+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 26 do 31 z 31

Temat: shih tzu - pomóżcie!

  1. #26

    Domyślnie

    po powrocie jeśli pies nabrudził traktuje się go ,,normalnie- czytaj neutralnie,, bez nadmiernej radości i karania. karać nie ma za co bo pies i tak nie skojarzy kary z tym co zrobił dużo wcześniej a tylko zacznie się bać właściciela i kojarzyć jego powrót z czymś nieprzyjemnym. Papryczce nie chodziło zapewne o samo słowo ,,pa, pa,, ale o to, że wychodząc nie wolno ,,dramatyzować,,; tj. żegnać się wylewnie, okazywać smutku po prostu wychodzi się każąc psu zostać, bez ceregieli i pożegnań. pies nie może myśleć , że wychodzenie z domu jego pana to coś niepokojącego.
    2 miesiące do nauki psa zostawania to sporo czasu więc pomysł z psiakiem w okresie wakacji jest dobry. należy tylko pamiętać o 1 rzeczy - czasem trafiają się szczególnie odporne egzemplarze ( np.jeden z moich psów) i żadne nauki u niego nie działają. ja dla tego psa zmieniłam styl życia i pracę -czasem też się tak zdarza...jednak nie ma co popadać w paranoję - większość psów zostaje samych 8 godzin gdyby tak nie było ludzie nie mieliby psów. jedn na plan ,,b,, tez trzeba brać poprawkę

  2. Husse - szwedzka karma dla psa i kota
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    Szwecja
    Postów
    1,704
    Husse Laxolja – olej z łososia dla psów Chcesz poprawić stan skóry i sierści swojego psa?
    Wypróbuj Husse Laxolja - 100% naturalny olej ze świeżego łososia norweskiego

    Husse Laxolja to bogate źródło dobroczynnych kwasów tłuszczowych Omega-3, które zapobiegają stanom zapalnym skóry, a także zapewniają zdrową i lśniącą sierść.

    Produkt 100% naturalny
    Husse Laxolja to 100% czysty olej z łososia. Produkt nie zawiera żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników ani konserwantów.
     
    Unikalny proces produkcji
    Olej Husse Laxolja produkowany jest wyłącznie ze świeżych ryb. Aby zapewnić najwyższą jakość, produkt powstaje w ciągu godziny od dostarczenia łososi do fabryki.



    Jeżeli masz uwagi związane ze współpracą Dogomanii z Husse zapraszamy do dyskusji:
    http://www.dogomania.pl/threads/197383-Współpraca-Husse-i-Dogomania.pl

  3. #27

    Domyślnie

    Mój pies nigdy nie został za nic skarcony, i teraz zostaje nawet 10 godzin w domu i nie nabrudzi. Jutro jade po shih tzu, bo mam owczarka, u mnie jest o tyle wygodna sytuacja, że mam tak rozłożone zajęcia, że co 2 godziny mogę przyjechać psa wyprowadzic i z powrotem na uczelnie nie chce psa karcic za nic, bo mam znajomego, ktory za wszystko karcił ręką, pies zjadl im nawet drzwi więc wiem, ze to nic nie daje.

  4. #28

    Domyślnie

    Cytat Napisał kasiej Zobacz post
    Nawet się cieszyc i dać nagrode jak napaskudzi piesek? Myślisz, że naprawdę mówienie smutno "papa" sprawia, że pies jest bardziej sklonny do nabrudzenia?
    były robione badania, z których wynika, ze pies jest w stanie połączyc dwa wydarzenia do jakiś max 16 sekund, więc jeśli po powrocie karcisz psiaka za coś, co stało się tak dawno, że on już nie pamięta, to jesteś zwyczajnie okrutna... podobnie z wsadzaniem pyska w siki czy coś takiego! jak widzisz, że psiak przy Tobie nabrudzi to krzyczysz fuj, fe, niewolno - żeby zapamiętał ten niemiły bodziec z wydarzeniem. jak Ciebie nie ma przy tym to pozamiatane - niestety. dlatego dla szczeniaka dobrze jest miec czas, żeby go takich rzeczy nauczyc. czasem psiaki szybko łapią i proszą o wyjście, a czasem nie - ja mam dwa i jedna prosi i nie załatwia się nigdy w domu, a druga jak była szczeniakiem i jej się chciało, to nie miała oporów. dlatego od razu po przebudzeniu się był spacer, żeby się nie nauczyła robic w domu.

    a mówienie 'papa' ma na celu nauczenie psiaka takiej komendy. nie ma nic wspólnego z czystością, ale ma na celu uspokojenie psiaka, żeby wiedział, ze po tych słowach zostaje sam, ale Ty wrócisz.
    aha i napisałam, ze żadne mówienie smutno - bo to nie tragedia przecież że wychodzisz (psiaki bardzo dobrze odczytują nasze niewerbalne sygnały a intonacja jest bardzo ważna w komunikacji z psiakiem), więc naturalnie mówisz papa bez żadnych ceregieli.

    marta23t - dziękuję za wyjaśnienie, dokładnie o to mi chodziło ja mam takie doświadczenia, że moje psiaki raczej były oporne w nauce i trochę czasu nauka czystości trwała. bardzo długo były podkłady SENI, na które szczeniaczki się załatwiały - zwł. w okresie kwarantanny. jak maluch siusiał to od razu było hasło 'niewolno" i niesienie na pieluszkę. jak skojarzył pieluszkę z siusianiem to było ogromne chwalenie i nagroda - żeby wiedział, ze o takie zachowanie nam chodzi. czasem nauka czystości długo trwa i bywa naprawdę frustrująca jak się codziennie znajduje jakąś kałuże. Mój drugi szczeniaczek był nauczony u hodowcy czystości, ale z czasem bardziej przypasował mu taki włochaty dywanik niż podkłady - więc po kilku dniach codziennego prania dywanika poprostu na jakiś czas zniknął z podłogi
    Ostatnio edytowane przez PapryczkaChili ; 10-10-2009 o 21:52
    porcelanowyblog@blogspot.com[/FONT]

  5. #29

    Domyślnie

    Nie mam zamiaru karcenia, nigdy. Jak nabrudzi to sprzatam i nie reaguje na jego zaczepki. Jestem obojętna, za to jak zrobi na dworze jest radośc i ciasteczko. Chyba szybko kuma, bo dziś jest drugi dzień i na cztery kupy jedna tylko w domu. Oczywiście pilnuje chodzenia po zabawie i przed, po jedzeniu i przebudzeniu. Jak robi przy mnie mówie fe, bo tak mówiła pani w hodowli i nie chce mu mieszać, wtedy mu wstyd i odchodzi i patrzy jak sprzatam. jedynym problemem jest gryzienie mimo słowa fe puszcza, ale tylko na sekunde i znów od nowa muszę wtedy zabierac przedmiot i mu do pyszczka wkładam zabawke. Wiadomo piesek jest drugi dzień więc uważam, ze nie jest źle. Gazety są w całym pokoju by pokazal mi jego ulubione miejsca do załatwiania i ograniczać gazety i przesuwac je do drzwi. Dzisiaj już go zostawiłam na godzinkę i na pół i powiem Wam, że na początku troche popiszczy, a potem spokój, nic nie jest pogryzione nic nie rozrabia, mam nadzieje, że tak sie utrzyma

  6. #30

    Domyślnie

    Cytat Napisał Roxy Zobacz post
    =no i lubie go czesac a tak nie mam co, tylko kiteczke, on rowniez uwielbia czesanie.
    Ja tez nie moglam miec pieska jak bylam mlodsza bo w bloku to pies nie bardzo itp. ale teraz mieszkam odzielnie no i maz mi kupil na 2 rocznice slubu no i piesek jest i wszyscy go kochaja(jak przyj. do PL)
    Ja mieszkam raczej w bloku moja Kika ma w książeczce napisane że jest Shih-tzu ale jest maltańczykiem ale ja mieszkam w bloku i powiem ci że aż tak źle nie jest
    wow to gratulacje bo piesek fajny

  7. #31

    Domyślnie

    Cytat Napisał Kikusia Zobacz post
    Ja mieszkam raczej w bloku moja Kika ma w książeczce napisane że jest Shih-tzu ale jest maltańczykiem ale ja mieszkam w bloku i powiem ci że aż tak źle nie jest
    wow to gratulacje bo piesek fajny

    W sumie to nie jest ani tym ani tym bo nigdzie na to dowodu nie masz, oprócz własnych domysłów.
    Nie zmienia to faktu że pewnie jest kochanym i ładnym pieskiem.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Tagi dla tego tematu

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów