-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jest takie miejsce w schronisku, gdzie goście nie mają wstępu. Nazywa się "Oddział szpitalny - Geriatria". Miejsce dla starych i chorych porzuconych psich nieszczęść, gdzie mogą w spokoju oczekiwać na swój koniec.
One przegrały z losem, nie liczą już na nic.
Żyją pomalutku, w staruszkowej enklawie i cichutko odchodzą, niemal niezauważone.
Nie są usypiane.
Nikt specjalnie nie robi im krzywdy.
Nie ma celowych zaniedbań, są leczone.
Ale po co żyć dalej, kiedy ich człowiek je opuścił?
To będzie smutny wątek, większość z nich odejdzie samotnie w schronisku.
Ale może choć kilka zdąży jeszcze choć chwilę nacieszyć się własnym domem i miłością człowieka?
Potrzeba:
- domów
- ogłoszeń
- domów
- indywidualnych wątków dla psów
- domów...
- ładnych, wzruszających tekstów
- i domów 
Bannery (od KWLa)

Bannerek sarkastyczny :

Te bardziej towarzyskie przytulają się do siebie i razem czekają na śmierć
w koszyczkach niechcianych staruszków:

(z tych piesków została do adopcji biszkoptowa sunia - Sisi)

(mała ruda pchła ma dom, mini pudlisia też, dwa pozostałe ze zdjęcia już nie żyją
)
Poniżej opisy i zdjęcia najbardziej adopcyjnych staruszków.
Kontakt do mnie:
Apsa
tel: 608 088 298
jzylkowska@wp.pl
W przypadku psiaków, którymi zajmują się inni wolontariusze, podaję namiary do nich.
Rozliczenie koszyczka jest na str.50.
Ostatnio edytowane przez APSA ; 02-03-2011 o 10:36
-
01-12-2010 20:11 Wiadomość od sponsora serwisu
Chcesz poprawić stan skóry i sierści swojego psa?Wypróbuj Husse Laxolja - 100% naturalny olej ze świeżego łososia norweskiego
Husse Laxolja to bogate źródło dobroczynnych
kwasów tłuszczowych Omega-3, które zapobiegają
stanom zapalnym skóry, a także zapewniają
zdrową i lśniącą sierść.
Produkt 100% naturalny
Husse Laxolja to 100% czysty olej z łososia. Produkt nie zawiera żadnych dodatków chemicznych, sztucznych barwników ani konserwantów.
|
Unikalny proces produkcji
Olej Husse Laxolja produkowany jest wyłącznie ze świeżych ryb. Aby zapewnić najwyższą jakość, produkt powstaje w ciągu godziny od dostarczenia łososi do fabryki.
|
-
-
Małe i średnie niewidome:
Chojrak jamniczy - link
Chojrak najgłośniej szczeka, kiedy się wchodzi do jego rejonu, ale gdy do niego podejść milknie i odsuwa się do kącika. Pewnie ma nadzieję, że odstraszy intruza i będzie miał spokój.
W stosunku do obcych jest nieufny. Pewnie spotkało go w życiu wiele złego z rąk człowieka. Do tego nie widzi, więc tym bardziej nie wie, czego się może spodziewać. Głaskany zaczyna warczeć.
W stosunku do znanych osób powoli się otwiera i stopniowo pozwala na coraz więcej. To specyficzny pies, potrzebuje ludzi, którzy zrozumieją jego potrzeby i dadzą mu czas, by im zaufał.
Redford - link

Niegdyś bardzo żwawy i zabawowy staruszek, z czasem i z wiekiem się uspokoił. Przesympatyczne psiako, wilczur na krótkich łapkach.
Kontakt: Ewa Cz. (spoza forum)
502-038-845,
efka444@wp.pl
Kaprys, niewidomy, miły do ludzi

Kaprys, starszy niewidomy piesek.
W schronisku od 2007 r.
Znalazłam go kilka miesięcy temu.
Myślę, że od przybycia do schroniska nie wychodził
na spacer. Tak się bał wyjścia, że aż się dusił, nie mógł oddychać.
W ostateczności został wyniesiony na rękach.
Teraz jest zupełnie innym psem. Otwiera się na człowieka.
Jest miły dla ludzi, natomiast dla zwierząt nie koniecznie.
Nie lubi jak go zaczepiają, popychają. Pierwszy nie szuka zwady.
Kontakt
Anna
tel. 516 702 232
Maruś - bojący się smyczy
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:30
-
-
-
Maluchy głównie z pojedynczych salek:
Gryziel - pies po przejściach, gryzie przy próbie złapania na smycz

Gryziel to pies z charakterem. Gdy coś mu się nie podoba, wyraźnie da o tym znać. Nie waha się użyć zębów, gdy uzna to za konieczne, na szczęście kontroluje siłę uderzenia i nie robi większej krzywdy. Gdy nie ma powodu, by wyrażać niezadowolenie, jest bardzo sympatycznym, przylepnym pieszczochem – sam podchodzi, przytula się, prosi o głaskanie. Jest jednak psem trudnym, a do tego starszym, co znacznie zmniejsza jego szanse na znalezienie domu.
Diabeł Tasmański:
Diabeł Tasmański to uroczy, niewielki, około 10-letni piesek. Choć jeszcze radosny, pełen życia i ciekawy świata przebywa w schronisku wraz ze starszymi psami w miejscu trudno dostępnym dla odwiedzających. Ma bardzo małe szanse na adopcje, pozostaje niezauważony. Bardzo rzadko wychodzi od niedawna na spacer. Pierwszy raz nie chciał wyjść z klatki. Nie wiedział co tym razem go czeka. Szybko nabrał jednak zaufania i teraz już bardzo chętnie wychodzi. Jest miły, przyjazny dla zwierząt i ludzi, grzeczny. Pilnie potrzebuje domku! Poza personelem opieką wspiera ją Wolontariuszka Justyna 511 106 869
Dropek

Dropek to uroczy mały piesek o dropiatym umaszczeniu i zawiniętym na grzbiet ogonku. Spokojny i miły, nie narzuca się ze swoją obecnością, chociaż nie pogardzi pieszczotami czy spacerem. Będzie mało wymagającym towarzyszem.
Dropek jest w trakcie leczenia skóry, szuka odpowiedzialnych właścicieli, którzy będą kontynuować podawanie leków.
Zgredek

Zgredek to bardzo zwyczajny kundelek z siwym pyszczkiem, z tego gatunku, który omija się wzrokiem, bo niczym nie przyciąga uwagi. Nie dość, że niepozorny i niemłody, to jeszcze schowany w takim rejonie schroniska, do którego nie zaglądają odwiedzający - jest psem praktycznie bez szans na adopcję.
Miły w stosunku do ludzi, spokojny, z psami się dogaduje, chociaż czasem na jakiegoś poburczy. Typowy pan pies.
Pimpek - link

Niejednemu psu Pimpek i niejednego mamy Pimpka w schronisku. Pimpuś jest niedużym starszym pieskiem, najzwyklejszym w świecie kundelkiem. Niepozorny i niezrwracający na siebie uwagi. Nie szuka kontaktu z obcymi ludźmi, wręcz się odsuwa. Trzeba czasu, aby nabrał zaufania i stopniowo się otworzył. Polecany dla spokojnych osób, które dadzą mu czas, aby im zaufał. Spokojny i niekłopotliwy, może zamieszkać u starszych osób, dla których młody, energiczny pies byłby zbyt uciążliwym domownikiem.
Pimpek stracił ogon...
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:32
-
-
-
Sala Karo:
Karo - link
Czarny krótkowłosy z lekko przekrzywioną głowa, w schronisku co najmniej 7 lat, leczony na serce:
Starszy psiak, długoletni rezydent schroniska.
Mimo wieku nadal dość żwawy, chętny na spacery; przyjazny.
Przyjmuje leki na serce.
Felmet - link


Felmet to czarny psiak średniej wielkości o miękkiej, lśniącej sierści i lekko posiwiałym pysku. Gdy trafił do schroniska, wyglądał na zrezygnowanego staruszka. Jadnak po jakimś czasie przyzwyczaił się do tej nowej rzeczywistości, zaczął się na nowo otwierać na świat. Polubił swoją opiekunkę, wolontariuszy, spacery. Sam podchodzi, delikatnie prosząc o pieszczoty. Gdy w jego oczach na nowo zagościła nadzieja, nagle wydał się młodszy - ie jest już szczeniakiem, ma swoje lata, ale teraz już nie nazwę go staruszkiem.
Felmet to kochany, bezproblemowy pies. Nie ma w nim cienia agresji ani w stosunku do ludzi, ani do innych psów. Spokojny, łagodny, nienachalny. Nadaje się do domu z ogrodem, jak i do mieszkania w bloku. To ten typ, któremu najbardziej zależy na bliskości człowieka.
Rudy Filon Grubasek , w schronisku od 2005 - link

Filon to bardzo miły i sympatyczny piesek. Według danych z biura adopcji ma ok. 11 lat. Znaleziony został w okolicach Anina i już od 2005 r. czeka w schronisku na Przyjaciela. Filon to piesek średniej wielkości. Do niedawna bał się i nie wychodził na spacery. Ostatnio jednak zauważył, że spacer to bardzo miła rozrywka, nie trzeba się tego bać, pomachał nawet ogonkiem. Filon to bardzo grzeczny i spokojny pies. Nie zaczepia ludzi ani zwierząt. Stracił już chyba nadzieję na dom. Jeżeli ktoś przyjmie Filona do domu zyska wspaniałego, oddanego Przyjaciela. Filonek wymaga podawania tabletek na stawy. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Agnieszka 660 499 807
Eryk-Trzynastek - link

Trzynastek - pies z rejonu trzynastego, jeden z wielu mu podobnych. Jest starszym wilczurem o zmierzwionej sierści utykającym przy chodzeniu. Ma za sobą ponad 6 lat spędzonych w schronisku. Nie oszukujmy się, takie psy prawie nie mają szans na adopcję. To taki pies na nie: nie jest ładny, nie jest młody, nie jest rasowy i nie ma szczęścia w życiu, nie ma szans... Za to ma charakter zupełnie nieadekwatny do jego sytuacji: wesoły, energiczny, chętny do spacerów (niestety łapiny coraz bardziej odmawiają posłuszeństwa), a na dodatek niesamowicie ufnie patrzy człowiekowi prosto w oczy. Niesamowite, jaką pogodę ducha mają w sobie niektóre stworzenia. Taki pies nie ma też dużych wymagań. Przyzwyczajony do życia w budzie i do niedużego boksu, który zgodnie dzieli z drugim psiakiem.Jeśli zmieni mu się warunki na choć trochę lepsze, będzie się uważał za niesamowitego farciarza. Mieszkanie i własna kanapa pewnie byłyby dla niego szokiem, co nie znaczy, że by się nie przystosował i do takich warunków
Ostatnio edytowane przez APSA ; 19-08-2011 o 21:18
-
Boks Morengo:
Szramek / Kenzo - link

Szramek jest niewielkim wilczurem. Prawdopodobnie padł ofiarą pogryzienia, czego efektem była spora szrama na zadku (stad imię). Na szczęście rana się ładnie zagoiła i już obrasta sierścią – wygląda na to, że to przykre zdarzenie nie pozostawi trwałych śladów. Szramek jest wesołym, towarzyskim i aktywnym psem. Zawsze chętny na spacer i pieszczoty.
Morus vel. Morengo - link

Morus jest pieskiem w wieku ok. 8 lat, w pełni sił, jest bardzo wesoły, energiczny i komunikatywny. To jeden z takich piesków, ktory trafił do schroniska być może dlatego, że nie jest już małym puszkiem - okruszkiem. A przecież pieski chcą być kochane i potrzebne w każdym wieku. Morus to mądry i wdzięczny pies, jest pojętny i łatwo daje się ułożyć. To pies na swój sposób piękny i o szlachetnym charakterze. Czeka na dom.
kontak: Ewa
Telefon: 502 038 845
Blanka - link

Historia Bianki jest bardzo smutna. Trafiła do schroniska po tym jak ktoś przywiązał ją do płotu i zostawił. Dlatego Bianka rozgląda się na spacerach jakby kogoś szukała. Pies nie rozumie, że może przestać być potrzebny, szczególnie tak czuły i wspaniały jak Bianka. To wspaniała, mądra, radosna sunia. Czeka z utęsknieniem na spacery i kontakt z wolontariuszem. Uwielbia z kontakt z człowiekiem i bardzo tęskni za swoim domem. Poza personelem opieką wspiera ją Wolontariuszka Ewa 502 038 845
Ostatnio edytowane przez APSA ; 31-10-2011 o 17:25
-
Sala Juranda:
Sara - link

Sara to łagodna, słodka, spokojna sunia, o uroczym wyglądzie mordki, nieco przypominająca wilczka z białym krawacikem. Nie ma ogonka, ale to nie ujmuje jej urody.
Spokojnie czeka na zapięcie smyczy, grzecznie chodzi na spacerkach, nie reaguje na inne psy. W boksie mieszka z psem, z którym świetnie się dogaduje.
Już 5 lata przebywa w schronisku, a mogłaby w tym czasie cieszyć swoję miłością swoich Państwa.
Sara nieco kuleje na tylnie łapki, aler odpowiedniakuracja i suche posłanko w domu sprawią, że będzie brykać jak szczeniaczek.
Osoba kontaktowa: Beata, Iwona
Telefon: 501 388 121, 606 696 001
b.charkowska@aster.pl
Jurand - link

Jurand to żwawy staruszek z bielmem na jednym oku. Widać po nim wiek, jednak tylko w wyglądzie, w zachowaniu nie ustępuje młodszym psom. Chętnie chodzi na spacery, lubi kontakt z człowiekiem. Pies szuka domu, w którym będzie mógł nadal cieszyć się życiem. W schronisku już 5 lat...
Cedryk

Wypłosz-grubasek, nieufny, szczypie po nogach

Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:41
-
Duże
Angus / Pongo - link

Jestem Agnus -tak nazwała mnie wolontariuszka, która zabrała mnie na mój pierwszy spacer. Podobno spacery to coś extra, na co większość tutejszych psów nie może się doczekać, ale prawdę mówiąc ten pierwszy wcale nie był taki przyjemny. Wyobraź sobie, że ktoś obcy (spoza Twojego gatunku) podchodzi do Ciebie i próbuje Cię złapać na lasso. Już sama ta idea mi się nie spodobała i starałem się bronić, ale wolontariuszka nie dała się wystraszyć i wzięła mnie na smycz. Było... inaczej. I trochę strasznie. Przyzwyczaiłem się już, że mieszkam zamknięty za kratami, a tu nagle mogłem wyjść na zewnątrz. I chciałem, i się bałem. Za drugim razem bałem się już trochę mniej, a za trzecim nawet nie protestowałem przeciw temu lassu, znaczy smyczy. Wolontariusze mówią, że będą ze mnie ludzie, cokolwiek by to nie znaczyło, ale że na razie ciągle jestem dzikus. I że potrzebuję doświadczonego opiekuna i najlepiej domu z ogrodem. Nie wszystko rozumiem i nie wiem, czy się nie powinienem jednak bać, ale chyba chcą dla mnie dobrze. Więc powtórzę za nimi: szukam doświadczonego opiekuna i domu z ogrodem, choćby kojca z ciepłą budą - to i tak będzie dużo lepsze niż moja obecna mała klateczka. '
Dandi - link

Dandi jest wspaniałym psiakiem i nie rozumiemy dlaczego nikt jeszcze go nie zauważył. Jest już długo w schronisku ale wciąż mamy nadzieję, że jego szczęśliwa godzina nastąpi. (Nie nadaje się do innych psów.)
Kontakt:Dorota
(691-381-824, d.kozub@op.pl)
Tosia - suka owczarka z alergią
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:42
-
Duże ale trochę mniejsze:
Bosman / Jacuś - link
Bosman to piękny pies o urodzie wilka. Być może jest mieszańcem z syberyjskim husky - uwielbia śnieg. Do schroniska został przywieziony przez Straż Miejską 14 grudnia 2010 r. Ma prawdopodobnie około 13 lat. Bosman to pies o miłym charakterze, ogólnie bardzo przyjazny, ale, podobnie jak wilczaki, ma swoje zdanie. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Bardzo chętnie chodzi na spacery. Bardzo brakuje mu Przyjaciela. Czeka na kogoś kto go doceni mimo jego wieku. Będzie bardzo oddanym kompanem. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Joanna 608 088 298 Agnieszka 660 499 807
Twix - link

Twix to sympatyczny psiak o ciekawym czekoladowym umaszczeniu i brązowym nosku, wielkością sięgający do kolan. Jego wiek szacowany jest na 11 lat. Miał kiedyś opiekuna, który odebrał go ze schroniska, ale 24 stycznia 2011 r. Twix znowu trafił do tego miejsca i opiekun się po niego nie zgłosił. Nie wiadomo dlaczego, czy żyje, czy nie, może Twix mu się znudził. Twix to pies spokojny i nienachalny, bardzo miły i grzeczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i innych psów. Uwielbia spacery, na które niestety może rzadko wychodzić. W czasie spaceru nie zaczepia ludzi ani zwierząt, tylko z ciekawością rozgląda się dookoła. Ten sympatyczny piesek bardzo potrzebuje ciepła, miłości i spokoju. Za dobroć odwdzięczy się wiernością i oddaniem. W szczęśliwym domu może jeszcze pożyć kilka dobrych lat.
Suczka Łoza - link
Łoza to szorstkowłosa starsza suczka o miłym charakterze. Kontaktowa i towarzyska, w schronisku brakuje jej własnego człowieka. Jest tez z tych bardziej rozmownych piesków, lubi się wypowiedzieć 
Sunia ma tzw. 'niedźwiedzią łapę' - miękkie stawy, przez co łapa przy chodzeniu ugina jej się w nadgarstku i wygląda, jakby miała płozy. Nie przeszkadza jej to w ruszaniu się - z takimi łapami psy potrafią szaleć za piłeczkami.
Ziutek jazgotek - miły i wesoły

czarny dzikus (nr na /A)
Ostatnio edytowane przez APSA ; 23-07-2011 o 18:34
-
-
Wybiegi na zewnątrz:
Hania - link

Hania to wilczasta sunia wielkością sięgająca ciut ponad kolana. Trafiła do schroniska na początku 2009 roku, zwykła sunia w średnim wieku. Czekała spokojnie na nowy dom, aż pewnego dnia coś się stało. Mógł to być wylew lub jakiś inny atak neurologiczny, który sparaliżował sunie. Lekarze nie wierzyli, że Hania z tego wyjdzie, ale dali jej szansę. I stał się cud - sunia zaczęła powoli wracać do siebie, odzyskała władzę w przednich łapkach, potem częściowo w tylnych, zaczęła wstawać, chodzić. Zajęła się nią wolontariuszka-rehabilitantka.
Na początku rehabilitacji Hania chodziła bardzo niepewnie, zataczając się na boki. Z czasem jej chód stał się bardziej śmiały, teraz sunia korzysta z każdej okazji, żeby przejść się na spacer. Zapewne nigdy nie odzyska w pełni sprawności, nie będzie biegać, skakać i nie dla niej wspinaczka po schodach, jednak nadal może wiele dać przyszłym opiekunom. Jej piękne oczy wyrażają smutek, ale i nadzieję, że w końcu odnajdzie swój dom, za który będzie się mogła odwdzięczyć psią miłością i wiernością.
Bary - link

Bary to pies idealny do robienia wrażenia: jest duży, patrzy spode łba i groźnie szczeka na obcych. Dopiero z bliska widać, że zęby ma starte prawie do zera. Nie da się ukryć, młody już nie jest - ale to widać dopiero z bliska. Gdy już kogoś pozna i zaakceptuje, staje się miłym psem, chętnie daje się głaskać. Gdy nic się nie dzieje, jest spokojny, znajduje sobie wygodne legowisko i tylko obserwuje, czy nie trzeba na kogoś naszczekać.
Przeniesiony do biura (?) Pudelek Kuba:
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:43
-
Owczarko-pokrewne
Zenit - link

Zenit jest kochanym psem, uosobieniem łagodności. Ufny, wdzięczny, mimo że na starość został porzucony jak śmieć... Zenit musiał mieć kiedyś wypadek, ma złamane i krzywo zrośnięte palce tylnej łapy, szczęśliwie może ją bez problemu używać. Za to silnie kuleje na przednią łapkę, w której łokciu stwierdzono odłamek kości.Szuka domu z ogrodem, ze względu na silną kulawiznę przedniej łapy nie da rady chodzić po schodach ani towarzyszyć w spacerach.
Maniek - słodziak 

Maniek to uroczy mieszaniec średniego wzrostu. Nie jest ani piękny, ani rasowy, ani nawet młody… Cóż z tego, że ma fantastyczny charakter, że byłby najbardziej wiernym i oddanym przyjacielem, jakiego można sobie wymarzyć, że jest zupełnie bezproblemowy, skoro nikt go nie chce i nie potrafi docenić jego zalet…? Jest to pies, który z niesłabnącą nadzieją wierzy, że najlepsze jeszcze przed nim. Mimo, że przybywa w schronisku już od 2007 roku, to nic nie stracił na swojej aktywności i witalności. Może jedynie posmutniał… Z utęsknieniem czeka na spacery, podczas których zachowuje się jak młodzieniaszek i mimo ponad 10 lat na karku, potrafi czasem jeszcze nieźle pociągnąć. Maniuś doskonale odnajdzie się wśród rodziny nawet z bardzo małymi dziećmi. Obojętnie czy zamieszka w domu z ogrodem czy w mieszkaniu, ostatecznie nie pogardzi także losem „podwórkowca”. Chociaż wiadomo, że najlepiej odnalazłby się na kanapie. Adoptuj Maniusia i zyskaj najwierniejszego przyjaciela nie tylko na długie, jesienno-zimowe wieczory na kanapie! Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ania 880 519 010, e-mail: a.tlomacka@wp.pl
Kłapouch - kochany spokojny starszak - po prawej
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 17:00
-
Duże niewidome
Baj (boks w R9 za geriatrium)

Niewidomy owczarek niemiecki o trudnym charakterze - tylko dla doświadczonego opiekuna.
Ewa Cz. (spoza forum)
502-038-845,
efka444@wp.pl
Kamil (vel. Hades; w pawilonie w R4) - link

Powinien nazywać się "wyrzut sumienia' Kiedyś był małym puchatym szczeniaczkiem, dziś jest starszym, niewidomym, nieszczęśliwym psem. Komu taki potrzebny? Czy do końca swoich dni będzie obijał się o kraty ciasnej klatki, bez szansy nawet na spacer? Wierzę, że ma jednak szansę.
Ewa Cz. (spoza forum)
502-038-845,
efka444@wp.pl
Gawron (w sali Juranda) - link

Gawron to sporej wielkości masywny kundelek. Bardzo energiczny, uwielbia spacery i nie umie ustać w miejscu. W stosunku do ludzi przyjazny, innych psów niestety nie lubi. Ma pewien "defekt" - jest niewidomy. Nie wiem, od jak dawna, na pewno minimum kilka lat, w każdym razie na tyle długo, że sobie świetnie radzi. Gawron chętnie zamieszkałby w domu z ogrodem.
Irys w typie boucerona
domek w okolicach biura

Pies niewidomy lub niedowidzący, ale radzący sobie świetnie, aktywny i chętny do spacerów i kontaktu z ludźmi. W schronisku od 2005 roku...
Leopold

Starszy pies, jedno oko ma martwe, na drugie widzi bardzo słabo, najprawdopodobniej nie słyszy. Obawia się trochę obcych osób, a przez to, że był leczony raczej mało delikatnie, ten lęk jest silniejszy. Traktowany 'z buta' broni się. Ale gdy już kogoś pozna i polubi, przeobraża sie w psa wesołego i kontaktowego. Nieźle dogaduje sie z psami, lubi suczki 
kontakt: morisowa
magdalena61@poczta.onet.pl
tel.: 602-184-573
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:58
-
psiaki z geriatrium przeniesione do pawilonów
Wypłoszek

Joker - link
Joker to piękny pies w typie owczarka niemieckiego, ale z sierścią dłuższą i bardziej szorstką. W schronisku przebywa od stycznia 2011 roku. Jest przyjacielski, łagodny, spokojny. Lubi spacery, na które niestety rzadko wychodzi. Na spacerach grzecznie chodzi na smyczy. Uwielbia ludzi. Wdzięczny jest za każdy ciepły gest. Patrzy z miłością na człowieka. Będzie nadzwyczaj pogodnym i wiernym Przyjacielem. Na pewno wniesie wiele radości do nowego domu.
Tropiś - link

Tropiś to śliczny , starszy pies, o wysokości nieco ponad kolana. Łagodny, spokojny, zrównoważony, po prostu ideał psa. Do Schroniska trafił 1.01.2009. więc bardzo prawdopodobne jest, że podczas sylwestrowych wystrzałów uciekł ze strachu. Tropiś chętnie zamieszka w mieszkaniu, z własnym posłankiem i miseczką. Nie będzie absorbującym domownikiem, byle miał zapewnioną odpowiednią ilość spacerów i miłość Opiekunów. Zbliża się kolejny Sylwester, dla nas czas zabawy, a dla niego pewnie czas niewyobrażalnego strachu. Nie pozwólmy, żeby Tropiś spędził tegoroczny Nowy Rok w Schronisku! Tropiś jest starszym pieskiem, ale może jeszcze tak dużo dać swojemu człowiekowi.
Osoba kontaktowa: Beata, Iwona
Telefon: 501 388 121, 606 696 001
b.charkowska@aster.pl , iwona5702@wp.pl
Sisi
Sisi jest tak niewielkich rozmiarów, że gdyby była kilka lat młodsza, ustawiałyby się po nią kolejki. Ona nic sobie nie robi ze swojego wieku, bo przecież dla malutkiego pieska 10 lat to nie tak dużo, jeszcze sporo życia przed nią. Na spacerach radośnie kica naokoło z wcale niemałą prędkością. Często przewraca się na plecy i tarza w trawie jak szczeniak. Sisi wywołuje uśmiech każdego, bo jak tu się nie uśmiechać... króciutkie łapki, wielki psi uśmiech, i rozsadzająca ją energia. To naprawdę wspaniały piesek, słodki, zajmujący niewiele miejsca, mało absorbujący i grzeczny. Przebywanie z nią daje dużo radości. Byłaby idealną towarzyszką starszej osoby, aczkolwiek nie jest typem pieska drepczącego pomału na spacerek. Tak naprawdę to odpowiedni pies dla każdego, kto potrzebuje psa do kochania i przyjaciela. Poza personelem opieką wspierają ją wolontariuszki Anna 605 569 512, Ewa 609 491 910
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 15:43
-
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:59
-
Ostatnio edytowane przez APSA ; 26-12-2011 o 16:54
-
Zapraszam już na wątek naszych schroniskowych geriatryków.
Na razie opisy psów i większe zdjęcia są dostępne pod linkami, stopniowo opisy i dane kontaktowe powklejam bezpośrednio do wątku.
-
-
Niestety taka prawda.
"Na pocieszenie" mogę jeszcze dopisać, że wstawiłam tu dopiero między 1/4 a 1/2 psów z geriatrii. Niektóre są w takim stanie, że się już nie nadają do adopcji, część dzika i gryząca, niektóre już nie wstają. Na wątku są te względnie zdrowe i adopcyjne...
-
O matko ;/ cala bieda i nédza zebrana w jednym miejscu! A ja oczywiscie zawsze musze jeszcze sobie wyobrazic wszystkie takie bidy na lancuchach, które nie majá nawet tej minimalnej opieki geriatrycznej ;////
-
jako wielbicielka dojrzałych psiaków zapisuje się
Uprawnienia
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
Zasady na forum
Zakładki