+ Odpowiedz na ten temat
Strona 192 z 192 PierwszyPierwszy ... 92 142 182 189 190 191 192
Pokaż wyniki od 4,776 do 4,796 z 4796

Temat: Bite, głodzone.. ostatnia szansa Klembów k.Wołomina-potrzebni wolontariusze

  1. #4776
    Konto usunięte Moderator
    Vectra will become famous soon enough Avatar Vectra
    Dołączył
    Sep 2005
    Mieszka w
    z lasu :P
    Postów
    11,017
    Wpisów
    1

    Domyślnie

    szczerze , to tak myślałam że jest przy dzisiejszej wizycie ... że ktoś poinformował kierownictwo , o nalocie z dogo
    ja nikogo nie chcę bronić , ale czasami warto spojrzeć oczami drugiej strony .. skoro schronisko przeszło już przez swoją naiwność troszkę nieprzyjemności , to temu być może i takie ich wrogie nastawienie ...

    Widok psa , wyciągniętego z kojca na zimno - w kojcu też nie mariot wiadomo może się skulić , czy czuć mało komfortowo i zaraz zadyma gotowa - że psy przerażone , wystraszone , na pewno bite i głodzone.
    Niestety czytam czasem PWP i szlag mnie trafia , że wszystko się ocenia na pierwszy rzut oka. Gwarantuje , że jakby ktoś nagle wpadł do mnie do domu i wyciągnął mojego któregoś psa na dwór zimą , tak by foty robić ... to widok był by masakryczny

  2. Husse - szwedzka karma dla psa i kota
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    Szwecja
    Postów
    1,704
    Husse Optimal – karma dla psów dorosłych Husse Optimal
    Kompletna karma dla psów dorosłych średnich i dużych ras

    Husse Optimal to karma Super Premium w której głównym źródłem białka jest kurczak i ryby.

    Pełna ochrona układu pokarmowego
    Fruktooligosacharydy, lecytyna, siemię lniane oraz błonnik buraczany gwarantują prawidłowy przebieg procesów trawiennych i regulują perystaltykę jelit.
     
    Wzmocniony system odpornościowy
    Wyciąg z aksamitki, ekstrakt z pestek winogron, Beta-karoten oraz witaminy A, C i E wzmacniają system odpornościowy psa.



    Jeżeli masz uwagi związane ze współpracą Dogomanii z Husse zapraszamy do dyskusji:
    http://www.dogomania.pl/threads/197383-Współpraca-Husse-i-Dogomania.pl

  3. #4777

    Domyślnie

    Cytat Napisał Kago Zobacz post
    Słuchajcie, tam się już cuda działy...uwierzcie mi, że oni nie są już w stanie odróżnić kto wróg a kto przyjaciel. Jak my - Fundacja - mówimy kto i po co przyjedzie, a jak dajemy radę to pierwszy raz jedziemy i przedstawiamy nowych wolontariuszy to oni się cieszą jak dzicy.
    Nie wiem, nie będę się już w to wtrącać. Wy to prowadzicie i nie będę Wam wchodzić w paradę. Uważam jednak, że z obecnym składem personalnym daleko nie zajedziecie. Można ogłaszać psy, zdobywać karmę, etc. - ale co, jeśli ktoś z ogłoszenia będzie chciał przyjechać i adoptować psa, najpierw go poznać, wyprowadzić na spacer? I któryś z pracowników uzna sobie, że to wróg i potraktuje go - zupełnie bezpodstawnie, tak jak nas - jak wroga?
    Nie wiedziałyśmy, że musimy się wcześniej anonsować ze swoim przyjazdem u kogokolwiek. Wiem, że Marta mówiła pani Celinie, że przyjedziemy zrobić zdjęcia i podobno ta przyjęła to z ogromnym entuzjazmem. No, ale teraz przynajmniej widać co się dzieje za Waszymi plecami, gdy przyjedzie ktoś kompletnie z boku i z dobrymi intencjami.

  4. #4778

    Domyślnie

    Cytat Napisał Vectra Zobacz post
    szczerze , to tak myślałam że jest przy dzisiejszej wizycie ... że ktoś poinformował kierownictwo , o nalocie z dogo
    ja nikogo nie chcę bronić , ale czasami warto spojrzeć oczami drugiej strony .. skoro schronisko przeszło już przez swoją naiwność troszkę nieprzyjemności , to temu być może i takie ich wrogie nastawienie ...

    Widok psa , wyciągniętego z kojca na zimno - w kojcu też nie mariot wiadomo może się skulić , czy czuć mało komfortowo i zaraz zadyma gotowa - że psy przerażone , wystraszone , na pewno bite i głodzone.
    Niestety czytam czasem PWP i szlag mnie trafia , że wszystko się ocenia na pierwszy rzut oka. Gwarantuje , że jakby ktoś nagle wpadł do mnie do domu i wyciągnął mojego któregoś psa na dwór zimą , tak by foty robić ... to widok był by masakryczny
    Ja to naprawdę rozumiem i też bardzo nie lubię jednostronnego spojrzenia na sprawę na dogomanii i automatyczną nagonkę. Zawsze staram się zrozumieć drugą stronę i stanąć stonowane stanowisko. I naprawdę rozumiałam paniąjakąśtam i nie naciskałam na wyciąganie psów, nie powiedziałam ani pół złego słowa o stanie psów, nawet pochwaliłam, że bardzo czysto mają, świeżą słomę, etc. Ale tu był mur totalny i nic nie docierało.

    Byłam w wielu schroniskach i kilku hotelach i daleko mi do oskarżania kogokolwiek za zły stan psów - bardzo dobrze wiem jak funkcjonują schroniska i jak trudno jest w nich zapewnić optymalne warunki, nawet przy jak najlepszych intencjach.

  5. #4779

    Domyślnie

    Ja tylko dodam, że nieufność nieufnością, a chamstwo chamstwem.

  6. #4780
    Kago is on a distinguished road Avatar Kago
    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Józefosław k/Piaseczna
    Postów
    424

    Domyślnie

    Szkoda, że tak się stało, ale ja już na to teraz nie mam żadnego wpływu...
    Natomiast hasło dogomania naprawdę otwiera tam bramę, bo oni są nieprzytomnie wdzięczni za to co się ostatnio zadziało.

    A jak ktoś przyjedzie poznać konkretnego psa albo po prostu "po psa" to powie, że jest zainteresowany przygarnięciem psa, więc sprawa będzie jasna, ale pewnie zgody na fotografowanie innych psiaków "w klatkach" tez nie będzie... no cóż jeśli ktoś będzie chciał tam pomagać jestem do dyspozycji

  7. #4781

    Domyślnie

    Psy z Klembowa ogłaszane na stronie niemieckiej organizacji jest podana nazwa ,mozna poszukac w necie info



    tłumaczenie takie jakie jest ..

    Pomoc dla schroniska w Klembow (aktualizacja 10.02.12)

    02.10.12:
    Mamy w dniu 2 Lutego, sanktuarium zwierząt w Klembow odwiedził.
    To azyl pies , największym wyzwaniem jest pomóc psy Polskę od naszego powstania. Będziemy zgłaszać na szczegóły raportu trip rejsu lutego, która ukaże się wkrótce.

    Po skupiono się głównie bardzo dużo wychudzony wiele psów mamy teraz kolejny rozkaz powrotu z jedzeniem dla KLEMBOW zooplus.
    Pytali nas, czy możemy kupić sześć chorych psów specjalny żywności, ponieważ nie można sobie pozwolić. Stąd 2 worki zostały zakupione specjalne jedzenie.

    Bylibyśmy bardzo wdzięczni za darowizny dla Klembow, abyśmy mogli zachować zapasy żywności nadal co kilka tygodni.

    Dziękujemy naszym lojalny "anonimową kobietę" za 150, - darowizna żywności, którą na 7,2. dokonał!
    link do strony
    http://www.hundehilfe-polen.de/index...ekte&Itemid=67

  8. #4782

    Domyślnie

    Cytat Napisał Kago Zobacz post

    Część z tamtejszych pracowników to rzeczywiście prości ludzie i rzeczywiście - co może jest trudne do zrozumienia i uwierzenia - Mruniowi oddawali zwierzaki w dobrej wierzę, z przekonaniem, że jadą do lepszego życia.
    To pracownicy wydali Mruniowi psy - bez wiedzy kierownictwa ?
    Ostatnio edytowane przez wellington ; Wczoraj o 22:34

  9. #4783

    Domyślnie

    To mi wyglada na psiaka w typie amstafa czy się mylę ??Pies czy suka.? Charakter???????
    http://www.hundehilfe-polen.de/image...MG_5750053.jpg

    napiszcie coś więcej o psince , zaraz wrzucę go w ogólne TTB ... poróbcie foty
    jest ta psinka tam nadal ??

    Do Niemiec TTB nie mogą wyjeżdzać .

    *
    Wszelkie osoby o których piszę , miejsca czy zdarzenia nie są fikcyjne,a zbieżność imion czy sytuacji jest nie zamierzona i przypadkowa .



  10. #4784

    Domyślnie

    Nie wiem, czy to nie ten, którego dziś widziałyśmy. Bardzo podobny, a fotka kiepska...

  11. #4785

    Domyślnie

    Cytat Napisał Alicja Zobacz post
    To mi wyglada na psiaka w typie amstafa czy się mylę ??
    http://www.hundehilfe-polen.de/image...MG_5750053.jpg

    jest ta psinka tam nadal ??

    Do Niemiec TTB nie mogą wyjeżdzać
    To chyba ten sam, którego dziś widziałyśmy. On nie staje na jedną łapę w chwili obecnej i ma kilka krwiaków. Kago pisała wyżej, że we wtorek/środę powinien pojechać do weta.

  12. #4786

    Domyślnie

    Cytat Napisał Bonsai Zobacz post
    To chyba ten sam, którego dziś widziałyśmy. On nie staje na jedną łapę w chwili obecnej i ma kilka krwiaków. Kago pisała wyżej, że we wtorek/środę powinien pojechać do weta.
    o kurcze ....
    Czyli to chłopak ??
    Krwiaki od czego ?? Pobity , z interwencji ?? Dowiedzcie się prosze więcej jak tylko będzie można .

    *
    Wszelkie osoby o których piszę , miejsca czy zdarzenia nie są fikcyjne,a zbieżność imion czy sytuacji jest nie zamierzona i przypadkowa .



  13. #4787

    Domyślnie

    Na stronie Hundehilfe Polen w polowie stycznia juz pojawil sie apel dla schroniska pod Wwa - zaprzyjazniona fundacja z Poznania prosila o zamieszczenie. Dzis wiemy ze chodzilo o Klembow i o Mrunio.

    Obecnie na stronie HHP znow apel o pomoc dla schroniska w Hajnowce - apel na prosbe Margarethy (MalgosMalgos) z Berlina. Podejrzewam ze "pomoc" bedzie wygladala podobnie jak w Klembowie

    http://www.hundehilfe-polen.de/index...ekte&Itemid=67
    Ostatnio edytowane przez wellington ; Wczoraj o 23:52

  14. #4788

    Domyślnie

    Kinia - ok, to ja czekam na telefon. Wczoraj i dzisiaj miałam problemy z głośnikiem, dlatego nie odbierałam tel. Fajnie, że udało się już załatwić słomę.

  15. #4789
    Soema is on a distinguished road Avatar Soema
    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Sandomierz / Kraków
    Postów
    14,773

    Domyślnie

    zapraszam ponownie do chudzielców
    zobaczcie jak się Bono zmienia!

    http://www.dogomania.pl/threads/2225...6#post18622316

    nadal szukamy transportu dla Isztara...

  16. #4790

    Domyślnie

    Czyli Fundacja niemiecka mogła robić zdjęcia i to jakie! 2.02 kiedy były okropne mrozy, wypuszczono psy do zdjęc! Potem pani mruniowa pisze na swojej stronie o strasznym nielegalnym schronisku, okropnych warunkach, swoim płaczu przy odjeździe
    Fundacja Mrunio ‎.......... Powiem dla przykładu ..... dziś wróciłam w trzydniowej interwencji w jednym ze nielegalnych schronisk w północno-wschodniej Polsce ( - 30 i szok, szok, szok). Udało nam się wywieźć 23 psiaki, trzęsące się z zimna i wychudzone w okropny sposób. Same doznałyśmy odmrożeń bo akcja trwała przez cały dzień. 23 pieski ale więcej nie udało nam się zabrać tego dnia. Oh są już w cieple i mają super ........ ale najbardziej przygnębiające było to, że wyjeżdżając z tego miejsca nie mogłyśmy powstrzymać łkania i gorzkiego płaczu, pamiętając błagające oczy tych psów, które tam pozostały bo nie mogłyśmy zabrać wszystkich 300. Okropne uczucie

    W czasie czytania zrozumiałam,że pani Śmigielski "szuka domu" dla wszystkich 350 psów z Klembowa
    Fundacja Mrunio Ja się nie gniewam tylko smucą mnie te bezpodstawne wieczne ataki. To na prawdę przeszkadza w pracy. Mam nadzieję, że widziała Pani informację o następcach Kuby na stronie fundacji ........... ???????? Irytują mnie takie ataki bo mam w tej chwili 5 spraw karnych o znęcanie gdzie muszę nie tylko pisać pisma ale jeździć wiele km na sprawy; poza tym jestem w tej chwili w trakcie szukania domu dla ok. 350 psów z niezajestrowanego schroniska i jak się Pani domyśla nie jest to łatwe zadanie. Udało mi się wyadoptować stamtąd ponad 50 ale nadal ilość mnie przeraża. Na szczęście udało się już znaleźć domy dla większości ślepych i okaleczonych ale zostało jeszcze wiele starych.

    Oraz, że
    Fundacja Mrunio Po drugie jeżeli jest fundacja od amstafów to po co ja mam je zabierać skoro nie mam ich gdzie umieścić ? Po trzecie ogromna większość psów, które zabraliśmy z Klembowa to właśnie chude, chore, krótkowłose i kalekie pieski. 4 husky to tylko znikomy procent zabranych psów.

    Fundacja Mrunio I jeszcze słowo- pisanie o środkach potrzebnych pilnie w Klembowie to już dawno tym się zajęłam. Pani Celina ponosi takie same koszty przy każdej adopcji nie tylko mojej. Ja natomiast jeszcze wszystkim doszczepiam wirusówki. Poza tym dostali już za moim pośrednictwem ponad 2900 kg karmy, koce, OBROŻE I SMYCZE w dużej ilości, miski ......... i wiele innych rzeczy. Teraz będzie przeprowadzona akcja zaszczepienia wszystkich psów bo większość nie jest zaszczepiona więc niech Pani Celina się tak nie żali bo nie zapłaci ani grosza ani za szczepienia, ani za sterylki ani odrobaczanie ...........

    Wygląda na to,że "pomoc" Fundacji Mrunio sie tam nie skończy i pani prezes jakby tam objęła rządy. Osobiście mi mówiła o potrzebach srodków na odrobaczenie-to w pierwszej kolejności, że jedzenia jest już trochę ale odrobaczac trzeba na już. Mowila tez o poniesionych kosztach 2000zł na obórżki szczepienia i chipowanie,co jest sporym wydatkiem dla schroniska, jak na 23 psy
    Nie wiem co myśleć i jak się do tego zabrać. Kubraczki i inne dary dziś dziewczyny zawiozły i odjechały z kubraczkami. A jeśli chodzi o środki na odrobaczenie, wykonałam już kilka telefonów ale widzę, że chyba nie ma potrzeby. Pani mruniowa już o wszystko tam "zadbała".Moze to ona ma wyłączność na robienie zdjęć?

  17. #4791

    Domyślnie

    Cytat Napisał Alicja Zobacz post
    o kurcze ....
    Czyli to chłopak ??
    Krwiaki od czego ?? Pobity , z interwencji ?? Dowiedzcie się prosze więcej jak tylko będzie można .
    Nie chcę spekulować. Kago pisała wyżej, że to samookaleczenie, mi to wyglądało na pogryzienie, ale wetem nie jestem. I tak, z tego co pamiętam to chłopak. Wygląda na młodego.

  18. #4792
    Kago is on a distinguished road Avatar Kago
    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Józefosław k/Piaseczna
    Postów
    424

    Domyślnie

    to chłopak, łapka fajnie nie wygląda, ale to nie jest pogryzienie, chociaż podsunę to wetowi jako opcje do sprawdzenia, to są wygryzienia ale ten psiak sam sobie to robi, wylizuje sobie łapy do krwi i rozgryza, tak jest często z astami niestety, bo to nie pierwszy taki przypadek

    Natomiast, jeśli chodzi o Mrunia nie mam pojęcia na ile oni są tam "posadowieni", wiem tylko, że pojawili się wtedy kiedy było bardzo, bardzo ciężko i przywieźli karmę i nadzieję na zwiększenie adopcji, a o to ludziom w schronie chodziło.

    My również bez problemu robimy zdjęcia w schronie, więc jak je już przygotujemy, będą wklejone jutro na ten wątek

  19. #4793
    Soema is on a distinguished road Avatar Soema
    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Sandomierz / Kraków
    Postów
    14,773

    Domyślnie

    Ale one nie mają się za bardzo jak pogryźc... Fado też ma rany na łapach i ogonie... do tej pory potrafi wylizywać








    nas też proszono o nierobienie zdjęć w klatkach, bo zaraz znowu będzie larum... i to rozumiem. Pracownik za pierwszym razem też nas nie chciał wpuścić, ale dzięki Kago byłam umówiona z p. Celiną i wszystko nam pokazała prawie...
    a Mrunio widzę tak lubi,....

  20. #4794
    Kago is on a distinguished road Avatar Kago
    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    Józefosław k/Piaseczna
    Postów
    424

    Domyślnie

    widocznie Mrunio tak lubi...

  21. #4795

    Domyślnie

    a ten biedak też wywieziony ...mimo ,ze chory ?
    Aktualizacja 06.02.
    Teodor z Klembow

  22. #4796

    Domyślnie

    Cytat Napisał kasiek. Zobacz post
    a ten biedak też wywieziony ...mimo ,ze chory ?
    Aktualizacja 06.02.
    Teodor z Klembow
    Jesli PIW go obejrzal i dal pozwolenie na wywoz to pojechal...

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 192 z 192 PierwszyPierwszy ... 92 142 182 189 190 191 192

Tagi dla tego tematu

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów