-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
Prosimy o POMOC dla Heniutka!
Hen po wszystkich swoich perypetiach jest w końcu
bezpieczny 
"Bezpieczny" nie jednak oznacza "szczęśliwy"...
Hen mieszka w
psim hotelu w kojcu, ma tam świetną opiekę i kontakt z człowiekiem - ale
NIE JEST TO DOM
mijają tygodnie, a nawet potencjalnego domu nie widać
dlatego
WCIĄŻ ZBIERAMY pieniążki na hotelowanie Hena!
allegro Heniutka:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=894990458
wszystkie
zdjęcia Hena:
http://picasaweb.google.pl/mru.psiaki/HenAll#
pieniążki wciąż można wpłacać na subkonto lokalnej grupy Fundacji Viva!
DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310
FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA!
ul. Kopernika 6 m. 8
00-367 Warszawa
NIP: 525-21-91-290
KRS 0000135274
z dopiskiem "sznaucer Hen"
Hen nie jest pod opieką fundacji, fundacja użycza nam jedynie swojego konta do wpłat!
opis lekarza neurologa: http://www.fotoshare.info/userimages/s/sdc11254.jpg
więcej o Henie i jego historia - niżej.
Wszytskie wpływy na Hena:
2009-11-30 100,00 PLN MONIKA BEATA W. DĄBROWA GÓRNICZA (malawaszka)
2009-12-02 50,00 PLN MARTA W. ŁÓDŹ
2009-12-02 100,00 PLN IWONA O. R. WARSZAWA (IWCIA)
2009-12-03 30,00 PLN MAGDALENA I ANDRZEJ K. PAWŁÓW
2009-12-04 50,00 PLN MARIA G. DĄBROWA TARNOWSKA (JURMARA9
2009-12-04 40,00 PLN ALICJA S.WARSZAWA
2009-12-04 250,00 PLN WOJCIECH Z. GDAŃSK
2009-12-09 500,00 PLN 'GRAFIX BIS' WARSZAWA
2009-12-10 200,00 PLN MAGDALENA M.WARSZAWA (URANIA)
2009-12-15 20,00 PLN AGATA51 ŁÓDŹ
2009-12-17 300,00 PLN WOJCIECH S. KRAKÓW
2009-12-17 20,00 PLN MARTA KATARZYNA G. WARSZAWA
2009-12-17 25,00 PLN MARIAN K. MIKOŁÓW
2009-12-17 100,00 PLN ALEKSANDRA URSZULA J.M OSTRÓW WLK
2009-12-18 100,00 PLN EUGENIUSZ MACIEJ K. WARSZAWA
2009-12-18 40,00 PLN ILONA J. Bełchatów
2009-12-18 15,00 PLN SYLWIA ZOFIA H.W WARSZAWA
2009-12-21 60,00 PLN URSZULA B. SIEDLC E
2009-12-21 50,00 PLN MONIKA NATALIA S. POZNAŃ
2009-12-22 25,00 PLN MAGDALENA B.S WARSZAWA
2009-12-23 10,00 PLN PAULINA H. POZNAN
2009-12-29 25,00 PLN MONIKA P. OSOBNICA
2009-12-31 50,00 PLN LOLITA C. WROCŁAW
2010-02-01 1 000,00 PLN AKŁAD POLIGRAFICZNY 'GRAFIX BIS'
2010-02-02 50,00 PLN IWCIA
2010-02-17 15,00 PLN AGA ŁÓDŹ
2010-02-25 2010-02-25 20,00 PLN AGATA51
2010-04-02 20,00 PLN AGATA51
+ 115 zł. od Pani Zuzanny
3360 zł
Wydatki:
120 zł leczenie
75 zł leczenie
610 zł hotel
1098 zł hotel do 12.IV
3001 zł
Pozostało: 359 PLN
trzeba teraz zapłacić za hotel... 488 zł... czyli łącznie -129 zł.
________________________________
*** 27 listopada
Hen to niewidomy pies - wzrok najprawdopodobniej utracił na skutek wypadku
ma także zaburzenia świadomości - niestety nie wiemy jeszcze jak poważne...
w lecznicy, w której przebywa nie ma specjalisty neurologa. Poza nim jest tu jeszcze około 20 psów!
Hen został przeznaczony do uśpienia...
dlatego
zwracamy się do Was z prośbą o pomoc finansową dla Hena!
razem możemy mu pomóc!
Hen potrzebuje konsultacji z neurologiem - a potem ew. leczenia i hotelowania!
*** 25 listopada
pies nie czyta bodźców, jakby nie używa zmysłów
nagle szczeka nie wiadomo na co, lub szczeka na coś co jest po prawej - patrząc w lewo
daje się dotykać, ale jak np. podaje mu sie parówkę na dłoni to w ogóle jej nie "widzi"
jak się przy nim stoi i rozmawia to patrzy, ale w drugą stronę...
nie jest to agresja spowodowana rozdrażnieniem
to pewnie wynik wypadku
nie wiadomo... skrzep, ucisk, krwiak?
oddawanie go w takim stanie do hotelu czy schroniska nie ma sensu
bo może tylko pogorszyć sprawę...
pies normalnie ma duży apetyt, zjada wszystko
daje się głaskać itd.
chodzi juz normalnie wyprostowany, nie skulony, tylko:
może się dziwnie zachować nagle (nawet agresywnie...)
*** 24 listopada
pies widzi
jedno oko ma uszkodzone, ale nie poważnie
wet jednak twierdzi, że pies ma "poważne problemy z układem nerwowym", bo "macha ogonem, a np. przy próbie dotknięciu pyska - od razu kłapie, nie ostrzega"
no i oczywiście wet myśli tu o eutanazji
mowi, że pies nie nadaje się do adopcji.
mój TZ dziś wpadnie do psa i zobaczy, jak to faktycznie wygląda...
trzeba go zabrać i zbadać
dowiedzieć się, dlaczego on się tak zachowuje, zanim zostaną podjęte decyzje ostateczne...
ale to oznacza szukanie tymczasu...
NIE WIEM ILE CZASU MAMY
ANI CZY WET NAM GO WYDA
dziś będę miała zdjęcie psiaka!
znaleźliśmy go z TZtem w nocy z soboty na niedzielę... http://zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=5410
szedł niczym człowiek na czworaka...
po czym potrąciła go jakaś kobieta... 
moim zdaniem dostał już wcześniej 
na szczęście zabrano go do lecznicy, my sprawę monitorujemy 
byliśmy u niego 23.11 - niestety spał na prochach w kącie i nie dano nam zrobić zdjęć
mamy wpaść na dniach... jak będą zdjęcia, to założę wątek... 
jak odżyje to będę go mogła na spacery zabierać...
jest to olbrzym czarny, coś w typie, spory taki ze 30 kg
straszna bida, kobita tym samochodem uszkodziła mu łapkę
ma też inną ranę tam... wcześniej już kulał...
dodatkowo ma ranę szarpaną przy odbycie... więc nie sądzę, że to czyjś pies...
z resztą przeglądam ogłoszenia i nikt takiego nie szuka
moim zdaniem on nas wtedy w nocy NIE WIDZIAŁ
wydawało mi się, że jest ślepy... 
myślałam, że może jest taki stary
wetka oceniła go jednak wstępnie na 5 lat
w lecznicy zostanie wyleczony i wykastrowany na koszt gminy!
jednak potem może zostać stamtąd wydany KAŻDEMU 


oni wydają psy bez umowy (nie robią ogłoszeń, więc mało jest chętnych) a dodatkowo wywożą psy na GIEŁDĘ i tam rozdają 


on nie może na giełdę trafić!!!!!
to straszna bida
skończy jako "stróżujący" i umrze na łańcuchu... :/
wspomożemy go na pewno finansowo! i zawieziemy gdzie trzeba!
Ostatnio edytowane przez mru ; 21-07-2010 o 16:11
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Husse Lax&RisHypoalergiczna karma dla psów z wrażliwym układem pokarmowym
Husse Lax&Ris to karma
Super Premium na bazie łososia i ryżu przeznaczona dla psów ze skłonnościami do alergii.
Hypoalergiczny łosoś i ryż!
Bezglutenowa karma Husse Lax&Ris nie zawiera pszenicy, wołowiny ani kurczaka. Przeznaczona jest dla psów cierpiących na problemy żołądkowe i jelitowe o podłożu alergicznym. Polecana również przy występowaniu alergii skórnych.
|
Odpowiednia dla psów o białej sierści
Dzięki niskiej zawartości Beta-karotenu oraz miedzi karma Husse Lax&Ris nie powoduje przebarwień i pozwala utrzymać naturalny kolor włosa psa.
|
-
Biedaczysko 
Tymczasem nijak nie wspomogę niestety.
Teraz najważniejsze wiedzieć jakie są obrażenia i rokowania na przyszłość. Będę zaglądać.
-
jestem i ja - damy rade - żeby mu tylko nic nie zrobili dranie...
-
....................................
-
Isadora widzę, ża sama siebie wykropkowałaś....
-
fotki wszystkie
zdjęcia tu będą
bannerki:

*
oraz
Okulistyczny Gabinet Weterynaryjny
Lek. wet.
Jacek Garncarz
ul. Zdrojowa 12, 02-927 Warszawa
tel. 22 858 80 62
www.garncarz.com.pl
CO MUSISZ WIEDZIEĆ O ŻYCIU ZE ŚLEPYM PSEM/KOTEM
Niestety niektóre choroby oczu powodujące ślepotę - są nieuleczalne. Twój pupil może być całkowicie lub częściowo ślepy. Większość zwierząt potrafi całkiem dobrze przystosować się do ślepoty, zwłaszcza wtedy, gdy tracą wzrok powoli. Kiedy utrata wzroku jest nagła, wtedy przystosowanie się zwierzęcia do nowych warunków życia może trwać kilka tygodni. Zwłaszcza wtedy Twój pupil może czuć potrzebę przebywania blisko Ciebie, żeby czuć się bezpiecznie.
Oto
kilka wskazówek, które ułatwią życie Twojemu ślepemu zwierzęciu:
- Staraj się unikać głośnych dźwięków, nagłych ruchów i uspokajać swojego pupila, jeśli taka sytuacja nastąpi. Proś gości, aby najpierw spokojnie porozmawiali ze zwierzęciem zanim do niego podejdą i zwracaj szczególną uwagę na zachowanie się dzieci.
- Postaraj się nie zmieniać ustawienia mebli i nie zostawiaj przeszkód (np. butów, toreb, itp.) na podłodze. Upewnij się, że nie ma potencjalnie niebezpiecznych miejsc (np. ostrych kantów, wysokich schodów itp.). Może rampa zamiast schodów do ogródka?
- Staraj się nie stresować swojego pupila zostawiając go w obcym środowisku. Wyjeżdżając na wakacje postaraj się, aby ktoś pilnował Twojego zwierzaka raczej w Twoim domu, zamiast umiejscawiać go w hotelu.
- Jeśli masz kota – trzymaj go w domu, a jeśli Twój kot jest kotem „wychodzącym” – na początku wychodź razem z nim. Nie zostawiaj ślepego kota samego na dworze, ponieważ może stracić orientację i spanikować.
- Ślepy pies nie powinien chodzić sam po schodach, ponieważ może spać schodząc w dół.
- Na spacerach trzymaj się tych samych, znanych ścieżek. Niewidome psy niekiedy lepiej czują się na smyczy przypiętej do szelek niż do obroży. Pamiętaj, że smycze „wydłużające się” mogą być niebezpieczne. Jeżeli Twój pies nie widzi na jedno oko, staraj się iść na spacerze po jego ślepej stronie.
- Niektóre ślepe psy dobrze reagują na drugiego psa. Pomyśl o „psie przewodniku” dla Twojego niewidomego psa, najlepiej tej samej wielkości i o podobnym temperamencie (na pewno nie o niesfornym szczeniaku!). Skontaktuj się z najbliższym schroniskiem dla zwierząt – może będzie tam towarzysz w sam raz dla Twojego psa.
Nagła ślepota może być bardzo kłopotliwa dla większości zwierząt, ale uspokajają się one w ciągu kilku dni, podczas których uczą się polegać na pozostałych zmysłach tj. słuchu i węchu. Jakość życia Twojego pupila, mimo utraty wzroku, nie powinna się zmienić, jeśli zastosujesz w/w punkty.
Ostatnio edytowane przez mru ; 30-12-2009 o 11:45
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
Biedak
Tak eutanazja to ma byc ostateczność a nie ucieczka ws umie donikąd . Uśpić najprościej ...
-
eh, TZ był tam
sprawa wygląda faktycznie kiepsko 
i nawet nie chodzi o agresję...
pies nie czyta bodźców, jakby nie używa zmysłów
nagle szczeka nie wiadomo na co, lub szczeka na coś co jest po prawej - patrząc w lewo
daje się dotykać, ale jak np. podaje mu sie parówkę na dłoni to w ogóle jej nie "widzi"
jak się przy nim stoi i rozmawia to patrzy, ale w drugą stronę...
nie jest to agresja spowodowana rozdrażnieniem
to pewnie wynik wypadku
nie wiadomo... skrzep, ucisk, krwiak?
oddawanie go w takim stanie do hotelu czy schroniska nie ma sensu
bo może tylko pogorszyć sprawę...
"leczenie" możliwe jest tylko w warnukach domowych 
być może to się trochę poprawi w ciągu najbliższych dni, ale czy na pewno...
pies normalnie ma duży apetyt, zjada wszystko
daje się głaskać itd.
chodzi juz normalnie wyprostowany, nie skulony
a) nie ma z nim kontaktu (no ale to akurat nieważne)
b) może się dziwnie zachować nagle (nawet agresywnie... nie wiemy
)
ZNACIE MOŻE JAKIEŚ PODOBNE PRZYPADKI?
Ostatnio edytowane przez mru ; 25-11-2009 o 14:51
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
Kurcze, przecież on może w stresie tak kłapać,a nie z przyczyn neurologicznych, czy skrzywionej psychiki.
-
on na pewno jest bardzo zestresowany. na pewno!
dlatego mówię, że to może się za kilka dni poprawić
ale to nie tylko stres
on jakby nie używa zmysłów 
to by wyjaśniało, dlaczego mi się wydawało w sobotę, że on nie widzi! 
on MUSIAŁ dostać wcześniej, zanim my go znaleźliśmy
od kogoś, kto nawet nie zwolnił
być może nie minuty, ale godziny lub dni wcześniej !
nie wiadomo jak długo się tak błąkał taki zamroczony 
boże, ale kto niby sie podejmie opieki nad takim nieprzewidywalnym psem
i to dużym.
Ostatnio edytowane przez mru ; 25-11-2009 o 14:57
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
Oj, biedak
Pytanie czy mu się poprawi w najbliższym czasie...
-
beznadzieja... :/
spróbujemy go zabrać na konsultację do neurologa! tylko nie wiem, czy nam go wcześniej nie uśpią...
Ostatnio edytowane przez mru ; 25-11-2009 o 15:30
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
cholera
takie dziwne objawy neurologiczne może dawać też zapalenie ucha środkowego - pamiętajcie żeby o tym wetowi wspomnieć
chociaż jak on był na tej ulicy to tak jak Ci pisałam wczoraj - pewnie to babsko nie było pierwszym potworem, który go potrącił i popędził radośnie na spotkanie z rodziną :/
-
-
jest na to dwa tygodnie... miejmy nadzieję, że psu się poprawi przez ten czas... myślisz że podają mu leki czy jest zostawiony sam sobie? powinien jakies przeciwobrzękowe dostawać, przeciwkrwotoczne - jakieś badania mu zrobili chociaż?
a zdjecie jakieś się udało zrobić?
-
co do leków dowiem się jak TZta spotkam
coś tam mu na pewno podają
tylko nie wiem czy to co trzeba
a no i o badania zapytam - co on właściwie miał...
foty są! TZ ma.
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
Ostatnio edytowane przez malawaszka ; 25-11-2009 o 17:11
-
mru gdzie się podziewasz... nie dałaś swojego telefonu i nie napisałaś gdzie jest ten pies, a ludzie chcą sprawdzić czy to nie ich Toto - ten z linka powyżej
-

Napisał
malawaszka
mru gdzie się podziewasz... nie dałaś swojego telefonu i nie napisałaś gdzie jest ten pies, a ludzie chcą sprawdzić czy to nie ich Toto - ten z linka powyżej
O ile pamietam, bo Mru na Forum pisała, Toto jest teraz w lecznicy w Konstancinie
-
Toto to ten poszukiwany, ale już dzwoniłam do mru - niestety to nie ten pies
-
Toto to ten z Nieporętu - ma około 12 lat
Hen ma 4-6
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
ja tam w oceny wieku tych wetów nie wierzę, a Ty pisałaś, że na staruszka wyglądał Ci na pierwszy rzut oka
-
bo nie obczajał. myślałam, że jest ślepy 
ale TZ widział zęby dziś i mówi, że faktycznie ładne
pokażemy tym ludziom foty jak tylko zrzucę
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
-
zrzucaj zrzucaj bo allegro sznupowe mi się własnie skończyło i dam tam też info o Heńku
-
super, juz sie za to biore!
www.ratujzwierzeta.pl - oświadczam, że
jesteśmy PODGRUPĄ Fundacji Viva!, działamy w ramach fundacji, ale mamy własną stronę, własne SUBkonto i
sami zbieramy pieniądze na naszych podopiecznych
nie korzystając ze środków Fundacji Viva!
kontakt do mnie mailowy:
mru.psiaki@gmail.com
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki