[Kraków] 12 psów, 12 historii i jena tragedia - PILNIE potrzebne 12 domów!
12 psów, 12 historii i jedna tragedia, która je łączy - wspólna ewakuacja ze schroniska, któremu grozilo zalanie. Na szczęście znalazły się wspaniałe osoby o wielkim sercu, które je przygarneły. Niestety przy 12 psach nie jest łatwo, pomoc miała być na 2-3 dni, jednak z całych sił nie chcemy dopuścić do tego, żeby wróciły do schroniska.
Kos, ok. roczny psiak trafił już do DS w Krzeszowicach.
Psy w DT / ok. Wieliczki
Długo nie moga tam zostać. Mają zapewnione spacery, jedzenie, wszystko, ale musza siedzieć zamknięte bo Pani ma już swoje psy. Doszło też do małego spięcia między dwoma przy jedzeniu, jak wspomniałem o zabraniu i czemu nie zadzwoniła, to powiedziała, że jak będzie prawdziwy powód, żeby przestała sobie z nimi radzić to zadzwoni. Póki co nie widzi takiej potrzeby. Naprawdę konkretna i miła kobieta. Ale nie możemy ją taką zgrają obciążać na dlugo. I psów szkoda.
Nie zawsze mogę odebrać, dlatego rposzę się od razu nie zniechęcać i w razie głuchego sygnału spróbować zadzwonić później
Disney - w schronie oceniony na ok. 4-5 lat, ja bym mu dał mniej, ząbki ma piękne, pies tylko doświadczony przez życie. Wydawał się trochę nieobecny, ale jak już moznał się z moją TŻtką, to podbił jej serce. Nie tylko jej zresztą. Pies naprawdę cudowny. On nie domaga się nicego. On tylko podejdzie i obejmie (doslownie obejmie!) łapą Twoją rękę, nogę. Jak mu pozwolisz, wejdzie na kolana, wtuli się i zaśnie. A wcześniej poaptrzy na Ciebie swoimi oczami pokazując swoją wdzięczność i prosząc cicho, żeby go już nie zostawić. Nic więcej nie potrzebuje. On w schronisku wpadł w depresję, był zrezygnowany. Widać jak bardzo brakuje mu swojego człowieka. Jedno jest pewne - do schroniska nie może wrócić. Zasługuje za te wszystkie krzywdy na najlepszy dom. To złoty pies. I pilnie potrzebuje domu!
Dżeki - mały psiak, kocha aportować. Najgrzeczniejszy, kontaktowy z człowiekiem jak ten ma dla niego piłkę czy coś czym można rzucić. Jak okresliła Pani, nawet smyczy nie potrzebuje, bo dla niego zabawa najważniejsza, zawsze wraca. Pociecha z niego straszna, a ruch mu się przyda, bo tłuściutki jest.
Bąbel - wbrew pozorom młody pies, ok. 2-3 lat, coś ala gończy/ogar. Jest najbardziej dominowany przez wszystkie inne, strasznie wychudzony, ma łupież i jest potwornie wyniszczonym psem. Jednak w domu, gdy się go wykąpie i pozwoli nabrać masy, będzie psem, po którego będą ustawiać się kolejki. Mam nadzieję, że ktoś weźmie go wcześniej i samemu pomoże mu przejść tą neizwykłą metamorfozę.
Borys - szorstkowłosy, też młody, pies z ADHD. Pysk mu się nie zamyka, jest okropnie denerwujący, ciągnie na smyczy, nie umie usiedzieć dłużej niż 10 sekund w miejscu, wszedzie go pełno. Cały czas najlepiej żeby chodzić tam gdzie on chce, a jak już się stanie to najlepiej mu na kolanach żeby głaskać. Mimo tego całego roztrzepania, gdy ktoś poświeci mu trochę czasu na wychowanie, którego widać, że mu brakuje, będzie naprawdę pociesznym psem.
Ostatnio edytowane przez Anashar ; 22-05-2010 o 01:16
Husse Optimal Kompletna karma dla psów dorosłych średnich i dużych ras
Husse Optimal to karma Super Premium w której głównym źródłem białka jest kurczak i ryby.
Pełna ochrona układu pokarmowego
Fruktooligosacharydy, lecytyna, siemię lniane oraz błonnik buraczany gwarantują prawidłowy przebieg procesów trawiennych i regulują perystaltykę jelit.
Wzmocniony system odpornościowy
Wyciąg z aksamitki, ekstrakt z pestek winogron, Beta-karoten oraz witaminy A, C i E wzmacniają system odpornościowy psa.
Psy w DT / Kraków, Bieżanów
Psiaki przebywają u osób, które początkowo wzięły całą 12, teraz została 6. Mają naprawde dobrą opiekę, ale też trzeba im szybko coś znaleźć
Wkrótce pozostałe opisy.
Kontakt:
Anna i Olimpia
tel. 509 746 733
Dzikus jest wspaniałym psem, skacze, chce się przytulać i zwraca z całej piątki na siebie największą uwagę. Jest wszędzie ! Przyjaźnie nastawiony do wszystkich. Potrzebuję bliskości z ludźmi. Z innymi psami chętnie sie bawi. Potrzebuje domu.
Chwilowo mieszka w Bieżanowie z resztą psiaków, jednak nie mogą tam bardzo długo zostać. Dzikus potrzebuje trochę wychowania i będzie naprawdę cudownym towarzyszem, szczególnie dla aktywnych ludzi.
Ostatnio edytowane przez Anashar ; 22-05-2010 o 15:37
Pies w DT / Kraków Kozak ma okolo 9 lat, w schronisku przebywał od maja 2005 r. Jest bardzo przyjacielskim i ufnym psiakiem. Dogaduje się też z innymi psami. Z boksu z którego go wyciągałem, był najbardziej zainteresowanym kontaktem z człowiekiem psem. Widać, że troszkę był nieśmiały ale w boksie chodził za mną krok w krok, mimo, że mnie nie znał.
Kontakt
Beata (Foksia i Dżekuś)
tel. 500 109 990
Psy w DT
Tu będą kolejne 3 sztuki...
Ostatnio edytowane przez Anashar ; 23-05-2010 o 21:44
Dzikus (ochrzczony takim imieniem przez nas). Jest wspaniały, skacze, chce się przytulać i zwraca z całej piątki na siebie największą uwagę. Jest wszędzie ! Przyjaźnie nastawiony do wszystkich. Potrzebuję bliskości z ludźmi. Z innymi psami chętnie sie bawi. Potrzebuje domu.
Chwilowo mieszka w Bieżanowie z resztą psiaków, jednak nie możemy ich trzymac tak długo bo każdy z nich coraz bardziej się do nas przyzwyczaja, a do schroniska nie chemy ich oddawać dlatego prosze o zainteresowanie.
Ostatnio edytowane przez raew ; 10-06-2010 o 08:27Powód: pies został adpotowany : )
Macku jak bys mógł wkleic zdjecie moje utopca ,ktorego przejełam od was . dzisiaj dopiero w drugiej klinice odczytano jego czip .
Ma na imie Kozak ale zmienie mu , ma okolo 9 lat ,a w schronisku od maja 2005 roku tak że wszystko w normie bo ja wyciagam weteranow lub stare psy wiec mam jedno i drugie
Jest niekstrowany ale jak tylko odpoczniemy wezmiemy sie za badanie krwi i kastracje.
i jeszcze tego bezowego Figo, ktory byl z pania Beata Dz., znaleziony na karmelickiej
prosze
Figo ma 7 lat i jest od marca 2007 roku w schronisku ,z tym ze Figo albo zostanie na dt alebio adoptuje go osoba ktora go ratowala ze schroniska ,podobno ze łzami w oczach zadzwonila dzisiaj ze to ona go ratowala ,dala na przechowanie znajomym a oni okazali sie nieodpowiedzilni .Beata sprawdzi dom i jezeli bedzie okej to bedzie mogla go adoptowac.
Już wysyłam. Pani Beato, mogę podać kontakt do Pani na Kozaka? Wiadomo coś więcej o jego charakterze?
Kozak jest bardzo grzeczny i miły ,nie jest kastrowany ale jak tylko wszystko sie uspokoi zrobimy mu krew i jak beda dobre wyniki badan to go wykastrujemy. Telefon prosze oczywiscie do mnie.
Pani ktora niby Figusia wziela ze schr. i go zgubila ,a teraz niby ze chce go adoptowac nie dzwoni ale raczej pies zostanie na dt ,maja dac odpowiedz na 100% do srody.
Jestem i ja
Od wczoraj nie mogę przestać myśleć o Disneyu... A jeszcze teraz, jak zobaczyłam jaki jest śliczny i przytulaśny... Eh... Kombinuję jak pomóc... On faktycznie NIE MOŻE wrócić do schroniska!
Chwilowo mam utrudniony dostęp do neta, więc na dogo będę bywała rzadziej. W razie czego proszę o PW bądź kontakt telefoniczny.
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą, podobno nasza wspólna znajoma wyraziła chęć przygarnięcia pieska.
Dom wspaniały. Pani jeszcze nie wie że jej coś szukamy. Na razie chcę znaleźć psiaka który spełniał by jej warunki a potem zaproponujemy psiaka i zobaczymy.
Jest troszkę warunków jakie musi spełniać psiak. Pani mieszka w bloku ma już jednego starszego pieska amstafa i 2 koty. Pies jest już bardzo sędziwy a pani lubi spacerować i chciałaby pieska bardziej ruchliwego. Nie musi być to jakieś ADHD, ale po prostu jakiś w miarę zwinne stworzenie. W domu nie ma dzieci.
Piesek powinien lubić koty i być niekonfliktowy do psów. Myślę, że najlepsza byłaby sunia, lub pies wykastrowany. Wielkość- mały lub średni. Z charakteru taka psia poczciwinka, raczej nie cwaniakowaty łobuziak . Najlepiej żeby nie wykazywał lęku separacyjnego i nie ujadał pod nieobecność pani i umiał utrzymywać czystość w mieszkaniu.
Wiek w sumie nie jest bardzo istotny myślę że tak gdzieś do 5 lat.
W związku z tym mam zapytanie czy któryś z Waszych psiaków został sprawdzony na koty i psy i spełniałby te warunki?
Pies może mieć jakieś problemy zdrowotne byle nie ruchowe, będzie pod stałą opieką wet.
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą, podobno nasza wspólna znajoma wyraziła chęć przygarnięcia pieska.
Dom wspaniały. Pani jeszcze nie wie że jej coś szukamy. Na razie chcę znaleźć psiaka który spełniał by jej warunki a potem zaproponujemy psiaka i zobaczymy.
Jest troszkę warunków jakie musi spełniać psiak. Pani mieszka w bloku ma już jednego starszego pieska amstafa i 2 koty. Pies jest już bardzo sędziwy a pani lubi spacerować i chciałaby pieska bardziej ruchliwego. Nie musi być to jakieś ADHD, ale po prostu jakiś w miarę zwinne stworzenie. W domu nie ma dzieci.
Piesek powinien lubić koty i być niekonfliktowy do psów. Myślę, że najlepsza byłaby sunia, lub pies wykastrowany. Wielkość- mały lub średni. Z charakteru taka psia poczciwinka, raczej nie cwaniakowaty łobuziak . Najlepiej żeby nie wykazywał lęku separacyjnego i nie ujadał pod nieobecność pani i umiał utrzymywać czystość w mieszkaniu.
Wiek w sumie nie jest bardzo istotny myślę że tak gdzieś do 5 lat.
W związku z tym mam zapytanie czy któryś z Waszych psiaków został sprawdzony na koty i psy i spełniałby te warunki?
Pies może mieć jakieś problemy zdrowotne byle nie ruchowe, będzie pod stałą opieką wet.
A czy słodka Milenka już w DS? O ile dobrze pamiętam, ona dobrze żyła z kotem i w ogóle sunia cud-miód. Milenka to Rusałka na wątku aisai.
Keria jest jeszcze ten psiaczek. Reksio z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/1861...cji-schroniska
Jest mały, bezporoblemowy, dogaduje się z psami i kotami. Z książeczki wynkia, że ma 11 lat, ale podobno to bardzo żwawy piesek, bardzo wpatrzony w człowieka.
Reksio jest śliczny ale to ma być młodszy ruchliwy psiak na dłuższe spacerki. Pani ma starowinkę i chce coś żywotniejszego na razie rokowania trwają i będziemy się zastanawiać nad Rusałką- Milenką.
Jestem i ja
Od wczoraj nie mogę przestać myśleć o Disneyu... A jeszcze teraz, jak zobaczyłam jaki jest śliczny i przytulaśny... Eh... Kombinuję jak pomóc... On faktycznie NIE MOŻE wrócić do schroniska!
Ja nie mogę przestać o nim myśleć odkąd go poznałam.... On jest niesamowity. Jak jechaliśmy do programu, wzięłam go do siebie do przodu w samochodzie. W pewnym momencie on tylko wlazł łapkami na kolana, położył pysk i tak zasnął...Nic kompletnie mu nie przeszkadzało, obojętne mu było czy mu wygodnie czy nie, byleby tylko się przytulić i nic innego się nie liczy. Cały program praktycznie przespał, choć chciałam, żeby się pokazał, wzięłam go nawet na kolana i też nie protestował. Po programie też się chciał przytulać, położył się, i podnosił tylko głowę jak ktoś szedł... jakby z nadzieją, że może tym razem mu się uda.....On jest jakby zupełnie pogodzony z losem, nie narzuca się, tylko patrzy tymi swoimi oczętami... Odkąd go poznałam kombinuje jak tylko mogę, żeby znaleźć mu gdzieś dom, a najlepiej jak go wziąć do siebie choć wiem, że to chyba nie możliwe. Taki mój mały Anioł...spragniony człowieka...
Napisał keria
Wczoraj rozmawiałam ze znajomą, podobno nasza wspólna znajoma wyraziła chęć przygarnięcia pieska.
Dom wspaniały. Pani jeszcze nie wie że jej coś szukamy. Na razie chcę znaleźć psiaka który spełniał by jej warunki a potem zaproponujemy psiaka i zobaczymy.
Jest troszkę warunków jakie musi spełniać psiak. Pani mieszka w bloku ma już jednego starszego pieska amstafa i 2 koty. Pies jest już bardzo sędziwy a pani lubi spacerować i chciałaby pieska bardziej ruchliwego. Nie musi być to jakieś ADHD, ale po prostu jakiś w miarę zwinne stworzenie. W domu nie ma dzieci.
Piesek powinien lubić koty i być niekonfliktowy do psów. Myślę, że najlepsza byłaby sunia, lub pies wykastrowany. Wielkość- mały lub średni. Z charakteru taka psia poczciwinka, raczej nie cwaniakowaty łobuziak . Najlepiej żeby nie wykazywał lęku separacyjnego i nie ujadał pod nieobecność pani i umiał utrzymywać czystość w mieszkaniu.
Wiek w sumie nie jest bardzo istotny myślę że tak gdzieś do 5 lat.
W związku z tym mam zapytanie czy któryś z Waszych psiaków został sprawdzony na koty i psy i spełniałby te warunki?
Pies może mieć jakieś problemy zdrowotne byle nie ruchowe, będzie pod stałą opieką wet.
A może właśnie nasz Disney?? W schronisku dali mu 4-5 lat, ale z wet nawet stwierdziliśmy, że ma mniej. Z tego co z nim przebywałam to nie wygląda na ADHD, ale też nie smutas. Z nami był dość zdezorientowany, bo sporo się działo dla niego. Po kilku dniach pobytu w DT, był o nich materiał w tv i wszystkie już biegały szczęśliwe po ogrodzie. Nie wiemy jak z kotami, ale może jakoś udałoby się to sprawdzić. Nie pamiętam jak z jego kastracją, wiem tylko, że mocno przeżył pobyt w schronisku, przez pewien czas dostawał tylko kroplówki, bo odmówił jedzenia... Jest cudowny, kochany, i baaaadzo spragniony człowieka.
Zobaczymy co się da zrobić , może pani weźmie jakiegoś psiaka ale raczej woli suczkę. Ma starutkiego amstafa i jemu zdarzyło się mieć spięcia z samcami. Dla bezpieczeństwa adoptowanego psiaka lepsza by była panienka. Amstaf nauczył się jako senior żyć z kotami także do sunie też szybciej się przekona.
Sama z chęcią wzięłabym Disneya ale ja już mam pełną obsadę (2 psy +2 koty +4 szczury) w bloku.
Ale jak się już na dobre przeniosę na wieś ( może już w wakacje) to obiecałam sobie że wezmę psiaka ze schronu. Moje wszystkie zwierzaki są że tak powiem z "drugiej ręki" I są najwspanialsze na świecie, nie zamieniłabym je na najpiękniejszego rasowca.
Disney ma dom. Jedzie w przyszłym tygodniu do Opola do mojej cioci. Im niedawno odeszła starsza sunia, którą kochali. Teraz dojrzeli do adopcji innego psa. Będzie miał duży dom i ogród. Miłości tez mu nie zabraknie I co ciekawsze - jak znalazł się jeden dom, znaleźli się też inni chętni. Ale szukam już im innego psiaka
Ja też Jeszcze będzie musiał do tygodnia poczekać, ale co to jest tak naprawdę, jeżeli chodzi o lepsze życie Nie wiem jak wcześniej uda si z transportem a muszę jechać tam osobiście
Trzymam kciuki za wszystkie psiaki. Są piękne i zadbane. Muszą znależć domy. Niestety przez powódź coraz więcej psiaków przybywa. A ile utonęło na uwięzi..ehh.
Zakładki