.. )
    -problemach z uszkami
    -przeziębieniach (mój maluch zeszłej jesieni takowe złapał ale zime przetrwał już bez problemów choć na dworze przebywał dość sporo i to bez żadnych ubranek )
    -Graf faktycznie ciężko oddycha jak jest gorąco.. To pewnie przez ten krótki nochalek..

    To tyle co mi się nasunęło.. Jeśli coś kręcę to mam nadzieję,ze bardziej doświadczeni boksiarze mnie poprawią..
    Pozdrawiam.
    Pozdrawiają Marta i Graf


  3. #3

    Domyślnie

    to zalezy od kogo ma sie psaka tu chodzi o chodowle !! ale ogulnie to slabe zoladki jelita i przeziebienia najczescej ale jesli dodajsz mu w czasie zimy wit c wiecej i uwazasz by nie wychodzil zgezany na dwor np z ceplutkiego wyrka itp. beposrednio na mruz to nie bedzietak zle ,no zoladki bokser wymaga lepszego jedzenia nie byle jakiego dobrej firmy !!!!i nie bedzie zle! muj bardo chorowal na niezyty jelit zoladka ? ale gdy zmienilem mu karme na lepsza skonczyly sie choroby w 99,99 procent , jedzenie i spacery dodatek do karmy glukozamina itp..!large !i ok boksom lepiej nie polepszac jedzenia tzn.. dodatki jak naj mniej sam sie przekonalem ! a ogulnie niejest to taka chora rasa psakow jak nato wyglada !! ale moze sie zdarzyc ze psak zachoruje !! tak jak karzdy inny ....!

  4. #4

    Domyślnie

    U nas narazie nie ma problemów z alergia,czy przeziebieniami.W sumie nic narazie niepokojacego sie nie pojawiło(narazie ).Sunia ma 8-miesiecy.Ma wdę genetyczną powiek-entropium(dolne powieki sa wwiniete w strone oka i zesy wbijaja sie w oczka.Czeka nas operacja plastyczna i wszystko bedzie ok (mam nadzieje).Znam bokserke nierodowodową-białą-która nie jest troskliwie traktowana.Własciciele postepuja z nia jak z kazdym innym psiakiem(nie popieram).Ale im sie trafił okaz zdrowia.Wiem,ze nawet nigdy nie miała przeziebienia.Alergi ani problemów z żołądkiem terz nie(a je byle co i tylko ze stołu-nawet ciastka )Zero ruchu,zero witamin itd.-okropnosć.

  5. #5
    Dołączył
    Mar 2003
    Przegląda
    Szczecin
    Posty
    2,826

    Domyślnie

    Mój ma odwieczny problem z uszami , miał gronkowca - nie tak dawno miał wycinany guzek, (boksery właśnie mają skłoność do nowotworowych guzków)
    co do zimna mój nienawidzi gdy jest zimno, ale jak jest baaardzo ciepło to przewaznie idzie tam gdzie jest cień, potrafi nawet zastrajkowac połozyć się w cieniu i nie chce się ruszyć. Więc w lato wychodze na dłuższe spacery rano i wieczorem .
    Więc jak widac nie lubią gdy jest baaardzo gorącą, za zimnem też nie przepadają.
    Mają też skłonności do alergii.

    Ale żeby nie przestraszyć już całkowicie do tej rasy - to sa okazy które wogóle nigdy nie chorowały, tak jak w innych rasach. Ale charakter boksera wynagradza mi wszystko

  6. #6
    Dołączył
    Mar 2004
    Przegląda
    z DoGoManii -dzielnica- Szpilowo :D
    Posty
    16,074

    Domyślnie

    u nas alergia to numero uno na pylki traw wwwrrrrr.
    Szpila miala wielkie problemy z watroba ale to bylo spowodowane trutka na szczury chyba wiec nie wiem czy to sie liczy . ale przewod pokarmowy jest slaby, kazda zmiana zywienia =baki smrodziuchy
    przeziebienia nas nekaja fakt ale teraz sama sobie z tym radzi
    latem w gorac trudno jej oddychac ale nie zauwazylam zeby bardziej niz innym psom
    wiem ze boksery maja predyspozycje do nowotworow skory co mnie przeraza szczeze mowiac.
    naszczescie uszy sa u nas oki
    ale i tak marze o kolejnych bokserach bo kocham ta rase nad zycie

  7. #7
    Dołączył
    Mar 2004
    Przegląda
    z DoGoManii -dzielnica- Szpilowo :D
    Posty
    16,074

    Domyślnie

    a i slabe uzebie oraz wady zgryzu

  8. #8
    Dołączył
    Oct 2004
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    638

    Domyślnie

    WITAM WSZYSTKICH
    MAM BOKSERA TRZY LATA, WZIEŁAM GO ZE SCHRONISKA,MIAŁ 5 LAT .
    MA NIETOLERANCJE POKARMOWĄ ,PRZEZ ROK NIE MOGŁAM DOJSC Z NIM DO ŁADU.TERAZ DOSTAJE JAGNIECINĘ Z RYŻEM I WSZYSTKO JEST OK.ALERGIA ,PRZEZIĘBIENIA,KATARKI, KASZELKI, Z USZAMI JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU ALE MA PROBLEMY Z KRĘGOSŁUPEM GDZIES W ODCINKU LĘDZWIOWYM .MA BARDZO SŁABO ROZWINIĘTE MIĘSNIE ZADU ,PRAWIE NIE SKACZE SPRAWIA MU TO BUL.UPAŁY ZNOSI BARDZO ZLE ,MIMO TEGO JEST WSPANIAŁY NAUCZYŁAM SIE Z TYM WSZYSTKIM RADZIC.MA TERAZ 8 LAT ZACZYNAJĄ SIE POJAWIAC NA SKÓRZE MAŁE CZARNE GUZKI WET MÓWIŁ ZE BĘDZIE ICH WIĘCEJ ,I TO MNIE MARTWI.ALE CIESZYMY SIE RAZEM Z KAZDEGO DNIA BOKSERY TO CUDOWNE PSY.NAWET PO OBROŻY BAJEROWSKIEJ NA KLESZCZE DOSTAŁ UCZULENIA WYPADŁY MU WŁOSY W MIEJSCU GDZIE MIAŁ OBROŻE,ZMIENIŁAM NA KPREPARAT W PŁYNIE I JEST DOBRZE.

    POZDRAWIAM

    IZKA

  9. #9
    Dołączył
    Oct 2004
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    638

    Domyślnie

    DOPISZĘ JESZCZE ZE NIEMOŻE JESC KOSCI I CHRZĄSTEK CHOĆ BARDZO BY CHCIAŁ.A PO KURCZAKU ROPIEJĄ MU OCZY.
    I TO JUZ CHYBA WSZYSTKO Z CZYM SIĘ BORYKAMY.

    IZKA

  10. #10

    Domyślnie

    nie wiem czy ktos wspominal o nowotworah narzadow.... moja Kora jak narazie zdrowa jak ryba (ani jednej malej chorobki nawet) oczywiscie odpukac w niemalowane
    mam nadzieje ze tak pozostanie.......
    \"Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one\"

  11. #11

    Domyślnie

    1- alergie skorne i to z roznych przyczyn,
    2- nowotwory, najczesciej tkanek miekkich,
    3-to roznego rodzaju nietolerancje pokarmowe, ktore powoduja spore problemy ze zmiana karmy (biegunki, wymioty czy wlasnie zagazowywanie calego mieszkania)-bokser jest bardzo wymagajacy, jesli chodzi o jakosc jedzenia (kiedys wydawalo mi sie, ze jest to nadwrazliwosc, teraz mysle, ze on po prostu nie toleruje jakiejkolwiek chemii, nawet w niewielkiej ilosci i jest doslownie jak barometr)
    4-dosc duzy odsetek suczek z ciazami urojonymi, ktore moga prowadzic do ropomacicza
    5-przeziebienia-niestety wystepuja i to najczesciej z winy samego wlasciciela-z cieplego, nagrzanego mieszkania na mroz i do tego wiatr (czy tez na deszcz ze sniegiem), przy takiej okrywie wlosowej nietrudno o przeziebienie
    6-problemy ze stawami, ale najczesciej w okresie rozwoju typu mlodziencze zapalenie kosci
    7-wszelkiego rodzaju udary cieplne sa szczegolnie niebezpieczne, poniewaz bokser ma jednak krotsze pyszczydlo i mniejsza mozliwosc wentylacji i schladzania.Do tego niech dojdzie brak mozliwosci napicia sie w taki goracy dzien i brak odpoczynku w cieniu i efekty mamy widoczne-pies dyszy jakby sie mial za chwile udusic.
    8-na starosc (lub juz w wieku dla nas srednim jak na psa tej wielkosci) problemy zwyrodnieniowe stawow, w tym rowniez kregoslupa

    Nie zauwazylam jednak, aby dysplazja byla duzym czy nawet srednim problemem w rasie (HD D i HD E-srednia i ciezka-nie znam bokserow z takimi stawami) i mogla sie znalezc w tym zestawieniu jako "choroba szczegolnie nekajaca rase".
    Owszem, sa oczywiscie przypadki, ze pies ma HD C (lekka dysplazja, dopuszczana do hodowli), ale nie bedzie mial zadnych objawow zewnetrznych, poniewaz jego potezne miesnie zadu i tylnej partii grzbietu sa w stanie w pelni przejac funkcje stawow.

    Generalnie nie mozna jednak przesadzac, tylko trzeba szukac dobrej hodowli, zdrowych, przebadanych rodzicow i szczeniakow nie odchowywanych w zbyt cieplarnianych warunkach i najlepiej wykarmionych przez matke(najwazniejsza rzecz na udany start-oczywiscie nie mowie o obowiazkowym dokarmianiu przez hodowce, tylko o odchowaniu na samym tylko sztucznym mleku), przestrzegac pewnych zasad w odchowaniu szczeniecia rasy dosc ciezkiej i mocnej oraz odrobina wyobrazni i nie popadanie w paranoje.
    Mozna trafic na chorowitka, ale tez nigdy nie odwiedzac weta poza szczepieniami.
    Pozdrawiam-kasia&Gaston,Kala,Silver,Tara,Connel, Cahan i Coris za TM [']...
    \"Gdy mały bokser wkracza do naszego domu,nie jest on jedynie pokrytą sierścią,słodką zabawką.Jest on naładowanym energią małym stworzeniem,które bardzo dokładnie wie,jak używać swoich narządów zmysłów\"F.Stockmann
    http://chluarain.pl/

  12. #12
    Dołączył
    Oct 2004
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    638

    Domyślnie

    DODAĆ JESZCZE MUSZĘ ZE MÓJ BAKSIO STRASZNIE CHRAPIE, MIEWA TEZ STAN ZAPALNY NAPLETKA . KRZYWY ZGRYZ OCZYWIŚCIE ALE TO NORMALNE.

    IZKA

  13. #13

    Domyślnie

    Izka-mozesz pisac bez wlaczonego caps locka? Bedzie wygodniej czytac.

    Jesli zad Twojego psa jest slabiutki, to moze wlasnie miec ciezka dysplazje polaczona ze spondyloza (nieodrwacalne i nieuleczlane zmiany kregoslupa) i powinien dostawac jak najwiecej preparatow zawierajacych kolagen, chondroityne, oraz glukozamine, ktore nie dosc, ze opozniaja zmiany zwyrodnieniowe, to lecza sama chrzastke stawowa, oraz wzmacniaja wiezadla i torebke stawowa.Zadnych skokow w tym stanie!

    A krzywy zgryz, to chodzi Ci o przodozgryz (wysuniecie zuchwy nad szczeke gorna)? Bo jesli o to, ze ma krzywe zeby, to nie jest to norma a wrecz jest to bardzo nieprawidlowe.
    Pozdrawiam-kasia&Gaston,Kala,Silver,Tara,Connel, Cahan i Coris za TM [']...
    \"Gdy mały bokser wkracza do naszego domu,nie jest on jedynie pokrytą sierścią,słodką zabawką.Jest on naładowanym energią małym stworzeniem,które bardzo dokładnie wie,jak używać swoich narządów zmysłów\"F.Stockmann
    http://chluarain.pl/

  14. #14
    Dołączył
    Mar 2004
    Przegląda
    z DoGoManii -dzielnica- Szpilowo :D
    Posty
    16,074

    Domyślnie

    egzema miedzypalcowa (na tle alergicznym) u nas dosc czesto wystepuje
    brodawki to samo tlo najczesciej

  15. #15
    Dołączył
    Oct 2004
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    638

    Domyślnie

    Dzięki Anastazjo , za zwrucenie uwagi na moje pismo ,wydawało mi się że tak będzie lepiej.Niezbyt dobrze poruszam się jeszcze po forum bo mój staż jest niewielki .
    Co do mojego Baksia miałam na myśli oczywiście przodozgryz.
    Czy problemy z kręgosłupem o których piszesz to wada wrodzona?
    Przy którejś wizycie u weta zwracałam uwagę na ten problem ,ale poradził mi tylko dawanie srodków przeciwbólowych. nie zalecił ani zrobienia zdięcia ani żadnych preparatów wzmacniających.
    Stwierdził tylko że jest możliwe iż któregoś pieknego dnia psa sparaliżuje i będzie trzeba go uśpic., bo nic na to pomuc nie mozna.....


    izka

  16. #16
    Dołączył
    Oct 2004
    Przegląda
    Zabrze
    Posty
    638

    Domyślnie

    Dzięki Anastazjo , za zwrucenie uwagi na moje pismo ,wydawało mi się że tak będzie lepiej.Niezbyt dobrze poruszam się jeszcze po forum bo mój staż jest niewielki .
    Co do mojego Baksia miałam na myśli oczywiście przodozgryz.
    Czy problemy z kręgosłupem o których piszesz to wada wrodzona?
    Przy którejś wizycie u weta zwracałam uwagę na ten problem ,ale poradził mi tylko dawanie srodków przeciwbólowych. nie zalecił ani zrobienia zdięcia ani żadnych preparatów wzmacniających.
    Stwierdził tylko że jest możliwe iż któregoś pieknego dnia psa sparaliżuje i będzie trzeba go uśpic., bo nic na to pomuc nie mozna.....


    izka

  17. #17

    Domyślnie

    Witam.
    Rozumiem, kazdy sie na poczatku troche gubi

    Spondyloza (choroba kregospupa) teoretycznie jest wrodzona.
    To znaczy tak samo jak z dysplazja, pies moze miec do niej predyspozycje i nie miec nigdy objawow, ale tez moze i szybko zachorowac.
    Przy predyspozycji musi wystapic (jak ja to nazywam) katalizator, w postaci nieprawidlowej diety (od samego karmienia suczki w ciazy, az do naszego domu wlacznie), nadmiernego obciazenia treningami w mlodym wieku, czesto tez nadwaga.

    Znam psy, ktore mialy wykryta te chorobe dopiero w wieku lat 11, ale tez i takie, ktore mialy po 10 miesiecy.

    Faktycznie "ozdrowic" psa nie mozna, ale znacznie opoznic i poprawic diametralnie komfort zycia juz tak.
    Takich wetow (przepraszam), ale bym sama golymi rekami...
    To swiadczy o ich olewczym stosunku do wszelakich nowosci w dziedzinie badan i do samego pacjenta

    RTG zaleca sie jako koniecznosc, aby ustalic dokladnie z czym mamy doczynienia-czy i dysplazja i spondyloza, czy jedna z chorob czy moze w ogole jest to cos innego.
    Jesli juz wiadomo co jest grane, mozna zabrac sie za leczenie profilaktyczne i jest nim wlasnie ewentualna zmiana trybu zycia (jesli konieczne, to tez odchudzanie), podawanie srodkow wspomagajacych funkcje stawow, opozniajacych procesy zwyrodnieniowe, poprawiajace ruchomosc konczyn, srodki przeciwzalapne, czesto homeopatyczne i na samym koncu przeciwbolowe w razie koniecznosci.
    Mozna zastosowac masaze i cieple oklady, nawet samemu, aby rozluznic napiecie miesni.
    Pozdrawiam-kasia&Gaston,Kala,Silver,Tara,Connel, Cahan i Coris za TM [']...
    \"Gdy mały bokser wkracza do naszego domu,nie jest on jedynie pokrytą sierścią,słodką zabawką.Jest on naładowanym energią małym stworzeniem,które bardzo dokładnie wie,jak używać swoich narządów zmysłów\"F.Stockmann
    http://chluarain.pl/

  18. #18

    Domyślnie

    U nas:
    Alergie na białko, trawy, pyłki...
    Uszy i oczy to co jakis czas sa z nim kłopoty....
    Guzki z nimi tez mamy do czynienia...
    Pare razy tez sie przeziębiła..
    Dysplazaja dopadła nas jakis czas temu ale dzielnie z tym walczymy

  19. #19

    Domyślnie

    Mam pytanie do bokseromaniaków w sprawie boksiowych chorób kręgosłupa i stawów. Pozwoliłam sobie przytoczyć znaczną część postu Anastazji, bo był pisany dawno, a trafia chyba w sedno choroby znajomego bokserka. Jest to pies mojej ciotki więc wszystkich szczegółów nie znam, powtórzę, to co mi powiedziano.

    Pies ma 8 lat. Kupiony na rynku Kuzynka przechodząc tamtędy przypadkiem, zlitowała się, bo siedział w kartonie i się trząsł więc zabrała go z tej giełdy - czyli rodzice nieznani.
    W wieku około 2 lat ujawniły się pierwsze problemy z tylnymi nogami (prawdopodobnie). Pies miał problemy ze wstaniem z posłania, jakiś czas po wstaniu chodził sztywno i z trudem, po paru minutach mu to przechodziło.
    Ogólnie pies jest typem anorektycznym, je niechętnie więc nie było nigdy mowy o nadwadze. W czasie kiedy bolały go te nogi w ogóle prawie przestał jeść. Weterynarz zasugerował, że to chyba jakiś nowotwór (bez badań krwi itp ) ale z braku lepszych pomysłów podawał mu jakieś witaminy w zastrzykach i chyba sterydy. Dosyć szybko pies wrócił do formy.
    Po następnych dwóch latach pies uległ kontuzji, skacząc wysoko do zabawki - po którymś podskoku zawył i nie mógł się podnieść z siadu - została powtórzona seria zastrzyków i pies powrócił do normalnego funkcjonowania.
    Zrobiono rtg bioder "na żywca" psa trzymał wet i moja kuzynka 1.50 wzrostu,diagnoza - jest dysplazja widoczna ale nie wiadomo jaki stopień bo leżał krzywo i się poruszył - bez komentarza.
    Wrócił mu niestety, jadłowstręt do karm psich, bardzo spadła jego waga, zaczął dochodzić do siebie na jedzeniu gotowanym.
    Potem jeszcze chyba ze 2 razy miał okresy głodzenia się bez objawów ze strony nóg ale był osowiały, coś go pewnie bolało.
    Mniej więcej rok temu weterynarz boksia wpadł na pomysł zastosowania Royal Canin dla bokserów i efekty były rewelacyjne - pies jadł chętnie i bardzo ładnie wyglądał.
    Miesiąc temu nagły jadłowstręt, chudnięcie koszmarne, sam szkielet.
    Zrobiono usg, rtg i krew. Żołądek w porządku, wyniki krwi super, kręgosłup fatalnie. Podobno (powtarzam, co mi powiedziano) są jakieś narośla na kręgach i w którymś miejscu z jednej strony dyski i kręgi są zbite razem a dalej rozluźnione. No i te narośla, wet kilka razy powtarzał, że są narośla.
    Na razie postępowanie jest takie, że pies dostaje leki przeciwbólowe. Panadol już nie działa, został zalecony ketonal. Pies po przyjęciu leku wraca do życia, cieszy się, bawi, je, po paru godzinach, kiedy lek przestaje działać, zwiesza łeb i stoi smutny. Wet powiedział, że to go bardzo boli i że zastanowi się do piątku, a jeżeli nie będzie poprawy to psa uśpi. Właściciele psa nie chcą go absolutnie usypiać. Są przerażeni taką możliwością, gotowi nauczyć się nawet robić psu zastrzyki itp. Niestety są dosyć przywiązani do swojego weta ale jest szansa, że się ich namówi na konsultacje u kogoś innego - finanse nie stanowią problemu, raczej to przyzwyczajenie.

    W związku z tym pierwsze pytanie - czy ktoś zna dobrego weta od kręgosłupa - w grę wchodzi Koszalin, Słupsk, Trójmiasto i Poznań - te miasta na pewno, ale jeżeli znacie gdzieś indziej jakichś specjalistów to też piszcie.


    Cytat Zamieszczone przez anastazja Zobacz posta

    Spondyloza (choroba kregospupa) teoretycznie jest wrodzona.
    To znaczy tak samo jak z dysplazja, pies moze miec do niej predyspozycje i nie miec nigdy objawow, ale tez moze i szybko zachorowac.
    Przy predyspozycji musi wystapic (jak ja to nazywam) katalizator, w postaci nieprawidlowej diety (od samego karmienia suczki w ciazy, az do naszego domu wlacznie), nadmiernego obciazenia treningami w mlodym wieku, czesto tez nadwaga.
    Drugie pytanie - czy te objawy i opis kręgosłupa odpowiada mniej więcej spondylozie? Czy to są charakterystyczne cechy dla spondylozy (te narośla i nierówne odległości między kręgami) czy raczej coś innego?



    Cytat Zamieszczone przez anastazja Zobacz posta

    RTG zaleca sie jako koniecznosc, aby ustalic dokladnie z czym mamy doczynienia-czy i dysplazja i spondyloza, czy jedna z chorob czy moze w ogole jest to cos innego.
    Jesli juz wiadomo co jest grane, mozna zabrac sie za leczenie profilaktyczne i jest nim wlasnie ewentualna zmiana trybu zycia (jesli konieczne, to tez odchudzanie), podawanie srodkow wspomagajacych funkcje stawow, opozniajacych procesy zwyrodnieniowe, poprawiajace ruchomosc konczyn, srodki przeciwzalapne, czesto homeopatyczne i na samym koncu przeciwbolowe w razie koniecznosci.
    Mozna zastosowac masaze i cieple oklady, nawet samemu, aby rozluznic napiecie miesni.
    No właśnie, a tu zaczęto od p/bólowych Wychodzi mi na to, że konieczna jest konsultacja z innym wetem (jeszcze raz prośba o namiary).
    Czy mozna zrobić coś, żeby psu pomóc już teraz? Jak się nazywają te preparaty homeopatyczne i te opóźniające zwyrodnienia?
    Właściciele psa nie są dogomaniakami ale wszystko im przekażę - szkoda psiny, w przerwach między atakami bólu naprawdę cieszy się życiem...

    Pozdrawiam serdecznie
    Iza

  20. #20

    Domyślnie

    to tak na wstępie dla tego "mądrego" weta. Stosuje sterydy "w ciemno" nie wiedząc tak naprawdę co psu dolega i po omacku próbuje a w efekcie wyciąga kasę od właścicieli. Ja bym zmieniała weta jak najszybciej. Operacja to ostateczność, tak samo jak usypianie.

    Co do jedzenie jeśli w badaniach nic nie wyszło to może pies po prostu jest totalnym niejadkiem?

    to są weci uprawnieni przez ZK do opisywania zdjęć rentgenowskich, znający się na rzeczy:

    Wykaz lekarzy weterynarii uprawnionych do odczytywania zdjęć rentgenowskich u psów podejrzanych o dysplazję biodrową: dr Barbara Blenau
    Centrum Zdrowia MULTI-WET, ul. Gagarina 5, 00-753 Warszawa

    dr Waldemar Golec
    Klinika Weterynaryjna, ul. Bnińska 40, 61-023 Poznań, tel. (0-61) 877-54-75

    prof. dr hab. Antoni Kopczewski
    Zakład Higieny Weterynaryjnej, ul. Kaprów 10, 80-316 Gdańsk, tel. (0-5 552-12-68

    dr Renata Komsta
    Akademia Rolnicza, Zakład Radiologii i Ultrasonografii, ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. (0-81) 445-61-54

    prof. dr hab. Stanisław Koper
    Akademia Rolnicza, Zakład Radiologii i Ultrasonografii, ul. Głęboka 30, 20-612 Lublin, tel. (0-81) 445-61-54

    dr Tadeusz Narojek
    SGGW, Wydział Medycyny Weterynaryjnej, Katedra Nauk Klinicznych, Oddział Diagnostyki Obrazkowej, ul. Nowoursynowska 159c, 02-787 Warszawa

    dr hab. Marek Nowicki
    Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Katedra i Klinika Chirurgii i Rentgenologii, ul. Oczapowskiego 14, 10-957 Olsztyn, tel. (0-89) 523-37-30

    dr Jan Siembieda
    Akademia Rolnicza, Klinika Chirurgii Zwierząt, Pl. Grunwaldzki 51, 50-366 Wrocław, tel. (0-71) 320-54-90


    pytanie 2 to mogą być objawy spondylozy

    a preparaty to chondroityna i artroflex, są chyba jeszcze inne ale w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć. Jak coś mi wpadnie to dopiszę.


  21. #21

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez boksiedwa Zobacz posta
    to tak na wstępie dla tego "mądrego" weta. [...]

    Co do jedzenie jeśli w badaniach nic nie wyszło to może pies po prostu jest totalnym niejadkiem?

    [...]

    a preparaty to chondroityna i artroflex, są chyba jeszcze inne ale w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć. Jak coś mi wpadnie to dopiszę.
    Dzięki za błyskawiczną odpowiedź tutaj i na pw i za namiary na lekarzy. Tą dysplazję należałoby jeszcze raz porządnie zdiagnozować i ten biedny kręgosłup też.
    Co do weta to mam takie samo zdanie(od początku) i będę przekonywać ciotkę (mam nadzieję, że z tym usypianiem przegiął i łatwiej mi teraz pójdzie).

    Co do jedzenia - jest niejadkiem, najlepiej je na drugiego psa w pokoju wtedy zazwyczaj powarkuje i wcina ale są takie okresy kiedy jest bliski zagłodzenia się, wygląda jak głodzone psy z interwencji i wtedy tylko warczy ale sam nie je więc myślę, że częściowo może z bólu?

    O artroflexie myślałam, kiedyś chyba brałam na kolana, już wyczytałam na forum boksiowym, ze niektórzy podają to pieskom, o chondroitynie zaraz się dokształcę.

    Dzięki jeszcze raz za otuchę - to jest naprawdę świetny, super sympatyczny psiak, szkoda go, że tak cierpi.

    Pozdrawiam
    Iza

  22. #22
    Dołączył
    May 2006
    Przegląda
    Jaworzno
    Posty
    12,254

    Domyślnie

    Mój często ma problemy z żoładkiem, uszkami i oczkami. Ale wiem że nowotwory to też zmora boksiów


  23. #23

    Domyślnie

    Witaj Urwis.

    Tak-opis lekarza (narosla i czesciowo polaczone kregi w tak zwane "mosty) to spondyloza.
    Niestety mam dzis tyle zajec, ze nie wyrobie sie, aby na spokojnie napisac nazwy "wspomagaczy" ktore sa o wiele skuteczniejsza alternatywa dla dla psiego arthroflexu, ale mozecie od zaraz zaczac podawac Zeel (homeopatyk na zmiany zwyrodnieniowe, ze szczegolnym uwzglednieniem zmian kregoslupa)w tabletkach-do kupienia w wiekszosci aptek-cena okolo 23 zl za 50 tabletek, dawkowanie 2x po 1 dziennie.Do tego wskazany bylby tez Traumeel S (tez homeopatyk)-w takiej samej dawce przez pierwszy tydzien (pozniej po 1 dziennie)-on z kolei jest na wszelakie stany zapalne wiezadel, sciegien i taknek miekkich, po rechabilitacji, kontuzjach.Cena podobna i dostepnosc rowniez.Poniewaz to homeopat, na dzialanie trzeba bedzie poczekac troche (w zaleznosci od psa-moj przy swoich problemach z powypadkowym stawem, ktorego praktycznie nie ma reaguje juz po godzinie, niektore psy dopiero po tygodniu), ale w przeciwnienstwie do sterydow i niesterydowych przeciwzapalnych nie uszkadza nerek i watroby, nawet przy dlugotrwalym podawaniu.

    Kolejny krok to kolagen, chondroityna oraz glukozamina-ja kupuje osobno kolagen, osobno dwa ostatnie skladniki w jednej odzywce, dla sportowcow-wydajne, szyboprzyswajalne, znacznie tansze (przy dlugotrwalym podawaniu)i pewniejsze niz psie.O tym albo wieczorem, albo w nocy skrobne kilka slow.
    Pozdrawiam-kasia&Gaston,Kala,Silver,Tara,Connel, Cahan i Coris za TM [']...
    \"Gdy mały bokser wkracza do naszego domu,nie jest on jedynie pokrytą sierścią,słodką zabawką.Jest on naładowanym energią małym stworzeniem,które bardzo dokładnie wie,jak używać swoich narządów zmysłów\"F.Stockmann
    http://chluarain.pl/

  24. #24

    Domyślnie

    Witaj, Anastazjo.
    Dziękuję za odpowiedź.
    Dopytałam jeszcze raz o to ostatnie rtg.
    Było z kontrastem i w znieczuleniu więc przyzwoicie - w przeciwieństwie do pierwszego parę lat wcześniej. Wyszło tak: dysplazji nie ma (!), narośla i mosty na 2 początkowych kręgach lędźwiowych i na ostatnim. Boksio teraz czuje się dobrze, ostatnio brał ibuprom 2 dni temu i odżył i zaczął jeść i normalnie funkcjonować. O Zeelu i Traumeelu S już przekazałam.

    Jeszcze mam pytanie - czy ten Traumeel nie nadałby się wspomagająco dla 15 letniej suczki, która po wycięciu jednej listwy mlecznej, wytworzeniu się bliznowca, ponownej operacji (wycięcie bliznowca), miewa lekkie stany podgorączkowe i zatrzymuje płyny w dwóch prawych nóżkach (po stronie usuniętej listwy)? Szwy już zdjęte,została jedna mała dziurka (przez którą wet spuścił mnóstwo wody z brzuszka) ale podobno ładnie się goi. Gdyby nie te nogi byłoby wszystko ok. Weci mówią, że krążenie jest słabe,dużo wycięli i pozamykali sporo naczyń i że musi się dużo ruszać. Sunia nie bardzo chce spacerować , fizjologia i do domu, zawsze tak ma kiedy jest osłabiona.
    opiszę jej przypadek dokładniej w dziale weterynarii, żeby tu się w boksery za bardzo nie wcinać. Może podać jej ten przeciwzapalny homeopat? Czy lepiej nie?


    Pozdrawiam serdecznie
    Iza

  25. #25
    Dołączył
    Jan 2006
    Przegląda
    Łask/Łódź
    Posty
    2,715

    Domyślnie

    eeeeeeehh, dużo tego choróbstwa
    ale znów, chyba nie ma psa, który nigdy chory nie będzie
    a jest jakiś bokser ZDROWY ? który ma npp 3 latka ?

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •