[ Wyłącz reklamy ]


 
+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 59 1 2 3 4 11 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 581

Temat: StarONek AMOS w DT, oby już do końca! * * * Zbieramy na karmę dla głodomora * * *

  1. #1

    Arrow StarONek AMOS w DT, oby już do końca! * * * Zbieramy na karmę dla głodomora * * *

    Były sobie w schronisku trzy stare owczarki...
    Uzik odszedł trzy dni po zabraniu do domu
    Zanim go zabraliśmy, w geriatrium spotkałam innego ONka - tydzień później już go nie było [']
    To prawdopodobnie był Fred, pies pod opieką innych wolontariuszek.
    Został jeszcze Amos, co dla niego szykuje los?


    Amos ma dom (nie wdając się w zawikłaną i zawirowaną historię ), trochę na zasadzie tymczasu, czyli potrzeba wspomagać Państwa w kosztach utrzymania drania, szczególnie, że pieseczek je niemało.


    Deklaracje:
    40 zł/m-c - Cantadorra
    20 zł/m-c - kakaicezar
    5 zł/m-c - Ellig (zapłacone z góry za rok)

    100 zł jednorazowo - Malibo57

    rozliczenia na dole posta

    ************************



    * * *

    Amos niestety tez się sypie. Najpierw apatia, potem problemy z łapami. Psychicznie na spacerach nie było jeszcze źle, chciał wychodzić. leczenie poprawiło stan łap, prawie nie kuleje, ale psychicznie ma się coraz gorzej

    * * *

    12-letni Amos

    Maryla Rodowicz śpiewała w swojej piosence:
    "Są dwa światy i jedno słońce,
    które u nas słabiej coś grzeje [...]"


    Są dwa światy: psów rasowych (i nie tylko), pańskich, wymarzonych, wyczekiwanych niemal latami, kochanych, zadbanych, szczęśliwych.
    I jest drugi świat, świat zwierząt bezdomnych. Codzienna wegetacja, walka o przeżycie kolejnego dnia, tygodnia, miesiąca. Psy w schronisku maja lepiej od błąkających się, bo mają schronienie przed zimnem, miskę, choć odrobinę opieki, nie grozi im śmierć pod kołami samochodu. Jednocześnie mają gorzej, żyją w więzieniu, w ciasnych boksach, nieraz przepełnionych. Nawet przy dobrej woli pracowników nie zawsze udaje się uniknąć pogryzień, czasem zagryzień...
    Psy bezdomne mają jedno: nadzieję.
    Gdy ona odchodzi, nie zostaje już nic.

    Amos długo musiał należeć do tego pierwszego świata. Piękny rasowy owczarek niemiecki - nie przeżyłby ponad dziesięciu lat, gdyby nie miał swojego człowieka i domu. Niestety, po zakończeniu służby człowiekowi zamiast godziwej emerytury otrzymał wilczy bilet. Pies stary, niepotrzebny, po co takiego trzymać? Łatwiej wyrzucić, przecież się już zużył. Amos musiał się przez jakiś czas błąkać, do schroniska trafił słaby, wychudzony, z ranami na skórze. Nie stracił jednak hartu ducha i woli życia. Nadal jest psem aktywnym, gotowym do pracy, do działania. Nadal może być stróżem albo po prostu towarzyszem. Amos jest psem dobrze ułożonym, pięknie chodzi na smyczy - niemal przy nodze. Nadal lubi się bawić (np. znalezionym pudełkiem). Nadal może dawać radość swojemu człowiekowi.

    Amos niestety też jest staruszkiem i zaczyna się "sypać". Ostatnio pojawiły sie wyraźne problemy ze stawami, pies mocno kuleje na jedną przednią łapę

    Kontakt:
    j.zylkowska@poczta.onet.pl
    tel: 0 608 088 298

    Amos w chwili trafienia do schroniska:



    Po jakimś czasie:


    Teraz - o niebo lepiej:



    Uszy!


    Duchem wciąż młody, lubi zabawki - tu w roli super gryzaka pudełko:


    Rozliczenie z dogo:

    Wpłaty z dogo (do końca maja 2010):
    100 zł - malibo57
    25 zł - Iwna5702
    60 zł - Ellig
    50 zł - Ewa (?)
    30 zł - kakaicezar
    100 zł - lulka
    100 zł - LuGosiak
    40 zł - cantadora
    40 zł - Israel

    czerwiec:
    20 zł - kakaicezar
    20 zł - Israel

    lipiec:
    20 zł - Israel
    17 zł - resztka z wpłat na Bubę [']
    50 zł - anett
    80 zł - Cantadorra (za VI i VII)
    50 zł - kakaicezar (za VI i VII + 10)
    35 zł - zwrot różnicy za karmę

    sierpień:
    20 zł - Israel
    40 zł - Cantadorra
    30 zł - Anett


    Wydatki:
    208 zł - karma rc mobility /27 maja/
    90 zł - legowisko (73 zł za materac + 17 zł przesyłka)
    208 zł - karma rc mobility /14 czerwca/
    245 - karma rc mobility /23 lipca/
    169 - karma hill's senior l&r /23 sierpnia/

    E = 920 zł

    Stan konta Amosa na koniec sierpnia: +7 zł
    Ostatnio edytowane przez APSA ; 24-08-2010 o 08:25

  2. #2

    Domyślnie

    Uzik nie żyje [']
    Odszedł trzy dni po zabraniu ze schroniska


    * * *

    Uzik poszedł do adopcji i po kilku dniach wrócił z powrotem do schroniska:
    Pani adoptowała Uzika, bo chciała starego owczarka. Po kilku dniach go oddała, bo ma problemy typowe dla starego owczarka. Była uprzedzona o wszystkich problemach, oferowaliśmy pomoc w umawianiu do lekarzy, w transporcie. Przez telefon zalewała się łzami, jaki on biedny, bo ledwo chodzi, bo miał atak padaczki, bo weterynarz wspomniał o eutanazji... Jej mąż zapewniał, że wszystko w porządku, że zabiorą go do lekarza, przebadają, będą leczyć... i tego samego dnia przywiózł go do schroniska.

    Uzik wyrzucony po kilku dniach w domu załamał się psychicznie. Wstaje, daje radę chodzić, tylko ubyło mu chęci życia
    * * *


    Tak było:
    Uzik lub Guzik to piękny dostojny owczarek niemiecki. Duży jak na swoją rasę i - niestety - już nie pierwszej młodości. Uzik jest seniorem, trzyma się dziarsko, ale tylne łapki trochę już osłabły. W boksie towarzyszy mu duża sunia i średni piesek-dziadziuś - dogadują się, ale od miski ich odgania. W stosunku do ludzi to niesamowity pieszczoch i przylepa, ale obcych przechodzących przy jego wybiegu groźnie oszczekuje. Uzik może dać jeszcze z siebie wiele - o ile dostanie na to szansę.

    Uzik na początku zeszłego roku trafił do schroniska. Poprzedni właściciel już nie potrzebował starzejącego się osa. Ma ogrzewany boks z wybiegiem, dwa miłe psy jako towarzyszy, opiekę lekarską, sympatię opiekunek... Jak na warunki schroniskowe nawet nie tak źle. Ale nie można pozwolić, żeby taki cudowny pies się tam zmarnował.
    Takiego Uzika poznałam latem:
    . . . .

    Tak było jesienią:
    . . . . . . .

    Życie codzienne...



    A tak było odkąd Uzik wrócił z adopcji

    . .




    Rozliczenie Uzika:

    Deklaracje stałe:
    israel 20zł
    al-ka 30zł
    mysza1 50zł
    anett 30zł
    kakaicezar 20zł
    malibo57 50zł
    rencia42 40 zł

    Wpłaty:
    20 zł - israel
    50 zł - al-ka
    20 zł - Katarzyna P.
    30 zł - anett
    20 zł - kakaicezar
    200 zł - Alekssandra
    50 zł - mysza 1
    20 zł - Israel
    50 zł - Malibo57

    E = 460 zł

    Wydatki:
    103 zł - weterynarz (3zł od Dady)
    300 zł - zostawienie zwłok...

    E = 400 zł

    E = 60 zł - zostanie przekazane na następcę Uzika


    * * *

    ONek Fred, który odszedł w schronisku:

    Ostatnio edytowane przez APSA ; 11-05-2010 o 15:26

  3. #3
    Dada M is on a distinguished road Avatar Dada M
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Zalesie Dolne / Warszawa
    Postów
    2,302

    Domyślnie

    Najpiękniejszy senior z Palucha doczekał się wątku

    Wychodzisz z nim na spacery regularnie ?

  4. #4

  5. #5

    Domyślnie

    Onków/onkowatych w geriatrium jest strasznie dużo a że Apsa ma rękę do znajdywania wspaniałych domów to i Uzikowi się uda!!!

  6. #6
    Dada M is on a distinguished road Avatar Dada M
    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Zalesie Dolne / Warszawa
    Postów
    2,302

    Domyślnie

    Cytat Napisał APSA Zobacz post
    Tak, raz na rok
    Do tej pory byłam raz - w zeszłą środę.
    Hańba Ci !

    Aby naprawić swój błąd, musisz mu teraz znaleźć dom

    Mogę go wziąć na spacer w sobotę - będzie clo, więc zajmie się boksem Paskuda, a ja w tym czasie zabiorę Uzika.

    Chciałabym też wziąć na spacer tego psa, który jest od 11 lat na Paluchu - sądziłam, że już takich weteranów nie ma.
    Zrobię mu dodatkowe zdjęcia i też będzie miał wątek na dogo. Może będzie miał takie szczęście jak Gandalf.

  7. #7

    Domyślnie

    Ta fotka, na której Uzik jest w boksie jest strasznie przygnębiająca. Biedny staruszek ma tak cholernie smutny wzrok, że aż za gardło człowieka ściska

  8. #8

    Domyślnie

    Apsa, może się uda razem pójść na geriatrię, tez bym się z chęcią tam rozejrzała.

  9. #9

    Domyślnie

    Się wybieram. PLANowałam dłuuugi spacer w Kabatach z czwórką, ale Morcio kuleje, więc bez sensu :/

  10. #10

    Domyślnie

    Uzik niechcący załapał się wczoraj na spacer ze mną. Cudny pies.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 59 1 2 3 4 11 51 ... OstatniOstatni

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów