Husse Optimal|
Pełna ochrona układu pokarmowego Fruktooligosacharydy, lecytyna, siemię lniane oraz błonnik buraczany gwarantują prawidłowy przebieg procesów trawiennych i regulują perystaltykę jelit. |
|
Wzmocniony system odpornościowy Wyciąg z aksamitki, ekstrakt z pestek winogron, Beta-karoten oraz witaminy A, C i E wzmacniają system odpornościowy psa. |
Uciekam powoli. Dzięki Wam za przybycie. Mam nadzieję, że uda się wspólnie coś uradzić.
Witam!
Czy mogę zapytać u kogo przebywa w tej chwili pies? Gdzie jest zamknięty, czy zamykany? Od kiedy jest ranny - takie pytanie już padło tu, na wątku.
ileż tych nieszczęść , abyz leczyć nie może być na ulicy. do leczenia takich ran świetnie się nadają plastry srebrne. mam tytlko jeden. jak tu pomóc jak pies w ruchu . trzeba zebrac dogo ciotecki zainteresowane zawsze KLEMBOWEM. miałam stamtąd Miska.Poszukam kto był na wątku. dt konieczne!!!!
Przepraszam że tak długo ale już jestem. Więc tak zdjęcia rany będe miał i wstawię jeszcze dzisiaj wieczorem po wizycie w lecznicy. Pies przebywa w zamknięciu u mnie na podwórku (Lipka koło Wołomina). Niestety nie może u nas zostać na stałe gdyż jakieś 2 miesiące temu przygarneliśmy już psa przybłęde i oba pieski nie bardzo się tolerują.
Jesteśmy po 4 wizytach w lecznicy - rana na szyi jest codziennie oczyszczana ale jak mówią leczenie potrwa "ruski miesiąc" bo Felix ma duży ubytek mięśni. Na razie usuwane są martwe tkanki i czekamy z nadzieją że tkanki zaczną ziarninować. Po za tym psiak dostaje leki przeciwbólowe i antybiotyk.
Co do ogona to od kiedy Felix się u nas pojawił (jakiś miesiąc temu) zawsze go atakował traktując jak wroga albo obcego. Jest to jedyna sytuacja kiedy pies staje się agresywny - oczywiście jedynie w stosunku do swojego ogona a nie do ludzi. Codziennie ogon jest oczyszczany i odkażany (co wywołuje u psa ogromne protesty) i możliwe że konieczna będzie amputacja.
Nie ukrywam że najbardziej potrzebne nam są środki finansowe bo każda wizyta kosztuję około 40-50 złotych a nie wiadomo jak długo potrwa leczenie. Oczywiście szukamy też domu dla Felixa bo zasługuję na bezpieczeństwo i fajną przyszłość.
Eh, zapisuję, ale nie mam zupełnie jak pomóc![]()
Zdjęcie wykonane po 5 dniach leczenia więc jest już lepiej. Niestety wielkości tej rany nie da się dobrze uchwycić. Naprawdę jest dużo gorzej.![]()
A tam w tle to ja![]()
Trochę dziwne miejsce jak na pogryzienie. Rana jest bardzo głęboka. Wygląda bardziej na dzieło człowieka. Nie będę się spierał, bo nie jestem wetem, który Feliksa oglądał. Ale na pewno psu trzeba pomóc.
O Boze, to wyglada na rane ciętą! Na pewno nie zrobił tego drugi pies.
Dlaczego weterynarz, nie zeszył tej rany?
Bo pewnie jest za "stara" na szycie.
Jeśli jest głęboka, to przydałby się płyn Oliwkowa, dobrze penetruje stare, głębokie rany i usuwa tkankę martwiczą. A potem balsam Szostakowskiego. Na ogon też polecam - kleiste świństwo, ciężko będzie zlizać. Podobno sa jakieś specjalne opatrunki na ogon? Może wet wie, jak to wygląda i gdzie dostać?
Weterynarz nie zszył tej rany ponieważ trzeba codziennie oczyszczać. Dlatego pies ma bandaż. Tkanka martwicza jest już usunięta. Felix czuje się dobrze, leczenie przebiega prawidłowo![]()
Zakładki