Oj chyba długo z nim nie ,,rozmawiałś,,bo to wcale nie jest takie potulne ciele wie gamoń czego chce i wymaga troszkę ułożenia bo jak narazie rządzi jak chce ale jest psiak do zrobienia chyba się za gamonia zabiorę .
Oj chyba długo z nim nie ,,rozmawiałś,,bo to wcale nie jest takie potulne ciele wie gamoń czego chce i wymaga troszkę ułożenia bo jak narazie rządzi jak chce ale jest psiak do zrobienia chyba się za gamonia zabiorę .
Husse Valp Maxi|
Pełna ochrona stawów od urodzenia! Ekstrakt z małży nowozelandzkich zawarty w karmie Husse Valp Maxi to bogate źródło glukozaminy i chondroityny, które pobudzają odbudowę chrząstek stawowych i wpływają na sprawne funkcjonowanie stawów. |
|
Mocne kości i zdrowe zęby! Odpowiednio dobrana ilość wapnia, fosforu oraz witamin gwarantuje prawidłowy rozwój kości i zębów. Luteina, Beta-karoten oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 sprzyjają rozwojowi mechanizmów obronnych. |
Nie no, akurat Blacky do stróżowania to chyba tak średnio. Napastnika pokonałby przez zalizanie.
No to dajmy hod doga może nie zje dziecka.
Świeże zdjęcia 'Bolków Lolków'Przy okazji tatko sie załapał, który jak z resztą widać - nie lubi zwierząt xD Wszyscy są rozkochani przez małe pasożyty :P
![]()
Chłopaki są wspaniałe. Absolutnie nie mogą trafić do przytuliska, więc będą nadal siedziały u nas. Ale domki bardzo potrzebne bo nam podłoga całkiem odmówi współpracy xD Bolek waży już nieco ponad 3kg! Nie będzie małym psiakiem. Za to Lolek waży 2,3kg i będzie dużo drobniejszy od brata.
Bolek uwielbia mizianie po brzuchuSam sie wywala na plecy i czeka. Włosy to genialna zabawka a lizanie po twarzy i obgryzanie uszu to bardzo fascynujące zajęcie
![]()
Na dniach zostaną po raz kolejny odrobaczeni![]()
Hot-Dog dziecka raczej by nie zjadł gorzej z kotem![]()
Mamy dwie nowe sunie: Sarę i Kruszynkę. Ta pierwsza jeszcze nie ma zdjęć, ale Kruszynka - owszem:
Na zdjęciu tego nie widać, ale suczka ma przepiękne umaszczenie - prawie srebrne. Najchętniej cały czas by się przytulała, jak się od niej odchodzi zaczyna strasznie płakać, szantażystka jedna.
Ruszyła wewnętrzna ankieta wybierająca wspólnego kandydata Dogomanii do konkursu schronisk KrakVetu.
Wasze przytulisko jest do niej zgłoszone.
Zapraszam do głosowania.
http://www.dogomania.pl/threads/1925...sie%C5%84-2010
[*]7.03.1992-18.03.2004[']
Bunia jeszcze tu http://www.psiegrane-marzenia.pl/pokaz-Bunia-891.html
olivetshka może jakieś zdjęcia Lenki, oczywiście jeśli masz możliwość![]()
Aniu, w sumie to ja dużo bardziej wole suki, niż psyNo i nie wiem, czy zdecydowałabym sie na szczeniaka :P Chyba wolałabym podrośniętego psiaka, od pół roku wzwyż.
Ale za to mama zakochana w tych dwóch urwisach po uszy. Wczoraj była wręcz załamana, bo dzisiaj Lolek miał jechać do nowego domu (niestety okazało się, że po szczepieniu kilka dni nie powinien zmieniać lokum). Możliwe, że oba chłopaki pojadą w piątekJeden do Korfantowa, drugi koło Niemodlina.
Zdjęcia Lenki może niedługo będą![]()
Mam możliwość, tylko zdjęć brak.
Tzn. mam zdjęcia suni, ale prawie wszystkie robione komórką. A z komórki to już wyższa szkoła jazdy, by to ściągnąć na kompa.
Zrobię aparatem i pokażę.
Na razie mam taką Lenowską sprzed tygodnia bodajże:
Trochę pomoczona jest, bo deszcz padał, a ona akurat za potrzebą wyszła.
No i śpiąca nieco, bo jej drzemkę przerwałam
Jest cudna.
W nowym domu: Blacky, mam nadzieję że tym razem już do nas nie wróci
Tak jak Wavix pisała mamy nowe suczki: Kruszynka, Sara; a od 17.09.10 kolejne psy: Negra, bezimienny pies (chwilowo brak zdjęć)
Kruszynka - młodziutka suczka w wieku ok. 1-1,5 roku, o oryginalnym umaszczeniu, towarzyska, akceptuje inne psy, bezkonfliktowa na spacerach. Na początku bardzo przeżywała pobyt w przytułku, teraz już nie tak bardzo ale nadal bardzo szuka kontaktu z człowiekiem.
Sara - suka, kilku letnia w typie kojotabardzo towarzyska, spragniona kontaktu z człowiekiem, bardzo energiczna, na spacerach by tylko biegała, dla aktywnej osoby, najlepiej do domu z ogrodem.
Negra - suczka w typie American Staffordshire Terrier w wieku około 1,5-2 lat Jest u nas stosunkowo niedługo, ale strasznie przeżywa pobyt tutaj. Została przywiązana przez swojego odpowiedzialnego i kochającego właściciela do bramy przytuliska, pod nieobecność personelu, właściwie sama się rozwiązała, ale stała tam, bo „jej człowiek” jej kazał. Suczka jest baaardzo grzeczna i kochana, nie przejawia agresji w stosunku do innych psów i do ludzi...jest raczej zdominowana, poddaje się z uśmiechem na ryjku. Jest bardzo towarzyska, ceni sobie obecność człowieka, toteż pobyt w przytulisku źle się na niej odbija...Negra przeraźliwie płacze, jej jęki przypominają momentami ludzki płacz.
Negra allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=1237833961
http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic....p=88294#p88294
Bezimienny pies - młody około roku, bardzo energiczny, trzeba go ułożyć, prawdopodobnie nigdy nie chodził na smyczy, bardzo przeżywa pobyt w przytułku, prawie ciągle wyje i szczeka, jest zazdrosny o inne psy.
Ostatnio edytowane przez Estel ; 19-09-2010 o 22:54
Hejjjjjj hoooooo!
Mam nową Lenowską - świeżutką, dzisiejszą
Podziwiajcie:
Śliczności, prawda?
Lenka jest jak torpeda, jeśli chodzi o aportowanie. Uwielbia to, mogłaby biegać w nieskończoność. Na zdjęciach widoczny gumowy "aport" - już drugi, bo pierwszy gdzieś posiała, gapa jednaTen już jest też prawie na wykończeniu (pogryziony), choć ma dopiero 2 tygodnie
Padłybyście, jak bym Wam pokazała jak załatwiła swoją piszczącą niebieską kurę - została głowa z tułowiem i jedną nogą, smętnie dyndającą na ostatnim kawałku równie smętnej gumy
Znalazłam sposób na to, by księżniczka łaskawiej zaglądała do swojej miski z chrupkami i w końcu przestała jeść z ręki. Wystarczy dosłownie odrobinka gotowanego mięska, podziubana na malutkie kawałeczki, czy jakaś chrząstka z kości. Mieszam to z chrupkami dokładnie, by zapach przeniknął w każdy chrupek i voila!Nie trzeba jej do jedzenia namawiać wtedy, sama leci jak szalona i wtrynia całą michę w moment.
Poza tym jeździ na szkolenia w każdy weekend - ma już za sobą 5 spotkań i całkiem dobrze sobie radzi.
Cieczka się skończyła kilka dni temu - teraz trzeba będzie odczekać trochę można pomyśleć o sterylce. Na razie jednak wiem, że powinno upłynąć ok. 2 mcy od zakończenia cieczki. W międzyczasie wyrobi się z programem szkolenia
Tak więc widzicie, drogie forumki, że krzywda naszej/Waszej Lence się nie dzieje
Pozdrawiam wszystkie działaczki brzeskiego przytuliska, a w szczególności Ninę i jej fajną mamę![]()
Lena w swoim żywiole
post wyżej edytowany
edit:
do nowego domu pojechał dzisiaj 20.09 Bohun
edit
bezimienny pies trafił dzisiaj 22.09 do nowego domu
Ostatnio edytowane przez Estel ; 22-09-2010 o 20:00
milunia, a ona miała jekieś problemy ze stawami?
w nowych domach: Żaba, Szaszłyk, Brawurka
Ostatnio edytowane przez Estel ; 28-09-2010 o 18:11
Zakładki