-
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Husse Lax&RisHypoalergiczna karma dla psów z wrażliwym układem pokarmowym
Husse Lax&Ris to karma
Super Premium na bazie łososia i ryżu przeznaczona dla psów ze skłonnościami do alergii.
Hypoalergiczny łosoś i ryż!
Bezglutenowa karma Husse Lax&Ris nie zawiera pszenicy, wołowiny ani kurczaka. Przeznaczona jest dla psów cierpiących na problemy żołądkowe i jelitowe o podłożu alergicznym. Polecana również przy występowaniu alergii skórnych.
|
Odpowiednia dla psów o białej sierści
Dzięki niskiej zawartości Beta-karotenu oraz miedzi karma Husse Lax&Ris nie powoduje przebarwień i pozwala utrzymać naturalny kolor włosa psa.
|
-
aaa... nie powiem kogo mi chłopaczek z umaszczenia przypomina trochę
-
Właśnie przed chwilką rozmawialam z panią od Saruni. Sunia jest przekochana, przewspaniała. Jest wyczesana i podobno wypiekniała. Pani jest w niej coraz bardziej zakochana a Sara w pani.
Pani jest najważniejsza a córka jest do zabawy. Nawet w trakcie zabawy pierwszy raz można było usłyszeć jak szczeka. Sunia pięknie chodzi na smyczy, jakby nigdy nie chodziła inaczej. Najlepiej czuje się na balkonie ale pod nieobecność pańci bardzi skwapliwie wykłada się na łóżku córki pani 
Mam obiecane zdjecia i szykujemy się z Panią Sylwią na wizytę za jakieś 2 tygodnie
-
Szok normalnie jakie one są już duże
Kropla w kroplę jak mama.
-
-
Mam niestety smutną wiadomość - Sara nie zyje [*] [*]
Pani zadzwoniła do mnie i opowiedziała, ze Sara wyskoczyla przez okno 

Był okres okolo godziny po wyjściu córki z domu a przed powrotem pani z pracy. Okazało się, że córka zostawiła uchylone drzwi do pokoju, gdzie było uchylone okno. I Sara wyskoczya (nie wiadomo czy za jakimś ptakiem, czy na głos jakiegoś szczekającego psa). A to jest 3 piętro. Sąsiadka pani opowiadała, że zobaczyła jak sunia spada i jak się podrywa i pędzi gdzieś. Zaraz rozpoczęły się poszukiwania. Sarunia leżała w pobliskim lasku i nie mogła wstać. Zostala zawieziona do lecznicy, tam zostala na obserwacji. Pewne bylo to, że ma złamaną łapkę, ale trzeba ją było poobserwować, czy nie ma jakichś wewnętrznych obrażeń. Po nocy i dniu w lecznicy Sara zostala wypuszczona do domu i na własnych nóżkach wrócila do domu. Wydawało się, że oprócz łapki wszystko jest w porządku. Niestety nad ranem sunia odeszła 


-
-
szkoda psinki.. wspaniale o nią zawalczyliśmy, a właściciele wspaniale pokochali.. niestety każdy z nas popełnia błędy, za które czasem płaci się bardzo wysoką cenę...... 
biegaj radosna za TM [*]
-
Tagi dla tego tematu
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki