Witamy!!
Przepiękny Berneńczyk w schronisku!! Bardo czeka na ciepły dom i kochającą rodzinę!
Więcej informacji: http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=32&t=5575
WARTO!! Czekamy na nowego, kochającego właściciela!!
Witamy!!
Przepiękny Berneńczyk w schronisku!! Bardo czeka na ciepły dom i kochającą rodzinę!
Więcej informacji: http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=32&t=5575
WARTO!! Czekamy na nowego, kochającego właściciela!!
Husse Optimal|
Pełna ochrona układu pokarmowego Fruktooligosacharydy, lecytyna, siemię lniane oraz błonnik buraczany gwarantują prawidłowy przebieg procesów trawiennych i regulują perystaltykę jelit. |
|
Wzmocniony system odpornościowy Wyciąg z aksamitki, ekstrakt z pestek winogron, Beta-karoten oraz witaminy A, C i E wzmacniają system odpornościowy psa. |
A jak może być grzeczny jak nikt go nie kocha??
Dla kogo??
Troszkę czasu, umiejętności i zobaczysz, anioł..
Albo można się z Nim zapisać na szkolenia.
A poza tym pytałam się o Niego Pani z szkolenia. Mówiła, że wcale niegrzeczny nie jest.
Mówisz, że go widziałaś.. Więc co takiego zrobił, że sądzisz, że jest niegrzeczny??
Skoro trzeba się logować to to jest opis:
Scubi jest półtorarocznym berneńczykiem. Trafił do bydgoskiego Schroniska dla Zwierząt. Dość szybko został adoptowany. Niestety, jego ciekawość świata sprawiła, że po miesiącu powrócił do azylu. Umie bowiem przeskakiwać wysokie płoty (1,6 m). Podczas gdy jego pani wychodziła do pracy, on udawał się na wędrówkę po wsi, przeskakując na posesje sąsiadów. Pani nie dawała sobie z nim rady i z bólem serca oddała go z powrotem. Scubi jest pogodny, łagodny, trochę entuzjastycznie reaguje na ludzi (skacze na nich, ale trwa praca nad tym, aby to wyeliminować), chętnie się szkoli (pani uczęszczała z nim na zajęcia, obecnie w schronisku kontynuuje naukę). Jest cudownym psem, choć jego szansę na adopcję może zmniejszyć fakt, iż ma dysplazję. Na pewno wymaga monitoringu weterynarza, ale przy odpowiedniej opiece może przeżyć w dobrej formie ładnych parę lat. Czy znajdzie szczęśliwy dom?...
Pomóżmy Scubiemu! Chętnie udzielimy więcej informacji i czekamy na nowego, kochającego właściciela!!
Mimo, że spotkało go takie nieszczęście nadal jest radosny, zdjęcie mówi samo za siebie..
Scubi, z tego co wiem, był nieco nieusłuchany, ale już trwają prace nad nim i 'maluch' z dnia na dzień jest coraz lepiej ułożony![]()
Na Scubiego są już chętni. W czwartek jadą go obejrzeć. Trzymam kciuki.
Dopiero trafiłam na wątek, ale również mocno trzymam kciuki! A potencjalny domek jest dobrze sprawdzony?
Bo Scubi jest naprawdę niesamowity i przepiękny!
A zresztą ja mam słabość do bernoli...![]()
Och.. To tak jak Ja!!!)))
Domek jest dla Scubiego odpowiedni. Państwo byli wczoraj z Go obejrzeć. Są Zachwyceni!!!Ale muszą jeszcze decyzję przemyśleć (za i przeciw), bo nie chcą podejmowac jej pod wpływem chwili. Mam nadzieję, że będzie więcej ,,za"....
Pozostaje czekać..!!
P.S. Masz może Bernusia??![]()
No to bardzo się cieszę i trzymam kciuki za słuszną decyzję! Ale fajnie, że Państwo chcą sobie wszystko przemyśleć, to dobrze o Nich świadczy.
A bernusia mam!Barry jest WSPANIAŁY
Zresztą w avatarku mam Jego zdjęcie.
Ale ta rasa nie ma sobie równych.
A Ty masz też może berneńczyka?
mmm... CUDOWNY! Właśnie takie mi się najbardziej podobają!
Tak, mam. Nazywa się Vanilla Skyi ma 6 miesiączków..
Prześlesz mi więcej zdjęć Barrego na maila? Jakby co to proszę: kinia_261196@wp.pl, a ja Ci Vanillci prześlę, ok? Tylko podaj @.(mam pytanko, Barruś jest z rodowodem? Jest naprawdę śliczny!)
W przeszłym tygodniu Scubi jedzie do nowego domku!!!!!!!!!!!!![]()
![]()
!!! Schronisko nie podejmie się leczenia, ale właściciele wszystko załatwią. Zrobią co w ich mocy, aby choć trochę Scubiego podleczyć!
Pozdrawiam, głaskanki dla Barrego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Widziałam Scubiego!
Byłam w środę w schronisku.)
Chciałam się wolontariuszek trochę popytać o pracę i wogule, no ale jak to ja, się wstydziłam :/( I nie wiem nic!
No oprócz tego, że wolontariusze pomyśleli, że mi język odcieli, no cóż...
DziękujęTo opowiedz najpierw co robicie z pieskami, ok?
![]()
Co robimy z pieskami:
-sprzątamy (chyba przede wszystkim...)
-karmimy
-czeszemy, kąpiemy, czasem też strzyżemy
-bawimy się z nimi, wyprowadzamy na spacery - ogólnie staramy się poznać psiaki, coby im jak najodpowiedniejszy dom znaleźć
-szkolimy
To chyba tyle robimy z psami. Jeszcze oprowadzamy przyszłych właścicieli po schronisku, polecamy mu odpowiedniego dla niego czworonoga, udzielamy podstawowych informacji na temat opieki nad psem, jego wychowania itp.![]()
Acha... fajnie...
Dzięki, byłaś w środę w schronisku jak ja byłam?
P.S. Coś możesz jeszcze mi opowiedzieć?
SCUBI DOBRZE ZNIÓSŁ PODRÓŻ, 22.05.2010R. MA WIZYTĘ U WETERYNARZA (DYSPLAZJA), TRZYMAM KCIUKI!!)
Nie, nie byłam.
A co jeszcze chciałabyś wiedzieć?
Acha
Ja... no sama nie wiem..
Ja byłam jak Ty byłaś. I nawet miałam okazję Scubiego szkolić. Uroczy urwis. Chociaż - z przyzwyczajenia do dwóch maleńkich caviśków - bernena bym chyba mieć nie mogła :P
Co do schroniskowego wolontariatu - roboty trochę jest, ale atmosfera superZapraszamy
![]()
A ja Berny jak najbardziej!!!I szkolić.. ukhm.. kocham!!
Fajnie, że byłaś.. tylko Ja.. Przepraszam, że się wogle praktycznie nie odzywałam!! Ale Ja nic na to nie poradzę...
Dziękuję za zaproszenie! Muszę się tylko przeprowadzić do Bydgoszczy) Ale to do wakacji myślę, że się uda!!
Wtedy się do Was przyłącze... A mogę liczyć na Twoją pomoc jak do Was dołącze? Wiesz.. pierwsze kroki..
)
Myślę, że możesz liczyć na pomoc wszystkich wolontariuszy. Pokażemy Ci co i jakFajnie, że do nas dołączysz, do wakacji już niedługo
![]()
Dziękuję)
A mam pytanie. Ile ma lat najmłodszy wolontariusz w Waszym schronisku? Wiesz może?![]()
Myślę, że lat 14, bo dopiero w tym wieku można zostać wolontariuszem![]()
Ale to się liczy rocznikowo??? (prosze, prosze, prosze!!!)
Ja mam 13 (jestem z 26.11)..!! Ale jak nie to może jednak jakoś się uda...
Nie, trzeba mieć ukończone 14 lat.
Witajcie...
mam pytanioprosbę...
mam chętną Rodzinkę, kt chce adoptować naszego ATOSA....
rodzinie jakis czas temu odszedł owczarek niemiecki .... szukali młodziaków...
zadzwonili do mnie w sprawie DORO - jak pół polski...
Doro - BRAK..bo znalazł dom bardzo szybko...
zaproponowałam ATOSA..i Pani spodobał sie nasz czarnuch
ankiete wypełniła szybko
doswiadczeni z duzym psem jest - a to podstawa przy adopcji Atosa
CZY KTOS Z WAS MOGŁBY POMOC W PRZEDADOPCYJNEJ...
Rodzina z BYDGOSZCZY...
tu watek ATOSA
http://www.dogomania.pl/threads/1784......kto-pomoże
PRZEPRASZAM za wpis nei w temacie....
Zakładki