-
Baster - pies z lasu - pomóż mi znaleźć dla niego dom
4 dni temu jadąc do pracy zauważyłem na parkingu przy trasie katowickiej, w okolicach Wolicy gm. Nadarzyn psa w typie owczarka niemieckiego, który wyjadał resztki z worków ze śmieciami. Wracając sprawdziłem, był w tym samym miejscu.
W następnych dniach pojawiał się tylko rano, zjadał przywiezione jedzenie i znikał w lesie. Popołudniu już się nie pojawiał.
Jest nieufny (poznał co to człowiek), zabiedzony w wieku ok. 5 do 9 lat.
Na razie nie mam zdjęć, bo jak go dokarmiam to muszę daleko wycofać się żeby zaczął jeść. Może uda się załączyć za kilka dni.
Na razie szukam dla niego domu stałego lub tymczasowego po warunkiem, że uda się go złapać.
Może ktoś również zauważył tego psa lub wie coś na jego temat, bo jeżdżę tą trasą codziennie i nigdy go wcześniej nie spotkałem. Może przychodzi z jakiegoś domu lub budowy w pobliżu.
Dla łatwiejszej lokalizacji zamieszczam mapę miejsca gdzie pies koczuje. Kółko oznacza lokalizację parkingu.

Mamy już stałe, miesięczne deklaracje na dom tymczasowy dla Bastera, za które z góry dziękujemy:
Deklaracje
- gabat 200 zł
- wellington 30 zł
- natalijo 20 zł
brakuje 220 zł
Ostatnio edytowane przez gabat ; 01-01-2010 o 13:26
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Husse Valp MaxiKompletna karma dla szczeniąt i suk ciężarnych dużych ras
Husse Valp Maxi to karma
Super Premium, która dostarcza dodatkowe składniki odżywcze, witaminy i minerały potrzebne szczeniętom dużych ras w okresie wzrostu (od 4 tygodnia życia).
Pełna ochrona stawów od urodzenia!
Ekstrakt z małży nowozelandzkich zawarty w karmie Husse Valp Maxi to bogate źródło glukozaminy i chondroityny, które pobudzają odbudowę chrząstek stawowych i wpływają na sprawne funkcjonowanie stawów. |
Mocne kości i zdrowe zęby!
Odpowiednio dobrana ilość wapnia, fosforu oraz witamin gwarantuje prawidłowy rozwój kości i zębów. Luteina, Beta-karoten oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 sprzyjają rozwojowi mechanizmów obronnych. |
-
a MOZNA poprosic o zdejcia psiaka??
I czy Ty bylbys w stanie zaplacic z atymczas dla Niego??
-
Zdjęcia wstawię dzisiaj, ale niestety robione z dużej odległości bo on cały czas trzyma dystans.
Mogę zapłacić 100 do 200 zł. Szukam też innych sponsorów, ale sama wiesz, że nie jest łatwo.
Ostatnio edytowane przez gabat ; 26-12-2009 o 12:22
-
Pewnie kolejny porzucony..Czy to nie aby suka karmiaca? Teraz taki mróz....
-

Napisał
obraczus87
a MOZNA poprosic o zdejcia psiaka??
Podczas dzisiejszego karmienia udało mi się zrobić zdjęcie.

Co z domem tymczasowym? Z jakimi kosztami powinienem się liczyć?
Najlepiej podaj nr telefonu na PW to oddzwonię.
Ostatnio edytowane przez gabat ; 19-12-2009 o 17:36
-
Hotel pod Krakowem kosztowalby +/- 450.-- miesiecznie.
Ale wpierw trzebaby go zaszczepic i zbadac czy nie ma jakiejs wirusowej zarazy zanim poszedlby do hotelu.
Teraz najwiekszym wyzwaniem jest zlapanie go.
Gabat, gdybys mial lecznice, gdzie moznaby go przez pare dni przetrzymac , przebadac i zaszczepic to ja napewno Ci w kosztach pomoge - oprocz tego co juz obiecalam.
-
Już złapany.
Przyjechałem jak zwykle w "nasze umówione miejsce" o 8:00, ale jego nie było. Przeraziłem się, że zamarzł i zacząłem chodzić po śladach w lesie, ale po godzinie miałem już dość, tym bardziej, że ślady psa mieszały się ze śladami zwierząt leśnych.
Ponieważ wcześniej zwiedzałem okolicę wiedziałem, że w pobliżu jest budowa i opuszczona leśniczówka. Podjechałem pod budowę ale buda stojąca na terenie była pusta, następnie pod leśniczówkę. Wchodzę na teren, potem do domu, ostatnie pomieszczenie i JEST! Wycofałem się po miskę, do której dodałem środek uspokajający (dostałem od weterynarza). Zjadł i pozostało tylko czekać, aż lek zacznie działać. Po półgodzinie sprawdziłem sytuację. Chciałem przekonać się jak zareaguje, gdy będziemy w jednym pomieszczeniu. Czy będzie wykazywał agresję? lęk? czy też lek już zrobił swoje i będę mógł go wziąć na ręce.
Powoli, powoli krok po kroku byłem coraz bliżej. Dałem mu z ręki kilka chrupek i pogłaskałem za uchem. Był spokojny, myślę że nawet sprawiło mu to przyjemność. W końcu dał się wziąć na ręce i zanieść do samochodu. Ciepło i lek dały natychmiastowy efekt - zaczął przysypiać.
Podczas gdy ja bawiłem się w hycla, moja 1/2 organizowała miejsce, gdzie będzie można go zbadać i przetrzymać kilka dni póki czegoś nie uda się zorganizować.
Teraz jest w izolatce w schronisku u naszej znajomej i śpi. Dzisiaj ma go obejrzeć lekarz, bo jest w tragicznym stanie: wychudzony, ma jakieś zmiany na skórze wyglądające jak nużyca lub gronkowiec, a przede wszystkim jest wyziębiony.
Teraz trzeba organizować leczenie, hotel a najlepiej dom, w którym zapewnią mu opiekę.
Ostatnio edytowane przez gabat ; 19-12-2009 o 15:57
-
Zawsze będę pełna podziwu dla ludzi którzy potrafią zupełnie obcego psa zebrac z ulicy. BRAWO GABAT.
-
Gratuluje !
Miales szczescie ze pies byl w zamknietym pomieszczeniu po podaniu srodka.
Napisz zaraz co powie lekarz - jakie leczenie, jak dlugo, etc.
No i ile $ ?
-

Napisał
obraczus87
I czy Ty bylbys w stanie zaplacic z atymczas dla Niego??
Czy możesz już coś powiedzieć na temat jakiegoś kąta?
Ostatnio edytowane przez gabat ; 21-12-2009 o 18:49
-
-

Napisał
obraczus87
I czy Ty bylbys w stanie zaplacic z atymczas dla Niego??

Napisał
gabat
Czy możesz już coś powiedzieć na temat jakiegoś kąta?
Ponawiam pytanie!!!
Ostatnio edytowane przez gabat ; 21-12-2009 o 18:50
-

Napisał
wellington
Co nowego u Prezesa ?
Po tym co przeżywał (bezdomność i resztki z parkingu) przez ostatnie (przypuszczam) miesiące lub lata, schroniskowa izolatka to dla niego Hilton. Po tych mroźnych dniach cieszy się każdą minutą w ciepłym koncie. Cały czas śpi i dużo je - pewnie już dawno zapomniał co to stały posiłek.
Podczas spacerów (sekunda i z powrotem do ciepłego konta) nie wykazuje żadnej agresji do innych psów. Ludzi też toleruje bez problemu.
Na razie czekam na jakieś wieści od lekarza. Jak będę coś wiedział to dam znać.
P.S. Jak przypomnę sobie sobotnią noc (brrrr) to cieszę się z całego serca, że "dał się zaprosić" do samochodu - pewnie nie przeżyłby zważywszy jego stan ogólny - wygłodzenie, wyczerpanie i wyziębienie oraz odmrożenia.
-

Napisał
gabat
Ponawiam pytanie!!!
gabat - nie musisz używać wykrzykników. oprócz tego wątku, mam jeszcze swoje wątku i mnóstwo innych.
Nie mam żadnego DT. Zapytałam, aby uswiadomić Ci, że DT/Hoteliki kosztują.
Trzeba podzwonić do Hotelików dogomaniackich. Jest dzisał DOMY TYMCZASOWE.
-

Napisał
obraczus87
gabat - nie musisz używać wykrzykników. oprócz tego wątku, mam jeszcze swoje wątku i mnóstwo innych.
Nie mam żadnego DT. Zapytałam, aby uswiadomić Ci, że DT/Hoteliki kosztują.
Trzeba podzwonić do Hotelików dogomaniackich. Jest dzisał DOMY TYMCZASOWE.
Wybacz, ale to nie jest miejsce na nieprzemyślane wypowiedzi.
Zadając pytanie: czy jestem w stanie zapłacić?, w mojej ocenie zasugerowałaś, że masz możliwość załatwienia DT, a pozostała kwestia zapłaty. Ja odpisałem podając kwotę, co przemilczałaś, nie prostowałaś, że miałaś na myśli co innego. Minęło kilka dni Twojego milczenia i usprawiedliwiasz się zajętością. Trochę to infantylne. Jeżeli nie masz czasu, to po co bierzesz udział w dyskusji? Chcesz pomóc czy zaistnieć?
Jeżeli problem jest tak poważny, jak psa, którego znalazłem to liczy się wszystko: ciepły kąt, lekarz, jedzenie, odrobina serca... i to jak najszybciej. Nie mogę tracić czasu i liczyć na pomoc, której nie ma.
Gdybyś zadała pytanie np.: czy wiem ile to kosztuje? to wówczas Twoje intencje byłyby dla mnie jasne i nie dobijałbym się o odpowiedź! Wiem doskonale gdzie załatwić hotel, ale mnie o to nie chodzi, że o finansach nie wspomnę. Chcę załatwić dla niego dom stały, ale to może potrwać, więc złem mniejszym jest przejściowo dom tymczasowy, z wszystkimi jego zaletami i wadami.
Na przyszłość pomyśl zanim coś powiesz lub napiszesz, bo po drugiej stronie są potrzeba i nadzieja, nie tylko moje, ale przede wszystkim tego psa. Jeszcze raz powtarzam: tu się pisze o zbyt poważnych sprawach żeby pozwolić sobie na brak przemyślenia tego co się wypowiada.
Ostatnio edytowane przez gabat ; 21-12-2009 o 21:52
-
Wczoraj nadaliśmy mu imię: Baster!
-
bardzo sprawnie ci to poszlo
-
I ja gratuluję udanej akcji! My mielismy mniej klopotu, gdy na szosie 10 dni temu znaleźliśmy owczarkę z łańcuchem od roweru na szyi i okropną raną od niego, po prostu nam weszła do samochodu i nie chciała wyjść.
Czy moze zostac w tym kojcu, w schronisku, o którym piszesz, do czasu znalezienia domu stałego?
-
Baster !
Podoba mi sie bardzo to imie !
Cos mnie tknelo i wpisalam Baster do google.
Sprawdzcie sami
!
-
Baster meble, baster skarpety, baster pracownia tapicerska... Ja to znalazłam......
-

Napisał
malagos
I ja gratuluję udanej akcji! My mielismy mniej klopotu, gdy na szosie 10 dni temu znaleźliśmy owczarkę z łańcuchem od roweru na szyi i okropną raną od niego, po prostu nam weszła do samochodu i nie chciała wyjść.
Czy moze zostac w tym kojcu, w schronisku, o którym piszesz, do czasu znalezienia domu stałego?
Może, dopóki nie znajdzie się następny pies, który będzie potrzebował szczególnej opieki, a to pewnie nastąpi wkrótce, więc czasu jest mało.
-
a gdyby znalazl sie dt to kto by go oplacal .. bo ja postaralbym sie zalatwic go
-
To co pisałem o nużycy i gronkowcu odszczekuję. Lekarz zbadał Bastera i mamy: głównie pchły, zarobaczywienie i odmrożenia oraz oczywiście wycieńczenie, co razem wpłynęło na jego kondycję ogólną i częściowy brak sierści (zad i ogon). Lekarz jest dobrej myśli zaordynował lekarstwa i dużo snu i jedzenia.
Jak na razie Baster nie wykazuje agresji, co jest dobre w kontekście nowego domu. Wszystkie zabiegi (odpchlenia, smarowania) i badanie (nawet gorączki) przyjmuje bez problemu, ale gdy razem z wnoszoną puszką pojawiła się "schroniskowa drobnica" tego była za wiele i pokazał co znaczy zaczynać z "owczarkiem poniemieckim". Wstał pokazał zęby i bardzo wymownie warczał. To wystarczyło żeby w spokoju zjeść michę.
W przyszłym tygodniu planuję wykonać badania ogólne krwi żeby poznać jego stan.
Teraz potrzeba tylko a raczej aż domu!!!
Ostatnio edytowane przez gabat ; 06-01-2010 o 20:47
-

Napisał
gabat
Wybacz, ale to nie jest miejsce na nieprzemyślane wypowiedzi.
Zadając pytanie: czy jestem w stanie zapłacić?, w mojej ocenie zasugerowałaś, że masz możliwość załatwienia DT, a pozostała kwestia zapłaty. Ja odpisałem podając kwotę, co przemilczałaś, nie prostowałaś, że miałaś na myśli co innego. Minęło kilka dni Twojego milczenia i usprawiedliwiasz się zajętością. Trochę to infantylne. Jeżeli nie masz czasu, to po co bierzesz udział w dyskusji? Chcesz pomóc czy zaistnieć?
Jeżeli problem jest tak poważny, jak psa, którego znalazłem to liczy się wszystko: ciepły kąt, lekarz, jedzenie, odrobina serca... i to jak najszybciej. Nie mogę tracić czasu i liczyć na pomoc, której nie ma.
Gdybyś zadała pytanie np.: czy wiem ile to kosztuje? to wówczas Twoje intencje byłyby dla mnie jasne i nie dobijałbym się o odpowiedź! Wiem doskonale gdzie załatwić hotel, ale mnie o to nie chodzi, że o finansach nie wspomnę. Chcę załatwić dla niego dom stały, ale to może potrwać, więc złem mniejszym jest przejściowo dom tymczasowy, z wszystkimi jego zaletami i wadami.
Na przyszłość pomyśl zanim coś powiesz lub napiszesz, bo po drugiej stronie są potrzeba i nadzieja, nie tylko moje, ale przede wszystkim tego psa. Jeszcze raz powtarzam: tu się pisze o zbyt poważnych sprawach żeby pozwolić sobie na brak przemyślenia tego co się wypowiada.
Szanowny Panie Gabat!
Takie odzywki bardzo prosze kierować w stronę kogoś innego. Infantylna nie jestem, jesli chcesz sie o tym przekonać to zapraszam na MÓJ wątek, gdzie akcja była szybka i sprawna, a wątek został założony wczoraj wieczorem. http://www.dogomania.pl/threads/1760...NIE-SZUKAMY-DT
Także zanim Ty cokolwiek napiszesz, weź sobie na wstrzymanie. Zwłaszcza, że moim zapytaniem NIKOMU nadziei żadnej nie dałam. A jesli tak to odczytałeś - wybacz, to TYLKO Ty tak pomyslałeś. Skoro wiesz wszystko doskonale, nie rozumiem po co założyłeś watek. Ale nie moja sprawa.
A i serdecznie zapraszam Cie na ten watek, zobaczysz jak cała DOGOMANIA działa i na czy to polega.
PS. Jak ktos na dogo zapyta się mnie ile brakuje do opłaty Hoteliku dla psa --> NIGDY nie odczytuje tego, jako deklaracje pomocy finansowej.
Spójrz na swój sposób myslenia.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości - zapraszam Cię na PW. Nie należy zasmiecać wątku.
-
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki