Pinka wróciła do swojej właścicielki
Husse Valp Maxi|
Pełna ochrona stawów od urodzenia! Ekstrakt z małży nowozelandzkich zawarty w karmie Husse Valp Maxi to bogate źródło glukozaminy i chondroityny, które pobudzają odbudowę chrząstek stawowych i wpływają na sprawne funkcjonowanie stawów. |
|
Mocne kości i zdrowe zęby! Odpowiednio dobrana ilość wapnia, fosforu oraz witamin gwarantuje prawidłowy rozwój kości i zębów. Luteina, Beta-karoten oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 sprzyjają rozwojowi mechanizmów obronnych. |
Babcia zakochana w dzieciach, jak wszyscy domownicy, gorzej z moim facetem, który psów w ogóle nie lubi. No i dzieci w piątek wracają do cioci Moniki
zmierzchnica, tak, dzieci są krótkołape. Ale będą troche większe od zwykłych jamników. Jak odzyskam kabel od aparatu to wrzuce wyraźniejsze zdjęcia, na tych nie widać ich wielkości.
No mój też nie lubił...
Lenę nie dość, że uwielbia, to teraz jeszcze z dziką zawziętością broni przed amantami
A w sobotę nasza lala idzie pierwszy dzień do szkoły - uczyć się pilnie, co by wstydu na ulicy nie przynosić, ładnie chodzić przy nodze, siadać na komendę i nie jeść podrzuconego żarcia
Małż już cały w pąsach jest![]()
to nie jest prawda.. na szczęście
a Milunianiestety nie można jej powstrzymać przed pisaniem..., ja się tam nie wypowiadam, bo ręce opadają
Hmm, trochę prawdy w tym jest. Podczas naszego wolontariuszowania rzeczywiście ktoś podrzucił nam zwłoki psa pod bramę. No i na samym początku (mój pierwszy dzień w Przytulisku) przez trzy godziny patrzyliśmy na konającego psa. Więc... kwestia interpretacji.
A tak trochę off-topowo, to ja nie wiem jak to możliwe, że żyjecie z facetami nie lubiącymi psów! Co oni sobie myślą!![]()
to też był mój pierwszy dzieńNo i na samym początku (mój pierwszy dzień w Przytulisku) przez trzy godziny patrzyliśmy na konającego psa.
ale odkąd my jesteśmy żaden pies już nie padł
dzisiaj przyjechały dwa nowe psy kudłaty czarny z krawatem i suczka chyba w ciąży, nie ma już gdzie dawać nowych a hycel chciał jeszcze jakiegoś pitbula przywieźć :/
Ostatnio edytowane przez Estel ; 01-09-2010 o 22:57
Na szczęście żadnego nie przywiózł.
Niestety Mucha do nas wraca![]()
Robi sie koszmarny tłok (kilka boksów jest niestety zajętych przez duże psy, które nie mogą siedzieć dwójkami). Nie mamy gdzie dawać nowych psów. Jeśli hycel przywiezie kolejnego, nie będzie różnicy gdzie go wrzuci, byle gdzieś go dać. A wiadomo jak to sie może skończyć...
Przykro mi, że tak publicznie na wątku
Zwolennicy Brzegu postępuję nie fair:
http://www.krakvet.pl/forum/viewtopi...6f5d2d2#p90127
Do tego pozwolę sobie zacytować wypowiedź umieszczoną na miau.pl:
Przepraszam, chciałam na PW, ale na dogo nie umiemNapisał abartis
Dziewczyny, ktoś Wam robi naprawdę nieciekawą opinię za plecami...
Może spróbujecie zgłosić w tym miesiącu Wasze przytulisko do wewnętrznej ankiety na dogo (przed KrakVetem)...? Nie wiem,czy już w tym miesiącu się Wam uda,ale pokazujcie się,próbujcie...! Robicie tyle dobrego dla Waszych psiaków,tak miło czyta się ten wątek...
To prawda,że Wasi "zwolennicy" znowu robią straszliwy,niepotrzebny dym,co nie służy psiakom,ale przecież PRAWDZIWYM wolontariuszom nikt na dogomanii pomocy nie odmówi!
Proponuję,byście założyły pojedynczym,najbardziej potrzebującym psiakom oddzielne wątki i przynajmniej 2-3 spróbowały wyekspediować do dobrych hotelików i dt.To nie jest trudne,pomogę,jeśli zechcecie.
Dziękujemy za propozycje.
Na razie ciężko nam to wszystko porządnie ogarnąć.
Jeden temat najbardziej potrzebującego już tu mamy, z czasem pewnie będzie ich więcej.
Na razie 'na już' szukamy domów dla Bolka i Lolka. Chłopaki rosną jak na drożdżach, przybierają po ok 100g na dzień/dwa dni. Obaj ważą już ponad 2kg, Bolek dobija do 2,5Na razie nadal są u mnie. Jeszcze chwila i dobrze by było uczyć ich czystości (wydaje mi sie, że ładnie im to pójdzie, w pokoju załatwiają sie raczej w jednym miejscu, blisko drzwi). Poza mlekiem zastępczym jedzą ryż z płatem z kurczaka, dzisiaj pierwszy raz dostali namoczoną suchą karme (dla szczeniaków od 6 tygodnia, więc już prawie dla nich
) Są bardzo pocieszni.
Myślę, że chodzi o tego psa
http://www.dogomania.pl/threads/1913...ytulisko-Brzeg
[*]7.03.1992-18.03.2004[']
Bunia
allegro http://allegro.pl/bunia-owczarek-nie...213606140.html
alegratka http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6559...rodowodem.html
wątek na
rott.pl http://www.forum.rott.pl/viewtopic.php?p=9969#9969
owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_p...TID=16397&PN=1
dogo http://www.dogomania.pl/threads/8669...7#post15252777
Misiek wątek na molosy . pl http://www.forum.**********/showthread.php?t=20465
w nowych domach: Rotek, Zhirka, Tofik
Szukam psa wielkości onka. Ma to być pies krótkowłosy , a jeżeli sunia to po sterylce, wiek maksymalnie do 2 lat.Pies ma budzić respekt.Będzie mieszkał w domu,ale ma biegać po sporym terenie wokół domu i pilnować posesji. Przyszli właściciele przeprowadzają się do domu za 2 tyg.,mają 9.letnią córkę , jest też kot.
Mieszkać będą w miejscowości odległej o 15 km na północ od Opola. Mogą podjechać po psa do 60 km, ale może i dalej.
Umówiłam się ,że prześlę wcześniej do wglądu umowę adopcyjną.
Macie jakąś bidę?
Witam!
Akurat mamy na stanie kilka psów, które powinny spełniać takie wymogi. Bardzo ON-kowaty, nie tylko pod względem wielkości jest Fago. Właściwie to jedynie umaszczenie ma takie niepasujące. Fago do stróżowania powinien nadawać się dobrze, respekt raczej też wzbudzi, trzeba go tylko odżywić, bo strasznie nam chudnie biedak w przytulisku. Na dzieci reaguje bezproblemowo, mogę jeszcze przeprowadzić testy na mojej 8-letniej siostrze wedle życzenia
. Trzeba tylko sprawdzić co z kotem, bo w tej kwestii nie jestem pewna niestety. Fago potrzebuje niestety mocnej ręki na spacerach, bo ciągnie jak wariat. Staramy się go utemperować, ale chudzielec jest strasznie silny. Uwielbia patyczki i jest strasznie skoczny.
Dobrą opcją może być też Leon. Jest troszkę mniejszy i zdecydowanie mniej ON-kowaty, ale do pilnowania domu też dobrze się nada. Leon jest zupełnie w porządku w stosunku do dzieci, no i niestety znowu nie wiem jak to by było z kotem. Na plus trzeba liczyć też to, że super się z nim spaceruje. Ma łatwiejszy charakter niż Fago. Leon też lubi aportować, znosi sobie do kojca najróżniejsze znaleziska po spacerach.
Na koniec mogłabym jeszcze zaproponować Lotę. Sunia jest młoda i bardzo sympatyczna. Najmniejsza z całej trójki, ale też dość spora. Ponownie nierozwiązana kwestia kota. Na razie nie wysterylizowana, no ale jeśli miałaby pójść do nowego domu, to postaramy się o szybki zabieg (chociaż z kasą krucho, jak zwykle...).
Wszystkie psy są młode, ale czy mają maks 2 lata – nie wiem. Leon jest raczej starszy, oceniamy go na 3-4 lata. Postaram się wrzucić więcej zdjęć w razie potrzeby.
Ostatnio edytowane przez Wavix ; 08-09-2010 o 12:01
Osobiście polecam czarnego psa! Kolor czarny budzi respekt nawet wśród innych zwierząt, mimo że np. dany pies może być "łagodnym barankiem".. U mojego taty w pracy jest taki bardzo przyjacielski zresztąpies stróżujący, ONek długowłosy i właśnie czarny. Żadne inne psy nawet nie podchodzą pod bramę zakładu, o ludziach to już w ogóle nie wspomnę... Kolor czarny właśnie tak się nam m.in. kojarzy: ze złem, siłą, zniszczeniem i śmiercią, "czarny charakter", czarny rynek"... Podejrzewam, że podobnie kojarzy się w świecie zwierząt
Więc jeśli pies stróżujący, który ma wzbudzać respekt, to tylko czarny!
No ale po tym naszym czarnuchu, Blackim, od razu widać, że to potulne ciele.
Chociaż podobno psy sie zmieniają mając swój teren do pilnowania i nawet te łagodne szczekają na intruzów.
Blackie za to idealnie nadaje sie do dzieci. Wydaje mi sie, że z kotem też nie powinno być problemów, bo jak wspomniałam, to kochany cielak![]()
Zakładki