z ostatniej chwili - 25.06
Szanta jest na DT u DIF
Bardzo potrzebne są pieniążki na lecznie!!!
Jesteśmy po wizycie u weta!
Szanta została przebadana, pobraliśmy krew do kompleksowego badania (profil pełny, rozszerzony) oraz zrobiliśmy RTG stawów biodrowych i ogona (mam zdjęcia), ponieważ wetowi, tak samo jak mnie nie spodobał się sposób chodzenia Szanty na rozszerzonych tylnych łapkach oraz ten wiecznie zwisający do dołu ogonek.
Po rtg stwierdzono dysplazję stawów biodrowych, już mocno posuniętą i zwyrodnienia. Ogon nie jest złamany.
Szanta praktycznie przy każdym kroku czuje ból, dlatego tak dziwnie człapie.
Zrobiłabym też USG jamy brzusznej, ale jest we wtorki. Wyniki krwi będą najprawdopodobniej w poniedziałek najwyżej we wtorek pojadę na USG.
Dostała leki: Loxicom oraz Nutradyl
Żeby ulżyć w cierpieniu psa jest możliwe odnerwienie stawów biodrowych. Koszt zabiegu to ok. 600 zł.
Koszt dzisiejszej wizyty to:
leki: 92 zł + 298,95 (krew, RTG, użyte materiały oraz wizyta)
Razem: 390,95 [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/179148-Cudna-*SZANTA*-prosimy-o-POMOC-bardzo-potrzebne-pieniążki-na-leczenie!!/images/smilies/flaming.gif[/IMG]
Skany z wizyty wysyłam na życzenie na maila.


Sznata to kochana, bardzo fajna i ładna sunia, która już od 3,5 lat siedzi za kratami schroniska
Ma ok. 5-7 lat - z czego połowa za kratami...
Jest WYSTERYLIZOWANA
Tak o suni pisze APSA, która była z Nią kilka razy na spacerze:
"Szanta to sunia średniej wielkości o miłym w dotyku puszystym futrze.
Trafiła do schroniska w 2006 roku, a ponieważ przebywa schowana w klatce na tyłach, jak dotąd nie miała szczęścia i nie znalazła domu. Jej piękne futro z czasem się skołtuniło i sfilcowało, sunia miała ogromne dredy.
Na szczęście dla niej została wypatrzona przez wolontariuszy. Szanta
okazała się bardzo cierpliwą sunią. Wycinanie skołtunionego futra trwało długo i sunia była już znudzona, ale dzielnie pozwalała na zabiegi
pielęgnacyjne.
Jest sunią energiczną, ale bardzo łagodną, nadaje się
więc do domu z dziećmi.
Może zamieszkać w domu lub na podwórku, należy
jedynie pamiętać, by od czasu do czasu zadbać o jej sierść.
Ten cudowny
pies zasługuje na lepszy los niż schroniskowa klatka."
Banerki od Polubek: