+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 30 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 75 z 747

Temat: Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)

  1. #51

    Domyślnie

    Cytat Napisał Selenga Zobacz post
    jest możliwość przewiezienia psa karetką we wtorek do Warszawy do Ambuvetu
    kto śledził wątki Gapcia z poszarpana szyją i poparzonego Mukiego, wie że leczenie i opieka będą na najwyższym poziomie
    To byłoby cudowne, gdyby udało sięprzewieźc go do Ambuvetu!!!
    Matko, niech już zapali się dla Ramzesa to zielone światło! Niech tylko wytrzyma!!
    Proszę o nr konta na pw.

    Ostatnio edytowane przez amica ; 06-03-2010 o 02:36

  2. Husse - szwedzka karma dla psa i kota
    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    Szwecja
    Postów
    1,704
    Husse Valp Maxi – karma dla szczeniąt i suk ciężarnych Husse Valp Maxi
    Kompletna karma dla szczeniąt i suk ciężarnych dużych ras

    Husse Valp Maxi to karma Super Premium, która dostarcza dodatkowe składniki odżywcze, witaminy i minerały potrzebne szczeniętom dużych ras w okresie wzrostu (od 4 tygodnia życia).

    Pełna ochrona stawów od urodzenia!
    Ekstrakt z małży nowozelandzkich zawarty w karmie Husse Valp Maxi to bogate źródło glukozaminy i chondroityny, które pobudzają odbudowę chrząstek stawowych i wpływają na sprawne funkcjonowanie stawów.
     
    Mocne kości i zdrowe zęby!
    Odpowiednio dobrana ilość wapnia, fosforu oraz witamin gwarantuje prawidłowy rozwój kości i zębów. Luteina, Beta-karoten oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 sprzyjają rozwojowi mechanizmów obronnych.



    Jeżeli masz uwagi związane ze współpracą Dogomanii z Husse zapraszamy do dyskusji:
    http://www.dogomania.pl/threads/197383-Współpraca-Husse-i-Dogomania.pl

  3. #52

  4. #53

    Domyślnie

    Cytat Napisał amica Zobacz post
    proszę o nr oknta na pw
    numer konta jest podany:
    To nie jest prywatne konto żeby trzeba je było każdemu wysyłać na PW, to jest konto fundacji, ogólnie dostępne i podawane gdzie się da, więc bardzo proszę o czytanie i myślenie

  5. #54

    Domyślnie

    Czy jest szansa, że ten wet schroniskowy nie będzie go już dotykał? Tylko niszczy, to co zostało ze skóry.

  6. #55

    Domyślnie

    Mogę byc poza Dogomania - bardzo prosze o wezwanie na GG w razie potrzeby: 7310011. Dziekuje.

  7. #56

    Domyślnie

    Dziękuję potrafię czytać, ale jak widac zmęczenie po ciężkim tygodniu dało o sobie znać i odbiło się na spowolniałym przetwarzaniu informacji.
    Super, że jest juz allegro. Na dobry poczatek zakupiłam 4 cegiełki.
    Pozdrawiam.

  8. #57
    www.adopcjecc.pl furciaczek is on a distinguished road Avatar furciaczek
    Dołączył
    Aug 2006
    Mieszka w
    Ciechocinek/Wiktoryn - woj. kuj-pom
    Postów
    13,722

    Domyślnie

    Zapisuje...dzisiaj juz padam na pysk.
    Chwilowo bez neta Jak cos 606 361 293

  9. #58

    Domyślnie

    Zapisuję ...

    Obraczuś esktra szybka robota !

    Ramzesik będziesz żył chłopie .

  10. #59
    lolka is on a distinguished road Avatar lolka
    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Leśna - dolnośląskie
    Postów
    4,290

    Domyślnie

    dzisiaj będę niestety nieuchwytna do wieczora.............,ale Beata będzie wydzwaniała i naciskała aby przyspieszyć przyjazd do schroo weta .....jak tylko będzie można go zabrać to jej mąż wyrusza po psa
    Beata ma tez tel do Obraczus i jak coś konkretnego się wydarzy to będzie dzwoniła


    SZUKAM KSIĘGOWEJ Z WROCŁAWIA DO PROWADZENIA NOWO POWSTAŁEJ SPÓŁKI Z O.O. - WSPÓŁPRACA Z B. FAJNYMI LUDŹMI

  11. #60
    lolka is on a distinguished road Avatar lolka
    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Leśna - dolnośląskie
    Postów
    4,290

    Domyślnie

    Beata właśnie rozmawiała z wetem......powiedział, że GO NIE WYDA , nie ma takiej opcji
    zasłania się tym, że ma wielki ropien na szyi i nie można go ruszac przez najbliższy tydzień a dodatkowo, że on jakiś agresywny się zrobił i nie ma sensu......poza tym nie potrzebnie robimy zamieszanie bo wszytko jest ok
    ręce mi opadły ......zaprzeczają sami sobie .....

    ja dzisiaj praktycznie będę nieuchwytna , Beata bedzie dalej molestowała aby móc go zabrać, jak coś się wyklaruje będzie dzwoniła do Obraczus......ja bedę wieczorem


    SZUKAM KSIĘGOWEJ Z WROCŁAWIA DO PROWADZENIA NOWO POWSTAŁEJ SPÓŁKI Z O.O. - WSPÓŁPRACA Z B. FAJNYMI LUDŹMI

  12. #61
    Jestem dla Nich Cajus JB is on a distinguished road Avatar Cajus JB
    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Toruń
    Postów
    5,907

    Domyślnie

    Allegro poszło pod zdjęcia na nk.

    Mam nadzieję, że Wam się uda Go szybko wyciągnąć. Reszty nie będę komentował.

  13. #62

    Domyślnie

    Nie bedzie na dogo pół dnia - jadę po psiulka, który jedzie do DS.

    Rozmawiałam z Beata i Lolką. Kierownik został uswiadomiony o tym co może się wydarzyc. Czekamy na Jego decyzję.

    Ja komentowac też nie bedę. Trzymajcie kciuki aby sie udało!!!!!!

  14. #63
    Jestem dla Nich Cajus JB is on a distinguished road Avatar Cajus JB
    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Toruń
    Postów
    5,907

    Domyślnie

    Oby decyzja była mądra i dla dobra Ramzesa. Trzymamy kciuki.

  15. #64

    Domyślnie

    Mam nadzieję, że rozsądek przemówi - oni tak się zawzięli obaj, ja próbowałam z kierownikiem 2 dni temu rozmawiać, ale nic to nie dało.
    Psa wcześniej nie znałyśmy - wszystkie mieszkamy kilkadziesiąt kilometrów od schronu i nie możemy być tam systematycznie, możemy pomagać wyrywkowo, wybranym psom - jest ich około 200. Schron jest zresztą położony na terenach po byłym PGR i żeby tam dojechać to też trzeba wiedzieć jak - tam nawet komunikacją zbiorową się nei dotrze. Okoliczni mieszkańcy nie interesują się tą instytucją.

  16. #65
    Jestem dla Nich Cajus JB is on a distinguished road Avatar Cajus JB
    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Toruń
    Postów
    5,907

    Domyślnie

    Ja też uciekam. Będę zaglądał w ciągu dnia. Ramzes potrzebuje specjalistycznej opieki. Już samo to powinno być argumentem. Jeśli schronisko jest zdolne zapewnić Mu całodobową opiekę weta to ok. Jeśli nie to naraża życie Ramzesa. Może dołożyć Mu bólu i cierpienia. A to mija się z celem.

  17. #66

    Domyślnie

    kierownik pojechał do weta, aby porozmawiać z nim - Beata mu na spokojnie wytłumaczyła wszystko, Mariola - lekarka z Gorlitz która też tam przyjeżdza również. Do tej pory nie miałyśmy tam podobnych problemów, psy które wyadoptowujemy czy zabieramy do hotelu nie wracają do schronu, foty kierownik dostaje, aby wiedział, że wszystko gra - wszyscy jesteśmy dorośli i nie było takich przepychanek. Oby teraz też zakończyło się z korzyścią dla psa, bo to on jest w centrum naszej uwagi.

  18. #67

    Domyślnie

    Witam!
    Trzeba go wyciągnąć za wszelką cene!
    Może więcej osób musi dzwonić i dopominać się o wydanie psa. Jakby co, to służę pomocą!
    Pzdr.amica

  19. #68

    Domyślnie

    Może poprosić jeszcze dra Orzechowskiego o telefon do schroniskowego weta?

  20. #69

    Domyślnie

    biedny piesek.... dzieki za numer konta
    Ostatnio edytowane przez aldira ; 06-03-2010 o 14:17

  21. #70

    Domyślnie

    O rany . Jak można pomóc ?

  22. #71

    Domyślnie

    Matko co za chore podejscie !!!! oczywiscie mozecie liczyc tez na moje wsparcie finansowe

  23. #72

    Domyślnie

    Beata właśnie rozmawiała z wetem......powiedział, że GO NIE WYDA , nie ma takiej opcji
    zasłania się tym, że ma wielki ropien na szyi i nie można go ruszac przez najbliższy tydzień a dodatkowo, że on jakiś agresywny się zrobił i nie ma sensu......poza tym nie potrzebnie robimy zamieszanie bo wszytko jest ok
    Ten kawałek tekstu bardzo mi się nie podoba.

  24. #73
    olga7 is on a distinguished road Avatar olga7
    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    woj.Sląskie -obecnie
    Postów
    4,819

    Domyślnie

    Nie jest trudno domyśleć się ,że pies zrobił się agresywny -kiedy cierpi ogromnie z powodu zadanych mu ciężkich ran a leczenie jest malo skuteczne. Poki jeszcze można pomóc strasznie okaleczonemu ,bardzo cierpiącemu psu -trzeba psa zabrać stamtąd i dać mu lepsze leczenie /środki i leki/. Wiadomo też ,że środki i leki w schronach nie są najlepsze -z powodów finansowych głównie-zatem każda pomoc i oferta pomocy finans.w leczeniu psów -powinna być przyjęta życzliwie ,by umożliwić taką konkretna pomoc ludzi spoza schronu.
    Ostatnio edytowane przez olga7 ; 07-03-2010 o 23:06

  25. #74

    Domyślnie

    nie dosc ze psiak ma miejsce zalatwione w klinice to teraz trzeba sie uzerac z kierownictwem schronu... masakra jakas:/ wiadomo juz cos o wyniku rozmowy kierownika z wetem?????

  26. #75

    Domyślnie

    Kochani, decyzja jest na NIE! Pies zostanie wydany może za tydzień, a może za dwa tygodnie. Generalnie chcą Go łatać, tak aby jako tako wyglądał, aby nikt się nie czepiał z zewnątrz.

    Pies jeszcze wczoraj się z miejsca nie ruszał, a dzisiaj podobno już chodzi i rzuca się z zębami.. taaaaa jasne..

    Bardzo Was proszę pomóżcie. Tylko nie obrzucajcie błotem wszystkich ze schronu, to zostawcie sobie na potem, jak juz pies będzie poza schronem. Teraz najwazniejsze jest, aby Ramzesa wyciągnąć. Jego stan nie jest najlepszy. Podobno na karku pojawił Mu się ropień... brak słów!!!

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 30 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 13 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów