-
Pies a fretka
Mam od 4 dni szczeniaka sznaucera miniaturowego. Dołączył do mojej fretki (samczyk, 2.5 roku). Mam problem - jak je do siebie przyzwyczaić? Fretka boi się psa, i z tego strachu robi się agresywna. Boję się, że zrobi pieskowi krzywdę - bo szkrab jest naprawdę mały. Dodam jeszcze, że fretkę mam od ok. 1,5 roku, jest bardzo miła, przyjazna dla ludzi, psów się nie boi (dlatego mnie dziwi jej reakcja). Piesek - jak to szczenię - jest wesoły, ruchliwy, poszczekuje. Ale nie objawia agresji w stosunku do fretki. Może fretkę denerwuje to szczekanie, a może jest zazdrosna (to jej terytorium, jakby nie patrzeć). Nie mogę jej trzymac w klatce, ona do tej pory biegała sobie swobodnie po moim pokoju. Teraz jest tu pies i mam mały problem - jak zrobić, by się polubiły? Pytałam już na innym forum i wszyscy ograniczyli się do dobrodusznych stwierdzeń "spoko, pies jest młody, to bardzo łatwe, nauczy się szybko", a mnie potrzeba konkretów. Mam je puścić na żywioł, i niech się same pacyfikują? Pomożcie..
Przedtem miałam psa tej rasy, i on tolerował fretkę. Ale wtedy sytuacja była inna - pies był rezydentem (wiek psa 11-12 lat), a fretka "nowa". Teraz ona jest rezydentką, a pies świeżo przybyłym. Co konkretnie mogę zrobić?
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Chcesz poprawić stan skóry i sierści swojego psa?Wypróbuj Husse Laxolja - 100% naturalny olej ze świeżego łososia norweskiego
Husse Laxolja to bogate źródło dobroczynnych
kwasów tłuszczowych Omega-3, które zapobiegają
stanom zapalnym skóry, a także zapewniają
zdrową i lśniącą sierść.
Produkt 100% naturalny
Husse Laxolja to 100% czysty olej z łososia. Produkt nie zawiera żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników ani konserwantów.
|
Unikalny proces produkcji
Olej Husse Laxolja produkowany jest wyłącznie ze świeżych ryb. Aby zapewnić najwyższą jakość, produkt powstaje w ciągu godziny od dostarczenia łososi do fabryki.
|
-
-
Po wypuszczeniu ich razem wyglądało to tak: fretka podbiegła do pieska, goniła go, a ten uciekał. Niestety, dopadła go, ugryzła, i biedaczek narobił krzyku - bardziej chyba ze strachu niż bólu, no ale jednak. Oczywiście od razu je rozdzieliłam. Potem jeszcze wypróbowałam jedną radę - dałam im obu do wylizania papierek po maśle - podobno gwarantowany sposób.. Owszem, lizały papierek, lizały, a po chwili fretka uzarła pieska w nos. Więcej już chyba na razie nie będę próbować ich pogodzić, szkoda mi psa. Jeszcze jakiejś traumy się dorobi. Może jak dorośnie i spoważnieje, jakoś się dogadają. Na razie fretka reaguje agresywnie, bo piesek szczeka i jest nadaktywny, no więc chyba ją denerwuje i się go boi. Także.. poczekam trochę, a po paru miesiącach może będzie łatwiej.. ech..
-
mirahu z tym poczekaniem to dobry pomysł - jednak nie izoluj ich zupełnie. niech mają ze sobą kontakt np. przez pręty klatki...bo jak pies podrośnie dla niego fretka może stać się łupem
niestety z zabawą fretka-pies będzie ciężko; fretka boi się szczekania, a zabawa fretek i psów różni się
fretki są w zabawie brutalniejsze; między sobą gryzą się i tarmoszą..dla psa może to nie być zrozumiałe
no i może być bolesne...jedyna szansa jest na to, że jak pies podrośnie, zrobi się spokojniejszy i będą z fretką żyć obok siebie, lekceważąc się. pamiętaj jednak, że ryzyko jest zawsze i gdy pies urośnie a fretka go skubnie różnie może być.
pamiętaj żeby ,,pokazując sobie zwierzaki,, oba za dobre zachowanie nagradzać / niech to drugie dobrze im się kojarzy/..za ataki można karać np. głośnym ,,fe,, ale nie wiem czy przy fretce to zadziała /mój Fredzio to na wrzaski fe, nie , nie wolno - niestety nie reagował i olewał mnie-robił swoje/
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki