Husse Valp Maxi|
Pełna ochrona stawów od urodzenia! Ekstrakt z małży nowozelandzkich zawarty w karmie Husse Valp Maxi to bogate źródło glukozaminy i chondroityny, które pobudzają odbudowę chrząstek stawowych i wpływają na sprawne funkcjonowanie stawów. |
|
Mocne kości i zdrowe zęby! Odpowiednio dobrana ilość wapnia, fosforu oraz witamin gwarantuje prawidłowy rozwój kości i zębów. Luteina, Beta-karoten oraz kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6 sprzyjają rozwojowi mechanizmów obronnych. |
Bo to tacy jezdzcy. Przyszła taka moda i każdy "biznesmen" jeżdzi konno. To go nobilituje. A póżniej jeszcze taki jezdziec wypisuje na dogo jak to właścicielka dba o swoje zwierzęta. Bo taki jezdziec nawet nie wie co to znaczy dbac o zwierzęta. Wystarczy, że z głodu nie zdycha a ma rozwalającą się budę na trzy psy i to powinno zwierzęciu wystarczyc. U tego jeżdżca w domu rodzinnym zazwyczaj tak było.
Przepraszam za offa, ale zapraszam na wątek klaczki i źrebaczka, który urodził się bez oczu:
http://www.dogomania.pl/threads/1916...i-i-c%C3%B3rki....
Fundacja Dorothy zbiera na ich wykup.
Jeśli pomożemy uda się uratować je przed rzeźnią...
Bardzo proszę reklamujcie wątek.
Allegro cegiełkowe:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1207601761
![]()
ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO "POLUBIENIA" NA FB PROFILU TYSKIEGO SCHRONISKA DLA ZWIERZĄT:
http://www.facebook.com/SchroniskoTy...page_new_likes
Dzięki za temat już wiem przynajmniej gdzie nie pojadę i gdzie(już się postaram) moim znajomi żadni też nie pojadą.
Czy coś się zmieniło u psiaków?
Widzę, że od kilku dni panuje tu cisza, czy cokolwiek wiadomo?
Oczywiście najlepszą obroną jest atak. Nie lubię ferować wyroków, ale zła opinia o tym ośrodku odbija się echem nie od dziś. Najbardziej boli ludzka obojętność wobec losu tych zwierząt. Może to, że teraz o sprawie zrobiło się głośno coś w końcu zmieni na lepsze.
Cytuję z forum swiatkoni "byłam tam w zeszłym roku i dobrze wiedzieć, że w końcu ktoś się tym zajął. wtedy mafia (husky) też była chuda ale jej stan nie był tak zły jak teraz. za to konie miały poobcierane kłęby od niedopasowanych siodeł a jedynym środkiem opatrunkowym był alu-spray, który jak wiadomo nie leczy ran. nie wspomnę juz o zapoprężeniach i kulawych koniach, które i tak chodziły na jazdy! czy ktoś wie czy w tym roku stan koni jest taki sam???"
Oczywiście koleżanka może na wakacje przyjeżdzać co roku, ale na zdjęciach na stronie stadniny są 3 haszczaki (na skórzanych nomen omen sofach, w tym jeden na kolanach "pańci"). Zresztą co co piszą "koniarze" o stanie koni mówi samo za siebie - ta kobieta po prostu nie lubi zwierząt, a ma je tylko dlatego, że przynoszą jej kasę.
Odjęło mi mowęDobrze, że pisać jeszcze mogę.. Brak wody w michach, jedna buda na 3 psy i brak zadaszenia kojca (o tych ranach na uszach nawet nie wspomnę - takie coś nie robi się w tydzień) - jeśli to Twoim są dobre warunki, to nie chcę wiedzieć jakie są złe. I to mówi ktoś kto sam ma hodowlę. Mam nadzieję, że swoim psom zapewniasz ciut lepsze warunki niż te "dobre".
Generalnie czarno to widzę. Mam nadzieję, że tamtejszy TOZ dobrze działa, bo u mnie to masakra...Biurokracja i bezradność..
sygnatury brak
Też jestem zszokowana wypowiedziami, ze psy wyglądają dobrze, Te uszkodzone, pokrwawione uszy, totalnie odwodnione, zasuszone ciała, wystające żebra. Miałam husky długo na DT i latem jedynie zmieniła włos, ale ani ociupinkę nie schudła, bo...jadła i piła, tyle, ile potrzebowała. Miała mocznicę, ale nie traciła na wadze, bo dostawała leczniczą dietę. Te psy wygladają, jakby były karmione sianem od koni.
Jesli pies nawet jest chory, to się go leczy, a nie zostawia w takim stanie.
Inną sprawą jest to, że psy umiejscowione na widoku nikogo wcześniej nie poruszyły. Smutne to bardzo.
podniosę niech więcej osób zajrzy
Nadal czekamy na wieści. Ponieważ jest to sprawa administracyjna, mają miesiąc na odpowiedz. Pani Jadwiga z TOZ'u powiedziała mi że ktoś przesłał zdjęcia poranionych koni z QŃ'a do TOZ'u w Warszawie a TOZ w Warszawie przesłał zdjęcia do Chełmna więc zostały też włączone do dokumentacji. Pani Jadwiga zadzwoni do mnie jak tylko będzie coś wiedziała.
Trzymam cały czas kciuki i czekam na info.
Mam nadzieję, że uda się ukarać zwyrodnialców i poprawić los zwierząt.
ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO "POLUBIENIA" NA FB PROFILU TYSKIEGO SCHRONISKA DLA ZWIERZĄT:
http://www.facebook.com/SchroniskoTy...page_new_likes
Na forum Świat Koni ktoś skopiował mój post z dogomanii i rozpoczął dyskusję o koniach w Ośrodku QŃ:
http://swiatkoni.pl/forum/viewtopic....er=asc&start=0
Na tym forum można też znaleźć post instruktora z QŃ'a o psach:
"(...)Jeżeli chodzi o te psy to znam je bardzo dobrze. I niestety co roku mają ten sam problem czyli rozdrapane uszy. Dzieje się tak dlatego że psy denerwują się przez muchy. I coraz mocniej rozdrapują te rany. Oczywiści psy mają regularnie przemywane rany i pryskane alu. Jeżeli chodzi o widok żeber też sprawa jest bardzo prosta. Husky to pies lubiący zimno, a nie ciepło. Dlatego zrzuca sierść i zbędne kilogramy aby w gorących warunkach było mu lżej. Nie wiem czy wiesz ale psy się nie pocą, ich jedyny układ że tak nazwie chłodzenia to oddychanie. Psy są regularnie wyprowadzane na spacery i czesane. Nie brakuje im wody."
http://91.121.210.166/forum/viewtopi...3804a5ee3ba1d8
KALFANYt znalazła też zdjęcia poranionych koni z QŃ'a na:
http://picasaweb.google.com/10889928...91897381221682
Na forach internetowych poświęconych jeździe konnej można też znaleźć takie posty:
"(...)metodą wychowawczą tam jest tylko zbicie konia (palcatem to dla konia był luksus, Marek wręcz się nad nimi znęcał, źrebaki kopał i bił tak, że się przewracały, z nieposłusznymi postępował identycznie).(...)"
http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=15117.0
"(...)widzialam, jak Agnieszka [właścicielka QŃ'a] zaczela kopac Kube (Limana) za to ze raz sie szarpnal, kiedy Hera kladla mi sie na wodzy Agnieszka podeszla do mnie i powiedziala "szarpnij ją jak bedzie sie schylac" a zaraz potem "nie, nie tak, pokaze Ci"- i szarpnela tego konia tak ze malo nie podskoczyl.. :? ).. co do Marka to wlasnie myslalam ze on jest ok, fajnie sie odnosil do swojego Skręcika, jedyne co mnie zatkalo to to jak na zawodach Lince (Fzowiczka) nie sluchal sie Macho i Marek zlamal na nim Linkowy palcat... poza tym, widzialas boksy tych koni ??"
"(...) No a co do bicia, to niestety prawda. Jak Histeria się spłoszyła raz, to Marek wziął ją na bok i tak jej przylał, że nie dziwie sie, że taka lękliwa była.(...)"
"(...) kiedys byla taka sytuacja, ze mala dziewczynka zanosila sie placzem, bo pani A. prowadzac jazde kazala jej bic konia batem po glowie miedzy uszy, bo zatrzymywal sie jej notorycznie.. dziewczynka miala 13 lat..."
http://91.121.210.166/forum/viewtopi...3aeb9a9ccbc1d4
"jako 10 latka pojechałam do QŃia na obóz, wyjechałam po kilku dniach, nie mogłam znieść traktowania koni (młody chłopak potrafił bić konia palcatem po pysku), konie chodziły kulawe tak jak już wcześniej powiedziano. Mam nadzieje, że zajmą się tymi zwierzętami."
http://91.121.210.166/forum/viewtopi...3aeb9a9ccbc1d4
Swietnie. NIe ma to jak dreczyc zwierzeta i sciemniac, ze wszytko jest ok tylko one cos tam....
Szlag by ich trafil:/
PS. Bardzo prosze zajrzyjcie na watek Maszy i pomozcie cokolwiek... Brakuje nam tylko 150zl do hotelu, a jak laska wroci do schronu to po niej....
A pamiętacie sprawę Pani Jolanty Z.K. i konia któremu przy "załadunku" na auto wyrwano pół języka? Nie kojarzę czy był wątek na dogo, ale właśnie zajrzałam na stronę jej hodowli i klubu jeździeckiego (którego ma czelność być prezesem) - wszystkie "negatywne" wpisy z księgi gości usunięte. Wystarczy się wybielić i poczekać aż wrzawa ucichnie i dalej znęcać się nad zwierzętami w domowym zaciszu... Przykre to, że niektórym żądza pieniądza przysłania elementarną empatię wobec zwierząt, które tak na marginesie utrzymują swoich oprawców![]()
sygnatury brak
To skandal.
Sprawa powinna być nagłośniona w mediach typu Fakt, SE, Uwaga.
Z drugiej strony - kiedy wczasowicze nie będą przyjeżdżać, zwierzęta będą głodować aż pójdą na rzeź - chyba że jakaś org. będzie mogła przejąć nad nimi opiekę...
Anioły nie odchodzą nigdy...[*]
__________________________________________________ _______
"Już od dawna, od zarania - poprzez wszystkie wieki - ciągną się popiskiwania, skomlenia i szczeki.
- Idą pełne animuszu - wspólnie z nami drogą: cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon". /L.J. Kern/
Wiadomo już coś więcej? Ta sprawa nie może pozostać bez konsekwencji!
Już jest 15 wiadomo coś?
Zakładki