-
Tara vel Fifi wróciła do domu!
Tara to nasza kolejna podopieczna, która trafiła do dt u P. Kasi dzień przez Wigilią Bożego Narodzenia. Sunia błąkała się w okolicy szpitala w Chrzanowie. Na pierwszy rzut oka nie wyglądała na zaniedbaną, miała paznokcie pomalowane na złoto, więc przypuszczamy, że była w domu gdzie są dzieci.
Jednak po dokładnym obejrzeniu Tary okazało się, że ma mnóstwo kleszczy i przemrożone uszka. Wczoraj Ada-jeje zabrała ją do siebie, ponieważ przy 6 psiakach (tyle sztuk jest na chwilę obecną u P. Kasi) dochodziło do spięć i mogło to się skończyć tragicznie w skutkach.
Sunia ma ukończone 3 lata, budową ciała przypomina małą rottkę.
Świetnie dogaduje się ze stadem, jest przyjaźnie nastawiona do kota.
To idealna sunia dla starszej osoby, ponieważ jest bardzo wyciszona,
ładnie chodzi na smyczy i utrzymuje czystość.
Tara jest odrobaczona, zaraz po świętach będzie zaszczepiona na wściekliznę.
Fotki
Tara w kennelu



Tara z Toffcią




Dane podstawowe
Wiek przybliżony: 3 lata
Płeć: suka
Rasa: mieszaniec
Rozmiar: mały
Książeczka zdrowia
Kastracja: nie
Szczepienie: nie
Odrobaczenie: tak
Charakter
Małe dzieci: nie sprawdzono
Koty: przyjazne nastawienie
Psy: przyjazne nastawienie
Kontakt w sprawie adopcji
Obecna lokalizacja: małopolskie / Chrzanów
Kontakt: 0 510-921-063
Ogłoszenia
Ostatnio edytowane przez IKA & SONIA ; 10-01-2010 o 11:09
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Husse OptimalKompletna karma dla psów dorosłych średnich i dużych ras
Husse Optimal to karma
Super Premium w której głównym źródłem białka jest
kurczak i ryby.
Pełna ochrona układu pokarmowego
Fruktooligosacharydy, lecytyna, siemię lniane oraz błonnik buraczany gwarantują prawidłowy przebieg procesów trawiennych i regulują perystaltykę jelit.
|
Wzmocniony system odpornościowy
Wyciąg z aksamitki, ekstrakt z pestek winogron, Beta-karoten oraz witaminy A, C i E wzmacniają system odpornościowy psa.
|
-
Jednak po jedniodniowym pobycie u mnie tez juz doszlo do spiecia, Tara chce mnie miec dla siebie, i wtedy Megusia na to nie pozwolila zaraz tez pomogla jej Tofisia bo jest bardzo zzyta z Megi, a ze jeszcze w domu jesz ast, dlatego dla bezpieczenstwa Tara musi siedziec w Kenelu. Nie bardzo tez jest zainteresowana zabawa z innymi psami. Bylam wczoraj na spacerze z Tofisia i Tara ale kazda z nich szla swoja droga, zas na podworku Megi zapraszala do zabawy Tare ta jednak ja olala.
-
O skubana zazdrośnica. Jej będzie potrzebny dom bez innych psiaków.
-
Uwazam ze z jednym psem to sie dogada, ale nie wiecej, koty tez moga byc, nie podejrzewam tez ze musi to byc dom bez dzieci, skoro miala polakierowane paznokcie na zloto ( byl to napewno wybryk dzieci ). Za to teraz lezy na kanapie z Megunia tylko ze kazda z nich na kocach kanapy, a Tofisia kolo moich nog. Jeje ma swoje stale miejsce do chrapania, druga kanapa. W tej chwili wszyscy grzecznie spia tylko Jeje chrapie.
-
Zaliczylysmy krotki spacer, bo trudno isc z 3 ma psami i parasol w reku, wszystkie dziewczynki szly bez smyczy, i w parku Tara dosc znacznie wyprzedzila reszte, a na imie Tara jeszcze nie bardzo reaguje, juz myslalm ze poszla w dluga, kiedy uslyszalam za soba galop, dobiegla do stada ale i tak nie moze sie z nimi skumplowac, nie wychodzi jej. Do kenelu wchodzi sama i jest zamykana tylko na czas jedzenia. Noc spedzila w pokoju syna, bo juz na czwarta sztuke nie ma u mnie miejsca. Tara chce jednak przejac przewodzenie, co jej sie udalo z Tofisia , ta drobina schodzi jej z drogi, ale juz na pokazanie zabkow Megi, nie ma szans zeby Megi sobie na to pozwolila.
-
Czegos takiego jeszcze nie widzialam ani tez nie czytalam o takim przypadku na dogo. P. Kasia wyciagnela Tarze ze 40 szt. kleszczy, oprocz tego ona ma takie biale kulki, i nie wiemy czy to jajka kleszczy czy jeszcze jakies inne paskudztwo, wczoraj spryskalam ja dokladnie fipreksem i dalej wyciagam kleszcze ktore ozyly. Te ktore wyciagnelam wczoraj nie ruszaly sie, choc po zatluczeniu zostaly czarne plamy a te juz dzisiejsze ruzszaja sie. Tfu jakie swinstwo. Smialo mozna powiedziec ze u niej to jest inwazja pasozytow. Skora tez nie wyglada ciekawie.
-
Kurcze, a może to nie kleszcze tylko jakieś pasożyty w skórze bytują ... Mam nadzieję, że mała nie ma babeszjozy. Sądząc po ilości kleszczy długo musiała się tułać.
-
Po swietach ide zaraz do lecznicy, musza to sprawdzic, niekoniecznie musiala sie dlugo tulac, wystarczy ze miala wlascicieli ktorzy nie zabezpieczyli ja przed kleszczami, i nawet jej tego paskudztwa nie wyciagali, dziwne jakies te kleszcze bo po tak dlugim czasie one powinny juz dawno poodpadac, chyba ze temperatura na zewnatrz spowodowala taki stan.
-
-
Przykleila sie do syna i jeszcze spi razem z nim, nawet na papu ani na sii nie zeszla.
-
Wrocilysmy z Tara od weta, okazuje sie ze Tara to mloda sunia, maksymalnie 3 lata, jednak tulaczka i stres wycisnelo na niej pietno w postaci siwego pyszczka. Ma jakies uczulenie na skorze, ale sie nie drapie wiec przypuszczam ze to bylo u niewlasciwego zywienia. Podejrzewam tez ze sunia mogla byc przypalana papierosem, co nie jest wykluczone powiedziala wetka. Ma jeszcze dwa strupy ktore jak dla mnie to sa po gaszeniu papierosa na niej, trzeci strup juz odpadl. Po nowym roku robimy badanie krwi, i jak wyniki beda dobre to termin na sterylke. Barzo sie ucieszyla kiedy weszlysmy do domu i zobaczyla swoje stadko.
-
Tara mogła mieszkać w jakiejś melinie podobnie jak Mundi... on ma również takie miejsca, ale zagoiły się one już.
-
-
Przyszlam obejrzec Twoj nowy nabytek. To juz spore stado. Dajesz rade?
Kontakt 507176898


-
-
No to nie zazdroszcze. Trzeba szybko ogloszenia robic i domu szukac.Moze u nas sprobujemy?
Kontakt 507176898


-
-
Moniko mozna probowac i u was, ona nadaje sie do starszych ludzi pomimo ze jest maksymalnie trzy letnia sunia, ale widze ze ona by wolala byc jedynaczka, tez bardzo chce byc przy czlowieku, jest naprawde grzeczna nie klopotliwa a u mnie jest troche zagubiona, bo Jeje tez jej nie zauwaza, na spacerze nie jest zle jak biore cala trojke, ale w domu jest im za ciasno.
-
Tara będzie w naszym Przełomie zaraz po nowym roku. Zobaczymy, czy znajdzie się jej wyrodny właściciel
Dziewczynka ma już Allegro.
-
-
Zaraz po Nowym Roku ruszymy z ogloszeniami.
Kontakt 507176898


-
Fifi vel Tara jedzie do domu, wiecej info po odwiezieniu Fifi.
-
Jak to właściciel się znalazł?
-
Kontakt 507176898


-
Zapomnialam Ci powiedziec, a moj post jak zwykle myszy zjadly. Tak Fifi wrocila mieszka w Trzebini, z kolezanka ktora mieszka na dworze bernardynka a Fifi z kotem w domu. Slabo jak widac pani szukala bo choc na naszej stronie jest umieszczone ogloszenie to i tak bym sie nie domyslila ze to o Fifi chodzi. Niby wlasciciele w porzadku bo zauwazyli w ubieglym roku ze Fifi miala zbyt skapa cieczke i o dziwnym kolorze zostala poddana sterylizacji i okazalo sie ze miala juz ropomacicze. Jezdzili tez do weta bo miala jakies zapalenie jelit, a przed kleszczami jakos jej zabezpieczyc nie umieli. Udzielilam kilku rad, bede jeszcze w kontakcie bo Fifi miala pobrana krew, a wyniki beda dopiero jutro, za badanie krwi pani zwrocila pieniadze. Takie mam mieszane uczucia po tej wizycie. Prawda jest ze Fifi to pies corki, ktora ja wypatrzyla w Przelomie, a jak ja ja zawozilam to corka jeszcze byla w szkole a pania to Fifi to az tak bardzo nie witala.
Jak byla u mnie to mnie bardziej witala jak wracalam do domu anizeli swoja pania.
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki