-
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
Justa&Zwierzaki to osoba o bardzo wielkim sercu dla braci i sióstr mniejszych. Ma pod swoja opieka 3 psy - Myszke, Fibiego i tymczasa Pedra. Tarunia wilczyca odeszla 4.12.2009[*]
Także kotom pomaga jak tylko może. Ma ich u siebie kilkanaście, w trudnych okresach dużo więcej
Justyna przygarnia pod swój dach każdą poturbowana istotkę.
Urwane ogonki, połamane i amputowane łapki, wyrzucone na śmietniku, znalezione w reklamówkach czy kartonach, zwyczajnie podrzucone pod drzwi to codzienność.
Ma u siebie koty młode, koty dorosłe i seniorki. Koty czarne, koty bure, koty łaciate. Koty dzikie i pół dzikie dla tych, którzy kochają wyzwania, koty chodzące własnymi drogami dla tych niezależnych i miziaki dla tych, którzy maja ochotę głaskać i miziać póki ręce nie uschną 
WSZYSTKIE ONE SA DO ADOPCJI
!!!!!!!!
Ponadto każda zlotoweczka wsparcia to istna pomoc przy tylu zwierzakach. Za każdą złotówkę będziemy dozgonnie wdzięczni 












Napisał
Korciaczki
Pani Justyna jest kocim aniołem, który ratuje wszelkie napotkane biedy, nie bacząc na koszty, dług rosnący u weterynarza. Może teraz czas pomóc jej w pomaganiu kotom?









Kontakt z Justą&Zwierzaki:
Tel: 507 300 768
email: justazwierzaki@o2.pl
Wszystkie opisy ponizej pochodza od Korciaczek i Justyny, zdjecia :Korciaczki i czasem ja
Ostatnio edytowane przez Caragh ; 06-10-2011 o 14:35
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Chcesz poprawić stan skóry i sierści swojego psa?Wypróbuj Husse Laxolja - 100% naturalny olej ze świeżego łososia norweskiego
Husse Laxolja to bogate źródło dobroczynnych
kwasów tłuszczowych Omega-3, które zapobiegają
stanom zapalnym skóry, a także zapewniają
zdrową i lśniącą sierść.
Produkt 100% naturalny
Husse Laxolja to 100% czysty olej z łososia. Produkt nie zawiera żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników ani konserwantów.
|
Unikalny proces produkcji
Olej Husse Laxolja produkowany jest wyłącznie ze świeżych ryb. Aby zapewnić najwyższą jakość, produkt powstaje w ciągu godziny od dostarczenia łososi do fabryki.
|
-
______________________________________________
Ostatnio edytowane przez Caragh ; 06-01-2011 o 18:44
-
-
Tygrys- bardzo koci kot o niewiarygodnie pięknych oczach
Wiek: 12 lat
Umaszczenie: bury-pręgowany
Płeć: kocur
Zdrowie: zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany
Dom tymczasowy: Justa&zwierzaki
Kto lubi duże, klasyczne koty z pazurem na pewno w Tygrysie znajdzie towarzysza na parę ładnych lat. Jest 12letnim kotem, który swojego miejsca szuka przez całe życia. Do domku tymczasowego trafił jako malutkie kocię, takie kilkudniowe i od razu zawładnął sercem wszystkich kocich i niekocich lokatorów. Dlaczego? To typowy buras, zwykły dachowiec- i to jest w nim niezwykłe. Jego piękne, zielonkawe oczęta patrzą ufnie, choć jest to kocur z charakterem. Nie jest miziakiem, który na dzień dobry wskoczy na kolana i pokaże brzuszka. Jednak to kot bardzo pocieszny, osoba, której pozwoli się pogłaskać i popieścić może o sobie powiedzieć, że jest wybrana. To zaszczyt pogładzić jego tygrysie futerko i doznać kociego ugniatania łapkami. Czasem drapnie, ugryzie, pokaże kto tu rządzi, bywa że się obraża- ale on też potrafi i pragnie kochać.
Tygrys to 12letni seniorek, niezauważany przez ludzi, zawsze spychany na margines. Ludzie, którzy przychodzili adoptować kotka zawsze wybierali te młode, ładne, przytulaśne. On nie miał szansy zaistnieć... W swoim domku tymczasowym resztę kociej bandy i potencjalny dom obserwuje z szafy, z łóżka. Nie przychodzi się zaprezentować, pokazać swoje gabaryty i urodę, On daje szansę innym mruczkom. Czy nie pora i jemu ją dać?
Niestety Tygrysek znaczy teren, co najprawdopodobniej spowodowane jest przepełnieniem kotów u obecnej opiekunki. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w niezakoconym miejscu przestanie.
Zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony czeka na domek!

,,Jestem trudnym kotem, nie jestem ideałem, ale przecież świat też nie jest idealny"
-
Zuzu- bury senior po przejściach
Wiek: 15 lat
Umaszczenie: bury-pręgowany z białym
Płeć: kocur
Zdrowie: zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany. Ma amputowaną poduszkę, problem urologiczny
Dom tymczasowy: Justa&zwierzaki
Zuzu zwany Wielkim Panem Zeusem swojego miejsca na Ziemi szuka naprawdę długo, za długo jak na tak pięknego kota. Czy jest w ogóle szansa dla niego? To 15leni seniorek, w dodatku ze swoim zdaniem i amputowaną opuszką. Ludzie nie zwracają na niego uwagi, nie dają szansy- adoptują te młode, zdrowe i superkontaktowe mruczki. On jednak wytrwale czeka...
Jest dużym, pociesznym buraskiem z białymi znaczeniami i złocistymi oczkami. Prawdopodobnie przeżył jakiś wypadek, bo do domku tymczasowego trafił z krwawiącą łapką. Po długiej walce niestety trzeba było amputować niewielką jej końcówkę. Ten mały 'ubytek' w niczym mu jednak nie przeszkadza i jeśli akurat nie włada swoim posłankiem wylegując się, chętnie bawi się myszką czy inna zabawką. Jest kocurkiem, który swoje za uszami ma, uwielbia pieszczoty, ale daje znać kiedy dość pacnięciem łapą. Jest miziakiem na tyle ile mu to odpowiada.
Zeus jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i zdrowy (po usunięciu 2kłów), czeka na dom który pokocha go takim jaki jest i da mu tą jedyna szansę!
-
-
-
-
Ostatnio edytowane przez Caragh ; 06-09-2010 o 12:24
-
Bona- dzikawa królewna, która powoli przekonuje się, że człowiek nie zawsze jest zły
Wiek: 2-3 lata
Umaszczenie: czarno-biała
Płeć: kotka
Zdrowie: zaszczepiona (+ wścieklizna) odrobaczona, wysterylizowana. Problem z oczami
Dom Tymczasowy: Justa&zwierzaki/szuka nowego tymczasu
Opiekun wirtualny: honda11
Wątek na forum.miau.pl: klick
Młoda, około 2 letnia, łaciata kotka o imieniu Bona. Kicia jest dzikuską, dlatego też szukamy dla niej opiekuna, który lubi wyzwania, albo kogoś kto ma wieeelkie serducho, dużo cierpliwości dla kotów, kogoś kto pozwoli jej mieszkać u siebie nie zważając na to, że kotka nie lubi się głaskać i nie jest typowym miziakiem domowym. Kotka jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana, do szczęścia potrzebny jej tylko ciepły kącik i pełna miseczka.
-
Prima- czarna jak kawa, czasem łagodna, a czasem nie
Wiek: 4-5 lat
Umaszczenie: czarny
Płeć: kotka
Zdrowie: zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana
Dom stały: Justa&Zwierzaki
Opiekun wirtualny: brak
Wątek na forum.miau.pl: klick
Jaka jest jej historia? Usłana różami zdecydowanie nie. Jako maleńkie około 4 miesięcznie kocię znalazła ją pani, dobra na pozór. Chcąc leczyć kota na własną rękę wlewała świństwa do gardła, nieświadomie truła niewinną kulkę nieszczęścia. Mimo, że taka słaba- kicia buntowała się i ugryzła pewnego dnia w palec panią... Wydawało się, że będzie to koniec dla czarnuszki, wylądowała na stole u gabinecie weterynaryjnym i pod pretekstem ,,agresji wobec ludzi" miała zostać uśpiona. Wtedy do akcji ruszyła pani Justyna i zabrała do siebie przerażoną kuleczkę, na tymczas. W domu okazało się, że brak jej kawałka języka, jest odwodniona, brudna, bardzo lękliwa. Poznała człowieka ze złej strony i do dziś uczy się ufać. Czyni wprawdzie ogromne postępy, bo zdarza jej się nawet przesiadywać do kolanach, ale jej oswajanie trwało aż 4 lata. Ile potrwa znalezienie nowego domku, który zaakceptuje ją taką jaka jest? być może całą wieczność, ale być może to właśnie Ty podarujesz jej bezpieczną przystań na resztę życia?

,,Przez cztery lata nieufałam, teraz już powoli przekonuje się że ludzi są fajni. Może to Tobie wymruczę pierwszą, najpiękniejszą mruczankę?"
Ostatnio edytowane przez Caragh ; 09-03-2010 o 22:55
Powód: Primcia wrocila z adopcji :( :( :(
-
-
-
Ostatnio edytowane przez Caragh ; 06-09-2010 o 12:37
-
-
Jak sie tak dodaje co jakis czas, to nie ma sie tej swiadomosci, ze u Ciebie jest az tyle kotow do adopcji :O A jeszcze nie ma Kitka i Rafiego w powyzszym... Domki, domki, gdzie jestescie?? A moze ktos zlotoweczka zechce wspomoc??
-
Tyle Kociakow szuka domku
Moze to akurat TY zechcesz dac im to szczescie??
-
Poprzedni wątek zginął śmiercią tragiczną, utonął w czeluściach dogomanii i został przez nas opuszczony, po dość długim i monotonnym monologu. Dobrze Caragh, że założyłaś nowy. Pewnie wielu domków tu, w mało odwiedzanym podforum Koty, nie uda się znależć, ale może więcej osób dowie się o istnieniu mruczków i wspomoże ogłoszeniowo i finansowo. Zrobiłyśmy przez ostatnie dni sporo ogłoszeń (z powodu choroby od tygodnia siedzimy w domu, więc jest trochę czasu), ale w nawale kociej bezdomności i hurtowo ogłaszanych innych kociaków, przyda się ich jeszcze więcej. Wiadomo. Podsumówując krótko: meldujemy się w wątku, będziemy podczytywać (na dogomanii mało bywamy).
-
Piękny ten Twój Miaczer, Caragh.
Czy Malwinka wciąż jest pod opiekę znajomej CTG?
-
-
Był, gdzieś tam zaginął, niestety nikt tam nie zaglądał
Mamy nadzieję, że ten się rozkręci.
Takie piękne, wspaniałe koty- domki muszą się znależć.
-
-
Caragh, może dodaj więcej zdjęć kotów na str pierwszej?
-
Strona tyskich mruczków: http://tymczasy.dzs.pl/ dostępna również pod adresem http://tyskie-mruczki.xt.pl/
-
Nadal wiele , za wiele kotów szuka domu ........ do koloru do wyboru ......
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki