Psiak trafił do wspaniałego domu pod Grodziskiem Maz.!
DEXTER - mały psiak w typie Moskiewskiego
Trafił do schroniska w Korabiewicach, gdzie nikt nie zagląda...Dobre dusze wzęły go stamtąd a ja dałam dom tymczasowy.
Ma kilka miesięcy (między 5 a 7). Nie potrafi jeszcze salutować
(czyli sika jak dziewczynka)... Będzie dużym psem.
Jest w typie Moskiewskiego psa stróżującego. Już biały (był szary) z elementami brązu w różnych odcieniach. Ma piękne, mądre, czarne oczy. Wygląda jak mała owieczka. Duży "korpus" i małe grubiutkie łapki.
Niestety, jego sierść jest jeszcze w tragicznym stanie! Filce są przy samej skórze, co mogłam zrobiłam. Reszta należy do groomera. Psiak sie z tym męczy, swędzi go a nie może się podrapać, bo drapie filce 
Zbieramy dla niego pieniądze na wizytę u profesjonalisty, tylko on jest w stanie doprowadzić sierść do ładu. (Zapraszam na bazarek, ale jutro). Wpłat można dokonywać na konto fundacji Przytul Psa:
Fundacja na rzecz zwierząt "Przytul Psa"
ul. Parkowa 5K, Ustanów
05-540 Zalesie Górne
Bank BPH (o. w Piasecznie)
66 1060 0076 0000 3200 0133 1036
w tytule: DEXTER
W ciągu kilku godzina nauczył się:
- wskakiwac na kanapę
- jeść i pić z miski (tam dostawał na betonie a wodę pił z wiader)
- akceptować obrożę i chodzić na smyczy! (niesamowite)
- ogarnął windę i schody
- reaguje na swoje imię (Dexter) i przychodzi na "chodź tu"
Bardzo mądry piesek.
Akceptuje dzieci, uwielbia innych ludzi. Łasi się do nich i cieszy na ich widok.
W stosunku do innych zwierząt:
- suki akceptuje (mam dużą suke bardzo do niego podobną, wygladają jak matka z synem)
- na psy powarkuje (ale to się zmieni, pracujemy nad tym). Z resztą, co mu się dziwić. Żył w stadzie, walczył o swoje - to mu zostało, ale powoli uczy się, że trzeba sie bawic a nie warczeć.
Jest mega ciekawski, wszędzie pakuje swój pyszczek.
Będzie wykastrowany (oddany do adopcji po kastracji), jest zaczipowany, odrobaczony i zaszczepiony (jeszcze jedno szczepienie w przyszły weekend).
Pies potrzebuje silnej reki (prosze nie brac tego dosłownie, bardziej chodzi o charakter człowieka), potrafi "kłapać" zębami. Mimo to w stosunku do ludzi jest bardzo ufny, swoją Pańcię UWIELBIA! 
Bardzo ładnie słucha się na spacerkach. Podjęto juz próby puszczania go bez smyczy (na terenie ogrodzonym) i wyszło!
Poznał patyczek, fajnie się go gryzie. Jeszcze nie potrafi biegać, a może jest leniuszkiem
ale lada dzień się nauczy i będzie biegał i świetnie sie bawił ze swoimi kolegami i koleżankami.
Poszukuję dla niego domu z ogrodem w Warszawie lub okolicach (nie chcę do końca odcinać pępowiny, chcę go odwiedzać, razem z jego przybraną matką).
Warunkiem adopcji psiaka jest zgoda na:
1. Świetne traktowanie jako przyszłego członka rodziny
2. wizytę przed i po adopcyjną
3. umowę adopcyjną
4. Kontakt z przyrodnią mamuśką (czyli ze mną)

Zakładki